Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 14 października 2012, 13:00

autor: Hed

Prosto z indie #9 - Retro City Rampage, Cube World, Mutant Mudds

W Prosto z indie sporo newsów, zapowiedź Cube World – czyli mieszanki Zeldy, Skyrima i Minecrafta. Gwiazdą odcinka jest powstająca 10 lat gra Retro City Rampage.

Przegląd gier niezależnych to:
  • Konkurs – wygraj grę za najciekawszy komentarz.
  • Newsy – wiadomości, nowinki, premiery, obietnice.
  • Zapowiedzi szczególnie ciekawych nadchodzących gier.
  • Recenzje głośnych tytułów – bardzo starych, nie tak starych i raczej nowych.

Kiedy utalentowany twórca niezależny bierze się za grę sandboksową, możecie być pewni, że będzie się działo. Pokazuje to doskonale Retro City Rampage, na które musieliśmy czekać wiele długich lat. Produkcja ta przeszła niemało metamorfoz i ostatecznie różni się od tego, czym miała być jeszcze kilka lat temu. Warto jednak przyjrzeć się jej bliżej, szczególnie jeśli jesteście świadomymi odbiorcami popkultury. Recenzja tego tytułu znajduje się na końcu przeglądu.

Dzisiaj piszę także o innej, otwartej i zyskującej na popularności grze – Cube World. Za tym roboczym tytułem, który zapewne ulegnie zmianie, kryje się pozycja akcji RPG ze światem zbudowanym za pomocą voxeli. Takie podejście pozwala na kilka zabawnych zabiegów, o których mainstreamowe tytuły mogą tylko pomarzyć. Oprócz tego w tej części Prosto z indie znajdziecie garść newsów i recenzje dwóch innych gier: Closure oraz Mutant Mudds.

Konkurs komentarzowy

Zwycięzcą konkursu na najlepszy komentarz jest człowiek maruda, który pod poprzednim przeglądem opisał swoją burzliwą przygodę z grą La-Mulana. Nagrodę przyślemy mailem. Przypominam, że polecając innym ciekawą produkcję niezależną lub komentując któryś z opisanych dzisiaj tytułów, możecie otrzymać grę niezależną na PC.

Newsy

Miner Wars

Wystartowała beta Miner Wars, kosmicznego symulatora, którego główną atrakcją będzie rozbudowany system destrukcji. Dzięki niemu zniszczymy niemal wszystkie napotkane obiekty. Sam projekt tworzony jest od wielu lat i nareszcie jest na ukończeniu. Jego założenia są ambitne i zostaną zrealizowane z czasem. Autorzy chcą przejść od gry opartej na misjach do pełnej „piaskownicy” z możliwością wydobywania rud i handlowania. Ze strony Miner Wars można ściągnąć darmowe demo. Premiera w grudniu.

Stealth Bastard Deluxe

Curve Studios pracuje nad podrasowaną i przebudowaną wersją gry Stealth Bastard, która została wydana za darmo parę miesięcy temu. W edycji Deluxe dostaniemy nie tylko wiele poprawek, ale też nową zawartość. Tytuł trafi do sprzedaży najprawdopodobniej w przyszłym miesiącu na Steamie. Cena nie jest znana, ale domyślam się, że deweloper nie będzie sobie życzył wiele, skoro podstawową wersję tej sympatycznej platformówki rozdaje bezpłatnie. Jeśli nie mieliście okazji zagrać w Stealth Bastard, zapraszam na oficjalną stronę tytułu.

Ravaged

W najbliższych dniach, a konkretnie 17 października, wystartuje Ravaged, postapokaliptyczna strzelanka sieciowa z pojazdami, za którą odpowiadają producenci między innymi Battlefielda 2. Co więcej, deweloper planuje wypuścić demo gry w dniu premiery. Obecnie trwa zamknięta beta tytułu, do której można dostać się przedpremierowo, kupując Ravaged na Steamie. W produkcję tę jeszcze nie grałem, ale zwiastuny wyglądają soczyście.

A Valley Without Wind 2

Arcen Games pracuje nad drugą częścią A Valley Without Wind, która będzie dostępna za darmo dla posiadaczy pierwowzoru. Z „jedynką” wiązałem spore nadzieje i pisałem o niej nie raz. Finalna gra okazała się średnia, ale na pewno miała kilka bardzo ambitnych i potencjalnie ciekawych elementów. Takich jak proceduralnie generowany świat i parę warstw rozgrywki (od platformówki do strategii). Deweloper chce rozwinąć je w nowym, bardziej konkretnym kierunku, dając graczowi wyraźny cel do osiągnięcia, a nie tylko zbiór możliwości.

Prison Architect

Prison Architect to nowy projekt studia Introversion, które robi świetne, ale trudne do zareklamowania gry (Uplink, Multiwinia). Tym razem deweloper wpadł na pomysł skopiowania znanego z popularnego Kickstartera systemu na swojej stronie. Przekazując mu pieniądze, możemy odblokować bonusy oraz uzyskać wczesny dostęp do wersji alfa, która gwarantuje, jak chwalą się autorzy, ekskluzywny wgląd w „błędy psujące grę”. Prison Architect to symulator więzienia inspirowany takimi legendami jak Dungeon Keeper, Theme Hospital oraz Dwarf Fortress.

PID i Giana Sisters

Na koniec newsów krótka wzmianka o dwóch ślicznych platformówkach. Niedługo na PlayStation 3 pojawi się PID, gra tworzona przez byłych pracowników studia GRIN (nie podano dokładnej daty premiery). Produkcję pokazano w nowym zwiastunie. Drugi ciekawy tytuł tego typu to Giana Sisters: Twisted Dreams. Dowiedzieliśmy się, że dzieło Black Forest Games trafi do sprzedaży 23 października w wersji na PC, a na początku 2013 roku na konsole.

Cube World

Cube World

Retro City Rampage

Retro City Rampage

Mutant Mudds

Mutant Mudds

Prosto z indie #8 - powakacyjny wszechświat możliwości
Prosto z indie #8 - powakacyjny wszechświat możliwości

W tym odcinku nadrabiamy wakacyjne zaległości i testujemy m.in. Qasir al-Wasat, They Bleed Pixels, La-Mulana. Ponadto przyglądamy się nowościom i sprawdzamy nadlatującego z prędkością światła FTL.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
14.10.2012 13:42
😈
zanonimizowany851831
22
Pretorianin

super gra Prison Architect czekam na to będzie super grafika styl allllllllll

14.10.2012 13:42
odpowiedz
zanonimizowany851831
22
Pretorianin

a pierwszy

14.10.2012 15:32
👍
odpowiedz
causal/hardcore
41
Pretorianin

Ech... tyle było wspaniałych modów do Half-Life'a 2, ale było ich tyle, że nie wszystkim świetnym udało się przebić. Szczególnie jeden naprawdę mnie zaskoczył ciszą wokół niego - Fistful of Frags. To najprościej (i nie do końca trafnie) CS na dzikim zachodzie. Mamy dwie drużyny - Villagians i Desperados. Rozgrywka jak w każdym drużynowym FPS-ie polega na bieganiu i strzelaniu do wrogów. Model strzelania jest nieco toporny, ale można się do tego przyzwyczaić i wbrew pozorom dodaje to rozgrywce rumieńców (na przykład takiej, że koleś używający tylko tomahawka i gołych pięści wcale nie jest bez szans ;)). Tryby są zróżnicowane (choć to klasyka), map jest stosunkowo dużo i są klimatyczne, a broni także wystarcza. Zastosowano też bardzo ciekawy system zastępujący kasę z CS'a: zabijając przeciwników, wykonując cele itp. zdobywamy "punkty nośności" czy jakby to nazwać. Im więcej ich mamy tym więcej możemy unieść, bo każda broń i perk (kapelusz dodający zdrowia, kastet itp.) ma określoną wagę. Poza tym różne smaczki typu możliwość strzelania z jednej lub obu luf dubeltówki, czy robiące na ulicę konie :P... wszystko to składa się na wciągającą i klimatyczną strzelankę. Ma tylko jedną zasadniczą waadę, o której już poniekąd wspomniałem - nikt w to nie gra! Dlatego właśnie polecam zapoznać się z tym modem, gdyż już rozgrywka z botami potrafi być emocjonująca, oraz dać kciuka na Steam Greenlight. Kto wie, być może większe wsparcie da zielone światło jakiejś samodzielnej wersji :)

14.10.2012 20:26
odpowiedz
Seboolek
134
Ssak Naczelny

Słyszał ktoś może o grze mmo tworzonej przez jedną osobę w której wszechświat ma być nieograniczony i będzie możliwość lądowania na każdej wygenerowanej planecie? Obiło mi się to o uszy ale coś nie mogę znaleźć nic na jej temat. Nie wiem czy taki projekt istnieje czy to tylko plotki.

14.10.2012 20:53
odpowiedz
NBlast
74
Pretorianin

Zachęcasz autorze artykułu do polecania Indyków? W takim wypadku, mam coś do powiedzenia :)

W grach indie kocham się na zabój. Zaczęło się, tak jak u większości fanów tych produkcji, od World of Goo lub Braida. Czasami zastanawiam się czy ta sama gra mogła by przyciągnąć mnie do siebie za drugim razem, gdy już aura tajemniczości opadnie. Taką próbę przeprowadziłem na wielu grach, ale ostatnio postanowiłem "odkopać" faworyta. Bałem się, że nie podoła obronić swojego miejsca na szczycie podium moich ulubionych gier niezależnych, ale magia tej, dość starej (2007 rok) produkcji nadal jest silna.

Wczoraj wieczorem skończyłem Aquarię. Historię o żyjącej w przepięknie kolorowej oceanicznej krainie dziewczynie o imieniu Naija. Beztroskie życie zakłóca tajemnicze widmo, które zmusza bohaterkę do przemyśleń: Kim jest? Czemu istnieje? Czy jest ona ostatnią w swoim rodzaju? Czy jest skazana na samotność?

Ta gra nie trzyma za rączkę, a fabułę trzeba w większości czasu gry dopowiadać sobie samemu z wielu drobnych ale istotnych szczegółów, łącząc je z okazjonalnymi monologami bohaterki. Czyni to, około 20 godzinną grę w stylu Metroidvanii, bardzo osobistym doświadczeniem i większość graczy przyzwyczajonych do jasnych celów i "popychanej" narracji może się mocno odbić od gry, ale Ci którzy się w grę zgłębią zostaną sowicie wynagrodzeni.

Specyficzny klimat jest nieporównywalny z niczym innym, "kukiełkowa" animacja, interesujący system magii opierający się na śpiewie, a także "craftingu" polegający na tworzeniu użytecznych przedmiotów z morskiej fauny i flory. Mimo, że w na pierwszy rzut oka Aquaria to gra wolna i nastawiona na eksplorację, to akcji i walki jest dużo. Można też liczyć na bossów.

Aquaria to nieokryty, przez większość gamingowego świata, diament. Gra powstała tuz przed niezależnym boomem medialnym spowodowanym przez Braida i World of Goo, przez co większość o grze nawet nie słyszała. Produkcja ma mimo to grono fanów, powiększane przez kilka akcji Humble Indie Bundle (1, 2 i Introversion - Kupiłeś? Sprawdź!). W moim odczuciu, gra pomyślnie przeszła moja próbę i polecam każdemu, kto tylko ma trochę siły, by w tytuł włożyć nieco serca, by odkryć całą historię i odpowiedzieć na wszystkie pytania.

Dla mnie to Top-Tier gier indie wraz z Cave Story, Bastionem i Meat Boyem. Wspomnę tylko jeszcze, że niektórych może zainteresować port gry na iPada. Resztę zapraszam na Steama. :)

21.10.2012 18:41
odpowiedz
zanonimizowany577884
45
Konsul

Closure bardzo przyjemny odprężający tytuł od którego trudno się oderwać tym bardziej, że gra zaskakuje swoją klimatyczną oprawą graficzną co na pewno większości graczy którzy zagrają w ten tytuł może się naprawdę spodobać w, dodatku jak na grę platformową jest tutaj całkiem dobry gameplay. W grze tej bardzo fajnie też wypada tempo rozrywki co mnie bardzo się spodobało, więc naprawdę polecam ten tytuł może i trochę drogi jak na grę indie ale gra się w to całkiem dobrze.

28.10.2012 09:15
odpowiedz
Nolifer
109
The Highest

Jak dla mnie Cube World zapowiada się pieczołowicie . Otwarty świat , z takim systemem destrukcji i jeszcze z domieszką RPG to musi się udać .

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze