Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 16 września 2013, 13:44

autor: Czarny Wilk

Bez umiaru pożre gry oraz filmy, nie pogardzi też soczystym komiksem albo dobrze upieczonym serialem.

Wirtualne piaskownice, czyli miasta w serii Grand Theft Auto

Przyglądamy się miastom, jakie pojawiły się w grach z serii Grand Theft Auto, oraz temu, jak bardzo są one podobne do swych rzeczywistych odpowiedników.

Na sukces cyklu GTA składa się wiele czynników – od kontrowersyjnej tematyki, przez barwne postacie i czarny humor, po samą rozgrywkę dającą frajdę niezależnie od tego, czy gracz skupia się na wykonywaniu zadań fabularnych, szerzeniu chaosu czy też poszukiwaniu poukrywanych przez twórców niespodzianek. Niezwykle ważne są również charakterystyczne miasta oraz ich okolice, które możemy swobodnie poznawać. Większość z nich stworzono w oparciu o naprawdę istniejące metropolie i wypełniono budynkami bądź całymi dzielnicami odwzorowującymi miejsca, które – dysponując odpowiednią ilością gotówki – faktycznie można zwiedzić.

Witajcie w Liberty City, najgorszym miejscu w Ameryce

Akcja serii najczęściej osadzana jest we wzorowanym na Nowym Jorku mieście nazwanym Liberty City. Różne wcielenia „najgorszego miejsca w Ameryce”, jak bywa ono określane przez bohaterów serii, mogliśmy odwiedzić w trzech głównych odsłonach cyklu (Grand Theft Auto, GTA III i GTA IV) oraz szeregu pobocznych, zarówno tych przeznaczonych na platformy przenośne (Chinatown Wars, Liberty City Stories), jak i dedykowanych większym urządzeniom (Episodes from Liberty City).

W pierwszej części sagi autorzy dość wiernie odtworzyli topografię Nowego Jorku, co zresztą wyraźnie widać na załączonym obrazku. Choć ograniczenia techniczne i kamera prezentująca akcję z lotu ptaka nie pozwoliły twórcom na ulokowanie w Liberty City budynków charakterystycznych dla najsłynniejszego miasta Ameryki, to nadrobiono to nazwami dzielnic nawiązującymi do ich rzeczywistych odpowiedników. Łatwo się domyślić, że New Guernsey to tak naprawdę New Jersey, Nixon Island wzorowano na Roosevelt Island, zaś Brix to nic innego jak Bronx. Najbardziej charakterystycznym punktem miasta jest znajdujący się w samym jego centrum Middle Park będący tutejszą odmianą Central Parku – olbrzymia połać zieleni, stawów i jedno z nielicznych miejsc, w których nie znajdziemy samochodów. Miasto podzielone było na dwa duże obszary rozdzielone kilkoma mniejszymi i jedną dużą wyspą będącą odpowiednikiem Manhattanu.

Mapa Liberty City z Grand Theft Auto oraz zdjęcie Manhattanu z Google Maps.

Grand Theft Auto III pozwoliło ponownie odwiedzić Miasto Wolności, choć uległo ono wielu zmianom. Twórcy zrezygnowali z geograficznej zbieżności, nowe Liberty City bazowało nie tylko na Nowym Jorku, ale również na innych amerykańskich metropoliach, choć Wielkie Jabłko pozostało głównym źródłem inspiracji. To szare, brudne miejsce, trawione korupcją i wojnami gangów. Całe terytorium podzielono na dwie wyspy oraz fragment przylegający do lądu. Wszystko połączono kilkoma mostami.

Pierwsza wyspa to głównie obszar przemysłowy, z dokami i magazynami, odpowiednik Brooklynu i Queens. Znalazły się tu też obszary mieszkalne oraz dwie bardzo charakterystyczne dzielnice – opanowane przez ludność azjatycką Chinatown i zdominowana przez prostytucję Dzielnica Czerwonych Świateł, obie będące dość wiernymi miniaturami rzeczywiście istniejących w Nowym Jorku rejonów.

Chinatown w Grand Theft Auto III i na żywo.

Staunton Island, druga z wysp, została zaprojektowana jako odpowiednik Manhattanu. Szereg drapaczy chmur, obserwowanych z daleka, przypomina wieżowce będące charakterystycznym elementem Nowego Jorku. W samym centrum wyspy ponownie umiejscowiono sporej wielkości park, znajdziemy tu też kilka budynków wymodelowanych na kształt faktycznie istniejących – np. kopię Katedry św. Patryka, stadion wzorowany na Yankee Stadium (chociaż jego wejście bardziej przypomina inny znany amerykański obiekt sportowy – Los Angeles Memorial Coliseum) czy uniwersytet niemal bliźniaczo podobny do Uniwersytetu Columbia. Część wieżowców także bazuje na realnych obiektach – Jefferson St. Credit Union Building, najwyższy budynek w grze, wygląda jak jedna z wież dawnego World Trade Center, dociekliwi odnajdą też wirtualne odpowiedniki 500 Fifth Avenue, Flatironu (aż trzy!) oraz Trump Tower.

Grand Theft Auto V

Grand Theft Auto V

Grand Theft Auto IV

Grand Theft Auto IV

GTA 2

GTA 2

Grand Theft Auto III

Grand Theft Auto III

Grand Theft Auto

Grand Theft Auto

Grand Theft Auto: Chinatown Wars

Grand Theft Auto: Chinatown Wars

Grand Theft Auto: Liberty City Stories

Grand Theft Auto: Liberty City Stories

Grand Theft Auto IV: The Lost and Damned

Grand Theft Auto IV: The Lost and Damned

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
16.09.2013 15:34
MarcoV86
53
Generał

Otwieram lodowke a tam GTA...

16.09.2013 15:44
odpowiedz
Love&Pain...
96
Generał

Dokładnie, za dużo gta widzę..

16.09.2013 15:58
odpowiedz
GimbusomNIE
69
Pogromca Gimbusów

Już nawet się odmóżdżyć tv nie da bo też spam jednej reklamy ... teraz pomyślcie, że ta gra jeszcze nie wyszła - co będzie po premierze .... zamiast "Gry Online" zmieńcie nazwę na "GTA Online"

16.09.2013 16:03
odpowiedz
Dragoniasek
41
Wiedźmin ze Szkoły Wilka

Zdecydowanie. Jedna gra wychodzi, a ludzie bardziej się jarają niż podczas wyboru papieża. Miasta zaklejone reklamami, spot w TV leci co chwilę, a GOL jara się jakby nie wiadomo co i wciska co chwilę jakiś nowy artykuł o GTA. Masakra, po premierze to chyba zmienią na chwilę nazwę Ziemi na GTA World.

16.09.2013 16:33
odpowiedz
MrGregorA
77
Generał

Są pierwsze oceny V. IGN, EDGE 10/10. Kiedy ta dycha na golu?

16.09.2013 16:34
odpowiedz
kurakmen
21
Legionista

Wam to się chyba nigdy nie da dogodzić, co? Jakby nie pisali o GTA, to nagle by pojawiły się protesty, że czemu nie ma żadnych artykułów i informacji o jednej z największych premier w historii. I tak w koło macieju.
Hype na grę jest olbrzymi, sami zainteresowani grą oczekują co rusz nowych informacji, dlatego tak się dzieje. I brawa dla GOL'a za to że daje tym osobom taką informację.
A wy, zgryźliwi, nie zainteresowani, po prostu wrzućcie na luz.
Pozdro

16.09.2013 17:02
odpowiedz
drawed
3
Pretorianin

@kurakmen zawsze się znajdzie ktos taki jak ty, ktory musi hejtować pozostałych

16.09.2013 17:20
odpowiedz
Charly18G
5
Legionista

Ludzie nie płaczcie tak, że za dużo GTA, w końcu jest to najbardziej wyczekiwana gra roku, może nie przez was, ale więcej jest ludzi którzy lubią czytać newsy o GTA. Na razie nie zapowiada się żaden sandbox rozbudowany tak jak klasyczne GTA, tak tak, zaraz mnie tu pohejtują wielcy fani Watch Dogs, że ajfony hakowanie w gta tego nie ma bla bla. Po premierze aż takiego szumu już nie będzie i wszyscy będą zadowoleni :)

16.09.2013 17:30
16.09.2013 17:39
odpowiedz
kurakmen
21
Legionista

@drawed
Polecam sprawdzić w googlach definicję tego słowa, a potem dopiero się nim posługiwać.

16.09.2013 18:20
odpowiedz
MarcoV86
53
Generał

Kto w ogole czeka na recki Gta? Przeciez one sa juz dawno oplacone.

16.09.2013 18:46
😃
odpowiedz
marsok
62
Pretorianin

Ja też w pracy otwieram kontenery z dostawą a tu GTA V na ps3 i xboxa hahha :)

16.09.2013 21:31
👍
odpowiedz
YO.001989
4
Legionista

Kurde , nie tylko wy zwidy macie ja budzę się w środku nocy komputer z uśpienia się włączył sam a tam GTA 5 to sie chore robi

16.09.2013 21:36
odpowiedz
Stra Moldas
93
Wujek Samo Stra

Marsok, jaki market? :P

16.09.2013 21:58
odpowiedz
zmudix
157
Professor Fate

Tylko że ten artykuł, dla odmiany od nowych screenów czy gameplayu, jest bardzo ciekawy, polecam dać mu szansę. Aż nabrałem ochoty zainstalować niezbyt lubiane przeze mnie San Andreas i odwiedzić Las Venturas oraz The Visage (miałem okazję nocować w The Mirage). :)))

16.09.2013 21:58
odpowiedz
wladsenty
32
Konsul

Szczerze to już rzygam tą grą... a nawet premiery nie było.

21.09.2013 10:29
odpowiedz
Bri
92
Hekatonhejr

Dlaczego to są zawsze wyspy??

12.11.2013 18:03
odpowiedz
Nolifer
100
The Highest

Ciekawe za ile lat gry będą miały odwzorowane miasta jeden do jednego :P Pewnie poczekamy jeszcze na to sporo czasu.

13.04.2014 12:22
😡
odpowiedz
pomocny18
2
Junior

Dokładnie ja o GTA V myślę to samo, że to nie jest gra tylko gówno wszyscy ludzie się na to rzucili a u mnie w szkole to moi koledzy mówią a ja to już mam GTA V na Xbox 360 albo na PS2 albo PS3 itd. wszyscy to tylko jarają o tym GTA V ja to już wolę LEGO Star Wars III: The Clone Wars !

13.04.2014 12:26
odpowiedz
Żniwiarz06
16
Pretorianin

Osobiście myślę, że Sleeping Dogs będzie o wiele lepsze niż GTA V.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze