Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 1 kwietnia 2012, 10:32

autor: Łukasz Malik

Edytorial #4 - najważniejsze premiery kwietnia

W kwietniu czekamy na Risen 2, UEFA Euro 2012 oraz Prototype 2, a Verminus niepokoi się o zbyt głęboką ingerencję społeczności w proces powstawania gier.

W kwietniu wypłyniemy na Mroczne wody w Risen 2.

1
2
3
4
5
Najbardziej oczekiwane gry kwietnia według czytelników gry-online.pl:
  • UEFA Euro 2012
  • Wiedźmin 2: Zabójcy królów
  • Risen 2: Mroczne wody
  • Prototype 2
  • Kinect Star War

W poprzednim Edytorialu UV spekulował, że w marcu poznamy datę premiery Diablo III, jak się okazało, niepotrzebnie zabezpieczając się i używając dwa razy w jednym akapicie słowa „prawdopodobnie”, bo jak zapewne już wiecie – miał rację. Miliony graczy na całym świecie najchętniej wprowadziłyby się w stan hibernacji albo śpiączki farmakologicznej, by doczekać do 15 maja. Być może kwietniowe premiery pozwolą łatwiej przetrwać ten trudny okres, bo choć w tym miesiącu nie ukazuje się żaden potencjalny kandydat do tytułu Gry Roku 2012, to na nudę nie powinniśmy narzekać.

Wybrane kwietniowe premiery

W co będziemy mogli zagrać w miesiącu poprzedzającym premiery Diablo III i Max Payne 3? Lista ułożona została według polskich dat premier z wyjątkiem tytułów, które ukazują się w dystrybucji elektronicznej.

  • Kinect Star Wars – 6 kwietnia
  • Legend of Grimrock – 11 kwietnia (dystrybucja elektroniczna)
  • Tribes: Ascend – 12 kwietnia (dystrybucja elektroniczna, free 2 play)
  • Wiedźmin 2: Zabójcy królów – Edycja rozszerzona (Xbox 360) – 17 kwietnia
  • Crusader Kings II: Mroczne wieki – 20 kwietnia
  • UEFA Euro 2012 (dystrybucja elektroniczna) – 26 kwietnia
  • Prototype 2 (PS3, Xbox 360) – 27 kwietnia
  • Risen 2: Mroczne wody (PC) – 27 kwietnia

O ile pierwsza połowa miesiąca nie przyniesie żadnych wielkich premier (no, chyba że czekacie na Kinect Star Wars, hłe, hłe), tak 17 kwietnia posiadacze Xboksów zagrają w rozszerzonego Wiedźmina 2, do kupna którego rodaków powinna zachęcić dość atrakcyjna cena oscylująca w okolicach 130 złotych. Z perspektywy naszego rynku Risen 2: Mroczne wody to na pewno jedna z mocniejszych premier drugiego kwartału. Dla fanów niemieckiej myśli erpegowej Risen jest ostatnią bezpieczną przystanią, choć – sądząc po opiniach na forach – piracka tematyka i broń palna budzą pewne obawy wśród największych ortodoksów Gothica. Tak czy inaczej – trzymamy rękę na pulsie, na pewno o najnowszej grze Piranha Bytes sporo u nas przeczytacie. Risen byłby zdecydowanie najważniejszą premierą kwietnia, gdyby nie dość niespodziewana zapowiedź dodatku do FIF-y 12, traktującego o mistrzostwach Europy w piłce nożnej. UEFA Euro 2012 z duetem Szpakowski i Szaranowicz w roli komentatorów ukaże się już 26 kwietnia w wersji elektronicznej (w sklepach będą sprzedawane pudełka wyłącznie z kodem w środku). 27 kwietnia posiadacze konsol będą mogli siać spustoszenie na ulicach Nowego Jorku – w Prototypie 2 wcielimy się w nowego bohatera, który żądny zemsty ściga znanego z pierwszej części Aleksa Mercera. Poza tym warto zwrócić uwagę na Legend of Grimrock – to niszowa produkcja przeznaczona dla fanów wymarłego gatunku dungeon crawlerów. Ponadto czeka nas powrót dość znanej serii sieciowych FPS-ów, czyli Tribes: Ascend, oraz polska premiera świetnej strategii Crusader Kings II: Mroczne wieki.

Przeważająca część czytelników naszego serwisu z pewnością tego nie pamięta, ale kiedyś gry RPG wyglądały zupełnie inaczej niż obecnie, a już na pewno miały niewiele wspólnego ze swobodą (Skyrim) czy rozbudowaną fabułą (Wiedźmin 2). Na rynku dominowały produkcje osadzone w perspektywie pierwszej osoby, które pozwalały eksplorować (samotnie bądź z drużyną) najeżone pułapkami i zamieszkałe przez obrzydłe stwory podziemia. Legend of Grimrock czerpie z tego klasycznego nurtu garściami i choć dziś należy traktować ją raczej jako ciekawostkę, gra jest naprawdę niezła. Recenzja już w najbliższą środę! – UV

Władza w ręce ludu

„Przekroczenie granicy między twórcą a odbiorcą stwarza niebezpieczny precedens.”

W marcu nieco zaniepokoiły mnie dwa z pozoru zupełnie niepowiązane ze sobą wydarzenia – zamieszanie wokół zakończenia Mass Effecta 3 i Wasteland 2 finansowany na Kickstarterze.

Niezadowolona społeczność skupiona wokół ME3 ciska gromami w BioWare, które nie spełniło oczekiwań i w niegodny sposób zwieńczyło trylogię z Shepardem w roli głównej. Stężenie absurdu i nakręcanie się internautów sięgnęło zenitu – organizowano charytatywne zbiórki na rzecz zmiany zakończenia, inni składali pozwy zbiorowe, a drudzy chcą wysłać do BioWare babeczki. Głos w sprawie zabrał Ray Muzyka (współzałożyciel BioWare), który co prawda bronił wizji artystycznej swojego zespołu, ale jednocześnie zapowiedział dodatkową zawartość do gry, która „zapewni większą przejrzystość szukającym bardziej wyraźnego zwieńczenia ich podróży”. Temat poruszono w trakcie panelu dyskusyjnego zorganizowane podczas wystawy The Art of Video Games, w którym udział wzięli m.in. Ken Levine (Irrational Games) oraz Paul Barnett ze studia BioWare Mythic. Twórca Bioshocka powiedział: „Jeśli ci ludzie dostaną to, czego chcą, i BioWare napisze zakończenie, jakiego żądają, to [deweloperzy] będą bardzo zdruzgotani pod względem emocjonalnym… bo to nie będzie ich zakończenie”. Barrnet natomiast stwierdził: „Jeśli uznamy gry komputerowe za sztukę, to w pełni popieram prawo autora, by sam decydował o tym, jak jego dzieło powinno się zakończyć. J.K. Rowling może zakończyć swoje książki, mówiąc, że to koniec Harry’ego Pottera. I nie powinna być zmuszana do tworzenia kontynuacji”.

Każdy, kto sfinansował Wasteland 2, otrzymał od Briana Fargo (twórcy Falloutów) maila zawierającego frazę „teraz wy jesteście moimi szefami”. Fargo chyba dość szybko pożałował swoich słów, bo gdy przy okazji informowania społeczności o postępach prac nad grą, wymsknął mu się zwrot „elementy społecznościowe”, to zdenerwowani gracze od razu rzucili się na niego z widłami, zapewne snując w głowach mroczne wizje, jakoby Wasteland 2 miał być casualową grą na Facebooka. Fargo od razu wysłał do wszystkich mail, tłumacząc się, że w dzieleniu się swoimi osiągnięciami ze społecznością nie ma nic złego, ale pokajał się i obiecał, że będzie baczniej dobierał słowa w kolejnych wypowiedziach.

Choć prace nad Wasteland 2 jeszcze nie zdążyły się na dobre rozpocząć, to Brian Fargo już zdążył nadepnąć na odcisk społeczności finansującej grę. Wyobraźcie sobie co będzie się działo po opublikowaniu pierwszych konkretnych informacji o projekcie.

Odbiorcy sztuki komercyjnej głosują swoimi portfelami, wybierając tych artystów, których dzieła są im najbliższe i z którymi po prostu dobrze się bawią. Na pewnym poziomie odzew ze strony społeczności jest czymś wskazanym, ale przekroczenie granicy między twórcą a odbiorcą stwarza już niebezpieczny precedens. Staje się on jeszcze bardziej groźny, gdy do głosu dochodzą masy i powstaje jedna, wielka, uśredniona wizja danego dzieła. Teoretycznie głosowali za nią wszyscy, ale tak naprawdę nie porwie ona nikogo, bo jest nijaka i celuje w szerokie gusta. W przypadku Kickstartera mamy jeszcze mocniejsze przeświadczenie, że jako współfinansujący projekt otrzymujemy również prawo do wpływu na jego kształt. Nie odbierajmy jednak twórcom swobody w kreowaniu ich dzieła – jeżeli nam się nie podoba, podzielmy się swoimi spostrzeżeniami, ale musimy pamiętać, że jako konsumenci i odbiorcy sztuki nie stajemy się jej współautorami. Zawsze możemy przecież sięgnąć po coś innego.

TWOIM ZDANIEM

Najbardziej oczekiwana premiera kwietnia:

Risen 2: Mroczne wody
44,7%
Nie interesuje mnie żadna kwietniowa premiera
16,8%
Wiedźmin 2: Zabójcy królów (Xbox 360)
11,5%
Prototype 2
9,1%
UEFA Euro 2012
6,4%
Legend of Grimrock
4,7%
Crusader Kings II: Mroczne wieki
3,6%
Inna gra
1,3%
Kinect Star Wars
1,1%
Tribes: Ascend
0,8%
Zobacz inne ankiety