Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 21 listopada 2020, 11:30

autor: DM

Strzelam i jeżdżę – wirtualnie i w realu. Później o tym piszę – krytycznie lub z zachwytem.

10 zakończeń gier, które zszokowały graczy

Czasem słaba gra z taką sobie fabułą nagle staje się najbardziej niesamowitym dziełem, w jakie ostatnio graliśmy. Wszystko może zmienić niezwykłe zakończenie opowiadanej historii. Oto 10 tych najbardziej szokujących!

„Cena, jaką za to zapłacisz, może być wielka” – Shadow of the Colossus

  1. Rok produkcji: 2005 (2018 remake)
  2. Gatunek: gra akcji TPP
  3. Oceny w serwisie Metacritic: 92/100 (recenzenci), 8,7/10 (gracze)

Każdy książę zrobi wszystko, by ocalić swoją księżniczkę. Będzie skakać po platformach w lochu i walczyć na miecze ze szkieletorami. W sumie to nawet nie trzeba być księciem. Można też skakać po grzybkach i żółwiach w spodniach ogrodniczkach. Wander – bohater Shadow of the Colossus – ma wyjątkowo ciężkie zadanie, bo Mono – dziewczyna, którą chce ocalić – jest już na początku gry martwa. Jedyną nadzieję stanowi Dormin – tajemnicza istota potrafiąca przywracać do życia. Aby przekonać go do pomocy, trzeba jednak pokonać szesnastu tytułowych kolosów. Trudna misja, ale przecież dość typowa dla gier – nie takich bossów się kładło.

Tyle że nie. Nie w Shadow of the Colossus. Gdy po zwycięskiej walce z ostatnim olbrzymem wracamy do sali z martwą Mono, zjawiają się tam również zbrojni jeźdźcy i z jakiegoś powodu chcą nas zabić. Kolejni wrogowie na drodze do wskrzeszenia Mono? Wręcz przeciwnie. Okazuje się, że wojownicy ci są tymi dobrymi bohaterami Shadow of the Colossus, chcącymi za wszelką cenę powstrzymać potężne zło przed powrotem. Zło w postaci Dormina – przeklętej, skazanej na wygnanie istoty, którą odseparowano od ludzi gdzieś na krańcu świata.

Wander jednak wszystko zepsuł. Stał się marionetką sterowaną przez złego demona. Naszymi rękoma pozabijał niegroźne kolosy, które były gwarancją rozsiania i pilnowania kawałków Dormina. Dostarczył mu energię i ciało, by złowrogie coś mogło się odrodzić. Nasz początkowy bohater na końcu okazuje się głupim i egoistycznym antagonistą, a ostatecznie sam przeobraża się w Dormina. Na szczęście wojownicy dają radę odprawić właściwy rytuał i wciągnąć demona w otwarty portal. Tylko co tam robi to niemowlę z rogami...?

  1. Więcej o grze Shadow of the Colossus
Metal Gear Solid V: The Phantom Pain

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain

Heavy Rain

Heavy Rain

Star Wars: Knights of the Old Republic

Star Wars: Knights of the Old Republic

Shadow of the Colossus

Shadow of the Colossus

BioShock

BioShock

The Walking Dead: A Telltale Games Series - Season One

The Walking Dead: A Telltale Games Series - Season One

Spec Ops: The Line

Spec Ops: The Line

Silent Hill 2

Silent Hill 2

Braid

Braid

Ci, którzy odeszli - dwanaście pamiętnych śmierci w grach wideo
Ci, którzy odeszli - dwanaście pamiętnych śmierci w grach wideo

Mimo że w niemal każdej grze mordujemy i giniemy setki razy, deweloperzy nadal potrafią przyprawić nas o dewastujące emocje – gdy odbierają życie dobrze znanemu bohaterowi. Oto galeria dwunastu postaci, których koniec szczególnie zapadł nam w pamięć.

Najgorsze zakończenia gier – nie tylko Mass Effect 3
Najgorsze zakończenia gier – nie tylko Mass Effect 3

Jak przygotować zakończenie gry w taki sposób, by gracz jeszcze długo po jej przejściu pamiętał finał rozgrywki? Oto lista dziesięciu tytułów, które pokazują, jak tego nie robić.