Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 8 stycznia 2021, 15:35

autor: Czarny Wilk

Bez umiaru pożre gry oraz filmy, nie pogardzi też soczystym komiksem albo dobrze upieczonym serialem.

Najlepsze gry dekady - ranking redakcji GRYOnline.pl. Część 1. (100-51)

W ostatniej dekadzie na rynku zadebiutowały setki, może nawet tysiące świetnych gier. Spróbowaliśmy wytypować najlepsze z nich – produkcje, które zdefiniowały ostatnie 10 lat grania.

Alien Isolation – miejsce nr 65

  1. Gatunek: survival horror
  2. Data premiery: październik 2014
  3. Platformy: PC, PS4, XOne, Switch, X360, PS3

Filmowcy dość regularnie próbują przerazić w salach kinowych kolejnymi wybrykami ksenomorfów i od lat ponoszą porażki, doprowadzając miłośników ikony horroru science fiction do załamki. Na szczęście od 2014 roku istnieje doskonałe panaceum, dzięki któremu można momentalnie zapomnieć o wszelkich Przymierzach i innych nieudolnych crossoverach z Predatorem. Ten lek to oczywiście Obcy: Izolacja.

Survival horror stworzony przez specjalizujące się w strategiach z serii Total War studio Creative Assembly zabierał nas na pokład stacji Sewastopol, gdzie jako córka słynnej Ellen Ripley próbowaliśmy dowiedzieć się, co przydarzyło się naszej matce... i oczywiście szybko stawaliśmy się zwierzyną łowną ściganą przez tytułowego obcego. Autorzy doskonale odtworzyli klaustrofobiczny klimat pierwszego filmu, zmuszając nas do desperackiej walki o życie z perfekcyjnym drapieżnikiem.

  1. Więcej o grze Alien Isolation
  2. Recenzja gry Alien: Isolation – nie taki obcy straszny, jak go malują

Doom Eternal – miejsce nr 64

  1. Gatunek: FPS
  2. Data premiery: maj 2017
  3. Platformy: PC, PS4, XOne

Doom z 2016 roku z powodzeniem przywrócił kultową serię na salony i przypomniał wszystkim siłę, jaka tkwi w klasycznej, nieprzekombinowanej rozwałce piekielnej hordy. W efekcie kolejna odsłona cyklu miała już jasno wytyczoną ścieżkę i po prostu się jej trzymała, jedynie tu i ówdzie dokonując drobnych korekt, ale generalnie nie zmieniając zwycięskiej formuły. Efekt okazał się wyśmienity.

Doom Eternal to jeszcze jeden makabryczny taniec ze śmiercią w rytm piekielnej muzyki, przybierający formę kolejnych starć z hordami demonów. Nie jest to jednak prosty sequel zrealizowany wedle przepisu „więcej tego samego”. Twórcy urozmaicili zabawę, wprowadzając pełniącą funkcję bazy wypadowej fortecę Slayera, i kompletnie przebudowali niezbyt udany ostatnim razem tryb multiplayer. Efekt nie zachwycił aż tak bardzo jak chwalebny powrót serii cztery lata temu, niemniej okazał się piekielnie dobry.

  1. Więcej o grze Doom Eternal
  2. Recenzja gry Doom Eternal – demon tkwi w szczegółach

Prey – miejsce nr 63

  1. Gatunek: FPS
  2. Data premiery: maj 2017
  3. Platformy: PC, PS4, XOne

Pierwszy Prey zaczął powstawać w 1995 roku i po bardzo wielu problemach zadebiutował na rynku 11 lat później. Jego sequel zapowiedziano w 2006, ale również i w tym przypadku twórcy mieli sporo kłopotów i projekt oficjalnie został skasowany w roku 2014. Na tym tle dzieje rebootu serii wydają się wręcz drogą z górki – Arkane Studios rozpoczęło prace jeszcze w 2013 roku, grę oficjalnie ujawniono światu trzy lata później, a już w 2017 tytuł zadebiutował na rynku. Jakby tego było mało, ten nowy Prey z poprzednim Preyem ostatecznie dzieli zaledwie nazwę. No i to, że oba są na swój odmienny sposób świetnymi grami.

Wcielamy się w uczestnika projektu badawczego, który budzi się na pokładzie stacji kosmicznej w niewyjaśnionych okolicznościach przejętej przez rasę obcych. Z przeciwnikami radzimy sobie dość niecodziennymi metodami – tradycyjna broń palna w Preyu trafia się dość rzadko i zamiast niej korzystamy m.in. z gadżetu przyklejającego wrogów i obiekty do podłoża czy umiejętności pozwalającej tymczasowo zmieniać się w dowolny obiekt – na przykład w... kubek. Nietypowe mechanizmy rozgrywki idą w parze z bardzo ambitnym wątkiem fabularnym, który skrywa sporo sekretów i zadaje bardzo interesujące pytania dotyczące moralności grającego.

  1. Więcej o grze Prey
  2. Recenzja gry Prey – Bio(System)Shock, czyli eksperyment udany

Hearthstone – miejsce nr 62

  1. Gatunek: karcianka
  2. Data premiery: marzec 2014
  3. Platformy: PC, iOS, AND

Łaska graczy na pstrym koniu jeździ, o czym od jakiegoś czasu przekonuje się Blizzard. Korporacja ta dzisiaj nie cieszy się zbyt dobrą opinią i kojarzy głównie z bardzo kontrowersyjnymi ruchami. A zaledwie kilka lat temu, gdy debiutował Hearthstone, wciąż była to jedna z uwielbianych przez graczy firm, bezkompromisowy gwarant doskonałej jakości, zamieniający w złoto wszystko, czego się dotknie.

I złotem zresztą stał się także Hearthstone – oparta na modelu mikropłatności karcianka free-to-play wykorzystująca uniwersum Warcrafta. Pod prostymi do opanowania zasadami kryło się sporo głębi, a występujące tu postacie ze znanych i lubianych strategii i MMORPG przyciągnęły tłumy, zapewniając tej produkcji długie życie w sieci. Kolejne dodatki rozbudowały zabawę, często wywracając rozgrywkę do góry nogami i sprawiając, że nawet dziś, sześć lat po premierze, Hearthstone wciąż potrafi sprawiać frajdę.

  1. Więcej o grze Hearthstone
  2. Recenzja gry Hearthstone: Heroes of WarCraft – darmowa karcianka dla mas

Monster Hunter World – miejsce nr 61

  1. Gatunek: RPG akcji
  2. Data premiery: styczeń 2018
  3. Platformy: PC, PS4, XOne

Korzenie serii Monster Hunter sięgają 2004 roku. Produkcja ta od samego początku cieszyła się dużą popularnością, ale w zasadzie wyłącznie w Azji – w Europie i Ameryce był to cykl bardzo niszowy. Dlatego decyzja Capcomu, by na jego najnowszą odsłonę przeznaczyć zaskakująco imponujący budżet, przygotować ją na „duże” konsole, a nie jak w poprzednich latach na platformy mobilne, i spróbować podbić za jej pomocą Zachód, była bardzo ryzykowna. Ktoś w japońskiej korporacji miał jednak niesamowitego nosa, gdyż Monster Hunter World stał się najlepiej sprzedającą się grą w portfolio firmy.

Choć MHW to RPG, fabuła gra tu drugie skrzypce i jest ledwie pretekstem do polowania na coraz bardziej niebezpieczne monstra. Łowy wymagają tropienia i uważnej obserwacji celów, poznawania ich silnych i słabych stron, przygotowania odpowiedniego ekwipunku oraz obmyślenia taktyki. Kolejne sukcesy przynoszą natomiast składniki, dzięki którym możemy stworzyć lepszy sprzęt i porywać się na jeszcze większe, groźniejsze potwory. Tony zawartości i sporo kompleksowych mechanik sprawiają, że w polowaniach można utonąć na dziesiątki i setki godzin.

  1. Więcej o grze Monster Hunter World
  2. Recenzja gry Monster Hunter: World – udane łowy
  3. Capcom zaczął słuchać fanów i wraca na szczyt
Assassin's Creed: Valhalla

Assassin's Creed: Valhalla

The Sims 4

The Sims 4

Assassin's Creed Origins

Assassin's Creed Origins

Dying Light

Dying Light

Doom Eternal

Doom Eternal

Obcy: Izolacja

Obcy: Izolacja

Monster Hunter: World

Monster Hunter: World

Prey

Prey

Until Dawn

Until Dawn

Pokemon GO

Pokemon GO

RimWorld

RimWorld

Hearthstone

Hearthstone

What Remains of Edith Finch

What Remains of Edith Finch

Najważniejsze gry dekady – 16 tytułów, które zmieniły branżę
Najważniejsze gry dekady – 16 tytułów, które zmieniły branżę

Najważniejsze nie znaczy najlepsze. Są gry, które niekoniecznie zapamiętaliśmy my, ale zapamiętała je cała branża gier, a nawet wręcz zmieniła się pod ich wpływem. Oto najważniejsze tytuły minionej dekady.

Idealny to może być młotek, a nie gra. O ocenach 10/10 słów kilka
Idealny to może być młotek, a nie gra. O ocenach 10/10 słów kilka

Za każdym razem gdy na rynku pojawia się bardzo wysoko oceniana gra, jak bumerang powraca temat „dychy”. Jaka gra na nią zasługuje? Czemu ta nie, a tamta tak? A przede wszystkim: czy gra na dychę to gra idealna lub przynajmniej zbliżona do ideału?

Najlepsze gry dekady – ranking redakcji GRYOnline.pl. Część 3. (10-1)
Najlepsze gry dekady – ranking redakcji GRYOnline.pl. Część 3. (10-1)

Oto oni. Dziesięciu wspaniałych. Najdostojniejsi z dostojnych. Zwycięzcy redakcyjnego rankingu na najlepsze gry dekady. Oraz nasza ostateczna odpowiedź na pytanie „Czy Wiedźmin 3 najlepszy”?