Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 27 kwietnia 2004, 13:13

autor: Kokosz

Sąsiedzi z Piekła Rodem 2 - recenzja gry

Druga część przezabawnej gry strategicznej, której premiera miała miejsce w czerwcu 2003 roku. Pełna wersja Neighbours From Hell 2, podobnie jak oryginalny tytuł, skupia się na zdrowych i niezdrowych relacjach, jakie panują pomiędzy sąsiadami.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Skandalom i aferom związanych z produkcją reality show Neighbours From Hell 2 nie było końca. Najpierw telewizja JoWood ogłosiła, że casting na bohaterów reality show o nazwie Neighbours From Hell: On Vacation dobiegł końca. Nieoczekiwanie gwiazdami drugiego sezonu będą Ci sami bohaterowie. Co prawda znany z pierwszego odcinka Woody musiał pokonać Gulczasa, Klaudiusza, Janusza, Frytkę, oraz Grzesia z Baru, ale ostatecznie udało mu się podpisać kontrakt ze stacją JoWood. Wzbudziło to kontrowersje wśród widzów, szczególnie fanów Big Brothera i czwartej edycji Baru, jako iż liczyli oni, że ich ulubieńcy wystąpią w drugiej edycji Sąsiadów Rodem z Piekła. Gdy tylko kontrowersje ucichły, wybuchła nowa bomba. Producenci nie mogli się zdecydować gdzie umiejscowić akcję reality show. Pierwotnie miał to być dom Wielkiego Brata w Sękocinie, jako iż od kilkunastu miesięcy stoi zakurzony i zamknięty na cztery spusty. Jednak z powodu redukcji kosztów postanowiono nie inwestować w obsługę sanitarną i sprzątanie obiektu. Zarząd stacji był już zdecydowany na dom Dwóch Światów, w którym obecnie mieszkają uczestnicy Baru, ale ponieważ obecny właściciel obiektu zamierza tam kręcić trzystuodcinkową telenowelę w koprodukcji z argentyńską telewizją, stacja JoWood musiała szukać innej lokalizacji. Swoją drogą już tej zimy na ekranach telewizji będziemy mogli obejrzeć wspomnianą telenowelę, będącą historią nieszczęśliwej miłości na argentyńskiej licencji. Polska wersja „Marii”, w której pierwotnie główne role zagrali Grecia Colmenares i Jorge Martinez, będzie opowiadać o miłości pokojówki (Frytka) do swojego pracodawcy (Gulczas) na tle wydarzeń politycznych związanych z objęciem władzy w Polsce przez sojusz Samoobrony z Ligą Polskich Rodzin i wprowadzonych przez nie reform polityczno-gospodarczo-ekonomicznych. Ostatecznie rzecznik prasowy telewizji JoWood ogłosił, że plan zdjęciowy Neighbours From Hell 2 będzie osadzony w tropikalnych klimatach, ale ze względu na obawy sabotażu programu przez konkurencyjne stacje telewizyjne, nie mogą ujawnić dokładnej lokalizacji. Uczestnicy reality show są już na miejscu. Woody przygotowuje się do ponownej nagminnej irytacji swojego sąsiada, zaś ten – nieświadomy swojego uczestnictwa w programie – rozpoczyna pierwszy dzień upragnionych wakacji, które miały być terapią relaksującą po załamaniu nerwowym, jakiego doznał po zakończeniu emisji Neighbours From Hell.

Pierwsza część Neighbours From Hell przeszła w naszym kraju bez większego echa. Ostatecznie polski dystrybutor gier JoWood, firma CD Projekt, zdecydowała się nie wydawać tego tytułu w naszym kraju. Ciężko oszacować czy to dobrze, czy źle. Biorąc pod uwagę stagnację na rynku i spadek sprzedaży gier w Polsce, decyzja ta mogła być trafna. Jeśli chodzi o samych graczy, to ubolewać nad tym stanem rzeczy mogą raczej ci starsi, którzy pamiętają grę Spy vs. Spy na komputery 8-bitowe. Jak będzie z drugą częścią? Na chwilę obecną dystrybutor nie określił się jednoznacznie – pomysł wydania NFH2 jest w fazie analizy. Wracając do samego Spy vs. Spy, to właśnie ten tytuł jest protoplastą obydwu części Neighbours From Hell. Zasada jest prosta – wkurzyć nieświadomego sąsiada poprzez zabawne pułapki, które doprowadzać mają go do obłędu. Coś jak Amelia, która zamieniała różne rzeczy w mieszkaniu właściciela zieleniaka. Tylko, że tutaj w grę wchodzi jeszcze element popularności serialu telewizyjnego.

Recenzja gry Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana – karty na stół
Recenzja gry Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana – karty na stół

Recenzja gry

Wraz z aktualizacją do wersji Homecoming oczekiwany Gwint wyszedł z bety. Czas osądzić, jak studio CD Projekt Red poradziło sobie z nowym dla siebie gatunkiem i czy ich dzieło jest w stanie podjąć równą walkę z konkurencją.

Recenzja gry The Elder Scrolls: Legends – Magic i Hearthstone przy jednym zasiedli stole
Recenzja gry The Elder Scrolls: Legends – Magic i Hearthstone przy jednym zasiedli stole

Recenzja gry

Przyszły takie czasy, że co druga firma musi mieć swoją karciankę. Na scenę weszło właśnie The Elder Scrolls: Legends od Bethesdy – i zaliczyło całkiem dobre otwarcie, ale przyszłość tej gry stoi pod dużym znakiem zapytania.

Recenzja gry I Expect You To Die – agenci, arcyzłoczyńcy i lasery w wirtualnej rzeczywistości
Recenzja gry I Expect You To Die – agenci, arcyzłoczyńcy i lasery w wirtualnej rzeczywistości

Recenzja gry

I Expect You To Die to nie tylko gratka dla miłośników kina szpiegowskiego z lat 60. – to również świetne doświadczenie jako gra logiczna. Niestety, podobnie jak w przypadku większości tytułów wykorzystujących VR, kończy się zdecydowanie za szybko.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
27.04.2004 20:50
😁
Amo
100
Pro-vocator

jakbym chcial zabic sasiada,to bym wyslal w torbie gada,gad by odgryzl mu nadgarstek,zostal by mu sie naparstek,na naparstku krwi poszlaki,wszyscy razem poszli w krzaki,w krzakach jak za zywoplotem,mistrz Horacy wali mlotem,nieprzytomni z za zarosli,i to dzieci i dorosli,walą prosto do lekarza,zamiast walić w tył zbrodniarza,taki z tego kurna morał,ze mój sąsiad mi wyorał,mi wyorał niezłą drake,wiec prz....ie dziś mu znakiem,za te prace za krzakami,za te noce z orientami,za nic w swiecie nie przebacze,kaczka w dziupli dalej kfacze,kfacze na alfonsa z uuuuhhhaaaa,żygłem!!!- znowu brudna ma poducha!!!tteeeee ale zajefajne brednie mi wychodzą,,sasiadom zęby tylkiem wyjda mowiac-so fresh & so klin klin,pijemy juice no i gin gin!!!
pozdrosso!!!

27.04.2004 21:30
odpowiedz
TheAnswer
45
Quetzal

Ej niezłe jedynka też była zabawna

27.04.2004 21:40
👍
odpowiedz
SirGoldi
97
Gladiator

Jedynka była bardzo fajna a dwójka jest... świetna! Naraziej grałem w DEMO i wogóle mnie ta gra nie nuży. Niestety jest podobno krótka, ale wysoka grywalność i ładna rysowana grafika to wynagrodzi! Polecam i 1 i 2 !

27.04.2004 22:10
odpowiedz
bekas86
107
Blaugranczyk

w jedynke nie grałem ale 2 jest bardzo fajna mimo ze ją szybko przeszedlem to i tak mile wspominam

28.04.2004 08:46
😐
odpowiedz
James_007
154
Septimus

jedynka była fajna, ale dwójka jest niby lepsza, ale niestety takie kretynskie rozwiazania w niektorych meijscach trzeba stosowac ze.,,

28.04.2004 11:47
odpowiedz
xanat0s
180
Wind of Change

Zajebista gierka! Szkoda, ze demko jest takie krotkie... Wiecie moze, kiedy bedzie w Polsce?

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze