Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 28 czerwca 2020, 11:31

autor: DM

Strzelam i jeżdżę – wirtualnie i w realu. Później o tym piszę – krytycznie lub z zachwytem.

11 gier z ważnym przekazem, którego mogliście nawet nie zauważyć

Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że gry gwarantują nam głównie beztroską rozgrywkę. Są jednak tytuły, które pod płaszczykiem zwykłej „gierki” przemycają poważne myśli, ciekawy przekaz i refleksję.

Antywojenny Battlefield 1

Seria Battlefield zawsze kojarzyła się nam z dość mało poważnym podejściem do tematu wojny i zabijania. Taka koncepcja była jednak nie do przyjęcia, gdy motywem przewodnim stała się I wojna światowa w Battlefieldzie 1. W krajach zachodnich, zwłaszcza we Francji to właśnie ten konflikt, a nie II wojna, utożsamiany jest z ogromną tragedią całego pokolenia i najwyższym poświęceniem. Twórcy gry postarali się więc, aby ich produkcja niosła nieco antywojennego przesłania, pokazywała bezsens walki i zabijania, co widać najlepiej w prologu kampanii dla pojedynczego gracza.

Nie jesteśmy tam niezwyciężonym bohaterem ani nie ratujemy świata. Początkowe sceny brutalnej walki wręcz na zabłoconym polu bitwy mocno kontrastują ze spokojną melodią piosenki Dream a Little Dream of Me w tle. Kiedy sami chwytamy za karabin, krótkie etapy zaprojektowane są tak, abyśmy nie byli w stanie długo przeżyć. A gdy giniemy, nie wracamy do punktu zapisu, nie wykorzystujemy kolejnego wirtualnego życia, tylko dowiadujemy się o tym, jak nazywał się i ile miał lat sterowany przez nas żołnierz, który po prostu poniósł śmierć, tak jak miliony innych.

Przetrwania nie zapewnia nam ani karabin maszynowy, ani potężny czołg. Co z tego, że zabijemy wroga w bezpośredniej walce, skoro i tak za chwilę ostrzał artylerii może zmieść wszystkich bez względu na to, że część żołnierzy w polu rażenia to swoi. Gdy na końcu zostaje już tylko dwóch żołnierzy z przeciwnych obozów, obaj pojmują bezsens tej sytuacji, wahają się przed otwarciem ognia i ostatecznie odstępują.

Podobny ton widać w kolejnych „wojennych opowieściach” kampanii. Dominuje tam motyw ostatecznego poświęcenia i ogromnego zniszczenia, jakie wojna uczyniła nie tylko na polach bitew, ale przede wszystkim w psychice żołnierzy i ich rodzinach dotkniętych przez bolesne straty. Antywojennych nawiązań można również doszukać się w trybie wieloosobowym, w krótkich sekwencjach trybu Wielkie Operacje. Słychać tam choćby słowa:

Gdyby ruiny wokół mnie mogły mówić (miejsca wielu bitew w starożytności – przyp. red.), ostrzegłby nas – ostrzegłby przed nami samymi.

albo:

Czym stała się ludzkość, jeśli tworzy coś tylko po to, by niszczyć.

Battlefield oczywiście pozostał Battlefieldem i wciąż wiele w nim radosnego fragowania czy też absurdalnych sytuacji z cyklu „only in Battlefield”. Po raz pierwszy jednak wszystko to jest odrobinę tonowane. Jest rozrywka, ale jest też i pamięć o poświęceniu żołnierzy, o piekle przez jakie przechodzili.

  1. Więcej o grze Battlefield 1
Assassin's Creed: Syndicate

Assassin's Creed: Syndicate

Far Cry 3

Far Cry 3

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain

Final Fantasy VII Remake

Final Fantasy VII Remake

Battlefield 1

Battlefield 1

BioShock

BioShock

Mafia III: Edycja Ostateczna

Mafia III: Edycja Ostateczna

Rime

Rime

Gry wojenne, w których nie chodzi o zabijanie
Gry wojenne, w których nie chodzi o zabijanie

Wojna nigdy się nie zmienia, ale jej postrzeganie przez gry wideo owszem. Oto dziewięć produkcji, które z tematyką konfliktów zbrojnych rozprawiają się nieszablonowo - nie zawsze zachęcając gracza do bezrefleksyjnej przemocy.

Gry wojenne – różne oblicza wojny w grach komputerowych
Gry wojenne – różne oblicza wojny w grach komputerowych

Gry komputerowe to w dużej części gry wojenne. Jak więc ukazać w rozrywkowym medium tak ponury i tragiczny temat? Świat gier całkiem dobrze sobie z tym radzi, naśladując po części świat filmu.