Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

SUPERHOT Recenzja gry

Recenzja gry 25 lutego 2016, 14:57

autor: DM

Strzelam i jeżdżę – wirtualnie i w realu. Później o tym piszę – krytycznie lub z zachwytem.

Recenzja gry Superhot - Tron, Matrix i jatka w stylu Tarantino

Bez wspaniałej grafiki, epickiej fabuły, koncertowej muzyki – polska strzelanka Superhot od ponad dwóch lat budzi emocje na całym świecie. Czy finalna wersja sprostała oczekiwaniom?

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

PLUSY:
  • pomysłowo rozwiązana mechanika FPS-a i zabawy czasem;
  • starcia w kinowym stylu i rozbijanie szklanych przeciwników sprawiają wielką frajdę;
  • świetnie ukryte sekrety;
  • menu gry wykraczające poza swój standardowy zakres;
  • spójna, minimalistyczna oprawa, klimatyczna w każdym aspekcie.
MINUSY:
  • bardzo krótki i łatwy tryb fabularny;
  • wszystkie etapy od razu rzucają nas w wir walki;
  • dodatkowe tryby docenią tylko amatorzy wyzwań.

Jak wykorzystać świetny i dość oryginalny patent na nietypową strzelankę z ciekawą mechaniką rozgrywki, polegającą na manipulowaniu czasem? Można to zrobić tradycyjnie, tworząc grę choćby o losach pewnego detektywa czy z dowolną inną historią, a wprowadzoną nowinkę traktując jako widowiskowy dodatek w postaci filmowego efektu specjalnego. Inną metodą jest dorobienie do niej wymyślnej i skomplikowanej fabuły, która usprawiedliwiałaby używanie takiej mocy przez bohatera. Niewielkie polskie studio wybrało trzeci sposób – podporządkowanie wszystkiego tej idei, uczynienie z niej praktycznie jedynej atrakcji, wokół której kręci się cała reszta. Bo też wszystko zaczęło się od tego jednego pomysłu i stworzenia kilku poziomów na internetowy konkurs. Minigrę udostępniono w wersji przeglądarkowej, a kolejnymi krokami były Steam Greenlight oraz kampania na Kickstarterze. Na pełną wersję musieliśmy jednak czekać aż dwa i pół roku – przez ten czas autorzy realizowali kolejne cele obiecane podczas zbiórki, jak lepsze animacje i dodatkowe tryby rozgrywki. Superhot pozostał jednak do bólu minimalistyczny i oszczędny w każdym aspekcie, ale nie z powodu pośpiechu czy braku pomysłów. To bardzo przemyślana, zaskakująca gra, w której widać jedną spójną koncepcję realizowaną od początku do końca. Obawiam się tylko, czy tego minimalizmu nie jest tu trochę za dużo.

Recenzja gry Superhot - Tron, Matrix i jatka w stylu Tarantino - ilustracja #2

Superhot powstał w sierpniu 2013 roku jako praca konkursowa kilku osób ze studia Blue Brick, niezajmującego się na co dzień grami. Był wynikiem inspiracji produkcją Time4Cat i teledyskiem rosyjskiego zespołu Biting Elbows. Prototyp pokazano później na Krajowej Konferencji Wytwarzania Gier Komputerowych w Gdańsku, co zaowocowało pierwszym miejscem w Developers Showcase oraz wielkim szumem w internecie. O Superhocie dyskutowano na forach, trafił też na nagłówki czołowych serwisów branżowych, a autorzy postanowili oddać się pracy nad swoją grą pod szyldem Superhot Team. Potem był Steam Greenlight, gdzie Superhot dotarł na szczyt rankingu w ciągu rekordowych 3 dni, i zbiórka na Kickstarterze w 2014 roku. Potrzebną kwotę uzyskano w mniej niż 24 godziny, zaś jednym ze wspierających był sam Cliff Bleszinski, co ma zaowocować poziomem w grze współtworzonym przez autora serii Unreal i Gears of War.

Recenzja gry Superhot - Tron, Matrix i jatka w stylu Tarantino - ilustracja #3
Było blisko, ale ta kula poleciała w płot.

Matrix Quentina Tarantino

Przy pierwszym kontakcie Superhot przypomina polską wersję filmu Tron z domieszką Matrixa i stylu Quentina Tarantino. Sterylne białe lokacje, krwistoczerwoni wirtualni przeciwnicy i wystrzelone pociski – zatrzymane w powietrzu lub pędzące w naszym kierunku. „Czas płynie tylko wtedy, gdy się poruszasz” – prosta zasada, na której oparto tego FPS-a, sprawia, że w Superhota gra się inaczej, wyjątkowo, a rozgrywka jest wręcz hipnotyczna – zupełnie jak dźwięk powtarzanego co jakiś czas, niczym mantra, tytułu gry. Każdy etap przenosi nas prosto w stop-klatkę filmu akcji w momencie największej jatki i to właśnie ta „aktywna pauza” daje największą kontrolę nad sytuacją. Strzelić? Usunąć się z linii ognia? Próbować dobiec do leżącego karabinu maszynowego? Tu nie potrzeba skilla, celności, a chłodnej kalkulacji i przewidywania kolejnych akcji. Superhot sprawia niesamowitą frajdę, gdy pokonani wrogowie roztrzaskują się na tysiące kawałków niczym tafle szkła, salwa kilkunastu pocisków ze strzelby przelatuje o włos od nas albo w ostatnim momencie przecinamy kataną na pół zmierzający w naszym kierunku nabój.

Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

sekret_mnicha Ekspert 18 sierpnia 2016

(PC) Czasami dobry pomysł może sprzedać całą grę - Superhot udowadnia, że gdy tak się dzieje, jest to bardzo przyjemne. Kilka godzin zatrzymywania czasu i omijania pocisków w ciekawej grafice jest warte Waszej uwagi.

8.0

Danteveli_ Ekspert 29 lutego 2016

(PC) Polscy twórcy gier powoli rozpościerają swoje skrzydła. Wiedźmin 3 czy Dying Light to jedne z najlepszych gier wydanych w zeszłym roku. Nie należy jednak zapominać o drobniejszych produkcjach takich jak Mc Pixel, Ronin czy Layers of Fear, które dobitnie udowadniają że Polak potrafi. Teraz do grona tych tytułów dołącza Super Hot. Czy jest to jednak produkcja na poziomie? Czy pomysł który sprzedał nam darmowe demko nie wypali się zbyt szybko?

8.0
Recenzja gry Deathloop - duchowy spadkobierca BioShocka
Recenzja gry Deathloop - duchowy spadkobierca BioShocka

Recenzja gry

Najnowsza produkcja studia Arkane – twórców Dishonored – to piorunująca mieszanka roguelike’owych mechanik, intrygującej fabuły i surrealistycznych klimatów. Wszystko to tworzy jedną z najlepszych gier tego roku.

Recenzja gry No More Heroes 3 - na świecie nie ma już bohaterów
Recenzja gry No More Heroes 3 - na świecie nie ma już bohaterów

Recenzja gry

No More Heroes 3 to ostatnia część pokręconych przygód Travisa Touchdowna. Goichi Suda opowiedział tu niebywale krwawą historię miksującą gatunki, style i nawiązania do popkultury. Całość tworzy swojego rodzaju bałagan, ale taki, który może się podobać.

Recenzja gry Chernobylite - polski STALKER na miarę naszych możliwości
Recenzja gry Chernobylite - polski STALKER na miarę naszych możliwości

Recenzja gry

Polska gra Chernobylite to niezwykle klimatyczny powrót do czarnobylskiej Zony. Na dodatek intryguje fabułą, wyborami i daje dużo swobody podczas rozgrywki. Czy więc fani kultowego STALKER-a mają powody do świętowania?