Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 4 kwietnia 2015, 13:14

autor: Kwiść

Lubi gry trudne, ładne lub z dobrą fabułą. Nie kończy ich przez LoL-a i Overwatcha. PS Vita FTW!

Recenzja dodatku Szczęki Hakkona do gry Dragon Age: Inkwizycja - DLC poniżej oczekiwań

Twórcy Szczęk Hakkona kierowali się prostą zasadą: dajmy graczom więcej tego samego, a powinni być zadowoleni. Niestety, gdzieś w procesie produkcji zapomniano o dwóch dość istotnych zaletach Dragon Age: Inkwizycji – scenariuszu oraz ciekawych postaciach.

Recenzja dodatku Szczęki Hakkona do gry Dragon Age: Inkwizycja - DLC poniżej oczekiwań - ilustracja #1
W rozszerzeniu do Dragon Age: Inkwizycja nie mogło zabraknąć ładnych widoków.

Jeśli chodzi o samą rozgrywkę, to jest już nieco lepiej, choć nadal nie rewelacyjnie. Podczas odkrywania tajemnic kotliny pokonujemy kilku nowych przeciwników, rozwiązujemy całkiem ciekawe i dość trudne zagadki logiczne oraz staczamy walkę z niespotkanym dotąd smokiem. Niestety, pojedynek z nim niewiele różni się od innych potyczek z przerośniętymi gadami. Przeciwnik dysponuje dokładnie tymi samymi atakami co jego krewni w innych częściach Thedas. Z drugiej strony starcie ze skrzydlatym jaszczurem to zawsze przyjemny sposób zakończenia nawet słabej przygody.

Recenzja dodatku Szczęki Hakkona do gry Dragon Age: Inkwizycja - DLC poniżej oczekiwań - ilustracja #2
Blackwall to konserwatysta, któremu chyba nie podoba się moda na selfie.

Pierwszy duży dodatek powinien przypaść do gustu kolekcjonerom wszelkiego rodzaju żelastwa. Podczas poszukiwania ciała ostatniego inkwizytora zdobywamy całkiem sporo nowego ekwipunku. Od potężnych mieczy, toporów czy łuków, poprzez biżuterię o nowych magicznych właściwościach, aż po stylową smoczą zbroję. Dodatek przeznaczony jest dla postaci na 20–24 poziomie doświadczenia i taki też mniej więcej poziom wymagany jest do noszenia nowych błyskotek. Wśród przedmiotów najlepiej wypada broń nazwana na cześć tytułowego Hakkona, której parę sztuk możemy stworzyć na podstawie kilku nowych schematów. Oręż ten wykonany jest ze świecącego niebieskiego kryształu, przez co wygląda podobnie do świetlnych mieczy. Wydaje też równie przyjemny odgłos podczas zamachów. Czyżby Electronic Arts rozpoczynało kampanię reklamową nowego Battlefronta?

Michał Kwiść Chwistek | GRYOnline.pl

Zostało jeszcze 36% zawartości tej strony, której nie widzisz w tej chwili ...

... pozostała treść tej strony oraz tysiące innych ciekawych materiałów dostępne są w całości dla posiadaczy Abonamentu Premium

Abonament dla Ciebie