Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 21 listopada 2020, 11:30

autor: DM

Strzelam i jeżdżę – wirtualnie i w realu. Później o tym piszę – krytycznie lub z zachwytem.

10 zakończeń gier, które zszokowały graczy

Czasem słaba gra z taką sobie fabułą nagle staje się najbardziej niesamowitym dziełem, w jakie ostatnio graliśmy. Wszystko może zmienić niezwykłe zakończenie opowiadanej historii. Oto 10 tych najbardziej szokujących!

„Byłbyś łaskaw...?” – BioShock

  1. Rok produkcji: 2007
  2. Gatunek: gra akcji FPP
  3. Oceny w serwisie Metacritic: 96/100 (recenzenci), 8,6/10 (gracze)

To, że zakończenie BioShocka szokuje, chyba nie jest aż tak dużym zaskoczeniem – wszak już tytuł gry stanowi spory spoiler. A tak serio, to nie sam absolutny finał, czyli ostatnia walka z bossem i końcowy film (ponownie, jeden z trzech) okazuje się taki szokujący, a wydarzenia mające miejsce nieco wcześniej, gdy dowiadujemy się powodów swojej wizyty w podwodnej metropolii Rapture.

Gdzieś pod koniec gry przekonujemy się bowiem, że nie była to zwykła rozgrywka typu „pokonaj wrogów, dotrzyj do końca lokacji i uratuj świat”. Nasz bohater – Jack – okazuje się być marionetką bez własnej woli, ślepo wykonującą polecenia sprzymierzeńca, który tak naprawdę był wrogiem. Graliśmy jako genetycznie zmodyfikowany twór, cały czas poddawany totalnej manipulacji. W zasadzie wszystko, co tu robiliśmy, wszystkie cele w misjach były wynikiem cynicznej gry głównego antagonisty, któremu byliśmy ślepo posłuszni.

Nie tylko jako bohater fabuły, ale również jako gracz – w realnym świecie – braliśmy za dobrą monetę uprzejme słowa naszego mentora Atlasa: „Byłbyś łaskaw...?”, uznając je za fajny sposób narracji i zwiększenia immersji w wyznaczaniu celów misji. Tymczasem wszystko było z góry ustalone. Powtarzająca się fraza stanowiła swego rodzaju „zaklęcie” zmuszające do wykonywania wszelkich poleceń bez mrugnięcia okiem – i w istocie tak robiliśmy. Konsekwentnie zmierzaliśmy do konfrontacji nie ze swoim wrogiem, tylko – jak się okazało – z własnym ojcem, głównym rywalem Atlasa w walce o władzę w tym dziwnym podwodnym mieście.

A na deser była jeszcze kwestia ratowania „małych siostrzyczek”. W zależności od tego, jak postępowaliśmy przez całą rozgrywkę, gra odpowiednio nas za to „nagradzała” jedną z trzech wersji końcowego filmu. Jak można się domyśleć, tylko jedno z zakończeń stanowiło happy end.

  1. Więcej o grze BioShock

BIOSHOCK INFINITE TAKŻE ZASKAKIWAŁ

Trzecia część serii swoim zakończeniem również waliła nas w głowę niczym obuchem. Fabuła nie tyle skręciła w pewnym kierunku, co zawinęła się w ciężki do zrozumienia supeł. W skrócie: nasz detektyw, weteran i alkoholik, którym kierowaliśmy przez całą grę, oraz religijny fanatyk i dyktator, z którym przez ten czas walczyliśmy, okazywali się dwiema wersjami tej samej osoby, pochodzącymi z równoległych rzeczywistości. Z kolei urocza dziewczyna, którą próbowaliśmy ratować, będąca naszą córką, zabijała nas, żeby naprawić cały ten bałagan, który spowodowało nasze istnienie.

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain

Heavy Rain

Heavy Rain

Star Wars: Knights of the Old Republic

Star Wars: Knights of the Old Republic

BioShock

BioShock

The Walking Dead: A Telltale Games Series - Season One

The Walking Dead: A Telltale Games Series - Season One

Shadow of the Colossus

Shadow of the Colossus

Spec Ops: The Line

Spec Ops: The Line

Silent Hill 2

Silent Hill 2

Braid

Braid

Ci, którzy odeszli - dwanaście pamiętnych śmierci w grach wideo
Ci, którzy odeszli - dwanaście pamiętnych śmierci w grach wideo

Mimo że w niemal każdej grze mordujemy i giniemy setki razy, deweloperzy nadal potrafią przyprawić nas o dewastujące emocje – gdy odbierają życie dobrze znanemu bohaterowi. Oto galeria dwunastu postaci, których koniec szczególnie zapadł nam w pamięć.

Najgorsze zakończenia gier – nie tylko Mass Effect 3
Najgorsze zakończenia gier – nie tylko Mass Effect 3

Jak przygotować zakończenie gry w taki sposób, by gracz jeszcze długo po jej przejściu pamiętał finał rozgrywki? Oto lista dziesięciu tytułów, które pokazują, jak tego nie robić.