Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 16 października 2020, 14:34

autor: Jakub Mirowski

Miłośnik gier dla jednego gracza – niby przez lepszy klimat, ale tak naprawdę jest słaby w multi.

Nieoszlifowana klasyka. Gry pełne błędów, które pokochali gracze

Nie każda klasyka interaktywnej rozrywki trafia na sklepowe półki w idealnym stanie technologicznym. Czasami to właśnie produkcje najmniej dopracowane zdobywają serca graczy swoją historią i klimatem, potrafiącym odwrócić uwagę od wszechobecnych błędów.

Kingdom Come: Deliverance

W naszej recenzji określiliśmy Kingdom Come: Deliverance mianem gry z pogranicza Gothica i Wiedźmina. Mieliśmy wtedy na myśli między innymi potężne nagromadzenie błędów. Właśnie techniczna niedoskonałość była jedną z wad najczęściej wytykanych przez recenzentów produkcji czeskiego studia Warhorse. Szczególnie uciążliwe niedoróbki występowały tuż po premierze. Jeżeli mieliśmy szczęście, kończyło się na przenikających się teksturach lub lewitujących postaciach niezależnych, jeśli nie – na znikających save’ach. Na szczęście deweloperzy szybko zakasali rękawy i zabrali się za łatanie swojego dzieła. Niemniej o jego początkowym stanie kiepsko świadczy fakt, że nawet po kilku dużych patchach Kingdom Come: Deliverance nadal często zaskakuje mniejszymi i większymi bugami.

Orszak, stać! Musimy poczekać, aż doczytają się tekstury. - Nieoszlifowana klasyka. Gry pełne błędów, które pokochali gracze - dokument - 2020-10-16
Orszak, stać! Musimy poczekać, aż doczytają się tekstury.

A mimo to tytuł ten ma wielu zagorzałych miłośników, którzy nie potrafią się od niego oderwać i którym liczne niedoróbki wcale nie przeszkadzają. Ta pewna toporność dzieła Czechów z Warhorse zdecydowanie odróżnia je od wysokobudżetowych otwartych światów – wymuskanych i doszlifowanych do perfekcji, ale pozbawionych ryzykownych, ambitniejszych rozwiązań. Kingdom Come: Deliverance na tyle wyróżnia się na tym tle, że ów natłok błędów można deweloperom wybaczyć – tym bardziej że mówimy o zespole z Europy Środkowej, a nie o amerykańskim gigancie z ogromnym zapleczem finansowym. Dzieło Warhorse może i sprawia wrażenie nieco nieociosanego, ale to powiew świeżości w otwartych światach i jeśli trafi w Wasz gust, szybko przestaniecie zwracać uwagę na jego siermiężność.

  1. Więcej o grze Kingdom Come: Deliverance
Wiedźmin 3: Dziki Gon

Wiedźmin 3: Dziki Gon

Kingdom Come: Deliverance

Kingdom Come: Deliverance

Gothic

Gothic

Fallout: New Vegas

Fallout: New Vegas

Red Dead Redemption

Red Dead Redemption

S.T.A.L.K.E.R.: Cień Czarnobyla

S.T.A.L.K.E.R.: Cień Czarnobyla

Mount & Blade

Mount & Blade

Vampire: The Masquerade - Bloodlines

Vampire: The Masquerade - Bloodlines

Krytykowane, ale lubiane – gry, które gracze cenią, mimo że zebrały sporo krytyki
Krytykowane, ale lubiane – gry, które gracze cenią, mimo że zebrały sporo krytyki

Już po raz trzeci przedstawiamy gry, które krytycy i gracze oceniają zupełnie inaczej – liście takich tytułów nie ma końca. Tym razem badamy, gdzie tkwi kość niezgody m.in. w przypadku Car Mechanic Simulatora, The Settlers III i Age of Empires II HD.

Zrobione za granicą, ukochane nad Wisłą. Kultowe gry Polaków
Zrobione za granicą, ukochane nad Wisłą. Kultowe gry Polaków

Są takie gry, które – choć powstały za granicą – największym kultem otaczane są w Polsce. Wybraliśmy najciekawsze z nich i spróbowaliśmy poszukać przyczyn tej niesamowitej popularności na Wisłą.

Krytykowane, ale kochane – nisko ocenione gry, które zdobyły serca graczy
Krytykowane, ale kochane – nisko ocenione gry, które zdobyły serca graczy

Znacie to uczucie, gdy Wasza ulubiona gra jest mieszana z błotem przez recenzentów? My też, dlatego zrobiliśmy zestawienie pozycji, które dostały od krytyków niezbyt wysokie oceny, a mimo to dziś cieszą się wielkim uznaniem.