Technologie Tanie i polecane Porady PC Windows Konsole Telefony Technika

Technologie

Technologie 27 maja 2020, 09:52

autor: rassi

Bardzo tani smartfon – jaki telefon do 350 złotych wybrać w 2020 roku?

Kupno taniego smartfona nie zawsze musi oznaczać wydanie pieniędzy na beznadziejną i leciwą konstrukcję – choć sprzęty za mniej niż 350 złotych nie są demonami wydajności, to da się wybrać model, który spełni Wasze oczekiwania.

Ceny smartfonów wystrzeliły w górę. Mówiąc dziś o średniakach mamy coraz częściej na myśli telefony kosztujące 2000 złotych. Flagowce zaczynają się od kwoty dwukrotnie wyższej. Znalezienie telefonu kosztującego 350 złotych nie jest więc zadaniem prostym, ale wykonalnym. Należy jednak liczyć się z tym, że sprzęt z tej klasy będzie miał ogromne ograniczenia.

O ile zapełnienie listy 10 smartfonami za 350 złotych lub tańszymi nie stwarzałoby większego problemu, o tyle kierowanie się jedynie tym kryterium nie miałoby większego sensu. Wiele tak tanich urządzeń nie nadaje się do niczego, nawet bardzo podstawowych zadań. Selekcja musiała być więc znacznie ostrzejsza. Modele, które przez nią przeszły, znajdziecie na kolejnych stronach. Czym charakteryzują się wszystkie z nich? Najważniejszym, czyli tym, że działają. I nie mam tu na myśli, tylko tego, że da się je włączyć. W przypadku bardzo tanich telefonów pełnią sukcesu jest zapewnienie możliwości korzystania z przeglądarki internetowej, aplikacji społecznościowych, serwisów muzycznych i wideo oraz prowadzenia rozmów. Szukając smartfona do 350 złotych, należy ograniczyć swoje oczekiwania do minimum.

Nie bez przyczyny wspomniałem o „możliwości skorzystania” zamiast komforcie użytkowania. Ten jest bowiem rzadkością wśród urządzeń z założonego przedziału cenowego. W praktyce oznacza to, że strony www będzie można przeglądać, ale szybkość ich wczytywania i responsywność telefonu będzie bardzo często pozostawiać wiele do życzenia. Idąc dalej, film na YouTubie uruchomi się, ale będzie wyświetlany w niskiej rozdzielczości. Wynika to ze słabej jakości ekranu. Nawet tak podstawowa czynność, jak prowadzenie rozmowy telefonicznej, może okazać się mocno utrudnione z uwagi na słaby mikrofon lub głośnik.

Wspomniałem o social mediach. Nie raz i nie dwa konieczne będzie zainstalowanie aplikacji typu Facebook i Messenger w wersach lite, aby możliwe było ich sensowne użytkowanie. Mało wydajne podzespoły i ekran w niskiej rozdzielczości to niejedyne bolączki bardzo tanich smartfonów. Należy do nich zaliczyć również znikomą ilość miejsca na dane oraz kiepski aparat. Jednak nawet on z uwagi na ciemny obiektyw radzi sobie nie najlepiej i to nawet przy słonecznej pogodzie.

Korzystanie z budżetowego telefonu to świetny trening cierpliwości. - Bardzo tani smartfon – jaki telefon do 350 złotych wybrać w 2020 roku? - dokument - 2020-05-28
Korzystanie z budżetowego telefonu to świetny trening cierpliwości.

Całkiem nieźle wypada przy tym wszystkim bateria. Nie jest ona zazwyczaj zbyt pojemna, ale przy małej wydajności urządzenia i niewielkiej rozdzielczości wyświetlacza, zapewnia pracę telefonu przez co najmniej dwa dni. Akumulator to bardzo często największa, oprócz niskiej ceny, zaleta podstawowych modeli.

Dla kogo?

Budżetowy telefon to bardzo dobry wybór na pierwszy smartfon dla dziecka lub osoby starszej, która nie radzi sobie najlepiej z nowymi technologiami. Młodsi użytkownicy powinni zadowolić się możliwością oglądania bajek na serwisach VOD, materiałów wideo na YouTubie i grania w proste gry. Gdy dojdzie do zniszczenia urządzenia, a o to niezwykle łatwo u dzieci, strata nie będzie wielka. Wracając do seniorów, ci bardzo często korzystają jedynie z podstawowych funkcji, w tym rozmów telefonicznych i przeglądania aktualności w Internecie.

Smartfon do 350 złotych to również świetny materiał na telefon zapasowy. Gdy ten główny trafi do serwisu w ramach gwarancji, jego naprawa może potrwać nawet 30 dni, a chyba mało kto w dzisiejszych czasach wyobraża sobie funkcjonowanie przez miesiąc bez smartfona.

Po całym tym wstępie, w którym telefonom z najniższej półki niemal przez cały czas się obrywało, być może część osób porzuciła myśl o zakupie smartfona do 350 złotych jeszcze przed zapoznaniem się z konkretnymi modelami. Bynajmniej nie to było moim celem. Zależało mi głównie na uświadomieniu, z czym będziemy mieli styczność, decydując się na tak tanie urządzenie. Uważam, że gdy jest to możliwe, koniecznie należy zapoznać się z telefonem „na żywo” przed jego zakupem. Rada ta mogłaby równie dobrze znaleźć się przy modelu za 2000-4000 złotych, ale przy budżetowcu jest to jeszcze ważniejsze. Dopiero trzymając telefon w ręku, można sprawdzić, czy cierpliwość zainteresowanego jest na tyle duża, że bez szkody na psychice przebrnie on przez te wszystkie przycinki, zawieszki i długie czasy ładowania.

Podczas budowania listy 10 w miarę sensownych urządzeń do 350 złotych, zauważyłem kilka prawidłowości. Nawet przy tak mocno ograniczonym wyborze wykrystalizował się podział na dwie grupy telefonów. Do pierwszej zaliczają się smartfony 2/16GB, czyli z 2GB pamięci RAM i 16GB miejsca na dane, a do drugiej te 3/32GB. Oczywiście nie jest to sztywny rozdział i na liście znalazły się również telefony 2/32GB. Radzę celować głównie w urządzenia z 3GB RAM-u na pokładzie, chociaż duże znaczenie ma także procesor, wersja Androida oraz brak/obecność nakładki producenta. Znacznie mniejszą uwagę należy moim zdaniem przykładać do wielkości wbudowanej pamięci na pliki. Po odliczeniu miejsca zajętego przez system operacyjny i preinstalowane aplikacje, prawie zawsze będzie jej za mało. Wyjściem jest dokupienie karty pamięci SD i należy nastawić się na to już na starcie. Tak samo, jak na wydanie kilkunastu złotych na podstawową ochronę wyświetlacza. Ta jest konieczna. Z oczywistych względów bardzo tanie smartfony nie korzystają z najnowszych generacji Gorilla Glass i łatwo się rysują. Tylko część producentów dostarcza swój produkt z folią ochronną w zestawie. Jeśli jej brakuje, pierwszą czynnością po wyjęciu smartfona z pudełka powinno być naklejenie tej zakupionej samemu.

O dobrych zdjęciach można zapomnieć. - Bardzo tani smartfon – jaki telefon do 350 złotych wybrać w 2020 roku? - dokument - 2020-05-28
O dobrych zdjęciach można zapomnieć.

Wydawać by się mogło, że budżetowy telefon to telefon z małym wyświetlaczem. Nic z tych rzeczy. Osoby szukające kompaktowego urządzenia po raz kolejny mają pod górkę. Najmniejszy w zestawieniu smartfon ma ekran o przekątnej 5,45 cala. Z dużych rozmiarów najbardziej będą zadowoleni użytkownicy oglądający filmy. Muszą oni jednak być świadomi ograniczenia rozdzielczości wyświetlanych materiałów do 720p. Żadne z urządzeń na liście nie oferuje ekranu Full-HD+. Zagęszczenie pikseli bardzo często oscyluje więc na granicy widoczności pojedynczych pikseli, ale nie schodzi poniżej jej.

Osoby sięgające po tanie telefony z całą pewnością są przyzwyczajone do ładowania swoich urządzeń za pomocą przewodu micro USB i małej prędkości całej operacji. Kupując nowego budżetowca niewiele się zmieni. Zaledwie jeden model obsługuje „szybkie” ładowanie 10W (Redmi 7A) i tylko jeden został wyposażony w port USB typu C (Cubot R15). Pocieszająca jest obecność gniazda słuchawkowego we wszystkich przedstawionych smartfonach. Zawiedzione będą za to osoby korzystające z płatności zbliżeniowych. Żaden z wymienionych modeli nie posiada modułu NFC. Zupełnie inaczej wygląda to w kwestii modemu LTE. Ten jest dostępny w 9 spośród 10 telefonów, chociaż nie zawsze obsługuje standard częstotliwości 800MHz. Tylko jeden smartfon z listy bazuje na procesorze Snapdragon. Jest to Redmi 7A.

A może używka?

Rozejrzenie się za używanym telefonem to świetna alternatywa dla zakupu tego bardzo taniego, ale nowego. Za 350 złotych można już kupić byłego flagowca, który na przestrzeni lat zyskał miano kultowego i do dziś pozytywnie zaskakuje swoją wydajnością, baterią i jakością wyświetlacza. Problemy z 5-6 letnimi eksflagowcami są jednak znaczące. Pierwszym z nich jest mocno nieaktualny system operacyjny, a drugim, znacznie poważniejszym, brak gwarancji. Ryzyko związane z tym ostatnim jest więc spore. To bowiem jeszcze obowiązująca gwarancja powinna być kluczowym warunkiem przy zakupie używanego smartfona. Najlepszym wyjściem wydaje się więc zakup urządzenia, które jeszcze rok temu kosztowało 550-700 złotych, a dziś jego używany egzemplarz można dostać w granicach 350-400 złotych. Niemal zawsze taki telefon będzie oferował lepszą wydajność niż nówka kupiona za taką kwotę. Krótko mówiąc, nie należy bać się używek, o ile gwarancja na nie jeszcze nie wygasła.

TWOIM ZDANIEM

Często wymieniasz telefon?

Raz na parę lat
88,7%
Raz do roku
7,4%
Częściej niż raz w roku
3,9%
Zobacz inne ankiety
Smartfon do 1200 złotych? 10 telefonów, które warto kupić w 2020 roku
Smartfon do 1200 złotych? 10 telefonów, które warto kupić w 2020 roku

Smartfony ze średniej półki cenowej cieszą się coraz większą popularnością (m.in. dzięki Xiaomi) – postanowiliśmy więc przejrzeć co w Polsce oferują najwięksi producenci i sprawdzić, jakie modele telefonów do 1200 zł warto wybrać.

Najlepszy smartfon do 500 złotych | TOP 10
Najlepszy smartfon do 500 złotych | TOP 10

500 złotych to cena, w której można kupić smartfon zapewniający dobrą wydajność w podstawowych aplikacjach. Przed Wami 10 modeli wartych polecenia osobom z mocno ograniczonym budżetem.

Najlepszy smartfon do 1000 zł | TOP 10
Najlepszy smartfon do 1000 zł | TOP 10

Żeby cieszyć się szybkim i robiącym dobre zdjęcia smartfonem nie trzeba wydawać kilku tysięcy złotych. Już telefony ze średniej półki spełnią oczekiwania większości użytkowników. Którymi z nich warto zainteresować się w pierwszej kolejności?