Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon TvFilmy
Filmy i seriale 4 kwietnia 2021, 09:30

autor: Karol Laska

Wielcy reżyserzy, których nienawidzili aktorzy

Najwybitniejsze kinowe dzieła powstają zwykle w bólach, a za męki te często odpowiada szalona i brutalnie egzekwowana wizja reżyserów. Z którymi twórcami filmowymi pracuje się najtrudniej i dlaczego? Na te pytania sobie dzisiaj odpowiemy.

Francis Ford Coppola – reżyser Ojca Chrzestnego

  1. Kto to: czołowy twórca kina hollywoodzkiego II połowy XX wieku
  2. Jakie filmy nakręcił: Ojciec chrzestny, Czas apokalipsy, Dracula

Nawet twórca tak wykwintnej i subtelnej trylogii jak Ojciec chrzestny nie może pochwalić się normalnością, jeżeli chodzi o warunki pracy na planie filmowym. I choć przy jego gangsterskim tryptyku obyło się bez większych komplikacji (oprócz ostrego konfliktu na temat wizji artystycznej z producentem Robertem Evansem), to legendarne stały się już opowieści o kulisach powstania kultowego Czasu apokalipsy. Okazuje się, że twórcy filmu nakręconego na bazie Jądra ciemności sami dali się wciągnąć w mroczną i niebezpieczną podróż.

Ów film okazał się na tyle wielkim wyzwaniem dla Coppoli, że ten był już na skraju bankructwa, gdyż zaczęło mu brakować środków produkcyjnych. Od samego początku reżyser był zafiksowany na punkcie swojego dzieła i nie do końca przekonany do każdego wykonywanego przez siebie ruchu. Po kilku tygodniach od zatrudnienia Harveya Keitela zwolnił go, aby potem ściągnąć do samego środka dżungli Martina Sheena próbującego poradzić sobie z nałogiem alkoholowym. Aktor dostał nawet zawału w czasie produkcji, który Coppola usprawiedliwiał potem reakcją na upał.

Chyba nikt właściwie nie wie, jak ten film stał się koniec końców czymś tak wybitnym. Na planie panował przecież absolutny chaos, którego Coppola nie potrafił ogarnąć. Co gorsza, często uciekał z ekipą we wszelkiego rodzaju używki, by odreagować stresy codziennych obowiązków. Toczył nieustanne boje z agresywnym Dennisem Hopperem i drażliwym Marlonem Brando, starając się im narzucić własny punkt widzenia. Doprowadzało to oczywiście do eskalacji niekontrolowanych emocji.