Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 28 października 2019, 14:50

autor: Hubert Sosnowski

Opublikował kilka opowiadań w prasie. Miłośnik gier, książek i sportów walki.

Jak hartowało się League of Legends – punkty zwrotne w historii gry

Dziesięć lat temu premierę miała mała-wielka gra, która wywróciła branżę do góry nogami. League of Legends, jakie znamy, rodziło się po kawałku i dziś porozmawiamy o najważniejszych zmianach jakie doprowadziły grę do punktu, w którym jest teraz.

Dziesięć lat na rynku wirtualnej rozrywki to epoka, może nawet dwie. League of Legends przetrwało dekadę i już samo to jest osiągnięciem, a na dodatek gra cały czas się rozwija. Pewnie, niektóre zmiany nie były trafione, ponieważ jednak Riot Games przyświeca filozofia ciągłej zmiany i usprawniania swego dzieła – błędy są eliminowane i zastępowane innymi rozwiązaniami. I dzięki temu najsłynniejsza MOBA świata wciąż może pochwalić się dziesiątkami milionów aktywnych graczy.

Dziś przyjrzymy się kilku punktom zwrotnym, które skierowały grę w nowe rejony i w efekcie pozwoliły jej zachować gigantyczną popularność. Będziemy mówić o przeszłości, ale nie zapomnijmy, że rozwój trwa. Nadchodzący sezon przyniesie kolejną porcję innowacji, usprawnień i spore modyfikacje na Summoner’s Rift. Teraz, po pojawieniu się trzeciego Smoka Żywiołów, zmieni się arena (pisaliśmy o tym niedawno w newsie). Fanów ucieszy też zapowiedź serialu animowanego Arcane. Wróćmy jednak do historii.

SZYBKO O KORZENIACH

MOBA, czyli Multiplayer Online Battle Arena, to gatunek, który w prostej linii wyewoluował z RTS-ów. W najbardziej rozpowszechnionym z wariantów akcję obserwujemy z góry. Klasyczny mecz rozgrywa się na arenie z trzema alejkami i dżunglą pomiędzy nimi. Po obu stronach staje po pięciu graczy. Do boju ruszają oddziały minionków kierowane przez SI, a my wcielamy się w jednego z bohaterów obdarzonych zdolnościami specjalnymi (każdy ma ich pięć). W trakcie rozgrywki jego moc rośnie poprzez rozwijanie umiejętności oraz dokupywanie sprzętu.

Złoto zdobywamy za zabijanie minionków, niszczenie budynków przeciwnika i uśmiercanie wrogich bohaterów. Ostatecznym celem jest zburzenie centralnego budynku nieprzyjaciela – Nexusa. W tym celu przebijamy się przez alejki, dewastując kolejne konstrukcje (wieże strażnicze i inhibitor). Pięć podstawowych ról, jakie odgrywają bohaterowie, to top, jungle, mid, carry i support, a dodatkowo każdy z nich jest pogromcą (slayer), wojownikiem (fighter), magiem (mage), strzelcem (marksmen), kreatorem (controller) albo obrońcą (tank). System zakłada także podział na podklasy, ale to już temat na osobny artykuł.

15 czerwca 2010 roku – system rankingowy

Już na etapie bety i premiery w 2009 roku Riot Games wypracowało angażującą i uzależniającą rozgrywkę – gatunkowy rodowód zobowiązuje. Starcia na mapie jako takie dostarczały silnych emocji. Co tu jednak zrobić, by jeszcze podkręcić atmosferę? To proste. Wystarczy wprowadzić system rankingowy. Studio zaimplementowało to rozwiązanie 15 czerwca 2010 roku. Dzięki temu gracze w League of Legends otrzymali dodatkowy bodziec do rywalizacji.

Początkowo szeregowanie uczestników zabawy odbywało się w ramach prostego systemu Elo (od nazwiska Arpada Elo). Gracze zdobywali punkty za zwycięstwa lub tracili za porażki – liczba punktów lokowała ich na konkretnym miejscu w rankingu. Na tej podstawie algorytm dobierał odpowiednich przeciwników do rozgrywek. W miarę możliwości.

Już od pierwszego sezonu gracze zostali podzieleni na rangi. Dzięki temu od razu było wiadomo, kto jak dobrze gra. Początkowo poziomy były cztery: bronze, silver, gold i platinum. Później system znacznie się rozrósł. Do wcześniejszych doszły: diamond, master i challenger. Gracze rywalizujący na poziomie challenger byli już w połowie drogi do zawodowstwa, obserwowały ich drużyny i samo Riot Games, a wspięcie się tak wysoko na drabince stanowiło potwierdzenie ogromnych umiejętności.

Dodajmy, że system cały czas ewoluuje. W bieżącym roku dodano kolejne poziomy - iron i grandmaster. W tym samym momencie zmniejszono liczbę splitów, na które podzielone były poszczególne rangi – z pięciu do czterech. To jednak drobiazg w porównaniu z wprowadzeniem rankingu dziewięć lat temu.

TWOIM ZDANIEM

Grasz jeszcze w League of Legends?

Tak
65%
Nigdy nie grałem
18,1%
Nie
16,9%
Zobacz inne ankiety
League of Legends

League of Legends

Potyczki taktyczne

Potyczki taktyczne

Teamfight Tactics – czym jest nowa gra twórców League of Legends?
Teamfight Tactics – czym jest nowa gra twórców League of Legends?

Znajomi grają w TFT, a Ty nie masz pojęcia, o co chodzi? Tłumaczą Ci, że to Auto Chess w LoL-u, a Ty dalej nie jesteś pewien, w czym rzecz? Wyjaśniamy, czym jest najnowszy sieciowy fenomen.

Zmarnowana szansa, czyli jak Blizzard mógł wydać League of Legends, ale się zagapił
Zmarnowana szansa, czyli jak Blizzard mógł wydać League of Legends, ale się zagapił

Produkcje typu League of Legends czy Dota 2 zaczynały jako mody do gier Blizzarda. Gigant z Irvine przegapił jednak okazję i dzisiaj na różnych MOBA-ch miliardy dolarów zarabia kto inny. To dopiero zmarnowana szansa!

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
28.10.2019 15:40
KMyL
😂
KMyL
91
BetterWeebThanRed

I wśród tych kluczowych momentów nie ma "Riot Games kupione przez Tencent"?
Równie dobrze to można by dodać kolejną stronę do opisania kolejnego kluczowego momentu "Zmiana log - firmy, jak i gry" xD

28.10.2019 15:53
X3ntic
odpowiedz
2 odpowiedzi
X3ntic
12
Pretorianin

Z systemem run to się akurat nie zgadzam, moim zdaniem najgorsza zmiana w historii Lol'a.

Co do systemu dywizji, to moim zdaniem ELO było znacznie bardziej wymiernym wyznacznikiem skilla.

Reszta artykułu spoko.

28.10.2019 15:55
Sir Anubis
1
Sir Anubis
9
Chorąży

A wg mnie na plus bo w końcu runy coś zmieniają a nie dają tylko suche statystyki. Masterki miały niby jakieś efekty ale jednak obecnie jest to bardziej widoczne.

29.10.2019 09:40
BigBadSnake
BigBadSnake
17
Legionista

Wiesz, jak myślę o gromadzeniu tych cholernych tokeników - nigdy nie złapałem wszystkich - to cholera mnie brała, więc błogosławię ten nowy system, nawet jeśli ma jakieś mechaniczne uchybienia :)

28.10.2019 15:54
Sir Anubis
4
odpowiedz
Sir Anubis
9
Chorąży

Bez przesady, wykup dużo nie zmienił. To jest to za co szanuję ich - żadna płatna zawartość nie da ci przewagi. Coś pięknego.

28.10.2019 16:04
Dharxen
odpowiedz
Dharxen
42
Generał

@KMyL
No i co takiego strasznego się stało po wykupieniu ich przez Tencenta? Przecież Tencent w żaden sposób nie ingeruje w działanie firmy, po prostu zarabia na posiadaniu większości udziałów. To tyle. Amerykański Activision Blizzard to bardziej chińska firma niż wykupione przez Chińczyków Riot Games.

post wyedytowany przez Dharxen 2019-10-28 16:05:40
28.10.2019 16:12
Froozyy
👍
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Froozyy
4
Legionista

GRYOnline.plTeam

Nie zapominajmy również o wprowadzeniu warsztatu Hextech, dzięki któremu wielu graczy nie wydając ani złotówki może cieszyć się z darmowych skórek, a cały system jest tak stworzony, że bardzo solidnie wynagradza też te osoby, które zdecydują się na zakup dostępnych przepustek (koszt to chyba 50 złotych).
Co do samego LoL-a to nie wyobrażam sobie teraz grania samemu. O wiele więcej radości sprawia mi granie ze znajomymi. Wiele setek godzin przy tej grze przesiedziałem, ale nie żałuję. Jestem z tych, którzy lubią gry sieciowe i rywalizację, a rozwój Riot Games i zapowiedzi kolejnych tytułów, sprawiają, że nie mogę doczekać się przyszłego roku pod tym względem.

post wyedytowany przez Froozyy 2019-10-28 16:16:29
28.10.2019 16:43
topyrz
2
topyrz
72
pogodnik duchnik

Gra ze znajomymi likwiduje największy problem nieomal wszystkich gier sieciowych - najbardziej widoczną część, toksyczną społeczność.

29.10.2019 09:36
BigBadSnake
BigBadSnake
17
Legionista

Prawda, przy tych rocznicowych daily questach wreszcie miałem jak ubrać ulubionych champów. A wcześniej śmigałem tylko z Renektoyem (całkiem urocza skórka), który gdzieś tam wydropiłem.

28.10.2019 16:19
komputer99
odpowiedz
komputer99
34
Chorąży

jeszcze tak ale może się to zmienić w każdej chwili

29.10.2019 14:10
odpowiedz
Safari
1
Junior

.

post wyedytowany przez Safari 2019-10-29 14:11:17
29.10.2019 14:18
odpowiedz
Safari
1
Junior

Zapomnieliście wspomnieć o wprowadzeniu czatu głosowego gdzieś w połowie 8 sezonu
A to też sporo zmieniło
Ci co nie mają TS czy Discorda mogą gadać na głosowym czacie w grze i jakoś to nie wpływa na tzw ping
Mi Discord na kompie z LOLem się jakoś gryzie, bo zamula

post wyedytowany przez Safari 2019-10-29 14:18:27
30.10.2019 07:05
odpowiedz
mark00s
25
Legionista
Image

Tyle lat...

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze