Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 10 lipca 2009, 15:43

autor: Maciej Śliwiński

W co postrzelać za darmo? - cz. 3

Przed Wami trzecia i ostatnia zarazem część naszej serii artykułów o darmowych grach, przeznaczonych dla amatorów sieciowego strzelania. Przedstawiamy trzy kolejne produkcje oraz dokonujemy podsumowania całego cyklu.

Oddajemy w Wasze ręce ostatnią cześć naszego przeglądu darmowych strzelanin. Przygotowując ten artykuł, kolejny raz braliśmy pod uwagę Wasze sugestie i propozycje, zamieszczone pod poprzednimi edycjami tego tekstu. Wielu Czytelników wielokrotnie sugerowało, że powinniśmy się zająć dwoma dość już leciwymi, jednak niesamowicie popularnymi, tytułami: Wolfenstein: Enemy Territory oraz F.E.A.R. Combat. I właśnie te dwie gry przedstawimy teraz bliżej, dodając do tego Battlefield Heroes, grę która całkiem niedawno wyszła z fazy beta i jest obecnie najnowszą darmową strzelaniną dostępną na rynku. Na ostatniej stronie tego tekstu, znajdziecie obszerne podsumowanie wszystkich kluczowych kwestii dotyczących dziesięciu gier zaprezentowanych przez nas w cyklu artykułów. Całość została przygotowana w formie przejrzystej tabeli zawierającej najważniejsze informacje na temat każdej z darmowych strzelanin omawianych w ostatnich tygodniach na naszych łamach.

Wolfenstein: Enemy Territory

Wolfenstein: Enemy Territory zadebiutowało na rynku w 2003 roku. Z powstaniem tej gry wiąże się dość ciekawa historia. Otóż Splash Damage – studio odpowiedzialne za ET – początkowo opracowywało rozszerzenie do wydanego nieco wcześniej Return do Castle Wolfenstein, które miało zawierać w sobie zarówno kampanię dla pojedynczego gracza, jak i rozbudowany tryb multiplayer. Na skutek wielu problemów z przygotowaniem rozgrywki single player, studio zdecydowało się stworzyć wyłącznie grę sieciową, nawiązującą oczywiście do całej serii Wolfenstein, jednak dostępną do pobrania za darmo jako samodzielny tytuł.

Enemy Territory, jak na sieciowy shooter, ma dość mocno rozbudowany wątek fabularny. Gra została osadzona w realiach II wojny światowej – to właśnie te wspomniane wyżej nawiązania do korzeni marki Wolfenstein, a arenami konfliktu i zmagań graczy są obszerne mapy odwzorowujące tereny Libii, Egiptu, Tunezji, Niemiec, Szwecji oraz rejonów Morza Czarnego. Gracze wcielają się w żołnierzy dwóch frakcji – Axis (Oś) oraz Allies (Alianci). Wybór drużyny ma tutaj nieco większe znaczenie niż tylko kolor munduru i miejsce odrodzenia się na mapie. Każda z dwóch frakcji stosuje również nieco odmienny arsenał dostępnych w grze broni. Obok wspólnego dla obu stron konfliktu uzbrojenia, jak moździerze, karabiny MG 42 czy maszynowe pistolety Sten, zarówno Alianci, jak i żołnierze państw Osi używają charakterystycznych dla siebie modeli broni z okresu II wojny światowej. Przykładowo, grając po stronie tych pierwszych, dostaniemy karabin M1 Garand i pistolet maszynowy M1A1 Thompson, a wybierając drużynę przeciwną, możemy korzystać między innymi z karabinu Kar 43 lub typowych granatów niemieckiej produkcji (Model 24 – Stielhandgranate). Pod tym względem gra korzysta nieco z popularnego rozwiązania znanego choćby z Counter-Strike 1.6, gdzie cześć uzbrojenia jest wspólna dla obu walczących stron, a reszta dostępna tylko dla jednej z drużyn. Niektóre z występujących w Enemy Territory giwer możemy również modyfikować, dodając do nich lunetę czy na przykład granatnik.

Drugą ważną cechą Enemy Territory, która w ciekawy sposób wpływa na rozgrywkę, jest system klas postaci oraz ich awansów. W grze, zarówno po stronie Allies, jak i Axis mamy do wyboru po pięć różnych profesji, w które możemy się wcielić. Gracze na polu bitwy mogą więc pełnić rolę zwykłego żołnierza, medyka, inżyniera, zaopatrzeniowca oraz szpiega. Każda z wymienionych klas postaci wymusza nieco inny sposób rozgrywki, choćby dlatego, że posiada nieco inne wyposażenie oraz właściwe tylko sobie umiejętności. Na przykład szpieg, który ze względu na używanie karabinu snajperskiego przez niektórych graczy zwany jest również snajperem, może przebierać się w mundur wroga i dzięki temu przenikać na tyły przeciwnika, otwierać niedostępne bramy i drzwi czy wykrywać podłożone miny. Zaopatrzeniowiec zaś poza dodatkowymi skrzynkami z amunicją posiada umiejętność wzywania wsparcia lotniczego oraz artylerii, jest także w stanie wykrywać szpiegów wroga.

Dodatkowo każda z postaci podczas rozgrywki zdobywa punkty doświadczenia za wykonanie konkretnych czynności: zbudowanie zapory przeciwczołgowej, otwarcie drzwi prowadzących do celu misji czy określoną liczbę fragów. Za punkty doświadczenia każdy klasa postaci otrzymuje specjalne umiejętności, które podczas długich i trudnych rozgrywek sieciowych są niezwykle przydatne. W zależności od klasy, którą wybrał gracz, może otrzymać między innymi więcej punktów życia, dodatkowe magazynki, zmniejszenie odrzutu z danej broni czy jej szybsze przeładowanie. Wszystkie te właściwości Enemy Territory sprawiają, że rozgrywka sieciowa jest niezwykle ciekawa i mało schematyczna. Sukces zależy od całej drużyny oraz odpowiedniego dobrania i rozdzielenia klas postaci, gdyż zespół graczy złożony z samych szpiegów czy żołnierzy nie ma raczej szans w batalii ze zróżnicowaną wrogą formacją.

Wybór odpowiednich klas zależy również od mapy, na której rozgrywana jest dana potyczka. Na niektórych z nich przewagę zapewniają szpiedzy, na innych zdecydowanie lepiej posiadać w składzie drużyny zaopatrzeniowców. Co ciekawe, w Enemy Territory funkcjonuje praktycznie jeden tryb rozgrywki. Przypomina on klasyczny Team Deathmatch, jednak zdecydowanie bardziej urozmaicony. Po pierwsze runda trwa nawet kilkanaście minut, a nie dwie, jak to bywa w przypadku choćby Counter-Strike 1.6, po drugie nawet wyeliminowanie wszystkich przeciwników nie zapewnia zwycięstwa. Mapy są dość duże i posiadają sieć respawnów. Zadaniem jednej z drużyn jest atak na wyznaczone wcześniej cele, drugi zespół ma obronić dany obiekt. Zróżnicowanie celów misji jest spore – może chodzić między innymi o zniszczenie kolumny czołgów, podłożenie bomby pod określony budynek czy też wysadzenie stanowisk artyleryjskich. Zdobycie określonych punktów na planszy powoduje, że po śmierci prowadzona przez nas postać odradza się po kilku sekundach nie na pierwszym respawnie, a zdecydowanie bliżej aktualnego pola walki.

Jeszcze kilka lat temu Enemy Territory było grą niemal tak popularną jak Counter-Strike, a na serwerach przebywało jednocześnie wielu graczy. Obecnie gra straciła nieco na popularności, częściowo również na rzecz Enemy Territory: Quake Wars. Mimo to, na serwerach dalej można spotkać weteranów tej gry, a samo ET dorównuje lub nawet przewyższa grywalnością niektóre komercyjne tytuły przeznaczone do sieciowej zabawy.

Wolfenstein: Enemy Territory

Wolfenstein: Enemy Territory

F.E.A.R. Combat

F.E.A.R. Combat

Battlefield Heroes

Battlefield Heroes

W co postrzelać za darmo? - cz. 2
W co postrzelać za darmo? - cz. 2

Za Waszymi namowami powracamy do tematu darmowych FPS-ów. Tym razem chcielibyśmy przedstawić Wam trzy gry, w których ważne są przede wszystkim duele.

W co postrzelać za darmo? - cz. 1
W co postrzelać za darmo? - cz. 1

Jesteś fanem gier FPS, ale nudzą Cię już komercyjne produkcje i chciałbyś spróbować czegoś nowego? Oto kilka propozycji darmowych produkcji tego typu!

Komentarze Czytelników (53)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
10.07.2009 22:03
odpowiedz
guandi
48
Centurion

Wszystkich domagających się podobnych publikacji na temat darmowych MMO informuje, że prace nad takim cyklem już trwają - mimo, że to nie będzie do końca na temat zachęcam do dawania propozycji darmowych gier MMO o których chcielibyście przeczytać :)

10.07.2009 22:11
odpowiedz
Desolator
84
Pretorianin

W tabelce brakuje trybów gry z Amercia's Army 3. Gra ma aż 6 trybów rozgrywki a nie tylko jeden.

10.07.2009 22:16
👍
odpowiedz
Kreek
65
Senator

ET? Grałem, nie przepadam za bardzo. Battlefield Heroes odstawiłem po 10 godzinach, a w Feara sporo się pykało 2 lata temu na GOL-u:D:D

10.07.2009 22:28
👍
odpowiedz
Bash
11
Legionista

powinniście zrobić taki artykuł, tyle że o darmowych MMORPGach ;)

10.07.2009 22:30
odpowiedz
ProTyp
105
random

FEAR jest fajny :> pamiętam że kiedyś w to grałem :>

10.07.2009 22:38
odpowiedz
andrzej1
30
Senator

Tylko w dwie gry bym mógł zagrać a są to: F.E.A.R Combat i Wolfenstein.

11.07.2009 01:55
odpowiedz
Robak07
58
Wujek Dobry Wariat

guandi => Zrecenzujcie Tibie hehe xD. Swoją drogą ten tytuł ma wielu miłośników.
Enemy Territory & Quake Live RULEZZ!

11.07.2009 04:37
odpowiedz
maciek833
24
Chorąży

ET jest dobre tylko do czitowania na pb :)

11.07.2009 05:45
odpowiedz
cezlat1
1
Legionista


""A moglibyście zrobić taki spis MMORPG, wiem że tego jest dużo ale wybrać takie warte uwagi... żeby było się czymś zająć na wakacje :D Pozdrawiam :)""

http://www.mmorpg.org.pl/

Cała masa+opisy+forum Pozdro

11.07.2009 08:44
odpowiedz
ProTyp
105
random

Hmm, pamiętam jak w FEAR latałem z nitownicą (czy jakoś tak). Ta broń wymiatała xD. Nie ma to jak strzelanie do kogoś z prętów, i wbijanie go w ściane; D

Edit:
@UP
....... no wiesz.... na googlach też są opisy darmowych strzelanek...

Więc skoro jest "W co strzelać za darmo?" to może być "W co MMORPGować za darmo?" :D

11.07.2009 09:18
👍
odpowiedz
Grandal
14
Legionista

cezlat1 Dzięki, znam tą stronę, ale mi chodziło o coś bardziej ścisłego...kilka ale naprawdę konkretnych gier... albo jakiś ranking bo już za trochę gier się brałem ale jakoś żadna nie przypadła mi do gustu, albo beznadziejny system expienia albo za bardzo chaotyczna gra, może jestem trochę wybredny ale grafe też biorę pod uwagę. Pozdro :)

11.07.2009 09:32
odpowiedz
fifnord
24
Konsul

---> dresX94 "ET, bo ta gra też jest bardzo słaba ale jeżeli już wybierać to ET..." WTF?! Przeczytaj to sobie i się zastanów nad sensem swojej wypowiedzi, nawet ci podpowiem jeżeli coś gnoisz to tego nie wybieraj xD

11.07.2009 10:53
😊
odpowiedz
JOY
130
Generał

Obecnie gram sobie w ET :) na serwerze Afrikakorps :) polecam zabawa przednia i prawie zawsze jest Full kiedys grałem na PolskiBurdel.pl ale tam na moim Win7 co chwile mnie wywala PB :( z komunikatem który nie da sie obejsc ehh szkoda. Ale zawsze mam AK gdzie nie ma takiego problema.

11.07.2009 12:59
odpowiedz
_D_R_A_G_O_N_
28
V

Heh... Dziś pobrałem i już trochę pograłem ;) Ciekawe dosyć ;)

11.07.2009 13:01
odpowiedz
HETRIX22
133
PLEBS

super shooter jedyne co mi sie w nim niepodoba to ściąganie w każdym servie jest coś do ściągania jakieś głupoty a orginalna gra najbardziej mi sie podoba ale np. zombie modem niepogrzeszyłem ^^

11.07.2009 14:40
odpowiedz
fifnord
24
Konsul

Jak chcecie grać na serwerach bez udziwnień i na w miarę sporym poziomie (zależny jak dla kogo :P) to grajcie na pukawce blue/red. Jeżeli chcecie grać na naprawdę dobrym serwerze to grajcie na bio

11.07.2009 16:21
odpowiedz
dresX94
48
Senator

fifnord----> A ty przeczytaj CAŁĄ moją wypowiedź a nie wycięty przez siebie kawałek i się ty zastanów:P

11.07.2009 19:30
👍
odpowiedz
wartburg2
17
Chorąży

Moze gry nie sa specjalnie dobre graficznie ale maja ten plus że są darmowe!

11.07.2009 19:53
odpowiedz
Excite8469
22
Centurion

Bardzo fajnie ze jest Battlefield Heroes :)) czekalem kiedy to bedzie.

11.07.2009 22:21
odpowiedz
fifnord
24
Konsul

---> dresX94. Mam w zwyczaju czytać od lewej do prawej (nie wiem jak ty) więc przeczytałem cały post :P i nadal sądzę że końcówka nie ma sensu

12.07.2009 00:29
odpowiedz
Invader01
96
Konsul

Fera combat mi sie spodobał. Może zobaczę.

12.07.2009 00:33
odpowiedz
Kisp
42
Pretorianin

WarRock - zaiste większej wylęgarni cziterów, noobów i botów nie znajdziecie...

12.07.2009 12:08
😒
odpowiedz
yoker23
4
Junior

fajne gierki ale CS brakuje

12.07.2009 12:44
odpowiedz
dresX94
48
Senator

fifnor a ja ciebie nadal nie rozumiem.

Dlaczego napisaliście, że ET straciło na popularności przez ET:QW? Przecież ta gra to gniot. Nie bronię ET, bo ta gra też jest bardzo słaba ale jeżeli już wybierać to ET

Gdzie tu jest coś dziwnego to odbioru? ET:QW jest grą bardzo słabą tak samo jak i ET ale z dwojga złego lepsze jest już ET. Nie wiem więc o co tobie chodzi

12.07.2009 13:30
odpowiedz
fifnord
24
Konsul

Teraz rozumiem XD chyba nie skupiłem się podczas czytania twojej wypowiedzi :P. Wydaje mi się jednak, że ktoś kto nie grał w ET, a jeżeli już to na serwerze dla lam i jeszcze go tam bili nie powinien mówić o grze że to gniot

12.07.2009 19:45
odpowiedz
Invader01
96
Konsul

Jeśli ktoś chce sprawdzić fear combat, to ostrzegam, że jeśli ktoś grał w feara, to może się nieco rozczarować. Są wszystkie bajery i takie tam, no ale grafika jest raczej nieco słabsza, brak jakiejkolwiek muzyki chyba. Ogólnie, to słabsza kopia feara.

13.07.2009 03:24
👍
13.07.2009 10:15
odpowiedz
dresX94
48
Senator

fifnord hhaha zabawny jesteś ta gra jest po prostu zwalona. Niby dlaczego została wypchnięta z E-Sportu przez CS'a? Bo nikt już nie chciał w to grać

13.07.2009 14:22
odpowiedz
fifnord
24
Konsul

dresX94. Rozumiem ,takie masz zdanie i je uszanuje, ale nie mów że nikt nie chce grać bo to nie prawda

13.07.2009 17:27
odpowiedz
dresX94
48
Senator

Ty to nie wszyscy ale dobra niech Ci będzie:P

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze