Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 5 kwietnia 2001, 10:20

autor: Sukkub

Diablo - recenzja gry

Diablo to drugie dziecko Blizzarda, które zyskało co najmniej tak wielką sławę (a może nawet i większą), jak Warcraft. Obecnie na rynku króluje już jego następca, warto jednak zastanowić się od czego wszystko się zaczęło.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Blizzard

Każda nowo powstała firma zajmująca się produkcją gier, marzy o stworzeniu tego jedynego tytułu, który na zawsze umieściłby ją w panteonie najlepszych przedstawicieli komputerowej rozrywki. Gdy już uda się ten cel osiągnąć i dotrzeć na sam szczyt, to przy odrobinie umiejętności można na nim utrzymać się latami dzięki tej jednej produkcji. Osiągnąć to można poprzez przedstawienie po kilku miesiącach jakiegoś dodatku do swojego hitu w postaci dodatkowych scenariuszy, bądź też poziomów. Kolejnym krokiem jest, co rok lub co dwa, wprowadzanie na rynek następcy swojego “cudownego dziecka”, opatrzonego kolejnym numerkiem i ewentualnie nowym podtytułem. Blizzardowi to się udało. W dodatku udało się dwukrotnie.

Pierwszą grą, dzięki której firma ta zaistniała w branży był „Warcraft”. Ten rewelacyjny RTS doczekał się kontynuacji w postaci „Warcraft II: Tides od Darkness”, a już wkrótce możemy spodziewać się trzeciej odsłony. Poza tym w międzyczasie pojawił się alternatywny „Starcraft”, który także szybko osiągnął rangę hitu.

Drugim dzieckiem Blizzarda, które zyskało co najmniej tak wielką sławę (a może i większą), jak starszy brat okazał się być „Diablo”.

RPG czy gra zręcznościowa ?

Blizzard reklamował swoje nowe dokonanie jako grę role - playing. Założenie to wywołało w swoim czasie spore zamieszanie w prasie branżowej. Według skromnej osoby niżej podpisanego, który za klasyczne RPG uważa produkcje takie jak seria „Eye of the Beholder”, bądź też trylogia „Ishar”, „Diablo” do tej grupy zaliczyć w pełni nie można. Delikatnie mówiąc jest to komputerowa gra fabularna z silnie zaakcentowanym wątkiem zręcznościowym. Prawdę powiedziawszy pamiętam, że w czasie, gdy „Diablo” weszło na rynek, nie było drugiej produkcji, w której z taką intensywnością trzeba było uderzać w przyciski myszy. Jest to raczej gra z pogranicza RPG i zręcznościówek, ale mimo wszystko z przewagą cech tego pierwszego gatunku. Podówczas można było „Diablo” umieścić na tej samej gałęzi co „Ultimę 8: Pagan” i mało popularnego „Druida”.

Fabuła

Fabuła gry jest dość oryginalna i ciekawa. Jak sam tytuł wskazuje, mamy do czynienia z motywem piekła. Nie jest to jednak piekło znane z takich produkcji jak „Littil Divil”, czy też „Afterlife”. Tutaj mamy do czynienia nie z karykaturalnym złem, a Złem przez wielkie “Z”, reprezentowanym przez najgorszego ze wszystkich - Diablo. On to, jako ostatni z Wielkiej Trójki, którą oprócz niego tworzyli jeszcze Mefisto - Pan Nienawiści oraz Baal - Pan Zniszczenia, został złapany i zamknięty w Kamieniu Dusz. Dokonali tego członkowie utworzonego przez archanioła Tyraela zakonu Horadrim, którzy następnie umieścili kamień w podziemiach swojego klasztoru w mieście Tristram. Potęga Diablo była jednak tak wielka, że zdołał on opętać arcybiskupa Lazarusa i uwolnić się po wielu latach z zamknięcia. Jego pierwszą ofiarą padły dusze króla Leorica i jego wojska, a kolejnymi było wielu mieszkańców Tristram oraz śmiałkowie, którzy ośmielili przeciwstawić się potędze Zła.

Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

U.V. Impaler Ekspert 8 grudnia 2010

(PC) Wystawienie tej grze wysokiej noty nie nastręcza mi dziś żadnych trudności, tak jak nie stanowiło to problemu dekadę temu – nie muszę podpierać się sentymentem, by stwierdzić, że Diablo jest produktem świetnym.

9.0
Recenzja gry Bravely Default 2 - bardziej default niż bravely
Recenzja gry Bravely Default 2 - bardziej default niż bravely

Recenzja gry

Bravely Default 2 - długo wyczekiwany jRPG na konsolę Nintendo Switch - okazał się dobrą, rzemieślniczą robotą, niepozbawioną wad i problemów szacownego gatunku. Pozycja dla fanów starych, japońskich gier, którzy nie boją się wielogodzinnego grindu.

Cyberpunk 2077 na PS4 to katastrofa. Miałeś spalić miasto, nie konsolę, samuraju
Cyberpunk 2077 na PS4 to katastrofa. Miałeś spalić miasto, nie konsolę, samuraju

Recenzja gry

Cyberpunk 2077 to świetna gra, która Was zachwyci. Ponoć, w wersji na PC. Ja grałem na podstawowej wersji PS4 i świetną grę może widzę, ale zagrzebaną pod morzem problemów.

Recenzja gry Cyberpunk 2077 - samuraju, masz świetne RPG do ogrania
Recenzja gry Cyberpunk 2077 - samuraju, masz świetne RPG do ogrania

Recenzja gry

Cyberpunk 2077 jest dowodem na to, że Wiedźmin 3 to nie był wypadek przy pracy. To świetne RPG pomieszane z akcją, któremu przydałoby się jeszcze jedno drobne opóźnienie by załatać wszystkie błędy.