Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 11 lipca 2018, 17:00

autor: Czarny Wilk

Bez umiaru pożre gry oraz filmy, nie pogardzi też soczystym komiksem albo dobrze upieczonym serialem.

Crossplay i PlayStation 4 – wielka wojna, która tak naprawdę #nikogo

Wielka konsolowa wojna fanbojowa weszła ostatnio w kolejną fazę. Epicentrum starć stały się rozgrywki między posiadaczami różnych platform. Badania dowodzą jednak, że całe to zamieszanie dotyczy elementu, który większości graczy zupełnie nie interesuje.

Sony wygrało w tej generacji sprzętu. Choć nie powinno się ogłaszać zwycięzcy przed końcem wyścigu, na tym etapie zawodów szansa na to, by sprzedaż konsol Xbox One czy Switch osiągnęła poziom zbytu PlayStation 4, jest już bardzo nikła. Microsoft i Nintendo nie poddają się jednak bez walki, starając się różnymi sposobami osłabić pozycję obecnego lidera.

Jednym z bardziej nośnych medialnie narzędzi, jakimi w ostatnich miesiącach konkurencja próbuje nadwyrężyć status PS4, jest cross-platform play, czyli po prostu crossplay. Sony sprzeciwia się wspólnej grze w sieci posiadaczy PlayStation oraz właścicieli konsol Xbox i Switch, co coraz mocniej zaczęły Japończykom wytykać już nie tylko firmy Microsoft i Nintendo, ale także deweloperzy oraz sami odbiorcy interaktywnej rozrywki.

Taki komunikat wywołał falę oburzenia, a tłumaczenia Sony, jakoby to wszystko miało na celu chronić najmłodszych graczy, były szyte bardzo grubymi nićmi. - 2018-07-11
Taki komunikat wywołał falę oburzenia, a tłumaczenia Sony, jakoby to wszystko miało na celu chronić najmłodszych graczy, były szyte bardzo grubymi nićmi.

Dla graczy... ale tylko tych, którzy mają PS4

Nagonka osiągnęła apogeum wraz z debiutem Fortnite’a: Battle Royale w wersji na najnowszą „stację zabawy”. W tym wypadku nie tylko nie była możliwa wspólna rozrywka posiadaczy PlayStation 4 i innych konsol, ale na dodatek jednorazowe zalogowanie się na konto w tej grze na PS4 na stałe blokowało dostęp do niego na Switchu i Xboksie One. Z takiego ruchu Sony nie mogło się już w żaden sensowny sposób wytłumaczyć, zwłaszcza że równocześnie wersja Fortnite’a na platformę japońskiego giganta współpracowała z edycjami na komputery i platformy mobilne.

O ile wcześniej temat crossplayu był raczej marginalizowany, wraz z aferą wokół Fortnite’a Sony zaczęło zbierać za takie podejście do sprawy cięgi z każdej strony. Japońską korporację skrytykował szef Bethesdy, twierdząc, że to tylko z winy azjatyckiej firmy w nadchodzącego Fallouta 76 nie zagrają ze sobą właściciele różnych platform. Nintendo i Microsoft z kolei zaczęły mocniej promować możliwość wspólnej zabawy posiadaczy ich konsol w takich grach jak np. Minecraft. Wydawać by się mogło, że PlayStation 4 dopadł może nie poważny problem, ale przynajmniej lekki kryzys wizerunkowy. Tymczasem badania wykazują, że cała sprawa jest dość sztucznie pompowana, gdyż większość graczy kwestię crossplayu najzwyczajniej w świecie ma... gdzieś.

Street Fighter V to dowód, że Sony nie ma nic przeciwko crossplayowi... pod warunkiem, że nie dotyczy on konkurencyjnych konsol. - 2018-07-11
Street Fighter V to dowód, że Sony nie ma nic przeciwko crossplayowi... pod warunkiem, że nie dotyczy on konkurencyjnych konsol.

Pierwszy konsolowy cross-platform play

Funkcja crossplay na konsolach zyskała na znaczeniu dopiero niedawno, ale nie oznacza to oczywiście, że pojedyncze gry nie implementowały tego rozwiązania wcześniej. O ile mi wiadomo, pierwszą produkcją, która umożliwiała wspólną zabawę właścicielom konsol i pecetów, było wydane w 2003 roku na PlayStation 2 i PC Final Fantasy XI.

Crossplay zeszłorocznym śniegiem

Wniosek, że znakomita większość graczy niespecjalnie interesuje się tym, czy na danej konsoli zagra w dany tytuł z posiadaczami innego sprzętu, wysnuł serwis Gamesindustry.biz na podstawie badań GameTrack, przeprowadzonych w ostatnim kwartale 2017 roku na graczach z największych europejskich rynków.

Patrząc na odpowiedzi, trudno zresztą dojść do innej konkluzji. Na pytanie dotyczące ogólnych odczuć związanych z funkcją crossplay, aż 58% ankietowanych odpowiedziało, że jest im ona obojętna. 8% badanych było nastawionych negatywnie do tego zjawiska, zaś 34% uznało je za coś dobrego.

Jeszcze wymowniejsze okazały się odpowiedzi na pytanie, czy możliwość grania z użytkownikami innych platform byłaby czynnikiem wpływających na zakup danej konsoli. 13% respondentów stwierdziło, że tak, podczas gdy aż 54% uznało, że nie – w tym aż 38% zaznaczyło opcję „stanowczo nie”. Podobne wyniki znalazły się pod pytaniem dotyczącym ewentualnego przekonania do zakupu abonamentów sieciowych – crossplay zachęciłby do tego 13% ankietowanych i nie wpłynąłby na decyzję 56% odpowiadających.

Twórcy Rocket League wielokrotnie dawali do zrozumienia, że bardzo chcieliby wprowadzić w swojej grze crossplay między wszystkimi platformami, ale nie zależy to od nich. - 2018-07-11
Twórcy Rocket League wielokrotnie dawali do zrozumienia, że bardzo chcieliby wprowadzić w swojej grze crossplay między wszystkimi platformami, ale nie zależy to od nich.

Jeśli chodzi o wpływ na sprzedaż gier, to 17% respondentów przyznało, że crossplay mógłby zmotywować ich do zakupu danej pozycji, którą w przypadku jego braku nie byliby zainteresowani, zaś 48% ankietowanych stwierdziło, że nie miałoby to dla nich znaczenia. Prawie identyczny rozkład procentowy miały odpowiedzi na pytanie, czy możliwość grania z posiadaczami innych urządzeń byłaby większą zachętą do zabawy w sieci niż aktualnie – 49% wskazań było przeczących, a jedynie 17% twierdzących.

Wnioski może sobie każdy wysnuć sam. Moje są podobne do tych, jakie wyciągnął serwis Gamesindustry – wygląda na to, że graczom wcale nie zależy tak bardzo na crossplayu, jak się im to próbuje wmówić. Rodzi się więc kolejne pytanie: skąd taka burza o coś, co w gruncie rzeczy mało kogo obchodzi? Interes Nintendo i Microsoftu jest tu oczywisty, to doskonała okazja do pogorszenia opinii na temat Sony, ale co mają z tego deweloperzy w rodzaju Bethesdy? Wbrew pozorom, całkiem sporo.

Certyfikacja na drodze

W czasach PlayStation 3 i Xboksa 360 crossplay między konsolami i pecetami nie był zbyt popularny. Jeden z powodów takiej sytuacji stanowiły wymogi dotyczące certyfikacji. Każda aktualizacja do gry musiała przechodzić przez czasochłonny proces akceptacji ze strony Sony i Microsoftu, co sprawiało problemy twórcom tych dzieł, co do których planowali oni dynamiczny rozwój i częste dodatki czy modyfikacje. Z tego powodu z opcji wspólnej zabawy pecetowców i posiadaczy PS3 zrezygnowało Valve w Counter Strike’u: Global Offensive. Z tego samego powodu gra ta nie doczekała się też wsparcia dla Steamworks na Xboksie.

Czy kiedy sięgasz po grę funkcja crossplay ma dla Ciebie znaczenie?

69,5%

Nie

17,7%

Tylko czasami

12,8%

Tak

Fallout 76

Fallout 76

Minecraft

Minecraft

Fortnite

Fortnite

Rocket League

Rocket League

Street Fighter V

Street Fighter V

PlayStation War – Sony a krwawa wojna w Afryce
PlayStation War – Sony a krwawa wojna w Afryce

Choć brzmi to jak żart, popularność PlayStation 2 miała 20 lat temu przyczynić się do cierpień mieszkańców Afryki. Co tę konsolę łączyło z II wojną domową w Kongu? Odpowiedź jest prosta – tantal. A czy była jej winna? To już nie jest takie jednoznaczne.

Najlepsze gry na PS4 – 13 świetnych gier na konsolę PlayStation 4
Najlepsze gry na PS4 – 13 świetnych gier na konsolę PlayStation 4

PlayStation 4 na dobre zadomowiło się na naszym rynku, dlatego postanowiliśmy w redakcji wybrać trzynaście najlepszych gier na tę konsolę. Oto rezultat naszej pracy.

Uncharted 5 i inne gry, które chcemy zobaczyć na PlayStation 5
Uncharted 5 i inne gry, które chcemy zobaczyć na PlayStation 5

PlayStation 5 to jeszcze pieśń przyszłości, ale nie znaczy to, że nie możemy pomarzyć o tytułach, które chcielibyśmy na niej zobaczyć.

Komentarze Czytelników (31)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
11.07.2018 17:29
Kettger
103
Red

Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie 'kompleksowe osobistości' z jednej z wiodących platform, o których wspomniano w artykule.

11.07.2018 18:29
👎
odpowiedz
6 odpowiedzi
santiago1818
12
Spartanin

Ehh i oczywiscie nie pogram z niektórymi kolegami bo Sony jak zwykle ma jakiś problem. Co za idiotyzm.

11.07.2018 21:03
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Maxley
36
Ja myślę że Ja jestem

A gdzie powód, dla którego Bethesda oskarża Sony o brak crossplay'u w Fallout 76? Myślałem, że skoro o nim wspomniano to będzie też o nim notka.

Oszuści, którzy mogą z PC "leczyć" swoje kompleksy na użytkownikach PS4? Jeśli tak myśli Sony, to ja popieram brak owej funkcji na ich konsoli.
Ile w ogóle kosztuje wprowadzenie takiej funkcji? Może jest zbyt kosztowna, albo nie będzie z niej większego pożytku, aby Sony zawracało sobie nią głowę.

A co do przewagi myszki nad padem, to przypominam, że gracze Destiny 2 chcieli aby Bungie usunęło auto celowanie na padach, ale ci tego nie zrobili, bo uznali, że to wyrównuje szanse.

post wyedytowany przez Maxley 2018-07-11 21:09:13
11.07.2018 21:45
odpowiedz
5 odpowiedzi
dzl
30
Wiedźmiak Benedylbert

SONY to taka fajna firma, która zachowuje świetnie do póki nie poczuje pieniędzy. Nawet jeśli to raptem kilkanaście procent posiadaczy PS4, to dlaczego nie dać im możliwości grania ze znajomymi z innych platform? Brak dobrej woli i maksymalizacja zysków.

SONY na przestrzeni lat owy brak dobrej woli pokazuje notorycznie. A to brak chęci do udostępnienia wstecznej kompatybilności dla starszych gier, a to sławny cytat Kena Kutaragiego sugerujący podjęcie dodatkowej pracy by kupić PS3. Przykładów ignorancji wobec graczy ze strony SONY jest dużo więcej, ale nie chce mi się tego odkopywać.

Gdyby SONY przegrywało tą generację to przy sytuacji finansowej w jakiej byli przy końcu poprzedniej generacji, to byli by pierwsi do cross-playa.

12.07.2018 00:33
odpowiedz
1 odpowiedź
Dawidred
13
Centurion

A ja tam się cieszę,że Sony nadal pozostaje nieugięte w kwestii cp,no bo naprawdę nie mam ochoty grania z cheaterami na pc i z graczami,którzy będą mieli przewagę w postaci myszki i klawiatury to zabije całą przyjemność z rozgrywki. Mam szczerą nadzieję,że Sony podtrzyma swoją decyzję.

12.07.2018 08:23
odpowiedz
2 odpowiedzi
Heinrich07
2
Generał

Ile w ogóle kosztuje wprowadzenie takiej funkcji?

Prawie nic, to kwestia dogadania się między firmami?

Z podziwem czytam te wątki o crossplayach i zawsze widzę fanów Sony, którzy po prostu za swoją firmą skoczą w ogień, kiedy jeszcze kilka lat temu za taki sam wybryk był krytykowany M$. Ja wiem, że pewne reguły nie dotyczą zwycięzców generacji, ale bądź chociaż uczciwi. Sony w tej generacji wiele razy pokazało, gdzie ma tak naprawdę dobro graczy jak dla przykładu afera z możliwością implementacji modów do Fallouta 4, gdzie nawet M$ na to pozwolił, Sony długo zwlekało. Już nie wspominam o wstecznej kompatybilności czy crossplayu.

Po prostu Sony nie jest tak przyjazną firmą dla graczy tylko dlatego, bo robią dobre exy (na pewno lepsze niż M$, bo JAKIEŚ są), ale wielu do rozumu nie przemówisz, no bo mmmm much Sony exclusives, The Last of Us, Uncharted.

I to nie ma nic wspólnego z leczeniem kompleksów, a bardziej z wasza hipokryzją w stosunku do tego tematu. Zły M$ zrobił to samo kiedyś, no to Sony powtarza błąd, ale już jest ok, bo to Sony.

12.07.2018 13:05
odpowiedz
Barsztik
9
Legionista


Myślę, że powszechne CP byłoby miłym dodatkiem, ale nie wiem czy opłacalnym. Nie przypominam sobie by o zakupie lub odstąpieniu od zakupu jakiejś gry zdecydował (lub chociaż miała wpływ na decyzję) możliwości gry ze znajomymi z innych platform.

To, że kilkanaście procent użytkowników danej platformy ucieszyłoby się z CP, nie oznacza, że wprost proporcjonalnie przełożyłoby się to na sprzedaż. Za to z pewnością przysporzyłoby sporo problemów z balansem, stabilnością itp... Ponadto wymusiłoby na deweloperach konieczność portowania gier 1:1. Rożnicę między portami na różne platformy nie są może tak znaczne jak 15 lat temu, ale istnieją.

12.07.2018 17:20
2
odpowiedz
5 odpowiedzi
PanWaras
26
Generał

Jeżeli poziom cheaterów w grach multi na PC będzie na takim poziomie jak na konsolach to proszę bardzo. Kiedyś grałem sporo w gry MP, ale ilość oszustów skutecznie mnie zniechęciła. Próbowałem wrócić przy okazji BF1, ale niestety to był jednak błąd. Chciałem też kupić na steam Dark Souls Remaster, bo mam wersje Prepare to Die i miałbym zniżkę. Na szczęście tego nie zrobiłem, bo przez pierwszy miesiąc ostrzegali aby grać offline, bo grasują cheaterzy, którzy mają dopasowane na maksa postacie i podczas inwazji gdy raz Cię trafią twoja postać też staje się na maksa dopakowa przez co serwery From Software traktują Cię jak oszusta i dostajesz bana.
Ja dziękuję za takie granie.

13.07.2018 15:42
odpowiedz
day.tripper
2
Centurion

Nie mam zdania. Wolę Sony, ale daję żyć innym.

15.07.2018 04:16
odpowiedz
Eluveitien
39
Pretorianin

W grach MMORPG crossplay to bardzo mile widziana przeze mnie rzecz. Jeżeli jej nie ma, to dużo nie zmienia ale na pewno dodanie takiej opcji przedłuża żywotność gry, która głównie polega na zabawie z innymi graczami.
Osobiście cieszyłam się na myśl, że taka Tera dostaje wersje na konsole. Jeszcze wtedy myślałam, że to będzie crossplay a puste serwery PC'towej wersji w końcu zapełnią się graczami.. a tu takie rozczarowanie.
Dobrze, że są inne gry sieciowe, które posiadają te opcje i które tętnią życiem pomimo wielu lat od premiery.

post wyedytowany przez Eluveitien 2018-07-15 04:19:29
16.07.2018 11:06
odpowiedz
TheCerbis
23
Wilk

Kogo obchodzi crossplay i Fortnite... U Sony najważniejsza jest jakość tytułów singlowych i tym wygrywają. M$ może się schować.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze