Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Hearthstone: Gobliny vs Gnomy Recenzja gry

Recenzja gry 23 stycznia 2015, 10:00

autor: Maciej Śliwiński

Recenzja gry Hearthstone: Gobliny vs Gnomy – niezły dodatek do udanej karcianki

Karcianka Hearthstone dość znienacka zebrała masę fanów. Blizzard kuje więc żelazo póki gorące, wprowadzając drugi już w tym roku dodatek. Tym razem to ponad 120 nowych kart, które zmieniają rozgrywkę. Co ważne – na plus.

Recenzja powstała na bazie wersji PC. Dotyczy również wersji AND, iOS

Zgodnie z obietnicą, po jego dłuższym ograniu dodatku Gobliny vs Gnomy wystawiliśmy mu w końcu ocenę. Dodaliśmy w związku z tym do recenzji kilka akapitów, w których z perspektyw czasu krótko oceniamy rozszerzenie.

AKTUALIZACJA, 20 I 2015

Recenzja gry Hearthstone: Gobliny vs Gnomy – niezły dodatek do udanej karcianki - ilustracja #1

Marcin „Gnimish” Filipowicz

Po ponad miesiącu obecności na rynku, można spokojnie powiedzieć, że Gobliny vs Gnomy są dodatkiem, który spełnił oczekiwania graczy. Ilość kart dodanych niemal jednorazowo do gry mogła wpłynąć nieco negatywnie na balans, jednak Blizzardowi udało się uniknąć tego problemu, a zaryzykuję nawet stwierdzenie, że GvG znacząco poprawiło ten aspekt gry. Podobnie zdanie ma Marcin „Gnimish” Filipowicz, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich graczy Hearthstone’a:

Rozszerzenie jest niesamowite. Nowe karty dodały bardzo dużo klimatu i kolejnych możliwości. Po pierwsze, dodatek jest zbalansowany co widać, ponieważ po miesiącu od premiery nadal nie ma niczego co byłoby niesprawiedliwe lub zbyt silne. Dodatkowo stare karty nadal są bardzo potrzebne i nie mamy wrażenia, że trzeba korzystać wyłącznie z tych wprowadzonych w GvG. Wręcz przeciwnie, dodatek oferuje nowe rozwiązania i są talie, korzystające głównie z nowych kart, ale jednak solidną podstawę dalej tworzą karty wprowadzone wcześniej.

Mimo solidnego balansu, warto jednak zwrócić uwagę, że niektóre klasy bardziej korzystają z kart GvG i wpływa to znacząco na ich sposób gry. Silny do tej pory Mag, obecnie ma znacznie więcej możliwości zbudowania różnorodnych talii, podobnie zresztą jak Łowca. Gnimish w rozmowie z nami zwraca uwagę, że bardzo dużo zyskał również Paladyn:

Dzięki nowym kartom Paladyn stał się obecnie jedną z trzech najmocniejszych klas w rozgrywkach ladderowych – takie jest moje zdanie. Jeśli chodzi o inne klasy to Mag i Łotrzyk również wiodą prym. Na rozgrywkę pozostałymi klasami GvG nie miało aż takiego wpływu. Co ciekawe, Szaman, który tuż przed wprowadzaniem dodatku był przewidywany jako jedna z mocniejszych klas, okazał się najmniej popularnym wyborem.

Recenzja gry Hearthstone: Gobliny vs Gnomy – niezły dodatek do udanej karcianki - ilustracja #2

Recenzja gry Hearthstone: Gobliny vs Gnomy – niezły dodatek do udanej karcianki - ilustracja #3Piloted Shredder – pasuje do większości talii i oferuje dużo emocji. Silna karta z kontrolowalną losowością, która sprawia że stół z nią jest zazwyczaj o wiele trudniejszy do wyczyszczenia. Trzeba robić założenia co Piloted Shredder może przyzwać i się do nich dostosowywać zanim jeszcze zobaczymy miniona.

Dr. Boom – najsilniejsza karta legendarna, która kosztowała mnie już 1500 euro, gdy w finale Milennium Cup mój przeciwnik zagrał ją w trzeciej turze! Karta jest bardzo mocna, może nawet nieco za silna, głownie ze względu na to, że bomby potrafią zadać po cztery obrażenia.

Recenzja gry Hearthstone: Gobliny vs Gnomy – niezły dodatek do udanej karcianki - ilustracja #4Muster for Battle + Quartermaster – Muster sprawił, że Paladyn ma kolejna opcje by się bronić i jednocześnie atakować. W połączeniu z Quartermasterem tworzy bardzo silne kombo, które zwiększa przeżywalność, a oprócz możliwości szybkiej wygranej jest też niezłym finisherem w momencie, gdy talie się kończą, a karty czyszczące stół zostały już zużyte.

Shrinkmeister – karta, która całkowicie zmienia strategię w walkach przeciwko Kapłanowi. Do tej pory zagrywając potwora z czterema ataku byliśmy bezpieczni. Nigdy więcej. Shrink + Shadow Madness i robi nam się smutno. Shrink + Cabal i tracimy naszego Druid of The Claw w formie niedźwiedzia. Niesamowita karta.

Antique Healbot – kolejny meta-breaker. Sprawia, że granie przeciwko handlockowi jest teraz wyjątkowo trudne, ale to jest przecież w Hearthstone’ie najlepsze – główkowanie. Fantastyczna karta, obecna w nowych archetypach, takich jak Mill mage Freshci/kolento, czy OTk Warlock Darkwonyxa.

Recenzja gry Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana (w przygotowaniu) – karty na stół
Recenzja gry Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana (w przygotowaniu) – karty na stół

Recenzja gry

Wraz z aktualizacją do wersji Homecoming oczekiwany Gwint wyszedł z bety. Czas osądzić, jak studio CD Projekt Red poradziło sobie z nowym dla siebie gatunkiem i czy ich dzieło jest w stanie podjąć równą walkę z konkurencją.

Recenzja gry I Expect You To Die – agenci, arcyzłoczyńcy i lasery w wirtualnej rzeczywistości
Recenzja gry I Expect You To Die – agenci, arcyzłoczyńcy i lasery w wirtualnej rzeczywistości

Recenzja gry

I Expect You To Die to nie tylko gratka dla miłośników kina szpiegowskiego z lat 60. – to również świetne doświadczenie jako gra logiczna. Niestety, podobnie jak w przypadku większości tytułów wykorzystujących VR, kończy się zdecydowanie za szybko.

Recenzja gry The Turing Test - to nie jest Portal 3
Recenzja gry The Turing Test - to nie jest Portal 3

Recenzja gry

The Turing Test stanowi kolejną po serii Portal propozycję gry logicznej, w której non stop towarzyszy nam sztuczna inteligencja.

Komentarze Czytelników (53)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
12.12.2014 22:37
odpowiedz
mikecortez
91
Senator

A przez caly swiat przetoczyla sie fala samobojstw z powodu tych kilkunastu godzin. Straszne!

13.12.2014 03:44
odpowiedz
perfecto18
22
Chorąży

Dlatego ludzie masowo grają w gry jak call of duty, battlefield czy cs:go(który jest skillowy). Tam płacisz za grę i grasz, kupujesz tylko kosmetyki. Nie wszystkie f2p są p2w jak min. HS, WoT dla przykładu nie jest taką grą(dlatego wydałem na niego blisko 4 stówy i spędziłem ponad tysiąc godzin). HS to natomiast kolejna chała od Blizza zrobiona przez 5 osób nastawiona na easy kesz od fanbojów firmy(facepalm) i roleplejowców, lol xD.

13.12.2014 09:54
odpowiedz
Tuminure
90
Senator

tak, przerwa techniczna ktora przeciagnela sie kilkanascie godzin
Nie przeciągnęła się. Nie było planowanego końca przerwy technicznej.

HS to natomiast kolejna chała od Blizza zrobiona
Jedna z najlepszych gier F2P ostatnich lat. Przynosi ogromne zyski, ma duże zainteresowanie i jest bardzo prosta, więc przyciąga casuali.

nastawiona na easy kesz od fanbojów firmy(facepalm) i roleplejowców
Rolplejowców? O czym Ty bredzisz?

13.12.2014 13:27
odpowiedz
bit_1
57
Pretorianin

perfecto18-->po części zgadzam się z Twoją opinią. Hearthstone jest grą p2w. Bez meta decków które wymagają prawie wszystkich kart (podstawka+ 2 dodatki) nie masz dużych szans na wysokie miejsce na ladderze i czeka cię wiele irytujących porażek. Prawie wszystkie karty są wymagane (szczególnie legendary) gdyż meta zmienia się dość często. Blizzard pomyślał pod względem marketingowym i zarobkowym całkiem sprytnie, co trudno się dziwić i mieć im za złe, ale to pokazuje że jeśli nie wydasz kasy na paki to ciężko nadgonić obowiązujące buildy a co za tym idzie grać komfortowo, ograniczając element losowości do minimum. Moim zdaniem dwa główne elementy w tej grze to szczęście i właśnie meta buildy (które najczęściej są drogie) + duża ilość czasu na przedzieranie się przez laddera. Denerwujący jest też dość duże niezbalansowanie. Niektórym klasom ciężko wygrać z innymi klasami, bez decków specjalnie do tego stworzonych, które to jednocześnie są prawie bezużyteczne na inne pojedynki itp. Gra ma swoje plusy i minusy ale należy pamiętać że gry tzw. f2p są robione po to aby zarabiać pieniądze i to w tej grze widać. Alternatywą jest spędzenie ogromnej ilości czasu w grze, której większość osób nie ma.

13.12.2014 13:39
odpowiedz
adrem
93
The King

oczywiscie ze byla, 2 w nocy czasu cest

13.12.2014 14:01
odpowiedz
Kyahn
203
Rossonero

Alternatywą jest spędzenie ogromnej ilości czasu w grze, której większość osób nie ma.

Tylko że jak nie masz czasu to i tak nie będziesz legendą, a skoro nie będziesz to i niepotrzebne Ci są wszystkie topowe decki.

13.12.2014 15:05
odpowiedz
bit_1
57
Pretorianin

Kyahn-->"Ogromnej ilości czasu"- miałem na myśli że znacznie większej niż gdybyś zapłacił za paczki kart. Poza tym nie grasz wyłącznie po to aby zdobyć "legendę" ale aby cieszyć się tez grą, a jest to znacznie trudniejsze przy takiej konstrukcji f2p, gdzie czujesz że przegrywasz tylko dla tego, że ktoś wrzucił sobie pokaźną ilość kart legendarnych. Tam gdzie gracze płacą aby mieć nad innymi przewagę to nie jest gra f2p. Nie wydajesz tutaj pieniędzy po to aby zmienić kolory kart itp. ale za konkretne rezultaty które mają wpływ na rozgrywkę, a regularne dodawanie kart, wręcz wymusza nie tylko na początkujących graczach zakup tychże.

13.12.2014 15:27
odpowiedz
xand
52
Pretorianin

Blizzard stworzył przyjemną grę casualową i tak do niej podchodzę. Od czasu do czasu pogram, czasem zrobię zadanie dzienne ... czasem zrobię sobie dłuższą przerwę. Jak czytam natomiast komentarze wyżej to mam wrażenie, że co poniektórzy powinni się już leczyć albo od czasu do czasu znaleźć sobie zajęcie wymagające wyjścia na świeże powietrze skoro grę dla czystego funu traktują aż tak poważnie. Gra do dupy bo już wyżej nie podskoczycie w rankingu bez lepszych kart? Wy tak na serio? Zagrajcie w M&M-DoC tam dopiero poczujecie p2w.

13.12.2014 16:30
odpowiedz
Tuminure
90
Senator

Zagrajcie w M&M-DoC tam dopiero poczujecie p2w.
Zacząłem grać całkiem niedawno i nie wiem jak wyglądała gra wcześniej. Słyszałem, że kiedyś było dużo trudniej i gorzej - po premierze Hearthstone podobno gra jest w znacznie mniejszym stopniu p2w.

13.12.2014 16:53
odpowiedz
bit_1
57
Pretorianin

xand--> Nie gorączkuj się tak, bo zaczynasz wciskać swoje swoje zdania w usta innych ludzi.
" Gra do dupy bo już wyżej nie podskoczycie w rankingu bez lepszych kart?" Nigdzie nie napisałem że gra jest do d.. jak to ująłeś. Dyskusja dotyczy tego czy gra jest f2p cz nie, a nie o "wychodzeniu na podwórko" i czy Ty traktujesz ją casualowo czy nie. Jedni spędzają więcej czasu inny mniej, powinieneś wziąć to pod uwagę. Twoja miara nie zawsze pasuje do innych.
Moje zdanie jest takie, że gra f2p to taka, w której dopłacasz za dodatki nie wpływające na rozgrywkę (ozdoby itp.). Sam darmowy klient nie świadczy jeszcze o darmowej grze.
Poza tym gra jest casualowa aby każdy mógł w nią łatwo " wskoczyć" i nauczyć się zasad, co przyciąga nowych graczy itp., ale aby ten casualowy gracz mógł się cieszyć kompletna grą i na równych zasadach z innymi już na starcie, to musi zapłacić za dodatkowe karty, inaczej zanim zdobędzie karty z dwóch obecnych dodatków, wyjdą już dwa nowe i zawsze będzie "z tyłu". Nikt nie ma o to pretensji do Blizza, stworzył grę i chce z niej czerpać tantiemy to proszę bardzo, ale niech nie nazywa jej f2p bo moim zdaniem tak nie jest.
Mitsukai -->"Jak widać da się wygrać, nie płacąc ani złotówki i nie mając legend." Owszem, da się wygrywać, ale tylko "da", większość takich pojedynków byś po prostu przegrał. Poza tym nigdzie nie "tłumacze wszystkiego jako p2w" ?? tylko przytaczam argumenty na to że HS nie jest f2p i takie jest po prostu moje zdanie.

13.12.2014 16:58
odpowiedz
Mitsukai
176
Internet is for Porn

Poza tym nie grasz wyłącznie po to aby zdobyć "legendę" ale aby cieszyć się tez grą, a jest to znacznie trudniejsze przy takiej konstrukcji f2p, gdzie czujesz że przegrywasz tylko dla tego, że ktoś wrzucił sobie pokaźną ilość kart legendarnych
Gralem dzis Hunterem. Przeciwnik wystawil Sylvanas, Ysere i Ragnarosa. Przegral. Na reku mialem miniony po 2 many, frost i fire trapa i umiejetnosc klasowa.
Jak widac da sie wygrac, nie placac ani zlotowki i nie majac legend.
Tlumaczenie wszystkiego jako p2w to glupota i absurd.

13.12.2014 17:50
odpowiedz
Elessar1984
73
Lord
9.0

Nie rozumiem podsumowania tej recenzji, że dodatek jest całkowicie darmowy, a poprzedni nie. Są "darmowe" w tak samym stopniu. Jeśli nie wyda się golda, i to dużo, to nic się z tego nie będzie miało. Do tego w Naxramas przynajmniej wiadomo za co się wydaje to złoto, bo w goblinach miałem w 20 pakietach sam shit - ale już taki mój pech :)

13.12.2014 18:44
odpowiedz
Bezi2598
89
Legend

No wiadomo, koleś cały czas przegrywa, bo nie umie grać to zwali wszystko na P2W. Typowe.

13.12.2014 18:52
odpowiedz
perfecto18
22
Chorąży

Gra to p2winerskie gówno dla fanbojów blizza i roleplejowców, tyle w temacie ;).

13.12.2014 19:32
odpowiedz
Mitsukai
176
Internet is for Porn

Ilość argumentów powala.
Może po prostu gra jest dla ciebie zbyt złożona i nie ogarniasz mechanizmów. :)

13.12.2014 21:41
odpowiedz
perfecto18
22
Chorąży

Ja gram w gry, które wymagają jakichś umiejętności jak chociażby CS:GO lub WoT, HS to gra "sszkilowa" tylko dla roleplejowców i jest prosta jak cep by burgermani się nie pogubili ;). Nawet Athene obmieszał tą grę z gównem stwierdzając jak p2wiński shit to jest, który jest tak prosty że aż wyłącza jego mózg;)

13.12.2014 21:45
odpowiedz
meelosh
53
I use arch btw

Wyjaśnisz w końcu kim są ci "roleplejowcy", których wymieniasz w każdym poście?

14.12.2014 04:34
odpowiedz
perfecto18
22
Chorąży

Roleplejowcy to takie ciolki co tworza pewne "cummunity" nerdòw/fanòw komercyjnej firmy jak np. blizzard lubujący się w jej "hitach" gdy ta tworzy budżetówki oparte na swoim ™.

Nie wiem jakim niedorozwojem trzeba być albo jak mocno mieć wyprany mòzg by delektować się grami pokroju hsa i jeszcze bronić ich, że gry tego typu są szkilowe lub mają "deepnes". To gowno gra sie samo za siebie, mecz jest praktycznie przesadzony juz przed jego rozpoczeciem, po prostu zywy gracz traci swoj czas grajac na juz przesadzony mecz, rownie dobrze moglby robic to za niego jakis bot(i w zasadzie robia to boty bo nawet one dochodza do lidzent). Wszyscy graja tymi samymi deckami skopiowanymi z neta za kase lub za za zycie(nolify i rolpleyerzy). Nie wiem, trzeba byc takim hobosem jak kripp by sie tym cieszyc. Niestety, wszyscy rolpleyerzy skilla nie maja i miec nie będą, dlatego beda grac w gowna pokroju hsa lub wowa cieszac sie rangami legend lub jakims rzadkim mountem. Blizz juz tak ma ze swoimi grami, ze nie nagradza graczy za skill tylko za to jak duzo nolifia przy ich grach i jak duzo kasy w nie wladuja dlatego uwazam, ze lizusy blizza to casualowce z kompleksami. Valve natomiast to kompletne przeciwenstwp tej zalosnej firmy ;)

14.12.2014 11:11
😁
odpowiedz
Mitsukai
176
Internet is for Porn

Roleplejowcy to takie ciolki co tworza pewne "cummunity" nerdòw/fanòw komercyjnej firmy jak np. blizzard lubujący się w jej "hitach" gdy ta tworzy budżetówki oparte na swoim ™.
Kocham jak ludzie tworza swoje wlasne definicje pod potrzeby dyskusji.
Calej reszty nawet nie warto komentowac bo to stek bzdur.
Gras ie przechodzi sama, ale on i tak przegrywa. Gra jest wygrana/przegrana juz na starcie, ale jakos turnieje maja sie dobrze.
No i ciagle ci roleplayerzy, jakas wymyslona na poczekaniu definicja. Ludzie ktorzy nie maja skilla, ale wszyscy go ogrywaja skoro ciagle przegrywa.

Czlowieku wytrzyj sline z brody bo sie zaplules i tego nie widzisz.

14.12.2014 14:05
odpowiedz
Tuminure
90
Senator

Roleplejowcy to takie ciolki co tworza pewne "cummunity" nerdòw/fanòw komercyjnej firmy jak np. blizzard lubujący się w jej "hitach" gdy ta tworzy budżetówki oparte na swoim ™.
Co to ma do roleplayu?

PS. Czy tylko ja odnoszę takie wrażenie, że ktoś tu wydał 500+zł na pakiety i nie wydropił kart, które chciał i stąd taki ból dupy ;)?

15.12.2014 02:23
odpowiedz
Elethmor
7
Legionista
8.5

Perfecto, jeżeli athene tak mówił a jest jednym z gorszych graczy, gral kilka godzin dziennie i legendę musiał tak czy siak "wbić poza streamem", to ja bym jego opinii nie ufał.

17.12.2014 08:11
odpowiedz
mikecortez
91
Senator

Roleplejowcy to takie ciolki co tworza pewne "cummunity" nerdòw/fanòw komercyjnej firmy jak np. blizzard lubujący się w jej "hitach" gdy ta tworzy budżetówki oparte na swoim ™.
O matko... To nawet nie jest smieszne. Takim ludziom powinno sie co najmniej ograniczac dostep do internetu.

18.12.2014 23:05
odpowiedz
perfecto18
22
Chorąży

Athene to co by o nim nie mówic inteligentny i sukcesywny facet. RNG to gówno dla tumanów, co lubią jak te chińskie boty klikać na karty kiedy cała gra jest oparta w 90% na RNG, 9% na tym jakie karty posiadasz i 1% znajomości gry. Jeżeli uważasz inaczej, to jesteś ciapą, która polepsza sobie samopoczucie myśląc że jest dobra w tą grę.

18.12.2014 23:11
😁
odpowiedz
Mitsukai
176
Internet is for Porn

Jeżeli uważasz inaczej, to jesteś ciapą, która polepsza sobie samopoczucie myśląc że jest dobra w tą grę.
Co za bol zadka :)

19.12.2014 00:09
odpowiedz
perfecto18
22
Chorąży

Sam masz ból "zadka", bo prawda w oczy kole;). W tej grze nie trzeba mieć żadnych umiejętności, po prostu musisz mieć chociaż trochę oleju w głowie, by w odpowiedniej turze zagrać odpowiednio karty jakie rzucił ci RNGesus i to wszystko, to twój cały wpływ na rozgrywkę. Resztą zajmuje się RNG i grubość portfela/nolifenia(czyli jakie masz karty i jaki deck znetdeckowałeś). Jedynie tworzenie decków wymaga jakichś umiejętności, ale to bez znaczenia, bo nawet popularni streamerzy netdeckują i grają warrior controll or handlock metę.

Naprawdę trzeba mieć autyzm żeby myśleć inaczej, przecież to jest tak oczewiste jak konstrukcja cepa.

21.12.2014 23:17
odpowiedz
xand
52
Pretorianin

Jeszcze wczoraj grałem w CS:GO ale jak widzę po postach wyżej jakich półgłówków można tam spotkać to chyba zaprzestanę. Cholera wie, może jeszcze się tym zarażę :D

A tak poza tym grając w papierowe TCG dostajecie pakiety i karty za darmo? (ok różnica jest taka że możesz się wymieniać ale nikt Ci zajebistej karty za bezwartościową nie odda, nie mówiąc już o kartach których koszt przekracza 1/4 mojej wypłaty)

a megazajebistemu skillerowi życzę jeszcze większego "szkilla"... i mniejszego bólu dupy xD

21.12.2014 23:28
odpowiedz
Mitsukai
176
Internet is for Porn

W tej grze nie trzeba mieć żadnych umiejętności, po prostu musisz mieć chociaż trochę oleju w głowie, by w odpowiedniej turze zagrać odpowiednio karty jakie rzucił ci RNGesus i to wszystko, to twój cały wpływ na rozgrywkę.
Czyli wlasnie umiejetnosc zagrania odpowiedniej karty w odpowiednim momencie. Ta sama umiejetnosc jest wymagana w kazdej karciance, komputerowej czy nie. I kazda karcianka to RNG w pewnym stopniu, a to jak odnajsziesz sie w tym i czy dzieki temu wygrasz to wlasnie umiejetnosc i znajomosc mechanik gry. Cos czego tobie najwyrazniej brakuje i probujesz to wytlumaczyc twierdzac ze gra jest p2w.

bo nawet popularni streamerzy netdeckują i grają warrior controll or handlock metę.
Co mnie obchodza popularni streamerzy skoro sam wygrywam hunterem, a gdyby karty by mi pozwolily bym gral gimmickami.

23.01.2015 10:52
odpowiedz
Gambrinus84
89
GOL

GRYOnline.plRedakcja

Oj, paladyn dostał teraz niezłego kopa w górę.

Poza klasycznym już kombosem Muster+Quarter fajnie wypadają też jego decki antydeathrattle.

23.01.2015 14:27
odpowiedz
Nerka
95
Generał

Będzie recenzja Might & Magic Duel of Champions?

23.01.2015 23:11
odpowiedz
victripius
89
Joker

Kolejny świetny dodatek i do tego darmowy. Hearhstone okazało się naprawdę udaną grą i ten dodatek tylko to potwierdza :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze