Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 13 grudnia 2018, 14:45

autor: Draug

Gracz, fantasta, bibliotekarz. Entuzjasta dobrych opowieści, intensywnych strzelanin i samochodówek.

Cyberpunk 2077 odzyska tron od RDR 2? Czego CDPR może nauczyć się od Rockstara

Echem odbiły się niedawno w sieci zapewnienia studia CD Projekt RED, że Cyberpunk 2077 będzie dopracowany nie gorzej niż Red Dead Redemption 2. Czy to na pewno możliwe? Czego polski deweloper potrzebuje, by dorównać Rockstarowi? I czy go to nie wykończy?

„Hańba!” – zakrzyknie jeden. „Podły clickbait!” – zawtóruje następny. „Zdrada narodowa!” – wydrze się ktoś z drugiego szeregu. „Temu GOL-owi to już się całkiem poprzewracało w de” – wycedzi jeszcze ktoś inny. Otóż nie, Mili Państwo, wcale nie pogrążyliśmy się w odmętach szaleństwa, wymyślając ten temat. To scenariusz, który podsunęło nam samo życie. A właściwie giełda.

Na telekonferencji zarząd potwierdził, że jakość pozostaje dla CD Projektu absolutnym priorytetem i Cyberpunk 2077 będzie nie mniej dopracowanym projektem niż RDR2.

Takie słowa zawarł Maciej Hebda, szef zespołu analiz technologicznych domu maklerskiego Vestor, w raporcie dotyczącym giełdowej kondycji twórców Wiedźmina sprzed kilku tygodni. W publikacji padło jeszcze parę ciekawych stwierdzeń – przede wszystkim to, że Cyberpunk wyjdzie przed końcem 2019 roku i że do 31 grudnia powinien sprzedać się w 19 milionach kopii. Ale nie będę się tu pochylał nad maklerskimi fantazjami. Niniejszy artykuł w całości poświęcę temu jednemu zdaniu, które pochodzi wprost od dewelopera – że nowe dzieło „Redów” okaże się co najmniej (!) tak samo dopracowane jak megahit Rockstara.

Jak to zwykle bywa z pojedynczymi zdaniami, otwiera się przy nich pewne pole do interpretacji. Co właściwie oznacza przymiotnik „dopracowany”, występujący w towarzystwie rzeczownika „jakość”? To, że Cyberpunka nie będzie trapić w dniu premiery więcej błędów niż Red Dead Redemption 2? Tu akurat poprzeczka nie jest zawieszona niebotycznie wysoko. Że grafika okaże się nie brzydsza? Czy też może to, że zostanie on tak samo dopieszczony w najdrobniejszych szczegółach i wypchany po brzegi zawartością, w przypadku której nie szczędzono ani wielu lat produkcji, ani grubych milionów dolarów, ani nadgodzin pracowników studia? Biorąc poprawkę na to, że interpretujemy komunikację z giełdowymi inwestorami, uznam, że „dopracowany” oznacza wszystkie wymienione rzeczy. A zwłaszcza tę ostatnią.

Czy firmie CD Projekt Red Dead Redemption 2 powinien spędzać sen z powiek?

Znaj proporcjum, mocium panie!

Odnosicie wrażenie, że w moich słowach pobrzmiewa pewien sceptycyzm? Nie mylicie się. Ale wyjaśnijmy coś sobie, zanim narośnie między nami nieporozumienie. CD Projekt jak najbardziej JEST w stanie tworzyć gry równie dopracowane jak te, które powstają w studiu Rockstar Games. Polskiemu deweloperowi nie brakuje ani umiejętności, ani talentu, ani wiedzy. Śmiem natomiast twierdzić, że brakuje czasu, pieniędzy i ludzi. Dzięki GTAV „gwiazdy rocka” zyskały wyjątkową pozycję w skali rynku gier. Gdy dysponujesz tytułem, którego egzemplarze nie przestają znikać ze sklepowych półek przez pięć lat od premiery (aż pęka bariera 100 milionów sprzedanych kopii), a do tego zarabiasz krocie na mikropłatnościach w module wieloosobowym, w swoje kolejne dzieło możesz wpompować tyle czasu i tyle zielonych banknotów, na ile tylko masz ochotę.

Przymiarki do RDR2 czyniono już od premiery pierwszej części, tj. od 2010 roku, a produkcja mogła ruszyć pełną parą trzy lata później, wraz z pojawieniem się na rynku Grand Theft Auto V. Przymiarki do Cyberpunka 2077 datują się na okolice 2012 roku, a start pełnowymiarowego developingu wyznacza debiut ostatniego dodatku do Wiedźmina 3, czyli dopiero rok 2016. Co więcej, Dziki Gon nie rozszedł się ani w 100, ani nawet w 50 milionach sztuk, poza tym nie przyniósł choćby grosza z tytułu mikrotransakcji – bo takowych nie posiada. Myślę, że głębsze analizy są zbędne, to zestawienie liczb mówi samo za siebie. Owszem, CP2077 ma wszelkie predyspozycje po temu, by okazać się rewelacyjną, wiekopomną grą. Ale równać ją z takim kolosem jak Red Dead Redemption 2? Ja to między bajki włożę.

ZA MAŁO LICZB?

Adam Kiciński zdradził na początku tego roku, że „w szczycie” nad Wiedźminem 3 pracowało 250 osób w studiu, natomiast łącznie zaangażowanych w tworzenie gry przez cały czas jej powstawania było około 1500 pracowników, zarówno etatowych deweloperów, jak i kontraktowych aktorów, artystów itp. W tym samym momencie ekipa Cyberpunka 2077 miała liczyć 300 osób. Jednocześnie Kiciński wspomniał, że docelowo nową grą będzie zajmować się 600-osobowy zespół.

Rockstar w kilku różnych oddziałach zatrudnia na stałe ponad dwa tysiące pracowników. Pełna lista płac RDR2, opublikowana w związku z doniesieniami o uporczywym crunchu w firmie, jest jednak jeszcze dłuższa – liczy ponad trzy tysiące nazwisk.

Geralt już zrobił, co do niego należało, i zasłużył na odpoczynek. Teraz kolej na Cyberpunka, żeby się wykazać.

Niemniej na potrzeby artykułu schowam na chwilę swój sceptycyzm do kieszeni i podejdę do sprawy z otwartą głową. Przyjmijmy na moment, że studio CD Projekt RED ma jednak dość ludzi, pieniędzy i czasu. Czy to wszystko, czego mu potrzeba, by zrównać się z Rockstarem – albo wręcz go prześcignąć? Nie zaszkodziłoby, gdyby polski deweloper podpatrzył też parę sztuczek u swojego rywala. Bo pomimo umiejętności, talentu i całej wiedzy „Redów” są rzeczy, które w RDR2 zrobiono lepiej niż w Wiedźminie 3.

RPG AKCJI – AKCJA RPG

Swoją drogą – nie uderza Was coś jakby absurd tej całej sytuacji? Oto dożyliśmy czasów, w których stawiamy obok siebie czołowego producenta gier RPG i niekwestionowanego mistrza sandboksowych „akcyjniaków” – i mówimy, czego jeden powinien uczyć się od drugiego. Jeszcze pięć lat temu między tymi dwoma gatunkami ziała bezdenna otchłań. A dziś?

Wiedźmin 3, wzór współczesnych „rolplejów”, ogranicza statystyki postaci i rzuty kością, by na pierwszy plan wysunąć interesujący otwarty świat i sycącą zręcznościową walkę, podawaną w końskich dawkach. Red Dead Redemption 2 z kolei kładzie mniejszy nacisk na akcyjne pryncypia, doprawiając strzelaniny garściami przypraw sprowadzonych właśnie z krainy RPG. I tak oto nad przepaścią koniec końców przerzucono most i nastąpiło zbliżenie dwóch kultur. Co się z tego zbliżenia może urodzić, najlepiej pokazuje zaś przykład Assassin’s Creed Odyssey – gry, która małpując Dziki Gon, prawie pogrzebała tożsamość własnej, rewolucyjnej niegdyś serii (ale z pożytkiem dla całej branży, mam nadzieję).

Cyberpunk 2077 będzie lepszą grą od Red Dead Redemption 2?

69,1%

Tak

17,4%

Nie

13,4%

Nie mam zdania

Red Dead Redemption 2

Red Dead Redemption 2

Cyberpunk 2077

Cyberpunk 2077

Sandbox dla dorosłych. Jak Red Dead Redemption 2 stawia na realizm
Sandbox dla dorosłych. Jak Red Dead Redemption 2 stawia na realizm

Realistycznie oddany świat to fundament dobrej historii i klucz do zdobycia serc graczy. Dlaczego Red Dead Redemption 2 i Kingdom Come robią to w świetny sposób? I dlaczego są przez to trudniejsze w odbiorze?

Złamane obietnice Wiedźmina 3 – czy Dziki Gon mógł być jeszcze lepszy?
Złamane obietnice Wiedźmina 3 – czy Dziki Gon mógł być jeszcze lepszy?

Wiedźmin 3 udał się studiu CD Projekt RED znakomicie i został przyjęty doskonale – ale nie dostaliśmy dokładnie takiej gry, jaką zapowiadał deweloper. Jakich obietnic nie udało się dotrzymać twórcom? Czy ich spełnienie zaszkodziłoby Dzikiemu Gonowi?

Komentarze Czytelników (84)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
13.12.2018 15:16
😒
10
odpowiedz
6 odpowiedzi
Miodowy
27
Old Dziad

A to są 3 takie same gry żeby je porównywać? Może potem "czego mogą się nauczyć hodowcy bananów od poławiaczy śledzi"? W końcu i jedno i drugie to jedzenie.

post wyedytowany przez Miodowy 2018-12-13 15:17:16
13.12.2018 16:02
8
odpowiedz
4 odpowiedzi
Yarpen z Morii
25
Qverty

Jak może "odzyskać" tron którego nigdy nie miała bo nie ma jej jeszcze na rynku? Autor orientuje się co to znaczy "odzyskać"?

13.12.2018 15:13
5
odpowiedz
1 odpowiedź
maromach
9
Chorąży

No jakby porównywać kebsa i pizze, niby można, ale po co jak można zjeść oba?

post wyedytowany przez maromach 2018-12-13 15:13:50
13.12.2018 17:07
odpowiedz
1 odpowiedź
Jakjakozakgosciu
1
Junior

Ja uważam, że Wiedźmin 3 jest lepszy od GTA 5 i RDR 2 choć nie miał tylu ludzi, pieniędzy i czasu co te tytuły Rockstara. Więc moim zdaniem szanse na to, że Cyberpunk 2077 od CD Projekt Red będzie lepszy do RDR 2 mimo mniejszego nakładu ludzkiego, pieniężnego i czasowego. Pamiętajcie, że nie każdemu w tym mi podobało się wolne tempo w rdr 2, jego "simowość" oraz takie szczegóły jak kurczące się jądra konia to tak na prawdę sztuka dla sztuki, o której gracz zapomni po godzinie, a ja oczekuje w grach jakichś łatwiej doszczegalnych, praktycznych i wpływających realnie na rozgrywke/gre szegółów niż zmieniające rozmiar jądra konia...

13.12.2018 17:13
odpowiedz
smog29012
5
Legionista

To, że autor zobaczył na metacriticu dobre oceny tej gry to nie znaczy, że ktoś zepchnął wiedźmina 3 w cień (jak autor napisał w jednym komentarzu). Za rok/dwa wyjdzie cyberpunk to będzie pewnie mówił, że RDR 2 jest w cieniu ... Oczekujesz, że ludzie będą dalej pisali o wiedźminie po ponad 3 latach od premiery w takim stopniu jak o RDR ? Jeszcze to wymyślanie sobie jakiegoś tronu gier ...

post wyedytowany przez smog29012 2018-12-13 17:14:51
13.12.2018 17:40
😂
1
odpowiedz
WitcherPLPH
7
Chorąży

w RDR nie grałem sorry nie mam konsoli... Ale pytanie jest głupie ? to są dwie zupełnie inne gry , ahhh no tak ale snadboxy
A co jest lepsze Company of Heroes czy Heroes III nooo przecież obydwie gry to strategie , nie ważne że w dwóch odmiennych klimatach ..

13.12.2018 17:41
odpowiedz
MaciaW
1
Junior

"Cyberpunk 2077 odzyska tron od RDR 2?" Cyberpunk jeszcze nie siedział na tronie, więc nie może go odzyskać ;)

13.12.2018 17:46
odpowiedz
Gerr
46
Generał

Mam nadzieję że niczego i jeśli już, to inspiracji będą szukać gdzie indziej...

13.12.2018 18:30
😂
odpowiedz
2 odpowiedzi
Alien.
2
Centurion

Z jakiego tronu? Przecie Dad of Boy zgarnęło najbardziej prestiżowe GOTY, coś jak growy oscar. Red Yawn Redemption 2 co najwyżej będzie zbierać growe Fryderyki.
niezły clickbait ale że ludzie sie na to nabierają...

13.12.2018 18:39
odpowiedz
Gertig
1
Junior

Czy będzie bardziej dobracowane niż RDR2? (Będzie miało więcej szczegółów) bardzo wątpię - ale bez problemu może być gra, lepsza/ciekawszą. Przy RDR2 trochę się wynudziłem, musiałem się serio zmuszać żeby do tego tytułu usiąść i pchać dalej fabułę, myślę, że Redzi bez problemu stworzą grę przy której będę się lepiej bawić.

13.12.2018 18:44
👍
2
odpowiedz
1 odpowiedź
JackXP
77
Pretorianin

Odpowiedź na pytanie jest już w samym tytule artykułu. CDP musi UCZYĆ SIĘ od Rockstara, natomiast Rockstar od nikogo uczyć się nie musi (chyba że od siebie/na własnych błędach), bo to oni kreują branżę i wyznaczają standardy. Taka różnica pomiędzy uczniem a mistrzem.

13.12.2018 18:47
1
odpowiedz
Notorious_one
4
Chorąży

CD project to zupełnie nie ten level co Rockstar. Cyberpunkt takiego sukcesu raczej nie osiągnie.

13.12.2018 19:11
odpowiedz
2 odpowiedzi
wojtek750
6
Legionista

Czyli to już pewne? Cyberpunk w 2019?

13.12.2018 23:50
odpowiedz
2 odpowiedzi
A.l.e.X
118
Alekde

żeby Cyberpunk 2077 wprowadził ilość detali które zaprezentował RDR2 to premiera musiałaby się odbyć w 2027 a nie 2020, prawie żadna firma nie jest w stanie wyłożyć na grę podobny budżet co TT dla R*, tak naprawdę to chyba obecnie tylko ubisoft.

14.12.2018 02:43
odpowiedz
MaDAo
9
Legionista

Oby CDPR niczego od Rockstara nie kopiował. RDR2 to dobra gra, ale Wiesiek 3 lepszy. Nie tylko to, CDPR to dobra firma, a Rockstar się stacza powoli. Po co mieliby uczyć się od gorszych od siebie.

14.12.2018 05:06
odpowiedz
Phreak
8
Legionista

A mnie na dziki zachód nie ciągnie, za to do night city z wielką ochotą się wybiorę. Do tego czasu ogram po raz drugi wiedzmiaka i będę się przy tym bawił doskonale nie zważając na opinie postepowych graczy :)

post wyedytowany przez Phreak 2018-12-14 05:07:02
14.12.2018 10:15
odpowiedz
MatKus
1
Junior

Moim zdaniem, podobnie jak kilku osób powyżej, wiedźmin był lepszy nić GTA V i RDR II. Po prostu lepiej mi się grało. GTA V nigdy nie ukończyłem, choć próbowałem kilkukrotnie, w RDR II na razie nie grałem na swoim sprzęcie, ale te chwile, które u znajomego spędziłem zniechęciły mnie do gry.

I choć z wieloma uwagami autora się zgadzam, to z kilkoma nie. Przede wszystkim uważam, że system reputacji w grach to generalnie zły pomysł. Owszem, system reputacji w jakiejś grupie NPCów jest OK, ale nie ogólnie. To, że przejdę się dziś przez miasto i 1000 osobom powiem, że są głupi i brzydcy to nie znaczy, że jak spotkam tą 1001 osobę to ona od razu pomyśli "o, to ten nieuprzejmy". Pewnie w ogóle nie słyszała o mnie, więc czemu w grach RPG miało by to tak działać? Owszem, jeśli wejdę do biura i powiem 5 spotkanym tam osobom coś złego, to pewnie następnego dnia w biurze więcej, niż te 5 osób będzie o tym wiedziało, ale ktoś obcy niekoniecznie.

Podobnie uważam, że wciskanie na siłę wszędzie interakcji z graczem nie jest dobre. Wbijanie gwoździ w ścianę jest po prostu nudne. To mogło być dobre 20 lat temu, kiedy często na siłę się wydłużało grę w grach RPG i faktycznie takie przerywniki robiły wrażenie, ale efekt jest taki, że tylko garstka fanatycznych zapaleńców po latach ma ochotę wrócić do takich gier i miło to wspomina, reszta, która nie jest miłośnikami takiej symulacji życia albo źle wspomina grę, albo (częściej) zapomina o tych negatywnych wspomnieniach, bo zwykle w takich grach reszta też jest dopracowana i często ciekawa.

CP2077 ma szanse stać się wybitną grą, kolejną grą roku. Czy tak będzie, okaże się, jak wyjdzie, ale niech CDP robi go po swojemu bo przy W3 pokazał, że potrafią zrobić dobrą grę. A jeśli pomiędzy W3 a CP2077 będzie taka różnica, jak pomiędzy W2 a W3, to będziemy mieli nie tylko grę roku, ale i dekady albo i więcej.

14.12.2018 10:39
2
odpowiedz
dziad_z_widlami
1
Junior

Dobry tekst, mogę się podpisać pod większością opinii w nim zawartej. Wiedźmin 3 od RDR 2 nie różni się wcale wiele, obie gry stawiają mocny nacisk na opowiadanie emocjonalnej historii, obie mają świetnie wykreowanych głównych bohaterów i otwarty świat z zadaniami pobocznymi nie ustępującymi tym głównym.
Aż szkoda mi tutejszych publicystów, którzy się tak napocą, aby potem zostać zlinczowanymi przez czytelników, bo ci drudzy nie znają definicji słowa felieton...

14.12.2018 10:49
odpowiedz
Misiaty
135
Śmierdzący Tchórz

Mam szczerą nadzieję, że nie będą się uczyć niczego od twórców RDR2.

14.12.2018 14:23
odpowiedz
MrGomEzi
33
Centurion

3 wiedźmin 3 już nie najlepszy?

14.12.2018 14:27
odpowiedz
4 odpowiedzi
AndrzejPLK
2
Junior

Wg mnie CP2077 nie zbliży się do podium RDR2. Sprawa jest oczywista, zabraknie im czasu na dopracowanie gry a presja i oczekiwanie ze strony graczy są coraz większe. Ogólnie CDPR łapie u mnie same minusy za to co zrobili z Gwintem oraz w jakiej formie wypuścili teraz Gwinta i Wojnę Krwi na PS4 (słaba optymalizacja). Będę naprawdę zdziwiony jak CP2077 będzie rewolucyjną grą, wg mnie tylko bardzo dobrą.

14.12.2018 14:30
odpowiedz
Jaro89
23
Chorąży

Nie wiem czy Cyberpunk będzie lepsze ale na pewno mają prawo konkurować z najlepszymi :) Wiedźminem 3 dostali się do Ligi Mistrzów ;) Nie grałem jeszcze w RDR2 i pewnie jeszcze długo nie zagram. Co do Cyberpunka hmm. Nie wiem czy klimat trafi do ludzi tak jak Wiesiek. Ja szanuję to co Redzi zrobili i dlatego raczej grę kupię i zagram ale na razie nie czuje zainteresowania nią jakoś. Ale hej Mass Effect bez Andromedy to też była dla mnie trylogia, do której bardzo długo się zbierałem, a teraz to jedna z moich ulubionych serii.

14.12.2018 15:23
odpowiedz
forzaroma
19
Legionista

Ma trochę tych niedociągnięć W3, ale jego rozmach i skala świata sprawia, że sporo się wybacza;)
Dwie najbardziej uciążliwe wady:
- ilość tych zapychaczy/ znaczników, same w sobie są w miarę ok jako jakieś tam urozmaicenie, tylko po co naćkane jest tych znaczników w takiej ilości? podzieliłbym ich liczbę na 2, albo 3 i byłoby ok, mam nadzieję, że Cyberpunk tego uniknie, gęstość miasta powinna też pomoc
- ilość niepotrzebnego sprzętu, i innych śmieci do zebrania, 3/4 rzeczy w tej grze to badziewie do niczego nie potrzebne,

14.12.2018 15:30
odpowiedz
1 odpowiedź
Carbon Cabron
16
barczysta barista

Uff przebrnąłem przez to publicystyczne „dzieło” i powiem tak, szanuję zdanie autora (nie zaś sam fakt pisania na taki temat) ale ja jako gracz widzę to zupełnie inaczej. Gra ma być „grą”, a nie symulatorem wbijania gwoździ, czy zachowania końskich jąder (chyba, że z założenia jest symulatorem), ma dawać fun, a nie stawiać na przesadny realizm czy immersję, powinno być to wyważone i to akurat nie ma nic wspólnego z „dopracowaniem” czy „niedopracowaniem” gry. Natomiast stawianie tezy(bo nie ma tam „?”), że CDP może się od R czegoś nauczyć to tak jakby mówienie, że Stephen Curry może się czegoś nauczyć chociażby od LeBrona albo inaczej Lewandowski od np. Ronaldo ;) … kompletnie nie czaję sensu artykułu… co że niby Redzi, nie są w stanie zrobić tak dobrej przepraszam „dopracowanej” gry jak Rockstar, czy nie są w stanie zrobić tego w tak krótkim czasie, czy co Wiedźmin 3 jest grą gorszą „mniej dopracowaną” od RDR2? Takie dywagacje nie mają kompletnie sensu. Jak nie Cyberpunk to inna gra kiedyś będzie lepsza i bardziej dopracowana niż RDR2 – kwestia czasu.

14.12.2018 15:42
odpowiedz
Ikcedrok
0
Legionista

Nie pokona ponieważ jak tylko Rockstar wypuści swojego króla na PC dodając mu gdzieś z 50GB nowych rzeczy (tak przypuszczam chociaż na nawet bez tego byłoby spoko) to RDR2 będzie sobie królowało przez kolejne lata, ten sztampowy projekt Redów nad którym spuszczają się miliony Polaków nie dobije zapewne nawet do połowy tego co Wiedźmin 3 więc z czym do ludzi?

14.12.2018 16:12
😍
odpowiedz
4 odpowiedzi
Alien.
2
Centurion

Ciekawe, ile nagród zgarnie RDR2 bo na razie ma ich 11 LOL a W3... ponad 800!!! i najwięcej nagród gry roku (254) co czyni ją najbardziej utytułowaną grą w historii. Konkurencję miał niemałą:
Najwięcej tytułów „Gry Roku” w 2015 r.:
254 – Wiedźmin 3: Dziki Gon
56 – Fallout 4
31 – Bloodborne
29 – Metal Gear Solid V: The Phantom Pain
12 – Life Is Strange
8 – Super Mario Maker i Undertale
7 – Rocket League
4 – Batman: Arkham Knight i Rise of the Tomb Raider
3 – Her Story
2 – Splatoon
Wiedźmin 3 to poniekąd nasza duma narodowa. Coś czym można się chwalić, gra która w ubiegłym roku pozamiatała wszystkimi. Ale teraz jest jeszcze jeden powód do narodowej dumy, bo przygody Geralta z Rivii stały się NAJBARDZIEJ UTYTUŁOWANĄ GRĄ W HISTORII.
I to są fakty, którym żaden hejter nie podskoczy. Możecie płakać na forach ale tego nic nie zmieni. Czekamy na grę, która zdetronizuje Geralta. Może CP2077?
lelelej lelelelelej lelejlelej

14.12.2018 19:11
odpowiedz
2 odpowiedzi
Sauvan
1
Junior


THE WITCHER 3: WILD HUNT Metascore Users 9.2

Angry Joe rev 10/10

RED DEAD REDEMPTION 2 Metascore Users 7.9

Angry Joe rev 9/10

15.12.2018 17:42
odpowiedz
bullgod
36
Centurion

Cyberpunk będzie lepszą grą od RDR2, bo będzie na PC. Jak RDR2 pokaże się tam również, to pogadamy.

15.12.2018 19:35
odpowiedz
experty
21
Legionista

Jeśli już porównywać obie gry to znacznie bardziej podobał mi cię Wiedźmin 3 od RDR2 chociaż dziki zachód bardzo lubię, a pierwszą część wspominam do dzisiaj.
Jestem gdzieś w połowie RDR2 więc może się to zmieni w dalszym etapie gry (w co wątpię). Przyznaję, że R2R2 ma mnóstwo smaczków i dopracowanych szczegółów, ale generalnie pomimo tego wszystkiego oraz naprawdę ciekawej fabuły i świetnie wykreowanego świata "flow" gry jest dość monotonny i wywołuje u mnie nudę. W przypadku Wieśka nie mogłem się doczekać każdej kolejnej misji. W RDR2 jak widzę jaki kawał muszę przejechać, aby postrzelać się przez 5 min to zdarza mi się wyłączyć grę. Jeżdżenia jest znacznie więcej niż samego grania, a zepsuty moim zdaniem system reputacji dodatkowo powoduje zniechęcenie. Od Wieśka nie mogłem się odkleić. Stąd uważam, że w Cyberpunka będzie mi się grało znacznie przyjemniej niż w RDR2 :)

post wyedytowany przez experty 2018-12-15 19:35:46
16.12.2018 11:30
odpowiedz
1 odpowiedź
Markill
55
Konsul

... Ale po co porównywać gry różniące 3! lata, które łączy w sumie jedynie 2 słowa - Open World :) Trzy lata to spory okres, szczególnie w dziedziny rozwoju gier. Podobnie bezcelowa jest wojna o to jaką grą będzie CP2077 - kiedy jeszcze nie jest znana oficjalna data premiery.

16.12.2018 16:17
odpowiedz
3 odpowiedzi
humman
9
Legionista

Bez sensu porównanie, Rockstar ma własną, unikalną "szkołę" robienia gier która wg nich jest najlepsza i jej nie zmienią chyba że przyciśnie ich brak pieniędzy. Dokładnie tak samo ma CP Project poprzednie ich gry odniosły sukces dzięki skupieniu się na fabule, postaciach i sensownych misjach więc dlaczego dodanie na każdym kroku imersyjnych animacji i minigierek miało by pomóc. Jak już mają gdzieś dążyć do do głębszego RPG gdzie istnieje wiele dróg rozwiązania zadań i rozwoju postaci, czego brakowało w Wiedzminie

16.12.2018 17:29
odpowiedz
Kompo
139
Legend
wypowiedź została przeniesiona do wątku https://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=14435399.
18.12.2018 12:37
odpowiedz
Kasztanek marszałka
4
Junior

Cyberpunk 2077 jest już w pełni grywalny, więc cdp spędzi jeszcze z rok na samym tylko dopracowywaniu tego co już mają, podczas gdy wiele dużych studiów nie nadąża z ogarnięciem ostatnich etapów gier przed premierą. Materiały dotyczące Cyberpunka 2077 sprzed kilku miesięcy mają więcej wyświetleń niż dotyczące Wiedźmina 3 sprzed ponad 3 lat. Dlatego Cyberpunk na pewno odniesie większy sukces niż Wiedźmin 3 sam w sobie był traktowany jako rewolucja w branży gier.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze