Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 20 stycznia 2023, 16:26

10. Cyberpunk 2077. 100 najlepszych gier RPG w historii – edycja 2023

Najlepszym RPG-iem w 2022 roku bez wątpienia był Elden Ring. We wielu plebiscytach zdobył on nawet tytuł Gry Roku – bez podziału na gatunki. Produkcja oczywiście znalazła się w naszym rankingu. Jakie miejsce zajęła? Przekonajcie się sami.

10. Cyberpunk 2077

Co ostatnie dzieło CD Projektu RED robi w top 10? Wyjaśnijmy sobie jedną rzecz. W rankingu RPG na gry patrzymy przede wszystkim przez pryzmat ich walorów erpegowych – poziom technicznego dopracowania schodzi na dalszy plan (w innym razie, daleko nie szukając, takie VTM: Bloodlines też nie zasługiwałoby na peany). Pod tym zaś względem Cyberpunk 2077 – choć niepozbawiony mankamentów – stanowczo jest pierwszoligowym zawodnikiem.

Studiu CD Projekt RED uznanie należy się chociażby za koniunkcję sfer – zderzenie ze sobą żywiołów, których do tej pory nikt nie umieszczał zbyt blisko siebie. Potrzeba albo wielkiej odwagi, albo wielkiej głupoty, żeby konstruować ogromne, naszpikowane szczegółami miasto rodem z GTA, a jednocześnie w jego obrębie projektować rozgrywkę i misje na modłę Deus Ex. Imponujące jest już samo to, że deweloper nie poległ na tym z kretesem. „Redzi” wyszli też przed szereg, udowadniając, że w mainstreamowej grze fabularnej klasy AAA nie trzeba iść na kompromisy, a gracz nie ucieknie z krzykiem na widok rozwiązań typowych raczej dla hardcore’owych RPG – atrybutów, kilkunastu drzewek umiejętności i tony cyferek (Bethesdo, robisz notatki?).

O fabule czy klimacie właściwie nie trzeba wspominać. Już po Wiedźminie 3 było dla całego świata jasne, że CD Projekt RED może udzielać innym deweloperom korepetycji z pisania dialogów, kreślenia postaci i opowiadania historii, a po Cyberpunku cena tegoż kursu poszybowała tylko w górę. Jest to narracyjne arcydzieło – i gdyby różnorakich potknięć nie było tak wiele, ono również (tak samo jak Dziki Gon) mogłoby zamieść wszelkie swoje brudy pod dywan utkany z atmosfery i opowieści. Dobrze, że po aktualizacji 1.5 i kolejnych owych mankamentów wyraźnie ubyło.

9. Fallout 2

Mieliśmy rację, wyrokując ongiś, że ani Wy, ani my raczej nie pozwolimy odejść Falloutowi 2 zbyt daleko. Za co takiego go kochamy? Imię tych aspektów jest: legion.

Kochamy go za pierwszorzędny klimat postapokaliptycznych pustkowi w unikatowym, retrofuturystycznym stylu. Za dojrzałość w konstrukcji świata i fabuły, ale niepozbawioną nutki humoru. Za mechaniczne dobrodziejstwa, z rozwojem postaci w systemie SPECIAL na czele. Wreszcie za szeroko pojętą wielkość. Laik, gdyby mu pokazać pierwszego i drugiego Fallouta, prawdopodobnie nie potrafiłby wskazać między nimi różnicy – ale ktoś, kto grał w obie odsłony, wie, że dzieli je głęboka przepaść. I jest to przepaść, która sprawia, że Fallout 2 jak najbardziej zasługuje na miejsce w pierwszej dziesiątce.

Zdaniem redakcji

Zasłużona wysoka pozycja. Na tle drugiego Fallouta „jedynka” wygląda ledwie na demo, pewien zalążek pomysłów ekipy Interplay. Niby grafika jest taka sama, ale wysoka pozycja w rankingu to jednak dowód na to, że ulepszenie mechaniki, rozbudowanie świata, niezwykłe poszerzenie dostępnych opcji i alternatywnych rozwiązań liczy się bardziej niż rozdzielczość czy ilość dostępnych skórek. Pierwszy Fallout zawsze był dla mnie grą „na raz”. „Dwójkę” da się przechodzić na wiele sposobów i nawet po latach odkrywać nowe smaczki i zadania.

Gambrinus

Krzysztof Mysiak

Krzysztof Mysiak

Wpadł w sidła elektronicznej rozrywki przez starszego brata – kolekcjonera gier i gracza. Przez lata młodości nie miał własnego sprzętu nadającego się do grania, więc inwestował czas w wertowanie GOL-owskiej Wielkiej Encyklopedii Gier (i CD-Action). Swoje przeznaczenie dopełnił krótko po maturze, w 2013 roku, wysyłając CV do krakowskiej redakcji. Zdobył wykształcenie dwuklasowca – bibliotekarza/infobrokera – ale zamiast pójść w ślady Deckarda Caina czy Handlarza Cieni, wolał kontynuować karierę autora wiadomości ze świata (i nie tylko). Po paru latach wiercenia dziury w brzuchu połowie redakcji wyszarpał miejsce w gronie pracowników GRYOnline.pl i w 2017 r. przeniósł się do Krakowa. Zanim wyfrunął stamtąd do Poznania (w 2020 r.), zdążył zostać zapamiętany jako ten koleś, który bywa na tolkienowskich konwentach, jeździ paskudnym Subaru Imprezą i wywija mieczem na firmowym parkingu. Dziś z dystansu dogląda Encyklopedię Gier i Serwis Informacyjny.

więcej

TWOIM ZDANIEM

Najlepsze gry RPG - którą z tych 20. cenisz najbardziej?

Wiedźmin 3: Dziki Gon
32,5%
Gothic 2
8,6%
Baldur’s Gate 2
6,3%
Skyrim
3,8%
Mass Effect 2
4,2%
Planescape: Torment
3,8%
Cyberpunk 2077
8,2%
Persona 4
0,4%
Star Wars: Knights of the Old Republic
2,5%
Divinity: Original Sin 2
3,2%
Elden Ring
2,8%
Fallout: New Vegas
0,8%
Disco Elysium
1,5%
Vampire The Masquerade: Bloodlines
0,8%
Morrowind
3,2%
Wiedźmin 2: Zabójcy królów
1,2%
Chrono Trigger
0,7%
Gothic 1
2,2%
Dragon Age: Początek
2,5%
Fallout 2
6,4%
Baldur’s Gate 1
1,2%
Final Fantasy VI
0,7%
Wiedźmin 1
0,9%
Arcanum: Przypowieść o maszynach i magyi
1,3%
Pokemon (seria)
0,3%
Zobacz inne ankiety
Wiedźmin 3: Dziki Gon

Wiedźmin 3: Dziki Gon

The Elder Scrolls V: Skyrim

The Elder Scrolls V: Skyrim

Kingdom Come: Deliverance

Kingdom Come: Deliverance

The Elder Scrolls III: Morrowind

The Elder Scrolls III: Morrowind

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów

Divinity: Original Sin II - Definitive Edition

Divinity: Original Sin II - Definitive Edition

Gothic

Gothic

Gothic II

Gothic II

Fallout 2

Fallout 2

Baldur's Gate II: Cienie Amn

Baldur's Gate II: Cienie Amn

Chrono Trigger

Chrono Trigger

Przegapione gry RPG 2022 - niezłe erpegi, którymi warto się zainteresować
Przegapione gry RPG 2022 - niezłe erpegi, którymi warto się zainteresować

Niezłych RPG debiutuje dzisiaj niemało. Niestety, wiele z nich nie zdobywa popularności, na jaką zasługuje. Dzisiaj aktualizujemy tekst poświęcony właśnie takim grom, które fani gatunku mogli przegapić – a nie powinni.

10 gier RPG dla pacyfistów - tutaj obejdziesz się bez walki
10 gier RPG dla pacyfistów - tutaj obejdziesz się bez walki

W niektórych grach fabularnych, jak tytuły z cyklu Deus Ex czy Fallout, wcale nie musicie uciekać się do przemocy, aby je przejść. Co więcej, tzw. „pacifist run” często okazuje się o wiele ciekawszy lub bardziej wymagający od zwykłej walki.

Towarzysze z gier RPG, o których nigdy nie zapomnimy
Towarzysze z gier RPG, o których nigdy nie zapomnimy

Są tacy towarzysze z gier, których zapomnieć po prostu się nie da. Nawet, kiedy nie wiemy już, o co walczył/a bohater/ka i o co tak naprawdę w głównym wątku chodziło. Najlepiej widać to chyba w RPG-ach.