Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 2 maja 2021, 11:50

autor: Froozyy

Ta gra ma 1500 lat a właśnie podbiła serca graczy na Twitchu

Szachy, z pozoru niezbyt ekscytująca gra, a jednak udało jej się podbić serca graczy. Najpierw na Zachodzie, a ostatnio także w Polsce. Tłumaczymy jak i dlaczego tak się stało.

 

Fenomen Bartosza „xntentaciona” Rudeckiego

Patrząc na statystyki z ostatnich 30 dni (dane z serwisu sullygnome.com), zauważymy, że w Polsce zaledwie siedmiu streamerów może pochwalić się średnim wynikiem powyżej 5 tys. widzów, a tylko dwóch powyżej 10 tys. Na pierwszym miejscu pod tym względem obecnie plasuje się właśnie grający głównie w szachy xntentacion, którego średnia wynosi ponad 18 tys. – to o 7 tys. więcej niż w przypadku będącego na drugim miejscu Ewroona. Rudecki może pochwalić się także większą liczbą obejrzanych godzin, mimo że przez ostatnie 30 dni streamował od Ewroona nieco mniej. Statystyki te podałem, byście mieli jakiekolwiek pojęcie, o jakiej skali fenomenu w ogóle mowa.

Xntentacion zaczynał jednak na Twitchu znacznie skromniej, i to nawet nie od szachów. Gdy nikt jeszcze o nim nie słyszał, we wrześniu 2020 roku próbował swoich sił w streamowaniu głównie Teamfight Tactics – taktycznej gry, w której udało mu się osiągnąć najwyższą możliwą rangę. Po kilku tygodniach i średniej na poziomie niższym niż 10 widzów do xntentaciona uśmiechnął się los. Jego historia to także świetny przykład tego, jak w życiu obok farta ważne jest także odpowiednie wykorzystanie nadarzających się okazji. Na przełomie listopada i grudnia zeszłego roku Rudecki postanowił postreamować trochę więcej szachów, niż robił to do tej pory. Los chciał, że na jego transmisję trafiły nieco bardziej rozpoznawalne w sieci osoby, a następnie podzieliły się linkiem do niej na Twitterze. Tym samym z dnia na dzień liczba widzów Bartosza skoczyła z zaledwie kilku do ponad setki. Dalej potoczyło się to względnie szybko.

Xntentacion chętnie angażował się w potyczki szachowe z większymi polskimi twórcami i m.in. – o czym pisałem wyżej – trenował także Delorda przed jego pojedynkiem z Guciem. Ten charyzmatyczny (bo akurat tej cechy nie sposób odmówić żadnemu z nich) duet „uczeń i trener” szybko podbił serca widzów, co sprawiło, że na transmisje xntentaciona przybywało (i przy tym zostawało na dłużej) coraz więcej osób. Z setki widzów zrobił się tysiąc, z tysiąca kilka tysięcy, a zaraz potem z kilku nawet kilkadziesiąt. I chociaż w podboju Twitcha charyzma i osobowość Bartosza odegrały sporą rolę, nie mniejsza jest w tym zasługa tego, w jaki sposób ten twórca angażuje się we współpracę z innymi. Lista osób „wciągniętych” do „szachowego uniwersum xntentaciona” (takim mianem określają to jego fani) jest całkiem spora, ale warto wspomnieć m.in. o Nemo „akaNemsko” Zhou, siostrach Botez, Hikaru Nakamurze czy nawet polskim arcymistrzu Zbigniewie Paklezie, z którymi w ciągu ostatnich miesięcy złapał kontakt Bartosz. Na jego kanale na YouTubie możecie zobaczyć między innymi, jak doszło do jego internetowego poznania Alexandry Botez i pierwszego szachowego starcia między nimi.

Wszystko to doprowadziło do tego, że na początku kwietnia tego roku xntentacion pobił swój rekord oglądalności – w jednym momencie podczas międzynarodowego turnieju streamerów oglądało go ponad 58 tys. osób. Dla zrozumienia skali dodam, że jest to trzeci najlepszy wynik w historii polskiego Twitcha. Bartoszowi nie udało się przebić tylko osiągnięć kanału Polsat Games (ponad 66 tys. widzów; była to transmisja z finałów mistrzostw świata League of Legends w 2019 roku) oraz Piotra „Izaka” Skowyrskiego (ponad 105 tys. widzów; była to transmisja z komentarzem podczas PGL Majora w 2017 roku, gdzie grał jeszcze w pełni polski skład Virtus.pro). Oczywiście nie ma powodów do wstydu, bowiem bez dwóch zdań jest to wynik na skalę światową, a sam Bartosz stanowi kolejny przykład tego, że nawet transmisje z szachów – z pozoru mało angażującej gry – mogą przyciągać regularne tłumy widzów, a on sam jest przecież dopiero na początku swojej streamerskiej kariery.

Historia xntentaciona opowiedziana przez xntentaciona

W dniu, w którym kończyłem prace nad tym tekstem, na youtube’owym kanale Bartosza pojawił się film, w którym streamer opowiada o tym, jak wyglądały jego początki na Twitchu. Jeśli macie ochotę posłuchać tego, co on sam ma do powiedzenia, zostawiam Wam wspomniany materiał poniżej (właściwa historia zaczyna się około 8. minuty).

Na ten moment (patrząc na dane z ostatnich 30 dni) pod względem oglądalności szachy w Polsce na Twitchu zajmują czwarte miejsce, co w porównaniu z globalnymi statystykami jest naprawdę świetnym wynikiem (tam są one obecnie dopiero na 22. miejscu). Oczywiście spora w tym zasługa xntentaciona, ale nie można też umniejszać wkładu pozostałych twórców. Wart uwagi jest m.in. utytułowany Dawid Czerw (który współpracuje z portalem Chess.com, współorganizuje polskiego turnieje i prężnie działa także na YouTubie), Kamil „Kozok” Kozioł czy Miłosz „szacharz” Walkowski.

Trudno jednak na ten moment powiedzieć, przez jaki czas szachy będą jeszcze na fali. Czy xntentacion pobije kolejny rekord? Czy w szachy zacznie zagrywać się coraz więcej młodych osób? Pamiętajmy, że Twitch często rządzi się swoimi prawami i coś, co jeszcze miesiąc temu było niesamowicie popularne, równie szybko może się każdemu znudzić. I chociaż tak naprawdę nie przewiduję nagłego spadku popularności szachów na Twitchu, to jednak w ich utrzymaniu blisko szczytu dużą rolę odegrają sami twórcy. O tym, czy faktycznie uda im się tego dokonać, będziemy mogli mówić dopiero w przyszłości.

Paweł Froozyy Woźniak

TWOIM ZDANIEM

Grywasz w szachy?

Tak
66%
Nie
34%
Zobacz inne ankiety
Niewinny eksperyment stworzył nową religię. Niesamowita historia z pokemonami w tle
Niewinny eksperyment stworzył nową religię. Niesamowita historia z pokemonami w tle

Niewinna zabawa w ogrywanie kultowego klasyka przez Twitcha doprowadziła do narodzin nowej internetowej religii. Setki tysięcy grających stworzyło bogatą mitologię, a przy okazji wzbudziło dyskusję dotyczącą optymalnego sposobu sprawowania władzy.