Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 22 września 2018, 11:30

autor: Czarny Wilk

Bez umiaru pożre gry oraz filmy, nie pogardzi też soczystym komiksem albo dobrze upieczonym serialem.

Jak zdobyć 10 platyn w jeden wieczór – proste trofea na PS4

Platynowanie gier zazwyczaj wymaga wielu godzin poświęconych na doskonałe rozpracowanie każdego etapu albo na żmudny grind. Ale niekoniecznie – prezentujemy dziesięć gier, które bez większych problemów można splatynować naraz w jeden wieczór.

Zdobywanie osiągnięć i trofeów w grach w ciągu kilkunastu lat stało się bardzo popularne, dla wielu osób przestając być jedynie sposobem na przedłużenie czasu spędzanego z ulubionym tytułem i stając się rozrywką samą w sobie. Powstały specjalne strony internetowe i społeczności skupione wokół „calakowania” (tak, takie słowo naprawdę istnieje) bądź „platynowania” gier. Niektórzy wręcz jako jedno z kryteriów przy zakupie nowych tytułów do kolekcji zaczęli brać pod uwagę właśnie stopień trudności zdobycia wszystkich pucharków lub „aczików”.

O CO CHODZI?

W tym tekście opisujemy, jak w pięć i pół godziny zdobyć 10 platyn na PlayStation 4.

Koszt całej zabawy wyniósł 202 zł, ale lwią cześć (75 zł) pochłonęła jedna gra.

A czy to się opłaca? Na to pytanie musicie odpowiedzieć sobie sami.

I przede wszystkim do takich osób kierowany jest ten tekst. Nie ma co bowiem ukrywać – prezentujemy tu gry raczej niskich lotów. Część z nich odstrasza wtórnością, a część bardzo skromną zawartością. Mają one jednak inną cechę, która dla wielu osób może stanowić istotną zaletę – da się je „splatynować” w bardzo krótkim czasie, liczonym w minutach. W sumie dziesięć zaprezentowanych na kolejnych stronach gier ukończycie w ciągu około 6 godzin. Wystarczy więc jeden zarezerwowany na granie wieczór, by swoje profile PlayStation ozdobić kilkoma świeżutkimi platynowymi trofeami.

Z naszym zestawieniem respekt na dzielni gwarantowany! - 2018-09-21
Z naszym zestawieniem respekt na dzielni gwarantowany!

CO TO JEST PLATYNA?

Każda licząca się platforma oferuje różnego rodzaju osiągnięcia do zdobycia w grach. „Platyna” to jednak termin odnoszący się wyłącznie do PlayStation. Tam zdobywamy trofea, reprezentowane przez ikonkę pucharu w różnych kolorach. Najwyższe trofeum w danej grze, oznaczające w teorii, że osiągnęliśmy w niej wszystko, to właśnie platyna.

PODZIĘKOWANIA

Podziękowania dla łowcy trofeów „etama”, którego fachowa wiedza okazała się nieoceniona przy komponowaniu niniejszego zestawienia.

Slyde

Najszybsza platyna po tej stronie PlayStation Store. - 2018-09-21
Najszybsza platyna po tej stronie PlayStation Store.

Czas zdobycia platyny: minuta

INFORMACJE

  1. Gatunek: logiczna
  2. Cena: 5 zł
  3. Sama gra: niewarta swojej (i tak niskiej) ceny – w sieci pełno jest darmowych odpowiedników

W czerwcu 2018 roku premierę na PlayStation 4 miała nietypowa gra ????? 1000 Top Rated, którą reklamowano jako tytuł oferujący najłatwiejszą i najszybszą do zdobycia platynę w historii. Sony się to zbytnio nie spodobało i tytuł bardzo szybko został usunięty ze sklepu. Twórcy się tym jednak specjalnie nie przejęli i po dokonaniu kilku kosmetycznych zmian opublikowali swe dzieło w sieci raz jeszcze, tyle że pod tytułem Slyde. Choć tym razem informacje o banalnie prostym do zdobycia trofeum zniknęły z opisu na PlayStation Store, gracze szybko odkryli, że poziom trudności „platynowania”... stał się jeszcze niższy.

Rozgrywka oparta jest na klasycznej grze logicznej polegającej na układaniu puzzli z fragmentów (całkiem ładnych) fotografii. Gier tego typu istnieje multum, a że większość z nich rozpowszechniana jest za darmo, Slyde zachęca do siebie zestawem trofeów przygotowanych w taki sposób, że już jednokrotne ukończenie łamigłówki wystarcza do uzyskania kompletu nagród. Z poradnikiem zabiera to mniej niż minutę, gdyż algorytm losujący bazuje na powtarzających się schematach. Wystarczy poczekać na wylosowanie właściwego układu, a następnie szybko wklepać odpowiednią sekwencję klawiszy, by cieszyć się upragnionym platynowym trofeum.

Łączny wynik: 1 platyna w 1 minutę

Trofea i osiągnięcia w grach są dla Ciebie ważne?

62,3%

Tak, ale nie najważniejsze

34,1%

Nie, nie przywiązuję do nich wagi

3,6%

Tak, gram tylko dla nich

Super Destronaut DX

Super Destronaut DX

Her Majesty's Spiffing

Her Majesty's Spiffing

Trofea i osiągnięcia – źródło motywacji czy frustracji?
Trofea i osiągnięcia – źródło motywacji czy frustracji?

Zdobywanie trofeów stało się standardem w prawie każdej grze wideo. Mają one motywować do odkrywania wszystkich elementów i wspierać graczy w doświadczaniu klimatu danej produkcji. Czy tak jest w rzeczywistości?

Najtrudniejsze platyny – maksowanie pewnych gier na PlayStation to wyzwanie dla... szaleńców
Najtrudniejsze platyny – maksowanie pewnych gier na PlayStation to wyzwanie dla... szaleńców

Trofea i osiągnięcia w grach potrafią zarówno wydłużyć przyjemność obcowania z danym tytułem, jak i skutecznie uprzykrzyć życie. Oto lista najtrudniejszych platyn do zdobycia.

Komentarze Czytelników (44)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
22.09.2018 12:50
😁
6
gibol1412
18
Chorąży

Janusze platyn ;.)

22.09.2018 12:50
😁
6
gibol1412
18
Chorąży

Janusze platyn ;.)

22.09.2018 13:04
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Kamook
54
Pretorianin

A ja dla odmiany podzielę się listą 10 DOBRYCH gier które po ukończeniu zakończą się na calakiem praktycznie bez dodatkowego wysiłku przy powtarzaniu etapów lub szukaniu znajdziek na PC.
1. To the Moon
2. The Room / The Room Two
3. Glass Masquerade
4 . The Walking Dead (Gry TTG)
5. Hero of the Kingdom I/II
6. Machinarium / Tiny Echo (ogólnie gry point&click)
7. The Swapper
8. DeathSpank
9. The Vanishing of Ethan Carter
10. LostWinds 1/2 (tu trzeba poszukać znajdziek, ale jest to banalne)
"w sam raz na intensywny gamingowy wieczór!" Zależy co się rozumie przez "intensywny gamingowy wieczór". Jeżeli marnowanie czasu nad crapami, to jak najbardziej.

post wyedytowany przez Kamook 2018-09-22 13:33:09
22.09.2018 14:57
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
conrad_owl
21
Generał

Trzeba być debilem by w ten sposób zdobywać platyny. Rozumiem jak ktoś ma ich kilkaset i chce być w czołówce, ale...
Ja wczoraj zrobiłem platynę w GoW i jestem dumny z siebie bo walkirie i ich królowa to była masakra dla mnie - osoby nigdy nie grającej w slashery.
Calakuje gry, które mi się spodobały i są mimo wszystko łatwe do scalakowania - przykładowo taki Mad Max z plusa mi się podobał, ale jak mam jeździć po mapie by zrobić kilka trofków do platyny... Nudne to.
Obecnie mam 12 platyn na niemal 100 gier w bobliotece (sporo z nich to gry z plusa lub kupione na promocji i czekają aż zagram). Wynik to żaden, ale mi sprawia radość.

22.09.2018 15:12
odpowiedz
6 odpowiedzi
Cyber Rekin
101
So Fabulous

Trofea to bardzo fajna sprawa, bo są dobrą motywacją, żeby poznać jak najwięcej gry. No chyba, że są idiotyczne takie jak "Zbierz 10000 kawałków azbestu z dachów". Ogólnie jeśli jakaś platyna wymaga ode mnie męczenia się to nawet o niej nie myślę. Nie jara mnie katowanie się na jakimś porąbanym poziomie trudności tak jak nie jarą mnie żadne speedruny, takie jak w Uncharted 4, gdzie trzeba skończyć grę w 6 godzin. Ale kupowanie jakiejś gry tylko i wyłącznie dla dla platyny, to takie osoby nazywa się na forach "trophy wh*res". Pamiętam jak kiedyś popularny był Terminator Salvation. Zwykły średniak, ale łatwa platyna.

22.09.2018 15:29
3
odpowiedz
1 odpowiedź
marcing805
120
PC MASTER RACE

Wbijanie platyn, trofeów, calaków czy innych dzikich wężów to jedno wielkie xD. Jeżeli gra mi sie naprawdę podoba, to i tak większość rzeczy znajdę, odblokuje i nie potrzebuje do tego irytującego powiadomienia( często psującego odbiór gry) o siakim owiakim trofeum, które ma mnie do tego zachęcić. IMO rozrywka dla nerdów. No ale jak ktoś lubi, to co mu bedę życie zmieniał?
Poza tym duża cześć trofeów w grach jest strasznie głupia.

22.09.2018 16:01
4
odpowiedz
drenz
53
Generał

Jakieś platyny, osiągnięcia itp. - dla mnie strata czasu. Jedynie w grach nastawionych na jakiś liczbowy wynik to się sprawdza. W RPG lub przygodówkach? Nie lubię jak twórcy "wymuszają" przez to pewne decyzje w grze i zwyczajnie olewam tego typu rzeczy a podjecie decyzji potem wczytanie wcześniejszego zapisu, by podjąć inną, aby TYLKO zdobyć osiągniecie jest dla mnie głupotą.

22.09.2018 16:07
odpowiedz
SpecShadow
61
Silence of the LAMs

Stary koń chyba jestem bo próbowałem platynować (a właściwie calakować bo miałem konkurencyjna konsolę) i może w przypadku gier które nam się spodobały oraz mialy dobre wyzwania (tj. bez ciężkiego gridnu czy wymaganego multiplayera) to jeszcze miało sens ale w większości wypadków to strata czasu i zdrowia.

Zdobywanie wyzwań w Orange Box było super ale niestety na liście były wyzwania do TF2 w które nikt nie grał na konsoli a szkoda bo OB ma jedne z ciekawszych wyzwań (eskortowanie gnoma przez cała grę by wpakowac go do rakiety? heh).

22.09.2018 17:34
odpowiedz
2 odpowiedzi
papież Flo IV
17
Ksiądz

Kiedy kupię następną grę na ps4 na pewno zerknę na trofea po skończeniu gry. Ja wolę być zaskoczonym i się cieszyć z każdego, a nie "jeśli zrobię to coś, wtedy zdobędę trofeum". Chcę mieć radość z rozgrywki niż grać dla zdobywania trofeów

22.09.2018 18:49
1
odpowiedz
TataLeona
6
Pretorianin

Niestety kolejny nic nie wnoszący i bzdurny artykuł.Konsole PS4 która kiedys miałem,kupiłem głównie do grania i rozrywki po ciężkim dniu pracy.Nie po to by chwalić się swojemu szefowi ile wieczorem w wbiłem trofeów.Ale rozumiem że artykuł kierowany jest do najmłodszych którzy ekscytują się z rowiesnikami takimi sukcesami...

post wyedytowany przez TataLeona 2018-09-22 18:51:21
22.09.2018 21:16
odpowiedz
2 odpowiedzi
sonn
20
Pretorianin

Może mi ktoś wytłumaczyć o co chodzi z tymi platynami? Po co wam to? Coś się za to kupuje?

spoiler start

Pochodzę z PC Master Race więc nie wiem

spoiler stop

23.09.2018 00:46
odpowiedz
1 odpowiedź
Janczes
123
You'll never walk alone

to teraz kazdy za chwile +10 platyn na koncie :D

23.09.2018 01:56
odpowiedz
Sarseth
13
Pretorianin

Kiedyś grałem dla tych rzeczy. Każdą grę sto procent. Tylko było pewno ale.. zazwyczaj miałem obok tablet czy laptop z HOW TO.. no bo ile można grać w tę samą grę, więc szukałem zawsze jak najszybciej zdobyć wszystko..
no i kurde ogarnąłęm się.. nie o to chodzi w grach :D Bo czytająć te rzeczy już trochę się spodziewałem niektórych elementów, zaskoczeń itp.. a teraz jak gram, to nic nie wiem o grze i mega przyjemnie się gra.
Rozumiem łowców tychże rzeczy, bo jest to hobby ;) Ale mnie się to tak znudziło po kilku latach grindowania.. a jeszcze jak są takie za online grę, a np gra już nie wspiera online lub nikt nie gra i nie możliwe do zdobycia.. to nawet człowiek nie do końca chciał instalować, bo sobie popsuje ratio, ile gier perfekcyjnych.
Nah, nigdy więcej w pogoni za osiągnieciami xD

No i jeszcze gier w posiadaniu zaczęło przybywać szybciej niż znajdywanie czasu na granie, co też rzutowało na to, że nei ma czasu już na ponowne przechodzenie tego samego :(

post wyedytowany przez Sarseth 2018-09-23 01:58:01
23.09.2018 07:42
odpowiedz
Ogame_fan
94
RED

Nigdy jakimś wielkim fanem pucharkowania, nie bylem. Wyjątkiem są te które na prawdę mi się spodobają i gram w nie po kilka razy. Dlatego te +/-30 Platyn wpadło.

Między innymi z Bloodborne, Uncharted 1-4, Sly Cooper, Skyrim, Prince of Persia Piaski Czasu, a z nowszych God of War i Spider-man.

Są też gry w których Platyn absolutnie by mi się nie chciało wbijać nawet jakby mi za to płacili. Assassiny, Far Cry 3-5, Call of Duty, czy z ostatnich Tomb Raider.

Także wszystko to zależy od gry w moim przypadku. Ale żeby kupować jakieś szroty tylko po to żeby sobie nabic łatwe platyny? Szkoda czasu

post wyedytowany przez Ogame_fan 2018-09-23 07:43:21
23.09.2018 09:52
odpowiedz
foxyplod
8
Legionista

Ja robię platyny w grach, w które mi się dobrze gra, a nie byle mieć ich jak najwięcej bo platynowanie gier z tej listy moim zdaniem nie przynosi żadnej satysfakcji. ;)

23.09.2018 10:37
odpowiedz
1 odpowiedź
Yarpen z Morii
23
missing gamer

Jedyna platynę jaką wbiłem to God of War ale zbieranie kruków Odyna będzie mi się śniło po nocach.

Teraz postawiłem sobie za punkt honoru wbicie platyny w Pajączku ;)

23.09.2018 15:16
odpowiedz
2 odpowiedzi
koka31
22
Chorąży

Na youtubie jest gosc co krolowa walkiri rozwala bez straty grama zycia,ale ma naprawde wybostowana postac na maxa ??

23.09.2018 15:28
2
odpowiedz
1 odpowiedź
not2pun
44
Generał

ja tam gram dla zabawy, trofea mnie nie interesują, chyb ze by za to sporo płacili.
ale do tematu
najbardziej bawią mnie gry od Naughty Dog, gzie kończy się grę i ma 6% trofeów, to ja nie wiem co cza tam robić by mieś 100%
ale ogólnie dla mnie trofea to strata czasu, wole ten czas poświęcić na następny tytuł.

23.09.2018 21:26
1
odpowiedz
Crod4312
85
Generał

Nigdy nie platynowałem gier (powiedzmy że na PC też tak to nazwę) i nie zamierzam. Nie trafiłem jeszcze na grę, gdzie osiągnięcia nie byłby powiązane z konkretnym stylem gry, który jest na mnie niejako wymuszany. W W3 na PS4 mam ponad 80% i zostały takie bzdety jak 50 headshootów z kuszy czy przejmowanie kontroli na przeciwnikiem za pomocą Aksji i aby ten chyba zabił 20 przeciwników. Po za tym totalnie nic z tego nie mam, a jakoś nie czuje potrzeby specjalnie grac dla achivków.

24.09.2018 10:48
2
odpowiedz
gregorem
7
Chorąży

Trofea i osiągnięcia są nie tylko głupie, ale i szkodliwe w procesie projektowania gier.
Dlaczego? Przytocze przykład. Dawno temu mocno meczyłem trzy duże gry. Gothica, Gothica II i Morrowinda. Przez lata w nie tłukłem. Na początku po prostu przechodziłem gry róznymi klasami i rasami (Morrowind) i podązałem za wątkami fabularnymi. Ale potem zacząłem mocniej eksplorować gry i zaglądać w nieuczęszczane wcześniej miejsca, sprawdzać opcje dialogowe, dokładniej czytać opisy.
Ależ to była radość gdy odkrywałem jakiś smaczek, o którym wcześniej nie miałem pojęcia, albo kiedy odpalałem grę tylko po to, żeby sprawdzić jakąś ciekawostkę opisaną przez kogoś na forum. A kiedy udało mi się opisać na jakimś forum coś ciekawego, czego jeszcze w tamtym zakątku internetu nikt nie znalazł (a w każdym razie się nie podzielił znaleziskiem) i wyrastała wokół tego cała dyskusja. Przyjemnie było dzielić się swoimi przemyśleniami i odkryciami z gry w internecie. Ale jeszcze fajniej było podyskutować o nich „na żywo” ze znajomymi.

Dzisiaj już się tak gier nie projektuje i rzadko kiedy gra zawiera jakieś sekrety czy easter egg-i bez przypisanych do nich aczików. Tylko co to wtedy za sekret, który można „odkryć” na liście „osiągnięć” do odblokowania?

Kiedyś mówiło się koledze na podwórku: „Ej stary, odkryłem coś nowego w Morrowindzie. Bo słuchaj na niedaleko miasta jest taka jaskinia, a żeby tam dojść…” — i tak rozpoczynała się długa dyskusja.
Co dzisiaj dzieciaki mówią kolegom i koleżankom? „Ej ludzie patrzcie wbiłem tego aczika”?

post wyedytowany przez gregorem 2018-09-24 10:49:39
25.09.2018 11:33
odpowiedz
DeVitoo
115
Jedi

Trofea głaszczą nasze potrzeby w zakresie zbieractwa.
Tak mi się coś wydaje, że każdy z nas ma syndrom chomikowania, zdobywania rzeczy. Dla jednych to kalendarzyki, dla drugich trofeum w grze, które w ogóle do mnie nie przemawia. Powinni dawać za trofeum jakąś skórkę, cokolwiek.

post wyedytowany przez DeVitoo 2018-09-25 11:33:55
26.09.2018 20:27
odpowiedz
1 odpowiedź
domin123456
32
Centurion

Nie ważna jest ilość a jaka platyna . Porównajcie sobie platynke
w takim Bloodbornie a w takim My name is Mayo .

30.09.2018 11:48
😜
odpowiedz
Stary Tapczan
7
Chorąży

Ja jestem bardzo bogaty i płacę ludziom za wbijanie platyn. jeszcze im gry kupuje. Mam na koncie 1473 platyny.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze