Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 28 lipca 2009, 15:27

autor: Marcin Łukański

Xbox Fun Day 2009 już za nami

Malownicze jezioro, pełno konsol i gier, hostessy, konkursy, jedzenie oraz napoje orzeźwiające. Taki właśnie był Xbox Fun Day 2009.

Microsoft przygotował dla graczy trzy dni pełne emocji i zabawy nie tylko w wirtualnej rzeczywistości, ale i na świeżym powietrzu. Co jednak najważniejsze – tym razem pogoda dopisała i gracze nie musieli stawiać czoła lejącym się z nieba strumieniom wody.

Cała impreza odbyła się w dniach 24-26 lipca nad samym jeziorem koło Giżycka. Na graczy czekał namiot wypełniony konsolami oraz bogata infrastruktura ośrodka wypoczynkowego Wilkasy. Nie wspominając o pobliskim porcie z uroczymi żaglówkami, barze zamieniającym się wieczorem w dyskotekę, plaży i kilku innych bliskich sercu miejscach.

Impreza odbyła się nad malowniczym jeziorem.

Pod względem organizacyjnym cała impreza wyglądała bardzo podobnie do zeszłorocznego Xbox Fun Day. Po odczekaniu kilkunastu minut w dość dużej kolejce można było otrzymać specjalną opaskę i zestaw talonów, które upoważniały do otrzymania śniadania, obiadu, kolacji oraz napojów. Szczęśliwy posiadacz całego zestawu mógł oddać się błogim rozrywkom: zarówno tym przed konsolą, jak i tym wymagającym troszkę większej sprawności fizyczno-ruchowej.

Punktem centralnym był duży namiot zapełniony konsolami. W pierwsze dwa dni imprezy spragnieni rozrywki gracze mogli przetestować takie gry jak Fuel, Fight Night Round 4, FIFA 09, Gears of War 2, Halo Wars czy Need for Speed: Undercover. Na żadnej imprezie masowej nie może oczywiście zabraknąć gier muzycznych, toteż zestaw Guitar Hero: World Tour był cały czas oblegany przez fanów gitarowego grania. Prawdziwa wisienka wylądowała jednak na torcie w niedzielę, kiedy to do testów zostały udostępnione stanowiska z Forza Motorsport 3, Batman: Arkham Asylum oraz IL-2 Sturmovik: Birds of Prey. Szczególnie dwie pierwsze gry cieszyły się wielkim zainteresowaniem – i całkiem słusznie, bo prezentują naprawdę wysoki poziom. Na graczy z zacięciem do rywalizacji czekały, rzecz jasna, turnieje. Rozegrano między innymi potyczki w FIFA 09 oraz Halo 3.

Namiot z konsolami był cały czas okupowany przez graczy.

Xbox Fun Day to oczywiście nie tylko gry i konsole. Zaraz obok oficjalnego namiotu na chętnych czekało boisko do piłki nożnej oraz korty tenisowe. Można było również pograć w siatkówkę czy koszykówkę, co uczestnicy skrzętnie wykorzystywali. Zorganizowane zostały również kajaki, którymi w każdej chwili można było popływać po jeziorze (lub w jeziorze, jeśli umiejętności posługiwania się wiosłami okazywały się nie do końca opanowane).

Oczywiście nie obyło się również bez sportowych turniejów i jeśli komuś nie powiodło się w Halo 3, zawsze mógł zrewanżować się w siatkówkę, tenisa, koszykówkę lub w przeciąganiu liny. Na deser na uczestników czekał mecz w piłkę nożną „Microsoft i przyjaciele kontra reszta świata”, który został rozegrany w niedzielę i pokazał, że gracze nieźle radzą sobie nie tylko z bieganiem po wirtualnym boisku.

Xbox Fun Day 2008

Najważniejsza polska impreza przygotowana dla fanów przez Microsoft tym razem przeniosła się do Niedzicy, gdzie jej wzorcowa organizacja została wystawiona na naprawdę ciężką próbę. Czy wyszła cało z konfrontacji z nieprzewidywalnymi siłami przyrody?

Xbox 360 Fun Day - relacja z Pobierowa
Xbox 360 Fun Day - relacja z Pobierowa

Gorący piasek, morze, dużo słońca, skąpo ubrane dziewczyny i zimne napoje. Czy graczom potrzeba czegoś więcej? Gier. Na szczęście na odbywającej się w dniach 17-18 sierpnia w miejscowości Pobierowo imprezie Xbox Fun Day tych również nie brakowało.