Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 31 stycznia 2019, 18:00

autor: Maciej Pawlikowski

Poza grami zajmuje się krytyką literacką, czasami trochę życiem, czasami trochę przeżyciem.

Gry, które chcą zmieniać świat. Mówią o Holokauście, chorobach i wojnie

Gry zazwyczaj stanowią zwykłą rozrywkę, dzięki której możemy odsapnąć po ciężkim dniu. Czasem jednak stają się czymś więcej. Czymś, co może zmienić sposób, w jaki postrzegamy otaczającą nas rzeczywistość.

Elektroniczna krzyżówka, którą uruchamia się, skanując kody kreskowe na opakowaniach leków, co przypomina osobom starszym, by zażyły tabletkę. Konsola dla seniorów, która przy pomocy prostych w obsłudze minigierek umila chwile spędzone w szpitalach lub domach opieki. Produkcja indie, która pomaga rodzicom rozstać się z umierającym na raka synem. Aplikacja, która pozwala zaprowadzić pokój między Palestyną a Izraelem. Gra, w której główna bohaterka ma symptomy schizofrenii. Baśń o przyjaźni i miłości w czasach Holocaustu. Szanowni państwo, przed Wami gry, które po cichu i przy niewielkim nakładzie pieniężnym próbują zmienić świat.

No dobrze, przesadzam. Bo nie tyle chodzi o realną zmianę, co o ambicję tej zmiany oraz nie tyle o świat, co o jakiś jego konkretny wycinek. Ten potencjał i „zaangażowanie” dzieła w coś wykraczającego poza czystą rozrywkę może mieć wymiar edukacyjny, terapeutyczny, socjologiczny czy nawet polityczny. I takiego potencjału będziemy dziś szukać w grach.

That Dragon, Cancer to gra zaprojektowana przez Amy i Ryana Green, rodziców zmarłego na raka chłopca. Tytuł opowiada o potędze miłości w chwili absolutnego zwątpienia. - 2019-01-31
That Dragon, Cancer to gra zaprojektowana przez Amy i Ryana Green, rodziców zmarłego na raka chłopca. Tytuł opowiada o potędze miłości w chwili absolutnego zwątpienia.

To nie są duże produkcje. Gry zaangażowane, bo tak je nazwiemy, to domena głównie pojedynczych twórców lub małych studiów. Na potrzeby tego artykułu swojej wiedzy i doświadczenia użyczyli mi polscy deweloperzy, których spotkałem na warszawskim festiwalu Games for Impact: Paweł Miechowski (11 bit studios: Frostpunk, This War of Mine), Mikołaj Pawłowski (Juggler Games: My Memory of Us) oraz Dawid Ciślak (Polyslash: We. The Revolution). Opowiedzieli o swoim świecie, celach, odważnej wizji i pomysłach na gry. Najpierw jednak pomówmy o rzeczach najważniejszych – o zdrowiu.

Gry na receptę

O leczniczych lub rekonwalescencyjnych zaletach gier wideo wspominano już w zasadzie od początku ich istnienia, choć opinie te nie przebijały się do głównego nurtu mediów, w którym królowały wizje raczej apokaliptyczne. Materiał o tym, że jeden ze sprawców masakry w Columbine był zapalonym graczem uwielbiającym Dooma, sprzeda się znacznie lepiej niż ten o przykutym do łóżka dziecku odwiedzającym dziesiątki niesamowitych światów, zapominając dzięki temu choć na chwilę o tym, co je czeka.

EntertainR to ciekawy pomysł, który przypomina osobom starszym o terminowym zażywaniu leków. - 2019-01-31
EntertainR to ciekawy pomysł, który przypomina osobom starszym o terminowym zażywaniu leków.

Tymczasem dziś na Zachodzie istnieją już całe instytucje, które badają pozytywny wpływ gier na choroby i schorzenia. W produkcji tego rodzaju tytułów biorą udział lekarze, specjaliści i kliniki. Wspomniana na wstępie krzyżówka to EntertainR. Prosta aplikacja na iOS-a i Androida opracowana przez Games for Health Projects, organizację zrzeszającą deweloperów i aktywistów zaangażowanych we wspieranie opieki zdrowotnej elektroniczną rozrywką.

Twórcy zauważyli, że o ile seniorzy zapominają o zażywaniu leków, o tyle hobby, jakiemu oddają się od dziesiątków lat, pozostaje nietknięte amnezją. Pomyśleli: skoro pamiętają, jak rozwiązywać krzyżówki, ale nie pamiętają o lekach, to połączmy te dwie rzeczy. Dlatego, aby dostać się do gry, musisz zeskanować kod kreskowy swojego lekarstwa. Dzięki temu seniorzy mają częstszy kontakt z lekami, zwiększając tym samym szansę na przypomnienie sobie o tabletce. Gra pełni kilka funkcji – przypomina o lekach, bawi, a także obniża poczucie izolacji osób starszych, pozwalając im łączyć się w grupy i rzucać sobie wzajemnie wyzwania.

Hellblade: Senua’s Sacrifice to psychoza, w której nic nie jest oczywiste. - 2019-01-31
Hellblade: Senua’s Sacrifice to psychoza, w której nic nie jest oczywiste.

HELLBLADE: SENUA’S SACRIFICE

Trzecioosobowa gra akcji czy coś więcej? Dzieło Ninja Theory wymyka się jednoznacznym określeniom. Dla jednych będzie to więc kolejna gra studia znanego z Heavenly Sworda, Enslaved czy DMC, dla innych opowieść o ciężkim psychicznym schorzeniu, przekraczaniu własnych granic i próbie odróżnienia rzeczywistości od majaków chorego umysłu. Gra porusza trudne tematy, co nie przeszkodziło jej zebrać całkiem niezłych recenzji.

Takich gier i aplikacji, na poły edukacyjnych, opiekuńczych lub zaangażowanych, jest obecnie mnóstwo, choć zazwyczaj nie przeczytamy o nich na pierwszych stronach portali o grach. Wszystkie są proste, aby ci, którzy nie wychowali się na Quake’u, mogli sobie z nimi poradzić. Twórcy tego rodzaju dzieł wykorzystują tu mechanizm „grywalizacji”, aby niejako zmusić gracza – np. osobę starszą – do wykonania pewnych czynności, o których nie pamięta bądź wydają jej się nudne. Za ich wykonanie czeka bowiem nagroda. Dzięki grywalizacji osoba nie uznaje danej czynności za uciążliwy obowiązek, tylko mission objective – cel zadania, wyzwanie.

Konsola MemoreBox gości w wielu domach opieki w Hamburgu jako pilotażowy projekt rozwoju zdolności psychofizycznych seniorów. Projekt ten jest współfinansowany przez niemieckie ministerstwo. - 2019-01-31
Konsola MemoreBox gości w wielu domach opieki w Hamburgu jako pilotażowy projekt rozwoju zdolności psychofizycznych seniorów. Projekt ten jest współfinansowany przez niemieckie ministerstwo.

Grywalizacja (ang. gamification) – to relatywnie młode pojęcie robiące furorę w naukowym światku gier. Chodzi o wykorzystanie mechanizmów z gier komputerowych i fabularnych, by wywrzeć wpływ na zachowanie człowieka w sytuacji, która nie jest grą. Lub inaczej – grywalizacja to zastosowanie mechanizmów growych do rozwiązywania problemów ze świata poza grą przy jednoczesnym zwiększaniu zaangażowania.

Mechanizm ten znamy z każdej gry komputerowej. Przykładowo w Simsach wykonujemy szereg czynności, które w realnym życiu mogą nas nudzić, irytować lub męczyć, ale w grze sprawia nam to radość. Grywalizacja opiera się bowiem na prostych mechanizmach psychologicznych: na satysfakcji ze sprostania wyzwaniu, poczuciu rywalizacji i grze zespołowej. Gracz wie, że za daną czynność czeka go nagroda. Przykładowo zbieranie surowców w Heroes of Might and Magic, które przecież – jakby się nad tym poważnie zastanowić – jest nudnym zajęciem, angażuje odbiorcę, ponieważ nagradzany jest on stosownym komunikatem, dźwiękiem i zwiększeniem zasobów.

Proces gratyfikacji za wykonanie koniecznej i żmudnej czynności często wzmacnia np. zapełniająca się belka postępu, przyznawana odznaka, osiągnięcie lub trofeum. Z mechaniki grywalizacji korzystają teraz niemal wszystkie największe portale, od banków i sklepów, przez firmy marketingowe, na serwisach społecznościowych i platformach growych kończąc (tak, Steam również).

Aplikacje czy minigry zaprojektowane z myślą o pomocy w trakcie leczenia to tylko jeden z wielu przejawów zaangażowania gier. Powróćmy jednak do pozycji nam bliższych, do tytułów, o których czytacie również na naszym portalu.

TWOIM ZDANIEM

Gry to odpowiednie medium, żeby opowiadać o tematach tabu?

Tak
94,8%
Nie
3,2%
Nie mam zdania
2%
Zobacz inne ankiety
Frostpunk

Frostpunk

This War of Mine

This War of Mine

We. the Revolution

We. the Revolution

My Memory of Us

My Memory of Us

Holokaust na poważnie w grze wideo?
Holokaust na poważnie w grze wideo?

Polskie War Mongrels może być grą, o której będzie się mówić głośno po premierze, a to za sprawą niemieckich zbrodni wojennych, będących tu głównym przedmiotem fabuły. Mowa oczywiście o Holokauście, czyli temacie pomijanym przez największych w branży.

Najważniejsze polskie gry 2019 roku – czy znajdzie się eksportowy hit?
Najważniejsze polskie gry 2019 roku – czy znajdzie się eksportowy hit?

Polska stała się w ostatnich latach fabryką gier wideo z kilkuset studiami deweloperskimi. To oznacza, że co roku na rynek trafiają dziesiątki lepszych i gorszych gier znad Wisły. Przyjrzyjmy się, jakie tytuły dadzą nam powód do dumy w roku 2019.

Ellen Page kontra prostokąty – o emocjonalności i narracji w grach
Ellen Page kontra prostokąty – o emocjonalności i narracji w grach

W 2013 roku proste kwadraty budziły więcej emocji niż postać grana przez Ellen Page. Jak do tego doszło? To efekt burzliwego poszukiwania nowych form narracji w grach.