Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 28 lipca 2020, 14:46

autor: Przemysław Zamęcki

Gra we wszystko na wszystkim. Fan retro gratów i gier w pudełkach, które namiętnie kolekcjonuje.

Świetne pomysły sprzed lat, których brakuje w nowych grach

Zmiany, zmiany, zmiany... Nowe mechaniki w grach wideo rodzą się i umierają chwilę później. Niektóre zostają zapomniane, a jeszcze inne wracają do łask po latach nieobecności. Przyjrzyjmy się kilku z nich, odbywając nostalgiczną podróż w minione czasy.

Ścieżki a la The Settlers

To się nazywa porządek. Od flagi do flagi – jak w zegarku. - Tak się kiedyś grało - zapomniane mechaniki, za którymi tęsknimy - dokument - 2020-07-28
To się nazywa porządek. Od flagi do flagi – jak w zegarku.

„Hej ho, hej ho, do pracy by się szło” zdawali się śpiewać prześmiesznie zaprojektowani osadnicy, dźwigając na barkach deski z pobliskiego tartaku czy dzielnie stukając małymi młoteczkami i wznosząc kolejne konstrukcje. W 1993 roku The Settlers Volkera Werticha i ekipy Blue Byte okazało się europejskim fenomenem wśród gier strategiczno-ekonomicznych, a powstała trzy lata później kontynuacja tylko przypieczętowała sukces młodej wówczas serii. Jednocześnie była to ostatnia odsłona, w której twórcy zastosowali mechanikę ścieżek, po których zmuszeni byli poruszać się mieszkańcy rozrastającej się osady.

Idea wyznaczania konkretnych szlaków, którymi wędrują wirtualni pracownicy, wydawała się nieodzowna do tego, by utrzymać na ekranie jako taki porządek. W punktach oznaczonych flagą można było składować przez jakiś czas przenoszone towary, dopóki nie zajął się nimi wolny w danym momencie robotnik. Tworzenie ścieżek było ważne z taktycznego punktu widzenia – od tego, jak je poprowadziliśmy, zależała szybkość, z jaką towary docierały na miejsce przeznaczenia, oraz teren dostępny pod budowę różnych budynków. I choć kolejne odsłony serii porzuciły ten pomysł, gracze wspominają go z przyjemnością i nostalgią.

Osobiście jestem wielkim fanem pierwszych dwóch części „Settlersów”. Po latach podobną rozgrywkę odnalazłem w Factorio. Tam też budujemy ścieżki, po których wędrują towary. Mają one postać taśmociągów i torów kolejowych, a całość jest wielokrotnie bardziej złożona, ale idea w gruncie rzeczy okazuje się podobna.

Marcin Strzyżewski

TWOIM ZDANIEM

Czy Original War to najlepszy RTS w historii?

StarCraft, Age of Empires i Company of Heroes są prawie tak samo dobre.
79,3%
Absolutnie!
16,2%
Tak!
2,7%
Zdecydowanie!
1,8%
Zobacz inne ankiety
L.A. Noire

L.A. Noire

Twierdza

Twierdza

Original War

Original War

Black & White

Black & White

Portal

Portal

Wolfenstein 3D

Wolfenstein 3D

Majesty: Symulator królestwa fantasy

Majesty: Symulator królestwa fantasy

Throne of Darkness

Throne of Darkness

95% szans na sukces i… PUDŁO! Mechaniki z gier, których nienawidzimy
95% szans na sukces i… PUDŁO! Mechaniki z gier, których nienawidzimy

Tak, kochamy gry, ale są takie chwile, gdy jedyną sensowną reakcją jest... wyrzucenie klawiatury przez okno. Niektóre mechaniki zaszły graczom mocno za skórę i dzisiaj piszemy właśnie o nich.

Wirtualne umieranie, czyli śmierć jako element mechaniki i fabuły gier
Wirtualne umieranie, czyli śmierć jako element mechaniki i fabuły gier

Jak twórcy wykorzystują śmierć w mechanice i w fabule gier? Czy traktują ten temat po macoszemu czy w sposób całkowicie dojrzały?