Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 13 września 2004, 10:42

autor: Roland

Królik Bystrzak dla Drugoklasisty: Misja na Ser-io - recenzja gry

Królik Bystrzak to cała seria gier edukacyjno-przygodowych dla dzieci. Tym razem recenzent skupił swoją uwagę na części przeznaczonej dla drugoklasistów, ochrzczonej podtytułem "Misja na Ser-io".

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Przyznam szczerze – nigdy nie było mi dane grać w jakąkolwiek grę przeznaczoną dla dzieci, a tym bardziej pisać recenzji produktu z tej półki rozrywkowej. Jak ze wszystkim, tak z grami – zawsze musi być ten pierwszy raz. Na szczęście w moje rączki trafiła gra co najmniej dobra, która zadowoli każdego dzieciaka w stu procentach. Tak jak zadowoliła mnie... ;-)

Królik Bystrzak to cała seria gier edukacyjno-przygodowych dla dzieci. Dotychczas wydano w niej cztery części – dla przedszkolaka, dla zerówkowicza, dla pierwszoklasisty oraz dla drugoklasisty. W poniższej recenzji skupiam się na ostatniej z wymienionych, ochrzczonej podtytułem Misja na Ser-io.

Królik Bystrzak: Misja na Ser-io składa się z szeregu mini-gierek, które połączone są ze sobą spójną historią. Dzięki nim dziecko poszerzy swoje słownictwo, podszkoli się w zasadach ortografii oraz gramatyki, nauczy się sprawnie i szybko dodawać i odejmować, a także pozna budowę owadów. Wszystko to w ciekawym i sprawnym połączeniu elementów edukacyjnych i zręcznościowych. Poziom trudności został dobrze dobrany, a nawet w przypadku, gdy pociecha będzie miała kłopoty z przejściem do następnego etapu, program sprawnie obniży „szczebel”. W grze zawarta została czytelna mapa, która pomoże szkrabowi w przechodzeniu pomiędzy lokacjami.

W grze spotkamy grupę czterech bohaterów, którą będziemy kierować przez okres rozgrywki. Jest w niej oczywiście tytułowy królik, a poza tym także Lew Leon (pamiętacie taką grę?), Książek oraz Skrzynek. Tym razem trafiają oni na planetę Parmezanię. Niestety, w drodze zostają zaatakowani przez złowieszczych Kąsarzy. Zespół dzielnych bohaterów spada na poduszkowiec Profesora Szympańskiego i dociera do wyspy zwanej Mozarellią, tymczasem Lotylla ląduje na szczycie góry na sąsiedniej wyspie. Teraz my wkraczamy do akcji, musząc pomóc Królikowi Bystrzakowi i jego przyjaciołom w dostaniu się do statku...

W pierwszej połowie gry stajemy przed zadaniem uzbierania odpowiedniej liczby trzech rodzajów materiałów: serowych cegieł, makaronków oraz bochenków chleba. Te są potrzebne Profesorowi do naprawy poduszkowca, którym będziemy mogli przedostać się na sąsiednią wyspę. Cegły otrzymamy od pewnego żółwia, jeśli pomożemy mu w naprawie tamy (gierka zwana „Serosłówkami”). Musimy ułożyć z klocków z literami wyrazy dyktowane przez lektora. Po ustawieniu odpowiedniego słowa, naprawie ulega część taśmy „dystrybucyjnej”. Gdy będzie ona cała, cegła trafi w końcu na odpowiednie miejsce, czyli na tamę. Ilość zawartych w tej gierce słówek jest przeciętna, ale powinna wystarczyć średnio wybrednemu klientowi, w tym przypadku – ośmiolatkowi. Zdziwiła mnie natomiast obecność słowa „zdechł”. Czyżby nie było przyjemniejszych wyrazów dla dzieci w tym wieku?

Recenzja gry Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana – karty na stół
Recenzja gry Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana – karty na stół

Recenzja gry

Wraz z aktualizacją do wersji Homecoming oczekiwany Gwint wyszedł z bety. Czas osądzić, jak studio CD Projekt Red poradziło sobie z nowym dla siebie gatunkiem i czy ich dzieło jest w stanie podjąć równą walkę z konkurencją.

Recenzja gry The Elder Scrolls: Legends – Magic i Hearthstone przy jednym zasiedli stole
Recenzja gry The Elder Scrolls: Legends – Magic i Hearthstone przy jednym zasiedli stole

Recenzja gry

Przyszły takie czasy, że co druga firma musi mieć swoją karciankę. Na scenę weszło właśnie The Elder Scrolls: Legends od Bethesdy – i zaliczyło całkiem dobre otwarcie, ale przyszłość tej gry stoi pod dużym znakiem zapytania.

Recenzja gry I Expect You To Die – agenci, arcyzłoczyńcy i lasery w wirtualnej rzeczywistości
Recenzja gry I Expect You To Die – agenci, arcyzłoczyńcy i lasery w wirtualnej rzeczywistości

Recenzja gry

I Expect You To Die to nie tylko gratka dla miłośników kina szpiegowskiego z lat 60. – to również świetne doświadczenie jako gra logiczna. Niestety, podobnie jak w przypadku większości tytułów wykorzystujących VR, kończy się zdecydowanie za szybko.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
04.09.2004 15:21
👍
zanonimizowany158630
10
Legionista

ja pamietam te postać lwa leona. byla kiedys taka gra pt zagadki lwa leona