Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 20 stycznia 2023, 16:26

14. Divinity: Original Sin 2. 100 najlepszych gier RPG w historii – edycja 2023

Najlepszym RPG-iem w 2022 roku bez wątpienia był Elden Ring. We wielu plebiscytach zdobył on nawet tytuł Gry Roku – bez podziału na gatunki. Produkcja oczywiście znalazła się w naszym rankingu. Jakie miejsce zajęła? Przekonajcie się sami.

14. Divinity: Original Sin 2

Przypadek Divinity: Original Sin 2 wykazuje sporo podobieństw do sytuacji serii Pillars of Eternity, ale nic nie wskazuje na to, aby gra miała podzielić los produkcji Obsidianu w naszym rankingu – by jej pozycja miała tak mocno słabnąć z roku na rok. Bo twór Larian Studios to po prostu fenomen. Może nie przypiszemy mu w branżowych annałach żadnego odrodzenia izometrycznych „rolplejów” ani innej równie zaszczytnej roli, ale na pewno nieprędko przestaniemy w niego grać – ani tym bardziej wspominać go z rozrzewnieniem.

Już pal licho rewelacyjną kampanię – kilkudziesięciogodzinną przygodę, którą można przechodzić na dziesiątki sposobów, odkrywając niezliczone smaczki powtykane w świat Rivellonu. Przygodę, która dzięki udziałowi Chrisa Avellone’a w procesie produkcji stała się znacznie dojrzalsza i bardziej wciągająca niż w pierwszym Grzechu pierworodnym. Ale nawet tak znamienita kampania to drobiazg w porównaniu z tym, co można zdziałać z wbudowanym w tę grę edytorem i trybem kooperacji. Każdy może łatwo narysować własną mapę, rozpisać scenariusz i zaprosić grupkę znajomych do zabawy, by zabrać ich na wyprawę, pełniąc funkcję mistrza gry.

Jeśli dodać do tego wsparcie dla modów i możliwość łatwego udostępniania twórczości graczy przez Warsztat Steam... Oj tak, Divinity: Original Sin II nieprędko da o sobie zapomnieć. Odsunąć je w cień może chyba tylko Baldur’s Gate III – gdy już wyjdzie z wczesnego dostępu.

13. Elden Ring

Studio FromSoftware przez ponad dekadę rozwijało własny nurt gatunku RPG – nazwany przez fanów soulslikiem – aż przerodził się on we wzburzoną rzekę, która porwała niezliczonych graczy (i innych twórców gier). Gdy deweloper postanowił połączyć ową rzekę z nurtem dominującym obecnie w branży – otwartymi światami – woda zawrzała, wystąpiła z brzegów i spowodowała istny potop. Mówiąc prościej, Elden Ring okazał się grą bardzo, bardzo, bardzo dobrą. Właściwie rewelacyjną. Przekonaliśmy się, że „symulator umierania” nie tylko doskonale odnajduje się na rozległych przestrzeniach, ale wręcz potrafi zrobić z nich perfekcyjny użytek, by uwydatnić i wzmocnić własne walory. Ten diabelski koktajl trafia nawet do mnie, którego gry typu soulslike dotąd odrzucały.

Elden Ring został grą roku w plebiscycie The Game Awards 2022.

Wyciągnięte z forum

Ogólnie wybitny, melancholijny klimat i obłędny, otwarty świat plus typowo soulsowa walka wzbogacona o skok. Dodatkowo, jak na FromSoftware, dobra historia i, standardowo, fenomenalna muzyka. Choć gra urzeka, nie jest idealna, najbardziej przeszkadza wkradająca sie w pewnym momencie powtarzalność bossów. Zbyt wiele razy wykorzystano niektórych niemilców (patrzę na ciebie, drzewcu). Elden posiada też typowe wady gier FS – przenikanie się tekstur, pewną niezdarność techniczną czy memiczne SI. Nikną one jednak przy wszystkich zaletach i gargantuicznej skali gry.

Messerschmitt

Krzysztof Mysiak

Krzysztof Mysiak

Wpadł w sidła elektronicznej rozrywki przez starszego brata – kolekcjonera gier i gracza. Przez lata młodości nie miał własnego sprzętu nadającego się do grania, więc inwestował czas w wertowanie GOL-owskiej Wielkiej Encyklopedii Gier (i CD-Action). Swoje przeznaczenie dopełnił krótko po maturze, w 2013 roku, wysyłając CV do krakowskiej redakcji. Zdobył wykształcenie dwuklasowca – bibliotekarza/infobrokera – ale zamiast pójść w ślady Deckarda Caina czy Handlarza Cieni, wolał kontynuować karierę autora wiadomości ze świata (i nie tylko). Po paru latach wiercenia dziury w brzuchu połowie redakcji wyszarpał miejsce w gronie pracowników GRYOnline.pl i w 2017 r. przeniósł się do Krakowa. Zanim wyfrunął stamtąd do Poznania (w 2020 r.), zdążył zostać zapamiętany jako ten koleś, który bywa na tolkienowskich konwentach, jeździ paskudnym Subaru Imprezą i wywija mieczem na firmowym parkingu. Dziś z dystansu dogląda Encyklopedię Gier i Serwis Informacyjny.

więcej

TWOIM ZDANIEM

Najlepsze gry RPG - którą z tych 20. cenisz najbardziej?

Wiedźmin 3: Dziki Gon
32,5%
Gothic 2
8,6%
Baldur’s Gate 2
6,3%
Skyrim
3,8%
Mass Effect 2
4,2%
Planescape: Torment
3,8%
Cyberpunk 2077
8,2%
Persona 4
0,4%
Star Wars: Knights of the Old Republic
2,5%
Divinity: Original Sin 2
3,2%
Elden Ring
2,8%
Fallout: New Vegas
0,8%
Disco Elysium
1,5%
Vampire The Masquerade: Bloodlines
0,8%
Morrowind
3,2%
Wiedźmin 2: Zabójcy królów
1,2%
Chrono Trigger
0,7%
Gothic 1
2,2%
Dragon Age: Początek
2,5%
Fallout 2
6,4%
Baldur’s Gate 1
1,2%
Final Fantasy VI
0,7%
Wiedźmin 1
0,9%
Arcanum: Przypowieść o maszynach i magyi
1,3%
Pokemon (seria)
0,3%
Zobacz inne ankiety
Wiedźmin 3: Dziki Gon

Wiedźmin 3: Dziki Gon

The Elder Scrolls V: Skyrim

The Elder Scrolls V: Skyrim

Kingdom Come: Deliverance

Kingdom Come: Deliverance

The Elder Scrolls III: Morrowind

The Elder Scrolls III: Morrowind

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów

Divinity: Original Sin II - Definitive Edition

Divinity: Original Sin II - Definitive Edition

Gothic

Gothic

Gothic II

Gothic II

Fallout 2

Fallout 2

Baldur's Gate II: Cienie Amn

Baldur's Gate II: Cienie Amn

Chrono Trigger

Chrono Trigger

Przegapione gry RPG 2022 - niezłe erpegi, którymi warto się zainteresować
Przegapione gry RPG 2022 - niezłe erpegi, którymi warto się zainteresować

Niezłych RPG debiutuje dzisiaj niemało. Niestety, wiele z nich nie zdobywa popularności, na jaką zasługuje. Dzisiaj aktualizujemy tekst poświęcony właśnie takim grom, które fani gatunku mogli przegapić – a nie powinni.

10 gier RPG dla pacyfistów - tutaj obejdziesz się bez walki
10 gier RPG dla pacyfistów - tutaj obejdziesz się bez walki

W niektórych grach fabularnych, jak tytuły z cyklu Deus Ex czy Fallout, wcale nie musicie uciekać się do przemocy, aby je przejść. Co więcej, tzw. „pacifist run” często okazuje się o wiele ciekawszy lub bardziej wymagający od zwykłej walki.

Towarzysze z gier RPG, o których nigdy nie zapomnimy
Towarzysze z gier RPG, o których nigdy nie zapomnimy

Są tacy towarzysze z gier, których zapomnieć po prostu się nie da. Nawet, kiedy nie wiemy już, o co walczył/a bohater/ka i o co tak naprawdę w głównym wątku chodziło. Najlepiej widać to chyba w RPG-ach.