Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 19 stycznia 2010, 11:19

autor: Maciej Śliwiński

E-sportowe podsumowanie roku 2009

Wielkie sukcesy Polaków i spektakularne upadki największych drużyn, odwołane mistrzostwa świata i pierwszy duży międzynarodowy turniej w naszym kraju. Taki był rok 2009 w świecie sportów elektronicznych.

Postanowiliśmy przypomnieć Wam najważniejsze wydarzenia z aren sportów elektronicznych, które przeżyliśmy w ciągu minionych dwunastu miesięcy. Rok 2009 zdaniem wielu graczy, menadżerów zespołów i esportowych mediów był jednym z najgorszych w historii tej dyscypliny. Szalejący kryzys ekonomiczny przyczynił się do spektakularnych upadków najbardziej znanych zespołów esportowych, odwołania kluczowych imprez, znacznej redukcji puli nagród na większości turniejów etc. Były również pozytywne akcenty: w naszym kraju zagościły prestiżowe rozgrywki EPS w ramach Electronic Sports League, Łódź była gospodarzem pierwszego w historii międzynarodowego turnieju w Polsce, a koniec roku uświetnił złoty i brązowy medal mistrzostw świata World Cyber Games dla reprezentantów naszego kraju.

Styczeń

Pierwszy miesiąc ubiegłego roku przyniósł zwiastuny złej sytuacji w esportowej branży. Zanim jednak tak się stało, ważnego transferu dokonała polska formacja D-Link PGS, od lat uznawana za najlepszy zespół w naszym kraju. Tuż po nowym roku podpisała kontrakt z młodą, obiecującą dywizją Counter-Strike 1.6, wcześniej występującą w barwach niemieckiego KomaCrew. Było to wydarzenie o tyle ważne, że polski zespół wcześniej wielokrotnie podkreślał, iż na ceesowym polu zdobył już wszystko i chce skupić się na promowaniu innych esportowych gier. Szybko jednak okazało się, że to właśnie Counter-Strike 1.6 cieszy się największą popularnością i przyciąga fanów sportów elektronicznych. Gracze przyjęci w szeregi D-Link PGS nie zagrzali jednak długo miejsca w czołowym polskim zespole. Zostali zwolnieni w maju po serii słabych występów, zarówno na arenie międzynarodowej, jak i krajowej. Zdołali jednak w tym czasie wywalczyć trzecie miejsce w pierwszym sezonie EPS Polska, lidze organizowanej przez krajowy oddział Electronic Sports League z pulą nagród 45 tysięcy złotych.

Dywizja Counter-Strike 1.6 nie wykorzystała swojej szansy i po 5 miesiącach rozstała się z D-Link PGS.

Jednym z ciekawszych wydarzeń stycznia było również otwarcie pierwszego w historii esportowego stadionu. Arena powstała oczywiście w Azji, a konkretnie w chińskim mieście Chengdu, które w ostatnim roku było gospodarzem kilku międzynarodowych turniejów, łącznie z finałami World Cyber Games. Stadion powstał dzięki współpracy władz miasta oraz firmy Turtle Entertainment, zajmującej się prowadzeniem międzynarodowych eventów dla graczy. Wyposażono go między innymi w 200 najwyższej klasy komputerów, sale z telebimami dla ponad 1000 esportowych fanów oraz specjalne strefy do wypoczynku dla graczy. Otwarcie areny uświetnił turniej Intel Extreme Masters Continental Final Asia.

Ostatnie dwa tygodnie stycznia odznaczyły się dwiema wstrząsającymi informacjami dla esportowej społeczności. Firma Samsung w związku z kryzysem postanowiła odwołać organizowaną od lat imprezę Samsung Euro Championship, regularnie odbywającą się w pierwszych miesiącach roku w trakcie targów CeBIT w Hanowerze. Początkowo zapewniano, że są spore szanse, by impreza doszła do skutku w późniejszym terminie. Nikt jednak nie miał wątpliwości, że w ten sposób przynajmniej na rok znika z kalendarza esportowego jeden z najważniejszych turniejów. Drugim negatywnym wydarzeniem był początek końca Meet Your Makers, jednej z najlepszych i najbogatszych drużyn ostatnich lat. MYM pod koniec stycznia rozstało się ze swoją sztandarową dywizją – zespołem Warcraft III, który przez wielu nazywany był drużyną gwiazd. Według wielu obserwatorów sceny tej gry gracze MYM byli kolosalnie przepłacani, co w końcu doprowadziło do wielkiej dziury w budżecie zespołu, a dwa miesiące później do jego definitywnego końca.