Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 17 czerwca 2008, 14:03

autor: Łosiu

Rosja rusza na podbój Europy

Największy rosyjski wydawca - 1C - coraz śmielej wypowiada się o podbijaniu europejskiego i światowego rynku gier pecetowych i konsolowych. Prague-n-Play 2008 dowodzi, że roszczenia giganta nie są bezzasadne.

Pełen obraz potęgi rosyjskiego giganta wydawniczego

Prague-n-Play 2008 uznaję za rozpoczęte... znaczy jak chłopcy oderwą się od przekąsek...

Rosyjska firma 1C, założona w 1991 roku, czyli w chwilę po upadku komunizmu, przez niespełna 20 lat swego istnienia odniosła niebywały sukces na terenach Wspólnoty Niepodległych Państw (czyli byłego ZSRR), udowadniając tym samym, że tam gdzie stopień piractwa komputerowego jest jednym z najwyższych na świecie i oscyluje w granicach 90%, można z pozwodzeniem zarabiać na w pełni legalnej sprzedaży gier komputerowych. Świadczy o tym chociażby obrót firmy w roku 2007, który wyniósł bagatela 372,7 miliony dolarów amerykańskich.

Zielonych ci u nas dostatek.

Od kilku lat, podmiot ten, uznany za największego wydawcę gier w byłbym Związku Radzieckim, stara się wkroczyć na zachodnie rynki i uszczknąć tym samym co nieco z tortu, o jaki od lat zabiegają takie kapitalistyczne tuzy jak: Electronic Arts, Activision czy Vivendi. Widać to przede wszystkim po przejęciu czeskiej firmy wydawniczej Cenega w roku 2005, otwarciu filii w Wielkiej Brytanii 1C UK w roku 2006 czy też umowie dystrybucyjnej na teren Stanów Zjednoczonych podpisanej z Atari Inc. w roku 2007.

Gier też mamy od groma.

Niestety, wydaje się, że jak do tej pory 1C nie odnosiło dużych sukcesów w nowych regionach, co w mojej ocenie wynika z nieco innych oczekiwań konsumentów w krajach zachodnich w porównaniu do tych z bazowego rynku 1C, czyli rosyjskiego. Mowa tu zarówno o sposobie realizacji tytułów wydanych przez tę firmę, jak i ich stylu artystycznym czy warstwie fabularnej. W większości przypadków gry przygotowywane przez naszych wschodnich sąsiadów, już na pierwszy rzut oka różnią się od tych zachodnich. Śledząc listy najlepiej sprzedających się gier w USA czy Wielkiej Brytanii, można dojść do wniosku, że to co podoba się Rosjanom i sprzedaje się w ich ojczyźnie w nakładzie setek tysięcy egzemplarzy, zupełnie nie przemawia do obywateli Zachodu. Zdarzają się co prawda wyjątki, choćby w postaci serii znakomitych symulatorów IL-Sturmovik, sprzedanej na całym świecie w ilości 2 mln. egzemplarzy, lecz nie są one w stanie przyćmić wielu słabo ocenionych tytułów, jak chociażby You are Empty, Vivisector: Beast Inside czy Dawn of Magic: Blood Magic.

Cały świat należy do NAS!!!

Zdaje się to również dostrzegać kierownictwo 1C, gdyż na Imprezie Prague-n-Play 2008 jaka odbyła się 12 czerwca w czeskiej Pradze, dało się jasno i wyraźnie dojrzeć manifest wystosowany przez 1C do Zachodu –„Mamy duży potencjał i finansowy i twórczy, mamy też nowe gry przygotowane właśnie na zachodnie rynki. Odniesiemy sukces”. Nie mam zamiaru już teraz prorokować, czy faktycznie tak się stanie czy też nie, aczkolwiek po zobaczeniu kilku produkowanych tytułów, stwierdzam, że faktycznie mają one szanse na większe zainteresowanie niż ich poprzedniczki.

Men of War

Men of War

King's Bounty: Legenda

King's Bounty: Legenda

NecroVision

NecroVision

Cryostasis: Arktyczny Sen

Cryostasis: Arktyczny Sen

4x4: Hummer

4x4: Hummer

IL-2 Sturmovik: Birds of Prey

IL-2 Sturmovik: Birds of Prey

Death Track: Resurrection

Death Track: Resurrection

Captain Blood

Captain Blood

Komentarze Czytelników (31)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
17.06.2008 14:21
odpowiedz
KANTAR1
90
Symulator Interfejsu

To nic dziwnego, że tytuły dobrze schodzące w Rosji na zachodzie przechodzą bez żadnego szumu. Gracze zachodni a gracze wschodni to zupełnie inne światy.

17.06.2008 14:28
👍
odpowiedz
emillo31
73
FPS to jest to !!!

ja tam właśnie czekam na Cryostasis i NecroVision

17.06.2008 14:32
odpowiedz
zanonimizowany330927
47
Pretorianin

A ja czekam na te czeskie rusałki i Cryostasis.

17.06.2008 14:43
odpowiedz
zanonimizowany293901
40
Legend

Theatre Of War 2? o_O

Ciekawe, ciekawe...

łeeee... myślałem, że to rzeczywiście nowa gra, a nie jakiś "addon"...

17.06.2008 15:12
odpowiedz
Desolator
86
Pretorianin

Ja czekam z niecierpliwością na Men of War, poprzednie dwie części były super :) W sumie King's Bounty zapowiada się też bardzo ciekawie, na pewno będzie miłą odskocznią od Heroesów :P

17.06.2008 15:33
odpowiedz
Rafiraf2
78
ALPHA ASSASSIN

Ale tam mają małe monitorki.

17.06.2008 15:47
odpowiedz
Ptosio
163
Legionista

Niestety, wydaje się, że jak do tej pory 1C nie odnosi dużych sukcesów w nowych regionach, co w mojej ocenie wynika z nieco innych oczekiwań konsumentów w krajach zachodnich w porównaniu do tych z bazowego rynku 1C, czyli rosyjskiego. Mowa tu zarówno o sposobie realizacji tytułów wydanych przez tę firmę, jak i ich stylu artystycznym czy warstwie fabularnej. W dużej mierze wypadków gra przygotowana przez naszych wschodnich sąsiadów, już na pierwszy rzut oka różni się od tej, będącej dziełem zachodniej cywilizacji

eee?
Rosyjskie gry to zazwyczaj klony zacodnich produkjci, mniej (XIII wiek) lub bardziej (Heroes V) udane. Oczywiście w Rosji zawsze trochę się tego sprzeda (tak jak u nas sprzedał się Maluch Racer), ale głupotą byłoby oczekiwać, że zachodni gracze będą chcieli grać dwa razy w to samo, a w dodatku w gorszym wydaniu.

KANTAR1 - Rosjanie to przecież gracze zachodni. Jeśli spojrzymy z perspektywy prawdziwego Wschodu (Japonia), różnice pomiędzy upodobaniani graczy rosyjskich i amerykańskich są pomijalne (ot, ci pierwsi grają więcej na PC, a ci drudzy na konsolach).

17.06.2008 16:26
😊
odpowiedz
igorks
13
Legionista

Przyczyną niepowodzeń gier 1C, nie jest to że są one słabe, tylko to że premiery tych gier w Europie i reszcie świata są opóźnione o jakieś 9 do 12 miesięcy (czasami tylko 6 miesięcy) w stosunku do premiery w Rosji. I póki się to nie zmieni to sukcesu wielkiego 1C nie wróżę. Ja czekam na The Truth About 9th Company, która miała premierę w Rosji 15 lutego tego roku, narazie nic nie wiadomo czy gra pojawi się w Polsce. Licze też na NecroVision i Cryostasis: Sleep of Reason.

17.06.2008 17:21
odpowiedz
Neo12
25
Prince of Persia

Hehe, Captain Blood jest cholernie ciekawe. Czekam na premierę i recenzję. Jeśli tylko gra okaże się grywalna kupię ją.

17.06.2008 17:48
odpowiedz
Indoctrine
88
Her Miserable Servant

Bardzo czekam na Kings Bounty.. Niestety strasznie długo się opóźniają z wersją angielską (o Polskiej nie wspominając)...

A co do świetnych produkcji tej firmy, to choćby wspomnę Space Rangers 2 :) Niesamowicie rozbudowana gierka i świetna w prowadzeniu..

17.06.2008 18:24
😃
odpowiedz
Cziczaki
128
Renifer

1C TO NAJLEPSZA FIRMA ROBIĄCE GRY NA ŚWIECIE!!!
Super że będę mógł kupić ich gry za niższą cenę!
Może nawet Headlight będzie wydane po angielsku!

17.06.2008 19:36
odpowiedz
zanonimizowany205467
53
Senator

Firmy takie jak 1C w pewnym sensie ratują rynek PC. Zauważyłem że tytuły te swoją ogólną koncepcją i mechaniką przypominają hity z połowy lat 90' XX wieku. Może nie są tak innowacyjne, ale za to trzymają niezły poziom, trafiają w nisze rynkowe i nie starają się zadowolić na siłę wszystkich. Podoba mi się takie w sumie nonkonformistyczne podejście do sprawy...

A teraz parę słów do Panów z Cenegi. Halo, Panowie?:-). Czy coś wiadomo na temat polskiej lokalizacji "7,62"?. Czekamy na to już prawie rok... Skoro 1C przymierza się do "ataku" na Europę, to co stoi na przeszkodzie do wydania tej gry w Polsce?.

P.S. Czekam też na Men Of War, to może być całkiem udany powrót do "korzeni".

17.06.2008 19:47
odpowiedz
Cziczaki
128
Renifer

Cenega niestety już niezajmuje się produkcjami 1C, a szkoda... naprawdę szkoda...

17.06.2008 19:50
😍
odpowiedz
zanonimizowany205467
53
Senator

@Cziczaki

Poważnie?. Od kiedy i dlaczego?. Dziwne rzeczy opowiadasz:

"Istotną rzeczą jest też to, że polski dystrybutor przedstawionych powyżej tytułów, firma Cenega Poland, ustami koordynatora marketingu Konrada Rawińskiego, zapewnia, że trafią one na nasz rynek niemal równo z angielską premierą. To bardzo dobrze, gdyż jak pokazuje historia, różnice w debiutach sięgające nawet roku mogą zupełnie przekreślić szansę na sukces."

17.06.2008 19:51
😈
odpowiedz
zanonimizowany239410
47
Legend

Nihil novi. Robią to ósmego wieku naszej ery.

17.06.2008 19:58
odpowiedz
Ryslaw
163
Patrycjusz

Cziczaki --> Pierwsze słyszę, żeby się Cenega tymi tytułami nie zajmowała, zwłaszcza że 1C jest właścicielem Cenegi :)

17.06.2008 20:01
odpowiedz
zanonimizowany205467
53
Senator

@Ryslaw

Powiedz mi czy jest jakiś sens słania do Cenegi powtórnego maila w sprawie lokalizacji "7,62"?. Przymierzam się już do tego od pewnego czasu, ale nie chcę znów uderzyć w próżnię...

17.06.2008 20:03
odpowiedz
Ryslaw
163
Patrycjusz

niesfiec --> słyszałem, że miało być robione, ale nic więcej niestety nie wiem :(

17.06.2008 20:07
odpowiedz
zanonimizowany205467
53
Senator

@Ryslaw

Ok, dzięki. Zawsze lepiej usłyszeć że: "coś miało być robione", niż np.: "gra nie posiada potencjału marketingowego", albo: "aktualnie firma Cenega Poland nie zamierza wydać gry "7,62" na terenie Polski":-). Może jednak nie cała nadzieja stracona. Napiszę to się (może) dowiem:-).

EDIT:

Orientujesz się może na jaki adres mailowy wysłać takie zapytanie żeby korespondecja trafiła do odpowiednich osób (bo mam maile tylko do marketingu i Kroogera)?.

17.06.2008 20:34
😁
odpowiedz
MarcusFenix
56
Generał

rosjanie potrafią robić gry tylko o 2 wojnie światowej i oniczym wiecej a jak zrobią coś innego to borzal się Boże!!

17.06.2008 20:59
odpowiedz
Cziczaki
128
Renifer

MarcusFenix ---> Jesteś idiotą... Pewnie też piszesz komentarze na torrenty.org, nie?
Cenega może wyda jakąś grę od 1C na rok albo może 2 gry.
Mogliby wydać np. UAZ Racing 4x4, 4X4 Racing 2: Hummer, UAZ Racing 4x4 2 (na gry-online się zwie 4x4 Off Road III (niewiem skąd oni wzięli tę nazwę)), A.I.M. Racing, Death Track: Resurrection, Expedition Trophy, i pare innych...

17.06.2008 22:47
😈
odpowiedz
SirAnen
28
Konsul

Nie chce tutaj nikogo atakowac - ale wychwalanie tych gier - wrecz mowienie - jest super miejscami mija sie z gustem ludzi ktorzy pragna gier do grania. Rosjanie to narod bardzo rozbity - stad pewnie ich ulubiony temat to II woja swiatowa ;D

Ogolnie tekst bardzo propogandowy oraz bardzo smierdzi mi tutaj tak "podlizywaniem sie" aby moc miec mozliwosc testowania. Sorry ze to pisze - ale nie robi tak tego oscentacyjnie.

Zaczne moze od tego iz Oni maja wysmienitych grafikow oraz co bardziej mi sie podoba mase silnikow graficznych - Uengine http://211.49.99.14/web/guest/home
Dziwi mnie ze jeszcze nie powstal zaden tytul oparty o to ....

Dalej jednak My Towarzysze rozumiemy o co chodzi a Zachod nie :) Zreszta :)

18.06.2008 01:30
👍
odpowiedz
Logadin
141
People Can Fly

NecroVision w ruchu wygląda całkiem przyzwoicie - może z tego coś być.

18.06.2008 15:33
odpowiedz
Cziczaki
128
Renifer

Może i robi dużo gier na podstawie 2 wojny światowej, ale także zajmuje się innymi produkcjami i grami o wyścigach terenowych, które jakby były wydane poza granicą Rosyjską to zajęły by 1 miejsce.

18.06.2008 16:24
odpowiedz
simbelmine
92
Konsul

Hey ludzieńkowie...gry takie jak np VIVISECTOR, FANTASY WARS, SOLDIERS to dla mnie jedne z lepszych w swoich gatunkach. Przy vivisectorze mimo pewnych jego wad bawiłem się świetnie..polecam. Niestety racje miał ten kto napisał że zabija te gry poślizg z jakim są wydawane .Ja np bardzo czekałem na FANTASY WARS i co?? CENEGA przesuwa datę wydania juz ponad rok...zkupiłem więc na ebay z Tajwanu bodajże za...40 pln więc w Polsce już nie kupię...jeśli inne tytuły będa miały takie poślizgi (Fantasy wars do dziś nie wydano, widnieje w "planach" - a ja już skończyłem pół roku temu) to każdy sobie sprowadzi jak ja albo zagra w pirata ..i wydane za rok nawet za 20 pln nie pójdą....jak spiewał Elvis: It's now or NEVER...
Jeśli CENEGA to zrozumie i 1C tez zrozumie to będzie ok i odniosą sukces na polskim rynku..a jak się nie dogadają i wydadzaą za rok to musztarda po obieidzie..a szkoda bo gry jak cryostasis, necrovision, deathtrack ja osobiście kupiłbym i za 50 pln.

18.06.2008 19:12
odpowiedz
zanonimizowany205467
53
Senator

@simbelmine

No właśnie i tu jest pies pogrzebany. Wiesz jak nie wiadomo o co chodzi to pewnie chodzi o pieniądze;-). Te gry są mimo wszystko dość "wyspecjalizowane" i być może nie zapewnią odpowiedniego sukcesu komercyjnego. Tak było np. z "Brygadą E-5" która według Cenegi nie sprzedawała się najlepiej. Tylko jakie to ma znaczenie dla graczy?. Dowodem na to że grę warto było wydać jest np. wątek seryjny na tym forum który funkcjonuje już prawie od dwóch lat. Problem w tym że w tę grę "pyka" pewnie zaledwie garstka zapaleńców, a garstka to może być zdecydowanie za mało...

Na obronę Cenegi wspomnę tylko że rosyjski rynek gier komputerowych rządzi się dość kuriozalnymi prawami. Chodzi mi o to że w rosyjska gra na terenie Federacji jest zdecydowanie tańsza niż jej późniejsze wydanie na terenie Europy. W związku z tym wprowadzono prawo które zakazuje eksportu gier (i zachodnich wydań) dopóty dopóki sprzedaż (danej gry) w Rosji nie osiągnie odpowiedniego poziomu. Ma to zapobiec stratom finansowym i właśnie dlatego rosyjskie gry są wydawane z dużym opóźnieniem, lub nie są wydawane w ogóle...

Być może są jeszcze inne powody których nie znam. Niech 1C wywiąże się ze swoich obietnic i niech faktycznie zaatakuje europejski rynek (wydając także i starsze gry). Bo na razie to bida z nędzą. Zastanawiam się czy problem leży w po stronie opieszałości naszych dystrybutorów czy niechęci, albo problemów czysto merkantylnych po stronie rosyjskiej.

Jednak nowe premiery gier takich jak Hired Guns: The Jagged Edge, czy 9 Kompania udowadniają że jednak można!. W takim razie pytam się, w czym problem?.

EDIT:

No właśnie kto dziś robi gry "hirołsopodobne"?. Tylko Rosjanie, nikt inny!. I kto mi powie że w kraju takim jak ten takie gry się nie sprzedadzą?.

19.06.2008 14:13
odpowiedz
simbelmine
92
Konsul

Szkoda szkoda szkoda....bo takie gry jak Soldiers, Fantasy WArs, Kings Bounty, Vivisector, Death track resurrection czy wiele innych zza wschodniej granicy to całkiem udane a często rewelacyjne produkcje.Jest taka gra Sledgehammer-demo dostepne w sieci w wersji rosyjskiej.Toż to ścigałka która bije na głowę wszystkie NFS, Flat outy itp...niestety wydaje ją firma BUKA która takze "kontakt" z polskimi dystrybutorami ma słaby...(choć fajne Hellforces wydano u nas)...dziwne przeciez gry to żyła złota-czemu tak trudno wydać je u nas?
Oby KTOŚ się postarał -trzyma kciuki bo nadchodzące i starsze gry z Rosji to często produkty owszem nieco inne niż te "zachodznie", dla koneserów (np Pathologic) ale jednak WSPANIAŁE!!!

19.06.2008 18:00
odpowiedz
Maxs
101
Pretorianin

a ja czekam na wolny czas ;)

19.06.2008 19:12
odpowiedz
Wreaker
29
Pretorianin

Icepick Lodge i studia związane z Gusarowem to wschodzące gwiazdy. Tyle.

05.01.2009 12:50
odpowiedz
Sobieski1978
19
Pretorianin

W końcu i Rosjanie będą musieli dołączyć do europejskich standardów - i u nich wyplenią w końcu piractwo.

A czy NecroVision nie miał być początkowo wydany przez Eidosa?

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze