Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 29 lipca 2020, 13:50

autor: Hubert Sosnowski

Szop w przebraniu. Łowca ciastek. Pisuje o grach, filmach i serialach, a zdarza się, że i prozę.

Husaria, Obcy kontra Predator i inne easter eggi w League of Legends

League of Legends to twór z szerokim gronem odbiorców, a deweloperom z Riot Games nieobce są żarty, nawiązania czy easter eggi. Wybraliśmy najsympatyczniejsze przykłady puszczania oka do graczy.

Żabka samobójca

Źródło: YouTube, kanał UltimaKR - Husaria, Obcy kontra Predator i inne sympatyczne easter eggi w League of Legends - dokument - 2020-07-29
Źródło: YouTube, kanał UltimaKR

Dobra, nie wszystkie smaczki, nawiązania i easter eggi w tej grze należą do sympatycznych i przyjemnych. Riot tu i tam przemyca wyjątkowo wisielcze żarty – ma zresztą do dyspozycji całą krainę ożywieńców, Shadow Isles, wiszącą nad resztą Runeterry jak kat nad dobrą duszą. Ale czasem deweloperzy idą w skrajny nihilizm i gorycz. Wczytajcie się w niektóre odświeżone historie bohaterów. Albo przyjrzyjcie się pewnej żabce, która spokojnie skacze po arenie, blisko bazy.

Ewidentnie chce być zostawiona w spokoju. No, miejsce zamieszkania wybrała sobie niefortunne, ale takie jej prawo. Jeśli po prostu przejdziemy koło płaza, nic złego się nie wydarzy. Ale jeśli najdzie nas na natarczywe podziwianie przyrody i podążymy za żabką, to ta się zestresuje, przerazi i skoczy w dziurę, która znajduje się prawdopodobnie dosyć wysoko nad ziemią. A mogliśmy się po prostu skupić na standardowym wybijaniu oponentów…

Ninja pracują sami

Możemy się śmiać z ninja w komiksach czy filmach (chyba że chodzi o Żółwie Ninja – to akurat poważna sprawa!), że to taka „tokenowa” armia, kiedy kończą się orkowie, naziści i zombie, ale kiedyś budzili respekt. I to właśnie takich wojowników pokazuje League of Legends. Zwinnych, szybkich, zabójczo skutecznych (oraz wkurzających i traumatyzujących, jeśli jakiś klasyczny wojownik z „topa” walczył z Kennenem). Do szacownego grona zaliczają się Zed, Shen, Akali, Kennen.

I, tak jak to utrwalono w popkulturowym wizerunku tych wyszkolonych mistrzów walki oraz zabójców – większość z nich to samotne wilki. Podkreśla to otoczka fabularna League of Legends, ale nie tylko. Riot Games zadbało też o zakorzeniony w mechanice smaczek. Jeśli w Waszej drużynie znajdzie się więcej niż jeden z wymienionych ninja (niektóre składy z takim stężeniem skrytobójców mają nawet sens), to dostaje małą, malutką karę – wszyscy spośród nich startują z jednym punktem życia mniej za każdego dodatkowego ninja w składzie (nie licząc siebie).

Niby nic, śmiech. Ale wiecie… nie takie pojedynki wygrywało się, zostając z jednym „hapekiem”.

League of Legends

League of Legends

Liga złoli – mroczne tajemnice czempionów LoL
Liga złoli – mroczne tajemnice czempionów LoL

Głównymi atrakcjami League of Legends są miażdżące zwycięstwa i zróżnicowani bohaterowie. Każde z nas znajdzie tam swojego ulubieńca, niezależnie od klimatu. A co, jeśli powiem, że Wasz pupil, Wasz main, najprawdopodobniej jest szaleńcem?

10 typów graczy, których każdy choć raz spotkał w League of Legends
10 typów graczy, których każdy choć raz spotkał w League of Legends

Codziennie miliony graczy uruchamiają LoL-a. Teoretycznie każdy z nas jest inny, ale bez problemu wybraliśmy 10 typów graczy, z którymi na pewno każdy z Was się kiedyś spotkał.

7 rzeczy, o których nie masz pojęcia po 10 latach grania w LoL
7 rzeczy, o których nie masz pojęcia po 10 latach grania w LoL

League of Legends, najsłynniejsza MOBA świata jest już z nami dziesięć lat. Z tej okazji zagłębmy się w sekrety, najciekawsze zagrywki i historie związane z dziełem Riot Games.