Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 11 lutego 2003, 13:37

autor: Hitman

Lost Words: Angielski dla dzieci - recenzja gry

Lost Words to przyjemna gra edukacyjna dedykowana najmłodszym użytkownikom komputerów (7 – 15 lat). Została tak zaprojektowana i wykonana, by przykuć uwagę dzieci, zainteresować je swą zawartością i przy okazji zapoznać z podstawami języka angielskiego.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Trzy tysiące lat temu z najbardziej błękitnej gwiazdy na niebie wysłano w świat magiczne niebieskie jajo. Wewnątrz jaja znajduje się błękitna istota, której misją jest przynieść światu pokój. Fatalnym zbiegiem okoliczności jajo wpadło w niewłaściwe ręce - trafiło do złego króla Pondosa, który rządził starożytnym królestwem Arconii. Król wraz z czarownikiem nie pozwolili błękitnej istocie wykluć się z jaja, lecz wykorzystywali jej ukrytą moc do podbijania i niszczenia świata. Król Pondos wybudował magiczną świątynię na Wyspie Motyli i wydał polecenie, aby po śmierci umieszczono tam jego ciało. Zanim jednak umarł, ślubował, że powróci na ten świat, aby dokończyć swoje okrutne dzieło. Od tego czasu upłynęło wiele lat, podczas których jajo przeżyło mnóstwo przygód. Teraz nadchodzi godzina powrotu złego władcy, a błękitna istota jest jedyną, która może pokrzyżować plany złego króla.

Zdarzy się to tej burzliwej nocy!!!

Dawna księga opowiadająca tę historię została rozrzucona po całym królestwie, a niektóre słowa zniknęły z jej pożółkłych stronic...

No i mamy intrygę dla kolejnej dobrze przygotowanej gry edukacyjnej - Lost Words. Dzięki atrakcyjnej i wciągającej przygodzie dzieci mają przeżyć niezapomniane chwile rozrywki, a przy okazji zdobyć nową wiedzę z zakresu języka angielskiego. Przed maluchami 16 doskonałych zadań i zagadek językowych, całe mnóstwo ćwiczeń gramatycznych i rozmaite gry edukacyjne. Oczywiście wszystko w formie zabawy i przyprawiającej o wypieki przygody.

Chociaż moim zdaniem gra nie jest dla absolutnie „zielonych” dzieci. Jeśli zamierzacie posadzić przed monitorem swe dziecko to najpierw sami obejrzyjcie grę i zastanówcie się, czy podoła wyzwaniu. W przeciwnym razie osiągniecie zupełnie odwrotny efekt, a zniechęcone dziecko trudno będzie przekonać także i do innych gier edukacyjnych.

Zadaniem grającego jest odnalezienie zagubionych stronic księgi i uzupełnienie ich treści brakującymi słowami. Niektóre z nich odnajduje po prostu klikając na różnych przedmiotach, a inne będą nagrodą za rozwiązanie zagadek związanych z fabułą gry. Tak czy owak, musi kliknąć na wszystkich przedmiotach, wchodzić do wszystkich pomieszczeń i wygrać wszystkie gry, jakie napotka. Jeśli to zrobi ma szansę doprowadzić całą historię do szczęśliwego zakończenia.

Odnalezione słowa, które będą potrzebne do uzupełnienia kart księgi pojawiają się w tak zwanym banku słów i są automatycznie zapamiętywane. Każde słowo znajdujące się w banku można wielokrotnie odsłuchiwać i uczyć się w ten sposób poprawnej wymowy. W tym celu wystarczy kliknąć na nim lewym klawiszem myszki. Z kolei akcja prawym klawiszem myszy spowoduje wyświetlenie polskiego opisu słówka.

Pomyślne ukończenie misji jest możliwe tylko w momencie zebrania wszystkich potrzebnych słówek, które zużyjemy do uzupełnienia braków w jednej ze stron zaginionej księgi. Jak się przekonać czy mamy wszystko, co potrzeba? Ano w bardzo prosty sposób. Otóż, kiedy dotrzemy do końca misji naszym oczom ukaże się strona z lukami w tekście, które to należy zapełnić zebranymi słówkami. To, co mamy wyświetlone jest z prawej strony. Wystarczy przeciągać poszczególne słowa (sposobem znanym z obsługi Windowsa) w wolne miejsca. Jeśli pasuje wskoczy, jeśli nie próbujemy dalej. Może się okazać, że jednak brakuje nam kilku elementów układanki. W takim wypadku trzeba wrócić do gry i jeszcze raz gruntownie poszukać zagubionego słówka. Po poprawnym uzupełnieniu karty jej treść zostanie odczytana przez narratora. Jeżeli uzupełniono całą stronicę można pójść dalej.

Recenzja gry Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana – karty na stół
Recenzja gry Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana – karty na stół

Recenzja gry

Wraz z aktualizacją do wersji Homecoming oczekiwany Gwint wyszedł z bety. Czas osądzić, jak studio CD Projekt Red poradziło sobie z nowym dla siebie gatunkiem i czy ich dzieło jest w stanie podjąć równą walkę z konkurencją.

Recenzja gry The Elder Scrolls: Legends – Magic i Hearthstone przy jednym zasiedli stole
Recenzja gry The Elder Scrolls: Legends – Magic i Hearthstone przy jednym zasiedli stole

Recenzja gry

Przyszły takie czasy, że co druga firma musi mieć swoją karciankę. Na scenę weszło właśnie The Elder Scrolls: Legends od Bethesdy – i zaliczyło całkiem dobre otwarcie, ale przyszłość tej gry stoi pod dużym znakiem zapytania.

Recenzja gry I Expect You To Die – agenci, arcyzłoczyńcy i lasery w wirtualnej rzeczywistości
Recenzja gry I Expect You To Die – agenci, arcyzłoczyńcy i lasery w wirtualnej rzeczywistości

Recenzja gry

I Expect You To Die to nie tylko gratka dla miłośników kina szpiegowskiego z lat 60. – to również świetne doświadczenie jako gra logiczna. Niestety, podobnie jak w przypadku większości tytułów wykorzystujących VR, kończy się zdecydowanie za szybko.