Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon TvFilmy
Filmy i seriale 20 lutego 2021, 09:30

autor: Karol Laska

10 rzeczy, które uratowały złe filmy przed katastrofą

Mało jest filmów, które miałyby same wady. Zawsze znajdzie się choćby jedna zaleta ratująca dzieło od zyskania miana kompletnej katastrofy. Te produkcje mogły być tragiczne, ale dzięki pewnym elementom stały się troszkę mniej złe.

Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi (Star Wars: The Last Jedi) – powrót Yody i wykorzystanie Mocy

  1. Co to: próba rozwalenia serii Star Wars od środka swoją oryginalną autorską wizją
  2. Rok premiery: 2017
  3. Reżyseria: Rian Johnson
  4. Gdzie obejrzeć: Chili, iTunes Store, Rakuten, vod.pl, Player, Canal+

Wiecie co? Ja to nawet doceniam Ostatniego Jedi – jest to nawet być może jeden z moich ulubionych filmów w uniwersum Star Wars. Znalazł się jednak na tej liście, bo starałem się na niej umieścić tytuły złe według większości widzów, a nie da się ukryć, że wielu fanów Gwiezdnych wojen dziełem Johnsona gardzi. I nie dziwię się, bo reżyser ten zastał zacną, choć nieidealną kilkudziesięcioletnią budowlę z klocków, a następnie ją zburzył i na jej zgliszczach zbudował coś swojego, w jego opinii dużo lepszego. Takie zachowanie aż prosi się o krytykę.

Wywrócił on bowiem filozofię Star Wars do góry nogami, sprawił, że Księżniczka Leia zaczęła latać w przestrzeni kosmicznej, wprowadził parę niepotrzebnych nikomu postaci pokroju Rose Tico oraz całkowicie zignorował fakt, że jednym z głównych bohaterów w tej trylogii ma być Finn. Takich rzeczy się po prostu nie robi w zaawansowanym stadium egzystencji tak ważnego uniwersum.

Da się jednak zauważyć w ruchach Johnsona pewną konsekwencję i metodę dającą nadzieję na to, że następne filmy z uniwersum Gwiezdnych wojen, za które ma się wziąć (a nakręci trzy, co zostało niedawno potwierdzone) zadziałają razem jako koherentna i wartościowa całość. Bo jeżeli mamy wyliczać na palcach jednej ręki rzeczy naprawdę świetne z The Last Jedi, to będą to chociażby prowadzone na odległość rozmowy Rey z Kylo Renem przy pomysłowym wykorzystaniu Mocy, jak i ciekawe poprowadzenie wątku Luke’a i niespodziewane skonfrontowanie go z podstarzałym duchem starego zgrywusa Yody. To mocna scena w duchu oryginalnej Trylogii, naładowana emocjami i pięknie nakręcona. Ale to i tak zbyt mało.

TWOIM ZDANIEM

Wolisz filmy Marvela czy DC?

80%
Marvela
20%
DC
Zobacz inne ankiety