Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon Disney+ TvFilmy
Filmy i seriale 22 września 2022, 11:22

autor: Jan Tracz

Żywot Briana. Satyry, które nie miały litości dla świata

Dzięki tej liście będziecie mogli śmiać się i płakać z samych siebie: prezentujemy najmocniejsze satyry w historii kina.

Żywot Briana

Żywot Briana, reż. Terry Jones, 1979 - Najwredniejsze satyry, które nie miały litości dla świata - dokument - 2022-09-22
Żywot Briana, reż. Terry Jones, 1979
  1. Rok produkcji: 1979
  2. Reżyser: Terry Jones
  3. Gdzie obejrzeć: Netflix

Zrobić satyrę o religii to sztuka, ale i rzecz odważna. Jak się okazuje, Żywot Briana jest jedyną pozycją na tej liście, która bierze sobie za cel religię chrześcijańską. W końcu mówimy tutaj o jednym wielkim filmie-skeczu stworzonym przez Monty Pythona. Brytyjczycy nie biorą jeńców, naśmiewają się ze wszystkich i wszystkiego (od Jezusa po cesarstwo rzymskie i cały okres historyczny), dzięki czemu otrzymujemy jeden z najbardziej komicznych tytułów w historii całego kina.

W filmie tym poznajemy tytułowego Briana, który jest rówieśnikiem Jezusa Chrystusa. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie splot wydarzeń, który powoduje, że zostaje on – oczywiście omyłkowo – uznany za jedynego zbawiciela. Próbując odnaleźć się w nowej roli, Brian doświadcza absurdów zarówno tych wykreowanych przez Monthy Pythona, jak i tych, które serwuje nam religia. Żywot Briana obnaża wszelaką obłudę związaną z instytucją Kościoła. Można powiedzieć, że ten film to taki prawy sierpowy dla wszystkich religii i samozwańczych mesjaszy tego świata.