Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon TvFilmy
Filmy i seriale 21 lutego 2021, 09:30

autor: Marek Jura

Niedawno wieczny student, teraz jeszcze wieczniejszy fan RPG. Próbuje być Kingiem, ale nie potrafi.

Rodzina jest najważniejsza, czyli Szybcy i wściekli uszeregowani od najgorszego do najlepszego

Szybcy i wściekli to seria, którą rozpoznają z miejsca nie tylko fani filmów akcji, ale niemal każdy, kto chociaż mniej więcej wie, co dzieje się w kinach. O wartości fabularnej tego cyklu można dyskutować, ale w swoim gatunku to absolutna klasyka.

Szybcy i wściekli 5 – Fast Five

  1. Premiera kinowa: 2011
  2. Reżyseria: Justin Lin
  3. W rolach głównych: Vin Diesel, Paul Walker, Dwayne Johnson, Sung Kang, Tyrese Gibson, Gal Gadot, Jordana Brewster, Eva Mendes, Ludacris
  4. Box office: 630 milionów dolarów
  5. Ocena na Rotten Tomatoes: 77%

Dwayne Johnson to kolejny aktor, który zaczynał jako przeciwnik głównych bohaterów. Podobnie jak niegdyś Brian O’Conner jest policjantem zamierzającym wymierzyć sprawiedliwość gangowi. Szczególnie po tym, gdy skazany na dożywocie Toretto (czyli Vin Diesel) zostaje uwolniony przez Briana (Paula Walkera) i spółkę. Fabularnych zawijasów jest tu naprawdę sporo – pod tym względem widać, jak seria rozwinęła się od premiery „jedynki”. Oczywiście nie ma mowy o głębszych metaforach, ale to kino wciąż zdecydowanie „pleasure” i już niekoniecznie „guilty”.

Johnson ma w sobie tyle charyzmy, że bez większych problemów nadąża za starą gwardią szybkich i wściekłych twardzieli i twardzielek. Poza samą obsadą i scenariuszem film robi również wrażenie świetnymi efektami specjalnymi (ludzie od CGI naprawdę się postarali) i niesamowicie klimatyczną scenografią. Tym razem bohaterowie cyklu ścigają się w Rio de Janeiro. Kolejne miejsca wyglądają absolutnie obłędnie. Inna sprawa, że nie ma kiedy się nimi zachwycać, bo na ekranie dzieje się zbyt dużo, by można było choć na moment oderwać oczy od centrum akcji. To zdecydowanie jeden z najlepszych filmów z cyklu i przy okazji doskonała rehabilitacja Justina Lina po słabiutkiej „czwórce”.

Chociaż Gal Gadot pojawiła się już w czwartej części serii (niezbyt dobrze odebranej przez fandom), znacznie lepiej zaprezentowała się w „piątce”. Jako Wonder Wom... tfu... Wcielając się w Gisele Yashar, nie tylko rewelacyjnie wygląda, ale też tak samo dobrze gra niejednoznaczną etycznie przemytniczkę i ekspertkę od broni palnej. Niestety, obecnie uznawana jest za martwą w tym uniwersum (zginęła w „siódemce”), ale znając scenariuszowe fikołki twórców serialu, bardzo możliwe, że jeszcze ujrzymy ją na ekranie. Szczególnie że rola Gadot została bardzo dobrze oceniona przez fanów.

TWOIM ZDANIEM

W serialach kibicujesz policjantom czy złodziejom?

71,5%
Złodziejom!
28,5%
Policjantom!
Zobacz inne ankiety