Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 29 kwietnia 2013, 13:00

autor: Kwiść

Lubi gry trudne, ładne lub z dobrą fabułą. Nie kończy ich przez LoL-a i Overwatcha. PS Vita FTW!

Recenzja gry Don't Starve - głód, smierć i świnie w szkole przetrwania od Klei Entertainment

Don’t Starve to wymagający i niewybaczający błędów symulator szkoły przetrwania, który łączy w sobie cechy Minecrafta, Harvest Moona i The Binding Of Isaac, a wszystko to utrzymane w stylu filmów Tima Burtona.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

PLUSY:
  • losowo generowane światy;
  • dająca satysfakcję eksploracja;
  • bardzo rozbudowany system rzemiosła;
  • burtonowski klimat;
  • prosta, ale przemyślana mechanika walki;
  • wysoki poziom trudności.
MINUSY:
  • słabo zrealizowany tryb fabularny;
  • mała liczba sekretów i losowych wydarzeń.

Kanadyjskie studio Klei Entertainment zdecydowanie należy do czołówki twórców gier niezależnych. Wydane niedawno Mark of the Ninja zebrało bardzo wysokie oceny w branżowej prasie, a stworzonego dwa lata wcześniej Shanka zna niemal każdy szanujący się fan indie. Tym razem studio z Vancouver postanowiło spróbować swoich sił w tworzeniu zupełnie innej gry, w niczym nie przypominającej dwóch poprzednich projektów. Don’t Starve jest symulatorem szkoły przetrwania, któremu znacznie bliżej do Minecrafta czy Harvest Moona niż do dwuwymiarowych gier akcji.

Już od samego początku Don’t Starve daje jasno do zrozumienia, że nie ma zamiaru prowadzić gracza za rączkę. Nie znajdziemy tu żadnego samouczka, a oferowane podpowiedzi ograniczają się do przypominania o nadchodzącym zachodzie słońca czy braku pożywienia. Zaraz po wciśnięciu przycisku „Start” zostajemy przeniesieni do centrum losowo wygenerowanego lasu, gdzie naszym jedynym dobytkiem będzie to, co uda nam się wyszukać w okolicy. Przetrwanie pierwszej nocy może okazać się nie lada wyzwaniem, jeśli dostatecznie szybko nie przyswoimy sobie rządzących światem gry zasad.

Bagna to dom dla wielu niebezpiecznych stworzeń, takich jak pająki czy zmutowane ryboświnie. - 2013-04-29
Bagna to dom dla wielu niebezpiecznych stworzeń, takich jak pająki czy zmutowane ryboświnie.

Z pomocą przychodzi bardzo czytelny interfejs oraz banalnie proste sterowanie. Niemal każdą czynność możemy wykonać wciskając lewy klawisz myszy. Wystarczy kliknąć przedmiot czy przeciwnika, a nasz bohater automatycznie zrobi to, czego od niego oczekujemy. Zerwie rosnące obok kwiaty, podniesie leżący na ziemi kamień czy zetnie stojące w pobliżu drzewo. Nawet mało doświadczeni gracze nie powinni mieć problemów z rozpoczęciem zabawy. Dłuższe przetrwanie w pełnym niebezpieczeństw lesie, to jednak zadanie dla prawdziwych hardcore’owców.

Recenzja gry Don't Starve - głód, smierć i świnie w szkole przetrwania od Klei Entertainment  - ilustracja #3

Podczas gry odblokujemy kilku nowych bohaterów, którzy posiadają różnego rodzaju zdolności. Piromanka Willow nie będzie miała problemu z dostępem do ognia.

Bardzo istotną cechą nowej gry studia Klei jest fakt, że śmierć naszego bohatera okazuje się ostateczna i nieodwracalna. Jeśli zginiemy pożądleni przez pszczoły, staranowani przez bawoła czy spopieleni w pożarze, pozostanie nam jedynie rozpoczęcie zabawy od samego początku. Don’t Starve zdecydowanie nie jest tytułem dla osób oczekujących od gry chwili relaksu. Śmierć czyha niemal na każdym kroku, a jeśli na moment stracimy koncentrację, nasza postać może nawet umrzeć z głodu lub wyczerpania.

Ważny element rozgrywki w Don’t Starve stanowi eksploracja losowo generowanego świata. Choć przygodę zawsze rozpoczynamy w leśnym otoczeniu, w grze występuje kilka różnych krajobrazów, wśród których są bagna, skaliste wyżyny, gęsto zadrzewione bory czy piaszczyste stepy. Większość lokacji jest zupełnie losowa, ale wymienione obszary charakteryzuje różna częstotliwość występowania konkretnych surowców czy przeciwników. Początkowo zwiedzanie świata sprawia naprawdę dużą przyjemność. Każda nowa rozgrywka jest zupełnie inna i zaskakuje niemal co krok. Gdy jednak pogramy już nieco dłużej, szybko zaczyna brakować różnorodności. Mała liczba sekretów i losowych zdarzeń to jedna z największych bolączek Don’t Starve. Choć pozostałe elementy gry są na tyle rozbudowane, że potrzeba nawet kilkudziesięciu godzin na zapoznanie się z nimi wszystkimi, przemierzanie świata traci wiele ze swego uroku już po kilkunastu partiach.

Zimą nasz bohater może zamarznąć, jeśli będzie zbyt długo przebywać z dala od ogniska. - 2013-04-29
Zimą nasz bohater może zamarznąć, jeśli będzie zbyt długo przebywać z dala od ogniska.
Recenzja dodatku Curse of Osiris do Destiny 2 – klątwa powtarzalności
Recenzja dodatku Curse of Osiris do Destiny 2 – klątwa powtarzalności

Recenzja gry

Klątwa Ozyrysa to przykład, jak nie należy robić dodatków do gier. Wszechobecny recykling, niewykorzystany potencjał i bardzo mało nowości – trudno znaleźć jasne strony pierwszego dodatku do Destiny 2.

Recenzja gry Hello Neighbor – sąsiad z piekła rodem? Nie, gra z piekła rodem
Recenzja gry Hello Neighbor – sąsiad z piekła rodem? Nie, gra z piekła rodem

Recenzja gry

Hello Neighbor to pozycja tak niesamowita, że zmieniła moje podejście do oglądania filmików z rozgrywki na YouTube. Odkryłem, że w przypadku niektórych tytułów lepiej oszczędzić sobie cierpień i zamiast samemu grać – patrzeć, jak męczą się inni.

Recenzja gry Star Wars: Battlefront II – blasterem w stopę
Recenzja gry Star Wars: Battlefront II – blasterem w stopę

Recenzja gry

Star Wars: Battlefront II miał naprawić słabości „jedynki” z dzielącą społeczność przepustką sezonową na czele. Niestety, frajdę ze strzelania psuje miałka kampania dla jednego gracza i żerujący na portfelach graczy system mikropłatności.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
29.04.2013 19:14
GimbusomNIE
69
Pogromca Gimbusów

Pierwszy - ostatni - zamykam temat

30.04.2013 08:04
odpowiedz
standby
39
Cebula Electronics Corp

Nie, nie, nie... Ktoś musi zatwierdzić recenzje - wtedy zamykamy.

30.04.2013 09:05
😜
odpowiedz
agresive99
1
Junior

Niechaj będzie - zatwierdzam recenzje.

30.04.2013 09:17
odpowiedz
Gambrinus84
81
GOL

GRYOnline.plRedakcja

Dziękujemy za zatwierdzenie :)

30.04.2013 13:50
odpowiedz
Harry M
112
Master czaszka
8.5

Dla kogoś kto lubi gry survivalowe pozycja obowiązkowa.

30.04.2013 22:34
odpowiedz
GimbusomNIE
69
Pogromca Gimbusów

@Harry M - dostajesz ostrzeżenie za niepisanie na temat związany z grą - dla przykładu patrz posty powyżej i się ucz jak ma wyglądać rzeczowa i merytoryczna dyskusja

01.05.2013 09:37
odpowiedz
b4r4n
119
street samurai
8.0

Grałem kilka razy w betę i teraz pykam w wersję finalną. Trzeba przyznać, że gra się im naprawdę udała. Dobra rada, nie szukajcie na sieci poradników ani innych ściągawek, bo gra bardzo szybko stanie się nudna. Połowa uroku tego tytułu to właśnie dociekanie co jak działa i czy bakłażan jest lepszy na surowo czy grillowany.

03.05.2013 12:34
odpowiedz
k8vt800
60
Pretorianin

Na początku irytuje, potem wciąga jak bagno. Trzeba trochę pograć, żeby opanować podstawy. Niestety podstawy na długo nie wystarczają :) z każdej kolejnej próby wyciągamy nowe wnioski.

13.05.2013 01:38
odpowiedz
Nolifer
100
The Highest

Klimatyczna gierka , idealna no codzienne pojedyncze posiedzenia , aż do śmierci.

24.06.2013 09:02
odpowiedz
kapec9696
5
Legionista

Skoro to symulator przetrwania to czemu znajduje się w kategorii gier akcji a nie w symulatory ?

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze