Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon TvFilmy
Filmy i seriale 15 lipca 2021, 09:30

autor: Jan Tracz

7 Polaków, którzy łamią stereotypy w zagranicznych filmach

Nie taki Polak straszny, jak go obcokrajowcy malują. Obrazy naszych rodaków w filmach zagranicznych nie są wcale tak stereotypowe, jak można by się obawiać. Prezentujemy najatrakcyjniejsze przykłady polskich portretów w światowym kinie.

Wybór Zofii (1982) - Zofia Zawistowska

  1. Motyw: Meryl Streep w swojej oscarowej roli wciela się w Zofię Zawistowską, polską imigrantkę rozliczającą się z niedawną przeszłością i traumami wojennymi
  2. Wydźwięk: premiera filmu pokazała, jak czułe jest nasze społeczeństwo na tego typu tematykę – polscy widzowie podzielili się na dwie frakcje: mocno kochamy Wybór Zofii lub go nienawidzimy
  3. Gdzie obejrzeć: iTunes, Chili

Odwaga tego filmu od zawsze wzbudzała we mnie strach. Wybór Zofii z 1982 roku, bazujący na powieści Williama Styrona o tym samym tytule, łączy sensualność z konfrontacją z wojennymi demonami. Taki mariaż lawiruje gdzieś między granicą arcydzieła a kiczu totalnego, ale na szczęście reżyserowi Alanowi J. Pakuli udało się stworzyć zmysłowy, nierzadko poruszający obraz.

Zofia Zawistowska wraz z kochankiem wyruszają na poszukiwania utraconych wspomnień, a kiedy zaczyna im pomagać młody pisarz, widz wyczuwa pewne wulkaniczne emocje w tym nieoczywistym trójkącie. Meryl Streep uczyła się polskiego, niemieckiego i tak bardzo zagłębiła w całą tę opowieść, że za rolę Zawistowskiej otrzymała zasłużonego Oscara.

Cierpkie odczucia za każdym razem wzmaga pewna historia związana z tym filmem. Krystyna Janda była tu kandydatką do głównej roli, ale władze PRL-u zabroniły jej jechać; nie przyznano jej paszportu, co wtedy było równoznaczne z brakiem jakiejkolwiek zgody na wyjazd. Kiedy wyobrażam sobie panią Krystynę w Hollywood, z jej elegancją i inteligencją, popadam w sentymentalne dywagowanie. „Co by było, gdyby...?” – pytam sam siebie. Nie znam odpowiedzi, więc pozostaje mi cieszyć się tą wersją Wyboru, która miała okazję w ogóle powstać. Dziś na zmianę wielbimy ten film i go nienawidzimy. Patriotyczna część widowni doszukuje się w nim antypolskich treści, ale czy aby na pewno wydźwięk tego dzieła jest właśnie taki? Pamiętajmy, nadinterpretacja powoduje jedynie niepotrzebne zawirowania.