Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 1 sierpnia 2012, 16:00

autor: Hed

W to się grało - Guild Wars. Wydanie z konkursem

Guild Wars wyszło w 2005 roku i pokazało, że warto stawiać na oryginalność. Produkcja MMO studia ArenaNet nie miała abonamentu i wyznaczała standardy tego, jak powinny wyglądać i działać gry sieciowe. W tym wydaniu cyklu konkurs z atrakcyjnymi nagrodami.

NAJWAŻNIEJSZE FAKTY:
  • Nowe podejście do gier sieciowych – CORPG. Instancjonowany świat i misje, małe grupy graczy w PvE i PvP.
  • Udowodnienie, że gra tego typu nie musi mieć abonamentu – pionierski krok z perspektywy dzisiejszej popularności tytułów free-to-play.
  • Imponująca, malarska oprawa wizualna i nietypowe podejście do tematu fantasy, w którym pokazano wiele autorskich ras i pomysłów.
  • Historia opowiedziana w czytelny sposób i przy pomocy interesujących misji.
  • Prawdziwie kooperacyjna rozgrywka przy jednoczesnym zachowaniu wielu typowych elementów gatunku MMORPG.
  • Nowatorski system rozwoju postaci, który nie wymaga poświęcania dziesiątków godzin na zdobywanie poziomów.
  • Kreatywny system tworzenia buildów z setek umiejętności, który zapewnił grze długowieczność.

W 2004 roku błądziłem po omacku, szukając dla siebie odpowiedniej gry MMO, w której nie musiałbym płacić abonamentu. Rynek wyglądał wtedy inaczej, a takie pojęcia jak free-to-play nie funkcjonowały w ogólnym obiegu (używali ich tylko futurolodzy uznawani za szaleńców). Dziesiątki graczy podobnych do mnie, czyli czujących rezerwę do konieczności płacenia co miesiąc za możliwość pogrania, testowały więc tytuły darmowe, mikropłatnościowe lub wręcz fanowskie. Przebrnąłem przez takie potworki jak Mu Online, Eternal Lands czy później Silkroad Online. Każda z tych pozycji pozostawiała po sobie raczej traumę niż dobre wspomnienia.

I wtedy trafiłem na betę produkcji, o której nie wiedziałem absolutnie nic – Guild Wars. Po dwóch dniach grania w ramach akcji „E3 for Everyone!”, towarzyszącej pewnym znanym targom, byłem oczarowany. Nie wyobrażałem sobie powrotu do darmowego, ale jednak wulgarnego w swojej prostocie Mu Online. Gra studia ArenaNet może nie zapoczątkowała nowego podgatunku i nie doczekała się wielu naśladowców, ale i tak odegrała ważną rolę. Na przykład w moim życiu.

Trochę wstyd się przyznać, ale Guild Wars zainteresowało mnie przede wszystkim oprawą wizualną. W krótkiej becie trudno było poznać czy wręcz zrozumieć inne aspekty gry – w końcu wiele z nich różniło się znacząco od panujących standardów. Zniszczony Askalon, kultowa lokacja, w której rozpoczynamy rozgrywkę po krótkim wstępie, wgniatała w fotel impresjonistyczną kolorystyką i wykonaniem. Wyglądało to trochę tak, jakby ktoś uchwycił moment upadku wielkiej cywilizacji i zalał go bursztynowo-szkarłatnym sosem surrealizmu.

Mniej więcej osiem lat temu taki krajobraz zachęcił mnie do zagrania w Guild Wars.

Chyba nigdy w mojej historii fana MMO nie zdarzyła się podobna sytuacja. Różne gry robiły na mnie wrażenie rozmachem, imponowały projektami olbrzymich lokacji, ale zwykle wyglądały świetnie głównie na reklamujących je filmach. W dziele ArenaNet czuć było jednak coś innego – że to tytuł z pomysłem i oryginalną koncepcją, za którą stoi także talent, dbałość detale i odważne podejście do wielu kwestii. Również finansowych, bo mimo mojej słabości do artyzmu przy Guild Wars zostałem ze znacznie bardziej pragmatycznego powodu: braku abonamentu.

Guild Wars dzieli się na trzy kampanie: Prophecies, Factions i Nightfall oraz jeden dodatek: The Eye of the North. Żeby móc zagrać, trzeba dysponować jedną z kampanii – każda z nich to osobny kontynent i wątek fabularny. Wspólny dla wszystkich jest tryb PvP. Mimo że Eye of the North rozwija mapę Tyrii, wymaga do działania dowolnej z „podstawek”.

Po co komu abonament?

Z czasem w Guild Wars pojawiły się mikropłatności. Za pewną opłatą można było nabyć minikampanię z paroma misjami, sloty postaci, odblokowanie umiejętności do trybu PvP i parę innych dodatków.

W czasie kiedy płacenie za MMO było jeszcze na topie i mało kto przewidywał zmiany w tym aspekcie, ekipa z ArenaNet zaryzykowała wiele. Zbudowała grę tak, aby odciążyć infrastrukturę serwerową i w zamian zrezygnować z opłat miesięcznych. Zaowocowało to uproszczonym procesem instalacji. Pamiętam to zdziwienie, kiedy pierwszy raz uruchamiałem Guild Wars – musicie wiedzieć, że nie miałem edycji pudełkowej, tylko konto, które podarował mi znajomy o pseudonimie Seizure, więc z przerażeniem odpalałem instalator internetowy. Gra ściągnęła tylko kilkadziesiąt megabajtów danych i oznajmiła, że jest gotowa. Reszta plików wpadała na dysk w trakcie grania – w zależności od tego, co było najpotrzebniejsze w danym momencie. Dzisiaj takie rozwiązania to standard, wtedy były nowością.

Guild Wars nie wymagały ściągania dziesiątek gigabajtów. Przynajmniej nie od razu.

Podejście do tej kwestii technicznej, jakie obrało studio ArenaNet, procentuje do teraz, bo uruchomienie Guild Wars na nowym komputerze trwa tylko kilka minut. No i nie trzeba zastanawiać się, kiedy upłynie subskrypcja i ile pieniędzy należy przygotować. Porównajcie to z czasem potrzebnym na doprowadzenie do stanu używalności przeciętnego innego reprezentanta gatunku MMORPG. A skoro już padło to słowo, warto przejść do samej rozgrywki. Chodzi o to, że zdaniem wielu osób Guild Wars w ogóle nie pasuje do kategorii mieszczącej serię EverQuest, World of Warcraft czy Age of Conan.

Guild Wars 2

Guild Wars 2

Guild Wars

Guild Wars

Guild Wars: Nightfall

Guild Wars: Nightfall

Guild Wars: Factions

Guild Wars: Factions

Guild Wars: Eye of the North

Guild Wars: Eye of the North

W to się grało - Wolfenstein 3D kończy dziś 20 lat!
W to się grało - Wolfenstein 3D kończy dziś 20 lat!

Pierwszy FPS z prawdziwego zdarzenia zadebiutował 5 maja 1992 roku, czyli dokładnie dwadzieścia lat temu. Przyglądamy się co miał do zaoferowania przebój firmy id Software, dzieło późniejszych twórców Dooma i Quake'a.

W to się grało - Diablo
W to się grało - Diablo

Na miesiąc przed premierą trzeciej gry z serii Diablo przypominamy jej pamiętny pierwowzór. Jak prezentowała się osada Tristram, gdy po raz pierwszy odwiedzaliśmy ją szesnaście lat temu?

W to się grało - SimCity
W to się grało - SimCity

W kolejnym odcinku naszego stałego cyklu przypominamy grę SimCity - jedno z pierwszych dzieł Willa Wrighta, produkt, w który przez długi czas nie wierzył nikt, poza jego twórcą.

W to się grało - Syndicate
W to się grało - Syndicate

Jedna z najciekawszych gier firmy Bullfrog Productions po blisko dwudziestu latach zostanie wskrzeszona pod postacią efektownej strzelaniny. Z tej okazji przypominamy pamiętny pierwowzór, który epatował przemocą na niespotykaną niegdyś skalę.

W to się grało - UFO: Enemy Unknown
W to się grało - UFO: Enemy Unknown

Zapowiadana na jesień premiera nowego XCOM-u to doskonała okazja, by przyjrzeć się grze, która zapoczątkowała tę jakże uznaną serię. Panie i panowie, cofamy się do roku 1994. Przed Wami UFO: Enemy Unknown.

W to się grało - Star Wars: Knights of the Old Republic
W to się grało - Star Wars: Knights of the Old Republic

Tuż przed premierą gry Star Wars: The Old Republic przypominamy produkcję, od której zaczęła się przygoda firmy BioWare z uniwersum Gwiezdnych Wojen.

W to się grało - Baldur's Gate
W to się grało - Baldur's Gate

Przy okazji premiery gry Dragon Age: Początek - najnowszego dzieła studia BioWare - warto przypomnieć sobie jego pierwszą produkcję z gatunku cRPG. Zapraszamy więc na wycieczkę w przeszłość do kultowego świata Wrót Baldura.

W to się grało - Little Big Adventure
W to się grało - Little Big Adventure

Po raz trzeci powracamy do przeszłości, by przyjrzeć się grom, które niegdyś cieszyły się dużą popularnością wśród użytkowników pecetów. Tym razem wybraliśmy produkt o nazwie Little Big Adventure – dzieło Fredericka Raynala, twórcy serii Alone in the Dark

W to się grało - Half-Life
W to się grało - Half-Life

Nie ma producenta, który nie marzyłby o takim sukcesie w debiucie. Ponad 9 milionów sprzedanych pudełek, świetne noty w recenzjach i wierna rzesza wyznawców, niecierpliwie oczekująca kolejnych odsłon cyklu.

W to się grało - Dune II
W to się grało - Dune II

Rozpoczynamy nowy cykl, w którym przybliżymy Wam największe hity, jakie powstały w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Z tej okazji przygotowaliśmy także dla Was konkurs!

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
01.08.2012 16:15
😉
0rthank
3
Junior

Hmm, co do konkursu to zastanawia mnie jaki sens jest dawanie nagrody w postaci gry ( myszka jest spoko) jeśli, na pytania które są zadane i tak wymagana jest znajomość produktu co zapewne wiąże się z jego posiadaniem. Szkoda

01.08.2012 16:36
😉
odpowiedz
HumanGhost
99
Senator

Hehe mnie zastanawia po co czekać tak długo z wynikami, skoro to konkurs kto pierwszy ten lepszy. ;]

01.08.2012 16:39
odpowiedz
Amadeusz ^^
135
SHADOWS DIE TWICE

Poszło 5 minut temu, ciekawe czy się załapię.

Myszką bym nie pogardził bo Roccat mi się psuje a do DeathAddera mam sentyment :)

Ech teraz żałuję że nie polubiłem GOLa na facebooku, moja reakcja byłaby dużo szybsza :P

01.08.2012 17:13
odpowiedz
>gwinblade<
56
Pretorianin

@0rthank jak przeczytalem pytanie to pomyslalem o tym samym jak...nieudolnym? trzeba byc by zrobic konkurs w ktorym mozna wygrac cos czego posiadanie i przejscie jest niezbedne do poprawnej odpowiedzi? sorry panowie ale ten konkurs to dno i metr mulu a szkoda bo nagrody zacne

01.08.2012 17:37
odpowiedz
kluha666
122
See you space cowboy

Jakieś 10 minut temu poszło. Wątpię żebym się wstrzelił. Chociaż, jest nadzieja. A pomyśleć, że dziś miałem zamawiać na GOLu kolekcję GW,a tu okazja i można jeszcze myszkę dostać ;)

01.08.2012 19:30
👍
odpowiedz
Alani94
3
Legionista

Ciekawy jestem czy dostane chociaż myszkę bo wygląda zacnie ,a i książka też fajna. Good luck all :)

02.08.2012 01:32
odpowiedz
zanonimizowany737571
3
Pretorianin

Wysłałem około 18-19, mam nadzieję że coś dla mnie zostanie ;)

02.08.2012 08:10
odpowiedz
Gambrinus84
87
GOL

GRYOnline.plRedakcja

HumanGhost -> Musieliśmy określić pewne ramy czasowe - lepiej przyjąć większy margines, niż za mały ;)

Co do innych uwag (krytycznych) - weźmiemy je sobie do serca.

Wyniki opublikujemy w tym wątku. Do usłyszenia w środę :)

02.08.2012 16:27
odpowiedz
TobiAlex
129
Senator

Gwoli ścisłości - GW1 to nie mmo.

02.08.2012 18:57
😁
odpowiedz
kil69
148
Senator

0rthank -> Przede wszystkim nie jest wymagana znajomość produktu (bo ten zawiera trzy części plus dodatek), a wszystkie pytania dotyczą tylko jednej z nich i to też połowicznie - biorąc pod uwagę fabułę. A po drugie od czego jest internet. Jak ktoś umie szukać to nie takie rzeczy w nim znajdzie :P

@Gambrinus84 Co jeżeli ...ktoś nie podal ksywki :p odpiszecie "podaj ksywkę" czy olejecie ?:)

05.08.2012 06:31
😈
odpowiedz
Cr4zyN3ss
1
Junior

Dobrze by było wygrać, przyda się nowa mysz :)

@TobiAlex - GW1 to jest mmo, fakt że jest instancjonowane niczego nie zmienia.

05.08.2012 09:08
odpowiedz
Killing232
17
Chorąży

Cr4zyN3ss, nie liczyłbym na nagrody, podejrzewam że pierwsze poprawne zgłoszenia zostały nadesłane w ciągu paru godzin po wstawieniu artykułu niestety '(

05.08.2012 13:56
😊
odpowiedz
Alani94
3
Legionista

Killing232 trzeba wierzyć że się uda może akurat twoje odpowiedz wygra :)

06.08.2012 09:58
odpowiedz
Nolifer
109
The Highest

Pewnie już dawno odpowiedzieli na pytania i nawet nie ma sensu się fatygować c:

06.08.2012 19:41
😃
odpowiedz
Killing232
17
Chorąży

Alani94
Nie miałbym nic przeciwko temu aby jednak coś tam zgarnąć

07.08.2012 08:23
odpowiedz
Gambrinus84
87
GOL

GRYOnline.plRedakcja

Panowie, odpowiadajcie na maile, bo nagrody przejdą Wam koło nosa :) Jeśli nie zgodzicie się na przekazanie danych do CD Projektu (pytanie zadane mailem) to odezwiemy się do uczestników konkursu z listy rezerwowej.

08.08.2012 09:36
odpowiedz
HumanGhost
99
Senator

Już przyznaliście nagrody? Kto wygrał i w jakim czasie wysłał odpowiedzi? ;]

08.08.2012 11:31
odpowiedz
kluha666
122
See you space cowboy

Podajcie wyniki tutaj :p

08.08.2012 11:32
odpowiedz
Amadeusz ^^
135
SHADOWS DIE TWICE

Wygląda na to że konkurencja była ostra, bo mój mail poszedł koło 16:30 a się nie załapałem :]

08.08.2012 11:59
odpowiedz
Gambrinus84
87
GOL

GRYOnline.plRedakcja

Ok, wszystko jasne :)

Trójka zwycięzców to:

Boza_Lampka
boltanx
falax

W jednym wypadku nie otrzymaliśmy zgody na przekazanie danych firmie CD Projekt. Poza tym pytania chyba były trochę za łatwe... ;)

08.08.2012 13:44
odpowiedz
HumanGhost
99
Senator

No i znów się nie udało. O której trzeba było wysłać odpowiedź, aby wygrać?
Ehhh trzeba było nie czytać artykułu tylko od razu spojrzeć na sam koniec i wysłać odpowiedzi.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze