Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 17 kwietnia 2018, 15:11

autor: Movis

Z wykształcenia psycholog. Zafascynowany ciągłą ewolucją medium gier. Chętnie pogra w RPG, postrzela i poskrada się.

Fortnite Battle Royale kontra PUBG - czym różnią się obie te gry?

Czy istnienie w jednym segmencie battle royale musi oznaczać wieczną rywalizację między dwoma największymi tytułami? A może PUBG oraz Fortnite wykształciły na tyle odmienne style, że gracz nie musi wybierać jednej ze stron barykady i… może lubić obie?

2018 z powodzeniem może okazać się rokiem należącym do tytułów battle royale. Scena tego podgatunku rozwija się niezwykle dynamicznie i już widzimy pierwsze owoce inspiracji pionierami, np. ciekawe przedsięwzięcia jak The Darwin Project czy Project X oraz te nieco mniej ciekawe jak SOS lub Paladins: Battlegrounds. Mimo rozrastania się tego segmentu wydaje się, że Playerunknown’s Battlegrounds i Fortnite: Battle Royale na długo pozostaną jeszcze czempionami wieloosobowych strzelanek z lootem oraz zawężającym się polem walki.

W segmencie BR konkurencja robi się ostra. - 2018-04-17
W segmencie BR konkurencja robi się ostra.

Jak zwykle w podobnych sytuacjach rynkowej dominacji dwóch firm fani z jednej strony „barykady” nie za bardzo lubią się z tymi z przeciwnej. W tym przypadku można zostać na przykład nazwanym „gimbusiarzem bez kasy” lub usłyszeć, że chwali się rywala tylko dlatego, iż wydało się na niego niemałą sumkę i na siłę próbuje się maskować jego bugi oraz inne wady. Osobiście z komentarzy pod ostatnim tekstem dowiedziałem się, że „biorę w łapę” od Epic Games i mimo prawie 300 godzin w PUBG najwyraźniej szczerze tej gry nienawidzę. No cóż.

Prawdę mówiąc, na pulpicie z powodzeniem da się znaleźć miejsce na obie te produkcje, ponieważ mimo powierzchownych podobieństw są to dość różne tytuły na różne okazje. Można rzec, że u podstaw designu obu strzelanek leżą dwie nieco odmienne wartości. Odwołując się do antycznej filozofii chińskiej, pokuszę się o stwierdzenie, że gry stanowią komplementarne siły yin i yang. Sednem PUBG wydaje się być bardzo zacięta rywalizacja z innymi zawodnikami, podczas gdy w centrum uwagi autorów z Epic Games jest nieco prostsza, ale za to przednia zabawa. Oczywiście nie znaczy to, że aspekt rywalizacyjny w Battle Royale zupełnie nie istnieje, a w Battlegrounds trafiamy na samych „try-hardów”. Jednak każda z tych gier wyróżnia się czymś innym i co innego decyduje o jej sile.

W Fortnicie potrafi dziać się naprawdę sporo. - 2018-04-17
W Fortnicie potrafi dziać się naprawdę sporo.

Celem tego tekstu jest więc wieloaspektowe omówienie obydwu tych pozycji i pokazanie różnych podejść ich twórców. I chociaż bez pewnych porównań się nie obędzie, nie szukamy tu jakiegoś ostatecznego „zwycięzcy pojedynku” (pozwólcie jednak, że w paru miejscach przytoczę własną, do bólu nieobiektywną opinię). Jakbym się przecież nie starał, to najprawdopodobniej nie przekonam Was do jakiejkolwiek zmiany już ukształtowanego zdania za pomocą artykułu w internecie. Gotowi? No to jazda.

Fortnite: Battle Royale

Fortnite: Battle Royale

Playerunknown's Battlegrounds

Playerunknown's Battlegrounds

Kryzys giganta – czy czas PUBG powoli mija?
Kryzys giganta – czy czas PUBG powoli mija?

Obserwując cuda, jakie autorzy Playerunknown’s Battlegrounds wyprawiają ze swoją grą od początku roku staje się jasne, że niegdysiejszy „król battle royale” może już nigdy nie wrócić na tron. Co jest powodem stagnacji gry?

5 rzeczy, które mogą zrujnować Fortnite – jak nie zlamić premiery Battle Royale?
5 rzeczy, które mogą zrujnować Fortnite – jak nie zlamić premiery Battle Royale?

Choć Epic Games stale rozwija swoje niewiarygodnie popularne Battle Royale, zmiany te nie zawsze odpowiadają graczom. Oto pięć zmian, na które fani czekają lub... wręcz przeciwnie - których nikt nie chce.

Gry w stylu PUBG – Battle Royale, w które zagramy w 2018 roku
Gry w stylu PUBG – Battle Royale, w które zagramy w 2018 roku

Playerunknown’s Battlegrounds bije kolejne rekordy popularności. A inni, jak to zwykłe w przypadku takich sukcesów bywa, starają się również ugrać co nieco na sukcesie tego tytułu, przygotowując własne inspirowane nim produkcje.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
17.04.2018 17:43
😃
2
zanonimizowany1245119
7
Legionista

"Brejs jorsefl" opinie Polaków twierdzące że w fornite graja tylko biedaki (komentarz z waszego fb :)) bo za free a w PUBGa prawdziwy twardziele, samce alfa, pussy hunterzy nadciągają.
Ten cały pojedynek to jak COD vs BF. Dwie grupki under 18 wyzywające się na necie.
Gracze PUBGA(odpowiednik BF w tej wojnie)zarzucający wyznawcą Fornite(Vide COD) że to same dzieci, nie przekraczające lat 11-12... szkoda tylko ze mówią to 13-14 latkowie :)
Ja tam w obu się nieźle bawiłem, chociaż społeczeństwo PUBGA to obecnie rak nr 1. Próbujący być śmieszni gostkowie rapujący (jakże oryginalnie) hymn ISIS, wyzywający od cziterów, i opowiadający ballady czego to z moja Mama nie robili wczoraj.
Chociaż prawda taka że sam model rozgrywki PUBG dla mnie (opinion alert!!!)jest kilka razy lepszy, fornite to spam schodkami i walenie kilofem, PUBG to wiadomix, czekanie przy oknie w 3rd person przez 40 min.. ale jednak ma to swój klimat, no i bycie grą "realistyczna"
A jak nie czujecie się jeszcze wystarczające ztrigerowani to napisze:
HOI 4 to najlepszy hiros
Gothic jest lepszy od Wiedźmina. Miłego dnia.

post wyedytowany przez zanonimizowany1245119 2018-04-17 17:45:19
17.04.2018 17:50
👍
odpowiedz
wiko123
66
Pretorianin

@Strudzio Zaorałeś

17.04.2018 18:02
1
odpowiedz
DM
149
AFO Neptune

GRYOnline.plTeam

Fortnite'a i PUBGa świetnie wczoraj wypunktował Jim Sterling, pokazując jak krótkowzroczni są devowie PUBGa i jakimi ekspertami są przy nich ludzie od Fortnite'a, w kontekście tych wszystkich przepychanek prawnych i ciągania wszystkich po sądach.

PUBG bazuje w części na assetach ze sklepiku UE4 i generycznych modelach Herculesa, SCARa, M16 itp. Przez tyle czasu nie zrobili nic, co odróżniałoby ich produkt, nadawało mu charakteru i w rezultacie umożliwiłoby jakiekolwiek pretensje w sądach choćby co do mobilek.
Epic od razu zrobił fruwający autobus, który nie da się pomylić z innym tytułem czy oryginalny Chug Jug i konsekwentnie idzie w tym kierunku odrębności arytystycznej.
PUBG pozywa teraz firmy o używanie "ich ikonicznej" patelni, choć wcześniej były w wielu innych grach...

post wyedytowany przez DM 2018-04-17 18:05:14
17.04.2018 18:36
odpowiedz
Maksymilianowicz
34
Pretorianin

Ten temat coś w stylu Star Wars kontra Star Trek. Oby w przyszłości nie kończyło się "my mam taki tryb" i będzie z 20 trybów kiedy niektórym wystarczą max 3 tryby. Pytanie co gry Battle Royale jeszcze mogą pokazać?. Wydaje mi się ,ze jeśli chodzi o sprawy techniczne to Fortnite BR jest mniej problematyczny niż PUBG.

post wyedytowany przez Maksymilianowicz 2018-04-17 18:39:20
17.04.2018 19:14
2
odpowiedz
Darkowski93m
113
Generał

I właśnie ta stylistyka Fortnite jest dla mnie barierą nie do przeskoczenia. Kreskówkowa i szalenie kolorowa grafika po prostu mnie odpychają. Rozumiem jednak, że ten nieco luźniejszy styl może się wielu graczom podobać.
Jest jednak jeden drobniutki szczegół, który mnie po prostu irytuje w Fortnite, sam nie wiem czemu :D Jest to animacja machania kilofem. No zaklinam się na wszystkie świętości, nie wiem dlaczego mam z tym problem (może to jakaś nerwica natręctw). Ta dynamika tego ruchu, jego powtarzalność, tempo i taka jakby karykaturalność. Coś mnie w tym drażni.

17.04.2018 20:08
👍
odpowiedz
Rabbitss
23
Generał

Jakoś ani jedna ani druga mnie nie interesuje, a to możliwe że wszędzie jest pełno TOXIC PLAYERS i ciężko normalnie pograć.

17.04.2018 22:20
odpowiedz
zanonimizowany1240960
5
Pretorianin

W sumie różnią się tym, że są inne.

17.04.2018 22:26
odpowiedz
blood
184
Legend

PUBG Corp odwala kaszanę, ale i tak dla mnie jest lepszy niż Fortnite. Będę grał w któregokolwiek Battle Royale, który będzie grywalny i nie będzie miał komiksowej grafiki. Jeśli chodzi o społeczność, to z niczym negatywnym się osobiście nie spotkałem, a jak ktoś krzyczy do mikrofonu to można to po prostu wyciszyć. I tak zawsze wyciszam i gram ze znajomymi w grupie na TS, więc żadna różnica, kto jest po drugiej stronie, dopóki umie poruszać się po mapie.

17.04.2018 23:22
📄
4
odpowiedz
Indigo_Zap
7
Legionista

Mnie osobiście od Fortnite'a najbardziej odrzuca fakt, że kiedy pierwszy raz usłyszałem o tej grze, miała on być czymś zupełnie innym, a w momencie kiedy okazało się że PUBG roznosi wszystko co stanie mu na drodze pod względem popularności, Epic Games nagle stwierdziło, że chce mieć dla siebie kawałek tortu i zrobili na szybko to Battle Royale i ostatecznie tym "sprzedali" swoją grę, a tego całego Ratowania Świata, czym Fortnite miał być na początku, nie gra praktycznie nikt.

A tak poza tym, to po prostu wolę ten bardziej realistyczny model PUBGa, na bugi jestem w stanie przymknąć oko, bo jest ich coraz mniej, a w zasadzie, moim zdaniem, jeśli nie robi się jakichś nietuzinkowych rzeczy (np. udarzenie rozpędzonym pojazdem o budynek) to można ich uniknąć niemal całkowicie, a kiedy wygrywam mecz 1-man squad i tak jakoś się to wszystko rekompensuje.

17.04.2018 23:26
odpowiedz
Indigo_Zap
7
Legionista

@Strudzio wystarczy wyłączyć czat głosowy xD Wiem o czym mówisz, więc generalnie od początku mam go wyłączonego, bo z randomami nie gram, no a wiadomo, z kolegami to ts/discord.

18.04.2018 10:16
odpowiedz
Sarseth
17
Konsul

Wolę PUBG ale i tak nie gram w żadną z tych gier.
Nie lubię gier bez celu (niezrozumcie mnie źle, nie lubię gier które się nie kończą, bo są zbyt czasochłonne, wolę przeżyć jakąś historię i potem odinstalować grę i dla urozmaicenia zainstalować inną), ale sprawdzić chętnie zawsze sprawdzę wszystkie topowe gierki. Dlatego też pograłem trochę w PUBG, jakieś 10h i mi starczyło. Gierka fajna, mało tych bajerów jak w Fortnite i baaaardzo dobrze! Bo nie każda gra musi robić wszystko, czasem człowiek nie chce za dużo mieć na głowie tylko proste rzeczy. Czym jest pubg i jest to dobre w nim. Grafa daje radę.. chociaż optymalizacja była średniawa.
Fortnite.. pograłem 1.5h i miałem dość i nigdy nie wrócę. Dlaczego? Raz że nie cierpię takiej grafiki, gra musi mega nadrabiać grywalnością by mnie przekonać - słaby argument, ale jak coś kogoś odrzuca to jednak cieżko coś polubić, dlatego nie lubiłem nigdy WoWa ;) Dwa .. brak dla mnie jasnej opcji zmiany kamery na FPP, granie na TTP wydaje mi się nagięciem zasad ;p wiem że każdy na serwerze ma taką samą kamerę w pubg, ale to wychylanie zza ściany.. no nie zbyt, na komórkach jak najbardizej, ale nie na pc gdzie mam myszkę i dużo powinno zależyc jak szybko nią onbracasz, a nie jak długo kampisz zza rogu, za którego Cię nie widza, ale ty masz wgląd na wszystko. Oj, niecierpię tego. W FPP kamper przynajmniej też musi się wychylic. No i budowanie jakoś do mnie nie przemówiło, ale to gusta ;)
Także niestety fortnite u mnie gprzegrał, mimo że nie gram w obie gry już.
I w sumie przez jakiś czas dostawałem info z fornite konta że ktoś próbuje się mi włamać i złamać hasło bo blokowali co jakiś czas mi konto, także niech blokują IPki lepiej, a nie konta ;)

18.04.2018 10:38
odpowiedz
2 odpowiedzi
Yarpen z Morii
24
Qverty

Fortnite jest dla ukrytych homoseksualistów jarajacych się anime natomiast PUBG jest dla prawdziwych mężczyzn.

18.04.2018 10:56
Hioziv
27
Konsul

Dobry bait, patrząc na Twój avatar. :D

18.04.2018 11:06
Yarpen z Morii
24
Qverty

Dragon Ball to jedyne anime dla prawdziwych mężczyzn i każdy o tym wie.

18.04.2018 12:30
odpowiedz
claudespeed18
141
error

Ja za to mam nadzieje, że to stanie się prawdą ======================>

https://www.youtube.com/watch?v=qbnX0X2u7c4

18.04.2018 19:27
odpowiedz
Diabloox27
54
Konsul

@Strudzio
"czekanie przy oknie w 3rd person przez 40 min" ale wiesz że PUBG ma tryb FPP który ja gram w 90% i nie ma tam takich sytuacji chodź wiadomo że kamperzy są jak w każdej grze

co do ludzi którzy wyzywają ciebie lub twoją rodzine to trochę dziwne bo mam 500 godzin i na takowego trafiłem tylko jednego i o dziwo był to polak
jezeli chodzi o ludzi którzy puszczają hymn ISIS drą się jak zwierzęta itp jest opcja mutowania więc to też mnie nie boli

różnica gdzie fortnite wygrywa to serwery ponieważ przestałem grać teraz w pubg na rzecz fortnite właśnie z tego powodu mam już dość wystrzelenia pół magazynka z typa morza krwi i zobaczenia że zadałem 0 obrażen kiedy on mnie zabił w 2 pociskach

i co do porównywania wieku wierz mi że w fortnite jest o wiele więcej osób niepełnoletnich i to naprawdę o wiele , może to przez free to play może też przez streamerów których oglądają głównie niepełnoletni

w skrócie jeżeli w pubgu serwery będą działały jak trzeba znowu do niego wrócę i będzie dla mnie wyżej w rankingu niż fortnite i to o wiele ale trzeba przyznać że fortnite też ma na siebie pomysł i da się w to grać ale mnie zaczął już nudzić po 20 godzinach a pubg po 300-400 więc jest różnica może dlatego że same dodawanie broni nie robi tak dużej różnicy a pubg od początku miał więcej np pojazdy większa mapa , mosty gdzie trzeba uważać itp

post wyedytowany przez Diabloox27 2018-04-18 19:30:18
18.04.2018 19:38
odpowiedz
mohenjodaro
52
Chanandler Bong

Ja gram tylko na mobile.

Graficznie bardziej mi sie podoba Fortnite, ale zdecydowanie lepiej mi idzie w PUBG, gdzie zwykle dochodzę do TOP10 na mapie.

19.04.2018 09:13
odpowiedz
2 odpowiedzi
hasati1337
16
Pretorianin

Nie no szanujmy się. Każdy dorosły normalny człowiek gra w PUBG a nie Fortnite. Fortnite to bajkowa gra dla dzieci i tyle. Jest dopracowana dużo lepiej niż PUBG ale jak w to można grać xD

19.04.2018 11:37
tomeso
1
Junior

Czyli Fortnite jest w sam raz dla ciebie, ponieważ dorosła osoba nie używa dziecinnych "xD"...

19.04.2018 19:19
Diabloox27
54
Konsul

@tomeso ale wiesz że to bait ?

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze