Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 16 września 2017, 12:46

autor: Draug

Gracz, fantasta, bibliotekarz. Entuzjasta dobrych opowieści, intensywnych strzelanin i samochodówek.

PC kontra konsole – która platforma jest dziś tańsza?

W odwiecznej wojnie graczy konsolowych z pecetowymi głównym orężem obu stron zawsze były ceny. Zwykło się mówić, że złożenie PC jest dość drogie, ale rekompensuje to niski koszt gier. Czy dziś nadal tak to wygląda? Nie bardzo. Zobaczcie naszą analizę.

Pieniądze – od nich się wszystko zaczyna i na nich wszystko się kończy w branży gier. Stwierdzenie to nie odnosi się jedynie do firm tworzących gry. Osobisty budżet każdego z nas wyznacza, ile gramy, w co gramy i na czym gramy – a zwłaszcza to ostatnie. Przez lata przyjmowało się, że utrzymywanie komputera do grania to opcja dla raczej majętnych graczy, zdolnych wykosztowywać się na regularne „upgrejdy” – choć oszczędzających na relatywnie tanich grach. Z kolei konsolowcy płacili za sprzęt mniej – a w dodatku tylko raz – ale trudniej było im testować na bieżąco nowe tytuły, bo każdy wymagał sięgnięcia głębiej do portfela.

Dziś trochę się pozmieniało w tym starym porządku świata. W niniejszym artykule przeanalizujemy, która spośród wiodących platform sprzętowych jest teraz najtańsza w eksploatacji i na jakie wydatki narażony jest współcześnie gracz w przypadku każdej z nich, chcąc cieszyć się najnowszymi tytułami. Pecet czy konsola? Spróbujemy rozstrzygnąć ten spór, uwzględniając złożenie stanowiska do grania, a potem zasilenie go grami – nowymi bądź używanymi, pojedynczo lub za pośrednictwem rozmaitych abonamentów – oraz jego ewentualne ulepszanie dodatkowymi gadżetami.

UWAGA! Przyjęliśmy kilka założeń w tym tekście, ale najważniejsze z nich dotyczyło gier. Interesowało nas ile faktycznie kosztuje granie w miarę nowe, wysokobudżetowe tytuły w stosunkowo komfortowych warunkach (a więc co najmniej w 30 kl/s). Wiadomo, że na pececie jest masa świetnych gier free-to-play, ale celowo nie braliśmy ich pod uwagę.

Garść ciekawostek na rozbudzenie głodu wiedzy:

  1. średnia cena najnowszych pecetowych gier AAA wynosi ok. 180 zł, a konsolowych – ok. 230 zł;
  2. konsolę ósmej generacji da się nabyć już za niewiele ponad 500 zł;
  3. gry z minionych dwunastu miesięcy można w przypadku wersji na konsole kupić średnio o ok. 20 zł taniej niż edycje na pecety;
  4. nowy 30-calowy telewizor jest tylko nieznacznie droższy od monitora 1080p.
Ile trzeba wydać, by komfortowo zagrać w Wiedźmina 3? Na takie pytanie również odpowiada nasz artykuł. - 2017-09-17
Ile trzeba wydać, by komfortowo zagrać w Wiedźmina 3? Na takie pytanie również odpowiada nasz artykuł.

Krok 1a – składamy PC

Słówko o metodologii

Wszystkie ceny w tekście podaję na podstawie porównywania ofert w trzech serwisach: Ceneo, Allegro i OLX (za wyjątkiem tabeli gier, w której użyłem dodatkowo naszej GPC – Growej Porównywarki Cenowej). W każdym przypadku są to kwoty brutto, bez wliczonych kosztów wysyłki. Na Allegro uwzględniałem tylko oferty „kup teraz”.

Podane liczby są orientacyjne i poddane zaokrągleniu, więc mogą nieco rozmijać się z faktycznymi cenami konkretnych produktów, które znajdziecie w wymienionych serwisach. Poza tym pamiętajcie, że sytuacja na rynku jest dynamiczna – starzejąc się, wszystko (prawie) tanieje, więc z biegiem czasu wskazane tu wartości zaczną tracić na aktualności. Co innego wnioski, jakie z nich płyną – sądzę, że ogólne tendencje na rynku, czyli stosunek kosztów grania na pececie do ceny używania konsol, na długo pozostaną bez zmian.

Złożenie „blaszaka” chyba nigdy nie było tak proste jak w dzisiejszych czasach. Na rynku zostało tylko dwóch liczących się producentów procesorów (AMD, Intel) i kart grafiki (AMD, Nvidia)... a niektórzy powiedzieliby wręcz, że już nawet AMD przestało się liczyć na którymkolwiek z tych dwóch pól. W tej sytuacji wybór podzespołów do peceta nie jest już tak żmudnym przedsięwzięciem jak przed laty – tym bardziej że pierwszy lepszy sklep jest gotów nas wyręczyć, proponując gotowe konfiguracje. Skorzystajmy z tej możliwości i przejrzyjmy ofertę polskich sprzedawców, celując w wydajny komputer, który pozwoli komfortowo zagrać w każdą nową grę. Oto przykładowe oferty (wybrane z serwisu Ceneo):

  1. Lenovo IdeaCentre 510-15IKL (Core i5-7400 3 GHz, 8 GB RAM-u, GeForce GTX 1050 2 GB + HDD 1 TB, Windows 10, klawiatura i mysz) – od 2599 zł
  2. SHIRU 4200 (Core i5-7400 3 GHz, 8 GB RAM-u, GeForce GTX 1060 3 GB + HDD 1 TB i zasilacz 600 W, ale bez systemu operacyjnego) – od 2799 zł
  3. Komputronik Sensilo CX-600 (Core i5-7400 3 GHz, 8 GB RAM-u, GeForce GTX 1050 Ti 4 GB + HDD 2 TB, ale bez systemu operacyjnego) – 2899 zł
  4. Optimus E-Sport MB250T-CR8 (Core i5-7400 3 GHz, 8 GB RAM-u, GeForce GTX 1060 3 GB + HDD 1 TB i gwarancja 36 miesięcy, ale bez pełnej wersji systemu operacyjnego) – od ok. 2930 zł
  5. Lenovo IdeaCentre Y700-34 (Core i5-6400 2,7 GHz, 8 GB RAM-u, GeForce GTX 960 2 GB + HDD 1 TB i Windows 10) – od 3068 zł
  6. Acer Aspire TC-780 (Core i5-7400 3 GHz, 8 GB RAM-u, GeForce GTX 1050 2 GB + HDD 1 TB, SSD 128 GB, Windows 10, klawiatura i mysz) – od 3099 zł
  7. MSI Nightblade MIB (Core i5-7400 3 GHz, 8 GB RAM-u, GeForce GTX 1050 Ti 4 GB + HDD 1 TB, Windows 10 i komplet programów użytkowych) – od 3599 zł
  8. ASUS VivoPC X (Core i5-7300HQ 2,5 GHz, 8 GB RAM-u, GeForce GTX 1060 3 GB + HDD 1 TB i Windows 10) – od 3599 zł
  9. MSI Codex 3 (Core i5-7400 3 GHz, 8 GB RAM-u, GeForce GTX 1050 Ti 4 GB + HDD 1 TB, Windows 10) – od 4000 zł
  10. Acer Aspire GX-781 (Core i5-7400 3 GHz, 8 GB RAM-u, GeForce GTX 1060 3 GB + HDD 1 TB, SSD 128 GB, Windows 10, klawiatura i mysz) – od 4599 zł
Zwykle wystarczy jeden rzut oka, by zorientować się, że dany komputer powstał z myślą o graczach. - 2017-09-17
Zwykle wystarczy jeden rzut oka, by zorientować się, że dany komputer powstał z myślą o graczach.

Wszystkie powyższe maszyny oferują mniej więcej zbliżoną moc, ale jak widać, występuje wśród nich szeroka rozpiętość cen. Tak czy inaczej, nie ma wątpliwości, że zakup stosunkowo wydajnego peceta jest dużym wydatkiem – przynajmniej kiedy mowa o nowej maszynie, prosto ze sklepu. Sytuacja zaczyna przedstawiać się znacznie lepiej, gdy spojrzymy na oferty używanych komputerów:

Specyfikacja

Orientacyjna cena brutto („kup teraz”)

Core i5, 8 GB RAM-u, GeForce GTX 1050

od ok. 1200 zł

Core i5, 8 GB RAM-u, GeForce GTX 1050 Ti

od ok. 1500 zł

Core i5, 8 GB RAM-u, GeForce GTX 970 4 GB

od ok. 2000 zł

Core i5, 8 GB RAM-u, GeForce GTX 1060 3 GB

od ok. 2000 zł

Pewnie bardziej doświadczeni pecetowcy życzyliby sobie zobaczyć w tym artykule również analizę cenową takiej opcji jak składanie komputera od podstaw, część po części. Pozwoliłem sobie pominąć ten wariant, bo doszedłem do wniosku, że wcale nie sprzyja on oszczędzaniu – z moich obliczeń wynika, że płyta główna, procesor, pamięć, karta grafiki, zasilacz, dysk, obudowa i inne komponenty kupowane oddzielnie raczej nie wychodzą taniej niż w zestawie (zwłaszcza używanym).

Oczywiście jest to powierzchowne zestawienie, bo oferty sprzedaży w przypadku osób prywatnych mogą zawierać wiele zmiennych (czas użytkowania, stan techniczny, gwarancja, dodatkowe akcesoria etc.). Jednak w ogólnym zarysie ceny przechodzonych komputerów zaczynają się właśnie na takich pułapach jak podane w powyższej tabeli.

To zdecydowanie bardziej przyjazne portfelowi kwoty niż te żądane za „nówki”, ale trzeba pamiętać, że na obudowie wypełnionej podzespołami komputerowe zakupy się nie kończą. Należy zaopatrzyć się jeszcze przynajmniej w monitor, komplet urządzeń wskazujących i jakieś nagłośnienie, np. słuchawki. W każdej z tych kategorii mamy szeroką gamę produktów do wyboru, ale na potrzeby tego artykułu zadowolimy się podstawowym, „nieprzekombinowanym” wyposażeniem. Weźmy też pod uwagę fakt, że do niektórych zestawów trzeba dodatkowo zorganizować sobie system operacyjny (czyt. Windows) we własnym zakresie.

  1. Monitor – nowy od ok. 375 zł / używany od ok. 200 zł (LED, 1080p, 21,5 cala, z wyjściem HDMI)
  2. Zestaw klawiatura + mysz – od ok. 30 zł (USB, proste modele bez dodatkowych przycisków)
  3. Słuchawki z mikrofonem – już od ok. 5 zł (najprostszy model z pałąkiem)
  4. Windows 10 – od ok. 335 zł (edycja Home, 32/64-bit, elektroniczna licencja)
Choć Windows 7 wciąż ma miliony grających zwolenników na świecie (ja sam się do nich zaliczam), został już wyparty w zestawach komputerowych przez „dziesiątkę”. - 2017-09-17
Choć Windows 7 wciąż ma miliony grających zwolenników na świecie (ja sam się do nich zaliczam), został już wyparty w zestawach komputerowych przez „dziesiątkę”.

Ktoś może powie, że z kwotą za klucz Windowsa 10 mocno mnie poniosło, skoro na Allegro dostanie się takowy nawet w dziesięciokrotnie niższej cenie (jeśli nie jeszcze taniej). Jednak pochodzenie i legalność licencji rozprowadzanych w ten sposób rodzi pewne wątpliwości – dlatego wolę podać cenę sklepową (za Ceneo).

Wypada nadmienić, że do kategorii komputerów poza pecetami zaliczają się jeszcze laptopy do grania. Jednak w ten temat też nie będę się zagłębiać, bo w każdym wypadku komputer przenośny wychodzi sporo drożej niż odpowiadająca mu wydajnością „stacjonarka”. Dość powiedzieć, że ceny nowych laptopów wyposażonych podobnie jak wcześniej zestawione „blaszaki” – tj. w 4-rdzeniowe Core i7, 8 GB RAM-u i GeForce GTX 1050 Ti – zaczynają się powyżej 4 tys. złotych. A analogiczna maszyna, tyle że z mocniejszym GTX-em 1060 na pokładzie, to już wydatek przekraczający 5 tys. zł (za Ceneo).

Ceny gier w Polsce – dlaczego granie na PC jest u nas coraz droższe?
Ceny gier w Polsce – dlaczego granie na PC jest u nas coraz droższe?

Spisek Iluminatów? Wpływ konsol? A może wina Denuvo? Od jakiegoś czasu wielu graczy zachodzi w głowę, jak to się stało, że w Polsce wersje PC gier dobiły już cenami do 200 zł. Postanowiliśmy przeanalizować sytuację na rynku i wyjaśnić tę zagadkę.

Komentarze Czytelników (195)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
16.09.2017 14:51
26
odpowiedz
16 odpowiedzi
Persecuted
68
Generał

Moim zdaniem kilka lat temu wybór byłby trudniejszy. Dzisiaj konsole vs PC to tak na prawdę cena vs jakość. Jeżeli masz mniej kasy i nie zależy ci na najwyższej jakości, warto zainwestować w konsolę. Posłuży kilka lat, ale cudów nie ma co oczekiwać. Gorsza grafika i często niestabilny framerate to realne wady, z którymi trzeba się liczyć (60 FPS to nadal święty gral).

Jeżeli chcesz wypasionej grafiki, płynności i najwyższego komfortu użytkowania, a jednocześnie wysokie koszty ci nie straszne, inwestuj w PC. Zwłaszcza, że PCta łatwo zmienić w konsolę (można podpiąć mu niemal dowolne peryferia - pady, kierownice, sticki itp.), co w drugą stronę to już takie łatwe nie jest.

No i dochodzi jeszcze jeden argument. Może to nieco absurdalne, ale dziś PC jest bardziej stabilnym sprzętem i to prawdopodobnie on stanowi lepszą, długofalową inwestycję. Kupno konsoli już niestety nie gwarantuje "spokoju na lata", bo nigdy nie wiesz, kiedy Sony czy MS zechce wypuścić kolejne Pro, Neo, Omega, SuperX czy inne łubu-dubu. Najpierw mówią, że to nie nastąpi nigdy, a tydzień później ogłaszają datę premiery... Gadanie o braku różnicy między nowym a starym sprzętem też można włożyć między bajki, bo gry na tych nowszych działają po prostu lepiej.

post wyedytowany przez Persecuted 2017-09-16 15:00:10
17.09.2017 08:54
1
odpowiedz
domin123456
22
Chorąży

Najlepszy wybór to konsola i pc ale mało osób może sobie na to pozwolić

17.09.2017 09:14
😉
3
odpowiedz
dj pokrywka
7
Legionista

W zasadzie nigdy nie rozumiałem i nie zrozumiem całej tej gównoburzy pc vs konsole. Jedni wolą pc inni ps a jeszcze inni xbox. Jedni wolą jeździć hatchbackiem inni sedanem a jeszcze inni kombi - ale w tym przypadku jakoś nikt sobie do gardeł nie skacze ?
osobiscie całe życie miałem pc, konsola kiedyś - powiedzmy 10-15 lat temu dla mnie to było s-f bo w zyciu starzy nie daliby mi takich pieniędzy na gry. Pc miał torrenty, koło 2010 roku kupiłem xboxa 360 i przerobiłem.
Obecnie mam pc który złożyłem 2 lata temu (pod wiedźmina) i7 4790k + w grudniu wymieniłem kartę geforce 1070, 16 gb ram blabla i myśle że jeszcze styknie na conajmniej 2-3 lata. kupuje gierki na steamie jakie mnie interesują i jeżeli uważam że są tego warte i twórcy na to zasługują. Aktualnie czekam na Cb2077 i nie wykluczam złożenia nowego pc pod ten tytuł jeżeli będzie tego wymagał
Do tego w czerwcu kupiłem ps4 1tb zakupiłem wszystkie exclusive'y jakie mnie omineły: the last of us, uncharted, heavy rain, beyond two souls, infamous, horizon zero dawn itp - przeszedłem, odsprzedałem.
Każda platforma ma swoje wady i zalety i nie rozumiem dlaczego ten temat zawsze wywołuje wojnę. Osobiscie rozumiem i pc'ciarzy i konsolowców ale przecież można mieć i to i to tak jak autor artykułu napisał w meritum więc po co próbować lepić bicz z gówna ?

post wyedytowany przez dj pokrywka 2017-09-17 09:21:43
17.09.2017 09:31
odpowiedz
3 odpowiedzi
mareczeklubigry
21
Pretorianin

Mniej więcej do tego roku byłem zapalonym pecetowcem niby żal człowiekowi tyłek ściskał o niektóre gry ekskluzywne ale jak człowiek popatrzył na ceny tych gier to mu ten ściska trochę ustępował..... do momentu ( właśnie gdzieś tak około roku ) aż ceny gier na PC nie zaczęły szybować drastycznie w górę. Pamiętam że jeszcze w 2016 roku wiele gier na premierę kupowałem za około 120-160 zł ( gdy giera kosztowała 160 była uważana za drogą ) głównie na stoiskach w oszołomie. Teraz minimalna cena gry AAA to 180 zł a zaczynamy dobijać do ceny ponad 200 zł ( patrz najnowszy AC ) niby gry na konsole nadal są droższe niż na PC ( w dniu premiery ) o jakieś 30-40 zł ale a) nie jest to aż tak różnica jak kiedyś b) gry można odsprzedać c) na konsolach nie ma problemy pt ,, ciekawe czy mi pójdzie" wkładam płytkę i mam wszystko gdzieś tym bardziej że widzę że mój już 5 letni komputer zaczyna łapać zadyszkę i coraz częściej pojawia się w opcji ,, minimalne" P.S Po za tym już dawno od uczyłem się kupowania gier na premierę obserwując fakt że większość gier ( głównie te które mają jakieś problemy ) szybko tanieje np Mafia III Dishonored 2 czy Watch Dogs 2 porównajcie sobie ceny tych gier na premierę a teraz....

post wyedytowany przez mareczeklubigry 2017-09-17 09:34:26
17.09.2017 09:57
odpowiedz
2 odpowiedzi
conrad_owl
12
Konsul

4 strony artykułu by uzyskać wnioski typu: niech każdy gra na czym chce i w co chce byleby go było stać... Jesus.

17.09.2017 11:01
odpowiedz
10 odpowiedzi
puci3104
108
Generał

Artykuł ciekawy, ale porównywanie cen gier moim zdaniem zrobione źle. Całkowite pomijanie cen z keyshopów jest bez sensu. Zwłaszcza, że jest to artykuł o NAJTAŃSZEJ(!) opcji, a tak naprawdę pomijamy najtańszą opcję zakupów w przypadku PC. Choćby takiego Hitmana miesiąc temu szło dostać za niecałe 60zł (obecnie 70-80). Dalej Destiny 2 ceny oscylują w granicach 150-170zł (można było dostać za 140). CoD WWII 130-150zł. Także takie porównywanie cen jest całkowicie bez sensu. Rozumiem, że to szara strefa, ale gdyby to było naprawdę nielegalne to by te firmy były dawno zamknięte, a nie tworzyły własne drużyny esportowe czy sponsorowały te największe.
W temacie opłacalności to obecnie mniej więcej na remis. Konsole wyrównały, bo ceny gier się zjechały nieco, jednak nowe konsole wychodzą coraz częściej i jak ktoś jest entuzjastą grafiki to konsole też musi zmienić podobnie jak kartę graficzną. Jednak cały czas patrząc na świetne oferty keyshopów gier na premierę to dla osoby, która gra w kilkadziesiąt tytułów na premierę chyba trochę lepiej wyjdzie na PC zwłaszcza w erze, gdzie mało jest wielkich exclusive'ów konsolowych i zostały tylko te na pojedyncze platformy.

post wyedytowany przez puci3104 2017-09-17 11:07:49
17.09.2017 12:34
odpowiedz
Narg
25
Legionista

Ta wasza metodologia ma wiele zmiennych. Po pierwsze, jak bym kupował telewizor do konsoli, to na pewno nie za 300-400 zł, tylko jakiegoś renomowanego producenta, koszt pewnie to co najmniej 700-800 zł za 22 cale (większość graczy zrobiłaby pewnie to samo). Po drugie system operacyjny, bardzo dużo graczy ma system jeszcze z poprzedniego kompa, poza tym Windows 10 był rozdawany za darmo dla posiadaczy siódemki, więc koszt zakupu nowego Windowsa wielu osobom by teraz odpadało.

Po trzecie, nie rozumiem czemu do upgradu konsoli nie zaliczyliście zamianę zwykłych edycji PS4 i Xbox One na ich bardziej wypasione edycje, to też w pewnym sensie ulepszenie konsol, w końcu dla posiadaczy starych wersji nie ma żadnych zniżek. Po czwarte, ceny gier pecetowych rzeczywiście powoli zrównują się z tymi na konsolach, w przypadku gier indie różnica w cenie to zaledwie złotówka. Jeśli chodzi o duże tytuły to różnica to czasem zaledwie 20 zł.

Po piąte, wbrew twierdzeniom autora artykułu, ceny takiego składaka potrafią być niższe niż gotowego podzespołu komputera, sam mam takiego składaka z procesorem I5 4590, 8 GB Ram oraz Geforce 970 od MSI, za zestaw dałem wraz ze zniżką od magazynu CD Action około 3520 zł, dodam że podobne wydajnościowe zestawy kosztowały by mnie tak ze 100 zł więcej.

Po szóste, nie rozumiem pomijania sklepów z kluczami do gier, witryny typu G2A Com oraz Kinguin cieszą się sporą popularnością, niemało osób tam kupuję, można tam wyrwać nieliche atrakcje.

Po siódme, ta roczna subkrypcja Humble Bundle Monthly jest średnio opłacalna, lepiej upolować jakiegoś bundla lub poszukać tych ofert na allegro. Po ósme, można sprzedawać używane cyfrówki na pc, wystarczy za każdym razem zakładać nowe konto.

Reasumując artykuł bardzo ciekawy, ale to czy pecet wypada drożej od konsoli to już bym się kłócił. Za dużo tu zmiennych czynników, więc ciężko miarodajnie powiedzieć, czy coś jest droższe lub tanie.

17.09.2017 13:17
odpowiedz
ogorson1985
13
Legionista

Wydaje mi się, że jeżeli złożysz kompa z używanych częsci to może wyjść korzystniej.
Sam złożyłem używke i wszystko śmiga mi tak jak powinno.
AMD FX-8350 4.0 GHZ
16GB DDR3 Kingston CL9
GTX 970 4GB
Koszt 375 euro plus dojazd do Amsterdamu po kartę grafiki 10 euro. Razem się zmieściłem w 385 euro.
Wiem że nowe gry zaczną powoli dawac znać ale już jakiś czas gram na tym sprzęcie. Battlefield 1 na ultra, Wiesiek 3 na ultra, GTA 5 na ultra i tak by wymieniać można było. Nie wiem jak z Watch Dogsami bo nie grałem i na razie nie zamierzam grać. Nie wkręciły mnie gameplaye na tyle by zagrać w to. Wiem, że procek nie jest rewelacją ale wystarcza na razie do grania. Karte zmienię dopiero jak nowe gry dadzą bardziej znać.

17.09.2017 14:41
odpowiedz
5 odpowiedzi
Hize19
10
Chorąży

Konsole się bardziej opłaca z wielu powodów.
Jest dużo tańsza od komputera do gier i co najważniejsze w grach multi nie ma oszustów(cheaterów/hakerów czy jak to tam gimbaza sobie nazywa).
No i zapomniałbym dodać że na konsolach gra więcej ludzi bf1stats.com

17.09.2017 19:10
odpowiedz
1 odpowiedź
maciell
41
Pretorianin

A czemu nie mozna miec obu ? Ja mam pc+ps1+ps2+ps3+ps4. Pcta mam podlaczonego pod tv 50 cali (15 m kabel hdmi)+ klawa/myszka bezprzewodowa+xbox 360 gamepad+ joystick z przepustnica+kierownice do pc i konsoli moge podlaczyc.Nie jestem jakims super zamoznym czlowiekiem. Ps3 kupilem uzywke i za grosze kupuje gry + wymiana. Ps4 tez kupilem uzywana a z grami to samo. Na konsolach gram w gry, ktore nie wychodza na pcta i odwrotnie. Na konsolach nie ma calych gatunkow gier, ktore kocham grac na pcie. Poza tym na konsolach umarla wsteczna kombatybilnosc. Na pcie moge grac w gry z okresu 30+ lat do tylu. Niedawno z nostalgii odpalilem sobie na emu gry z amigi 500 (moj pierwszy komputer). Dlaczego non stopa ktos wywoluje wojenki jak za starych czasow atari vs commodore etc etc . Jest mi przykro, ze w Polsce trzeba wybierac jedno albo drugie ze wzgledow finansowych. Na zachodzie ludzie nie maja z tym problemow. Po prostu maja platformy, ktore ich interesuja. A u nas jak ktos kupi jedno rozwiazanie to bedzie go bronil do usranej smierci bo przeciez on wybral to rozwiazanie wiec musi byc jedyne i sluszne.

17.09.2017 20:30
odpowiedz
1 odpowiedź
Lukasz20202
19
Chorąży

Możesz władować w PC nawet 10k ale i tak nie zmieni to faktu, że najlepsze gry wychodzą tylko na PS4, mnie też zachciało się 60 klatek i co z tego skoro najlepiej w tym roku bawiłem się przy horizon i dodatku do Uncharted.
Po dwóch miesiącach piszczał zasilacz, który kosztował 400 zł, a z procesora to najlepiej od razu zdejmować IHS bo się grzeje jak cholera.
PC polecam tylko dla kogoś kto lubi gry multi i zadowoli się nudnymi grami ubisoftu.
Konsola jest raczej dla osób, które lubią po prostu gry a nie chcą się męczyć w dobieranie komponentów i późniejsze problemy z nimi.
Wydaje mi się też, że prawdziwy fan PCMR to wydaje 3000 ale na samą grafikę a nie cały zestaw.

17.09.2017 20:34
😁
odpowiedz
1 odpowiedź
Hize19
10
Chorąży

"WolfDale: Nie ma oszustów? Skąd Ty takie info bierzesz? Chyba z alternatywnej rzeczywistości."
Skoro twierdzisz inaczej to daj chociaż jeden link do pobrania cheata na jakąkolwiek grę na PS4/XONE.
Życzę powodzenia.
Tych konsol nawet nie da się przerobić więc w jaki sposób wgrasz na nie nieoficjalny program? Niema takiej możliwości.

17.09.2017 20:38
odpowiedz
3 odpowiedzi
gnoll
106
Simple Man

Standardowo clickbaitowy wątek zrobił się rakowy, ale odniosę się do mojego uśmiechu jak czytam że na granie na PC to praktycznie po tygodniu grozi skoliozą, garbem i chyba jeszcze wypadnięciem odbytu - serio, trochę rechocze w tym momencie z mojego gamingowego fotela, który jest tak wygodny że zdarzyło mi się w nim zasnąć :) Naprawdę wciąż istnieje to durne stwierdzenie, jakby PC = równa siedzenie na niewygodnym pieńku pod kątem 90% od biurka? Rili? W dobie mnóstwa bezprzewodowych peryferiów, Steam Linków i innych tego typu pierdół? Dorośnijcie.

17.09.2017 21:01
👍
odpowiedz
Masa80
1
Junior

Zaczynałem na wypasie 486DX2 80MHz - komputer mam od około 25 lat (nie ten :)). Kompy są ok - a teraz to do zabawy wole konsolę... nie będę się rozpisywał dlaczego, po prostu ps4 czy xone w tej cenie wymiatają.

17.09.2017 21:22
odpowiedz
1 odpowiedź
Święty!
116
Konsul

Pierwszy komputer miałem już na początku lat 90-tych i intensywnie go katowałem. Jako, że konsole były u nas długo niepopularne, pierwszą (X360) kupiłem dopiero jakieś 8 lat temu, przede wszystkim dlatego, że byłem strasznie nakręcony na Mass Effecta, który był wtedy exclusivem. Od tego czasu nie widzę żadnego powodu, poza ekonomicznym, by nie mieć i konsoli i PC.
Kwestie graficzne nie robią mi różnicy, ja nie odróżniam 40fps od 60fps, a gry na X360 dalej wydają mi się ładne, więc ten argument pominę. Jednakowoż na kompa wychodzi bardzo dużo gier których nie ma na konsoli, szczególnie jakieś rpgi i strategie (a i w stalkera lubię sobie pociupać), więc jego brak nie wchodzi w rachubę. Poza tym, nomen omen, gry są tańsze. Konsole mają całą gamę innych plusów - wsadzam płytkę, gram, żadnego instalowania, srania się że nie mam kolejnej wersji Microsft Redestrututu wersja 1.0.x.3m coś tam, a na mojej karcie graficznej nie działa, a coś tam, co na kompie zdarza mi się nagminnie. No i kupujesz grę, to nie musisz się przejmować że nie pójdzie. Plus exclusivy. Tak więc, no ma to sens.

A jak widzę wojenki konsolowców vs pecetowców, to przypominam sobie potyczki w podstawówce, czyj rower był lepszy, albo buty. Bez znaczenia, że tak samo się na nich jeździło lub chodziło i tak samo szybko z nich powyrastaliśmy. Porównywanie się z ludźmi na podstawie jakiś gadżetów które wszyscy kupujemy, to ciężki rodzaj spierdolenia, z którego powyżej 15 r.ż. wypada już wyrosnąć.

17.09.2017 21:34
odpowiedz
maciokoki
33
Konsul

kupiłem konsole ps4 używaną za 600 zł... zagrałem w te exclusivy bo było warto (kij że optymalizacja poniżej 30 fps ale gry warte zachodu) - terasz gram na pc za 1000 zł (sama skrzynka) kupione używane oczywiście - nie mam problemu z uruchomieniem tytułów jak wiesiek ,dishonored czy crysis ostatni (taaaa niby nie takie nowe ale co wyszło z tak dużymi wymaganiami po nich? ).... czy to co obecnie ogrywam divinity drugą częśc i wszycho na srednio wysokich... konsole raczej dla ludzi co nie lubią kombinowac.. włącza i gra... nic nie musi robić i nic się nie popsuje

post wyedytowany przez maciokoki 2017-09-17 21:34:48
17.09.2017 22:06
odpowiedz
2 odpowiedzi
str
58
Pretorianin

Nie oplaca sie inwestowac w nowy komputera bo gry na PC sa juz cenowo porownywalne do tych z konsol. Najnowszy Assasins Creed na PC 199zl albo i wiecej (sugerujac sie gry-online) a 238zl na konsole, ktora jest tansza. Sam mam PS4 tylko dla exclusivow ale chyba calkowicie przerzuce sie na konsole a komputer zostawie do internetu i reszty badziewia. Dodatkowo tutaj gry sa na plytach Blu Ray a czlowiek wezmie kupi sobie na PC obslugujace Steama gdzie zamieszczona jest 1 plyta DVD a prawie 30GB trzeba pobierac (coraz wiecej jest takich gier). Pamietam jak kupilem sobie Wolfensteina i nie moglem zagrac bo chcial pobierac 20GB plikow a mi sie konczyl limit w LTE i musialem czekac 2 tygodnie zeby w ogole w nia zagrac

PS: moze mi ktos napisac jak jest ze Sniper Ghost Warrior 3 na PC? bo wiem, ze obsluguje Steama i nie wiem ile dodatkowo GB bym musial pobierac (czego nie chce robic) a gra wymaga sporo GB wolnego miejsca na dysku wiec podejrzewam, ze sporo z tego trzeba bedzie dociagac. Jezeli duzo to sprawa prosta - wybiore wersje na PS4

post wyedytowany przez str 2017-09-17 22:16:28
18.09.2017 05:29
😁
odpowiedz
1 odpowiedź
Hize19
10
Chorąży

"WolfDale: Kolega wyżej przytoczył Diablo III, otóż pliki gry są trzymane na konsoli i oszuści je sobie modyfikują przez co na multi mają "wypasione mieczyki" i biorą wszystkich na jeden strzał, także na PS4."
Na PS4 niema dostępu do plików gry i nie da się ich modyfikować.
Co najwyżej można wykorzystać jakieś błędy w grach, ale to niema porównania do tego co dzieje się w grach na PC.
Twierdzisz że są czity na PS4/XONE, a nawet nie potrafisz tego udowodnić.

18.09.2017 07:48
😉
odpowiedz
4 odpowiedzi
lordpilot
136
Senator

Wszak pecet, w odróżnieniu od konsoli, to wielofunkcyjne urządzenie, wokół którego toczy się całe życie niejednego z nas – używa się go nie tylko do grania, ale i do oglądania filmów, słuchania muzyki, codziennego surfowania w internecie i jako narzędzia do pracy/nauki.

^^ Od wielu, wielu lat pecet jako "kombajn multimedialny" nie istnieje. Do oglądania filmów i słuchania muzyki to (i TO OD DAWNA) lepiej nadają się konsole (a jeszcze lepiej - dedykowany sprzęt). Taka ciekawostka - Xbox One Slim jest na ten moment najtańszym odtwarzaczem ULTRA HD Blue Ray. Do tego (w obydwu konsolach) wszelkie "netflixy" to już po prostu podstawa i standard. Już przez grzeczność nie wspominam o smart TV. Z ciekawości zapytam - znasz autorze KOGOKOLWIEK kto oglądałby filmy czy słuchał muzyki "na kompie"? Ja nie znam nikogo, pomijam tutaj oczywiście młodzież i darmowe filmy z zatoki ;-). Pecet już dawno został tutaj wykoszony - dedykowane odtwarzacze kosztują grosze, do słuchania muzyki ludzie używają dziś przeważnie smartfonów (te wykosiły zarówno komputery, jak i wszelki sprzęt audiofilski).

Pecet mocno się trzyma jeśli idzie o tą mityczną "pracę i naukę", ale i na tym polu jest mocno podgryzany przez "mobilki" (cena, cena!).

Co do reszty - artykuł ok, ale w sumie niepotrzebny. Konsole wygrywają ceną - zarówno jeśli idzie o hardware jak i software. Jeśli mnie coś zdziwiło (jako gracza multiplatformowego), to fakt, że promocje na psn potrafią cenowo pokonać te steamowe czy inne z blaszaka. W efekcie na PS4 mam spory "backlog" cyfrówek, choć nastawiałem się jedynie na ogrywanie "używek" ;-).
Pecet to konkretna jakość, ale też za konkretną cenę. W erze "koparek do bitcoinów" coraz bardziej konkretną. Koniec końców - każdy niech gra na czym chce, grunt że wybór jest dziś naprawdę spory, a rynek potrafi sprawiać niespodzianki :). Pamiętam prognozy sprzed kilku lat, kiedy rosnący rynek PC miał dogonić i przegonić (z czasem) ten konsolowy.

Po czym zarówno pecety jak i konsole zostały przegonione przez "mobilki" (wówczas dopiero raczkujące). Ot, życie bywa nieprzewidywalne ;-).

18.09.2017 09:51
odpowiedz
Absolem
52
Pretorianin

Mam PC na którego wydałem kupę forsy i PS4. Gdyby nie to, że na PC wciąż wychodzi masa gier, których nie ma na konsole (głównie strategie) to bym pozbył się peceta i zostawił tylko konsolę, ewentualnie kupiłbym laptopa taniego do prac biurowych. A tak niestety moim zdaniem prawdziwy gracz, którego rzeczywiście pasjonują gry, tak jak mnie, jest w tej chwili skazany na jedno i drugie :P

18.09.2017 10:39
odpowiedz
1 odpowiedź
Cziczaki
114
Renifer

Nie znam nikogo który zamiast modernizować komputer kupuje całego golasa plus okablowanie, do tego monitor i klucz windowsa 10, który jest dalej darmowy jeżeli się wybierze opcję dla niepełnosprawnych którą po instalacji się zmienia. : P Tak samo gracze konsolowi, z przejściem na następną generację nie zmienia się monitora. A subskrycje, nawet te na PC o której pierwszy raz słyszę, nie są wymagane.

18.09.2017 11:30
👍
odpowiedz
Patryhinio
52
Centurion

co tu sie rozwodzic mam Ps4 i PC niech każdy kupi to i to i będą sie uzupełniały grami z tego że Ps4 teraz można kupic za nie wielka kwote

18.09.2017 14:35
odpowiedz
1 odpowiedź
Miodowy
14
Legionista

Ceny telewizorów w zestawieniu są stanowczo zaniżone. W tej cenie można mieć najniższej jakości marketowe badzeiwiaki w których przypadku nie ma mowy o "komfortowym graniu".

post wyedytowany przez Miodowy 2017-09-18 14:39:55
18.09.2017 18:04
😁
odpowiedz
3 odpowiedzi
Hize19
10
Chorąży

Demilisz: Z poziomu PS4 nie zmodyfikujesz, prawda. Ale już przenieść je na PC, zmodyfikować tam i przenieść z powrotem jak najbardziej można.
Udowodnił, że są czity, tylko Ty po prostu zachowujesz sie jak typowy beton i nie przyjmujesz tego do wiadomości.

Kolejny mądrala.
Ciekawy jestem w jaki sposób wgrasz zmodyfikowane pliki na PS4.
Nawet nie wgrasz spolszczenia do gry, bo nie ma takiej możliwości.
Niektórzy wpisują tu takie głupoty że aż ciężko uwierzyć.

19.09.2017 17:22
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Taryf
5
Legionista

Z Diablo to było tak, że można było przenieść postać z PC na PS4. Stąd był wysyp "zmodyfikowanych" postaci na konsolach.

Cheatów na konsolach w multi po prostu nie ma.
Można co prawda używać "moralnie wątpliwych" urządzeń zewnętrznych (np. pozwalających podłączyć myszkę i klawiaturę do strzelanin, czy odpalających combosy w bijatykach), ale to nie jest powszechne... i nie jest bezproblemowe. Podłączona myszka imituje ruch gałką analogową, więc nie ma takiego samego odczucia jak przy grze gryzoniem na PC.

20.09.2017 01:04
odpowiedz
1 odpowiedź
Laterett
7
Centurion

Sam wyposażyłem się całkiem niedawno (kwiecień) w używaną konsole. Koszt? 725zł dysk 500gb pad. Mowa oczywiście o PS4. Jak dla mnie to najgorszą bolączką PCta jest software. Składasz sobie fajny zestaw za 700zł i co? 400 stówy przyjdzie ci jeszcze na oprogramowanie wyłożyć. A podstawowe akcesoria? Miałem PCta... Kijowa myszka to mucha a nie myszka. Kolejne 150-200 zł (licząc nawet z klawą) przyjdzie ci wyłożyć. No i pozostaje podstawowa kwestia... Nie da rady złożyć samego kompa za mniej niż tysiąc złoty jeżeli chcesz zbudować go na nowej płycie na nowych rozwojowych socket'ach. Tak, byś mógł w przyszłości swojego mierniaka po prostu rozwinąć a nie budować od nowa. No sorry, dajmy na to ktoś chce zbudować kompa na am4, czy jak ten Socket się zwie, wiecie, najtańszy i fajny pod OC Ryzen 3 1200 nówka 400+ zł, a używki trudno dostępne. No i plyta glowna musi byc kozak, to w końcu fundament PCta... No i co? Wydasz ponad tysiąc na dwa elementy komputera akcesoria i software. Pewnie, możesz kupić używke win7 4gb ram 320gb hdd gt730 oraz 2x 2,60ghz... Dysk, zasilacz wszystko przestarzałe i byle jakie więc komp może długo nie pociągnąć, płyta główna na maksa oszczędna a wydajność... Żenująca. Lepiej wlasnie, zwłaszcza z używek, samemu składać kompa. Ale to wyjdzie ci drożej, pewno bez problemów do 2k dojdziesz, ale wyjdzie drożej bo PC jest droższy. CPU GPU oraz płyta główna i już masz 1k wyjęte z portfela... Software dołożysz i 1400 wychodzi. Pewno, można cpu używane i samego kompa mniej przyszłościowego ale i tak wyjdzie drogo, choćby grafa... Każda dobra to koszta 250-350zl, a ich wydajność dalece od nowych grafik za 500-600zl, tak, po mojemu PC to fajna platforma ale również dość skopana. No droga po prostu... PS. Ta wzmianka że PC nie służy tylko do grania... Coś było o słuchaniu muzyki i oglądaniu Internetu. Wszystko to mogę robić na konsoli z poziomu wbudowanej przeglądarki. Jedyna różnica jest taka że np nie przechwyce takim obsem jakiegoś klipu by potem go obrobić w movie maker na sam podkład muzyczny i przegrać na telefon. No ale cóż... Coś za coś.

20.09.2017 18:49
odpowiedz
Gorn221
36
Łowca Demonów

Nie wiem która jest tańsza, ale wiem która jest PCMASTERRACE lepsza

22.09.2017 12:55
odpowiedz
giligante
10
Legionista

Peceta miałem odkąd tylko pamiętam, na studiach laptopa (no takiego prawie gamingowego) - zawsze byłem z nich mega zadowolony, choć nie były to sprzęty z najwyższej półki - ale grać mogłem w zasadzie w te tytuły, które mnie interesowały. Niestety w ostatnich miesiącach kilkuletni już komputer zaczął zwalniać (co jest oczywiste) - zaczęły się zabawy z reinstalacjami systemu, zabawy w rejestrach i inne.

W lutym zakupiłem PS4 Slim 500gb - w mega promocji - za niecałe 900 zł (Tesco Zielona Góra pozdrawiam:)). Głównym powodem był brak czasu na ww. "zabawy" ze szwankującym kompem oraz zbyt wysokim kosztem zakupu nowego PC-a / laptopa. Może i nie da się kupić gier na konsole w takich promocjach jakie widuje się w cyfrowych wyprzedażach, ale w związku z tym, że mam sporą "kupkę wstydu", nie jestem "zmuszony" do kupowania premierowych gier - na razie ogrywam starsze tytuły z początku generacji. Konsola jest mega wygodna - tak jak ktoś już wspominał - wkładam płytę, ew. ściągam z PS Store, czekam i gram. Minęły już czasy, gdy chodziłem po sklepie wypatrując grę, którą mój komp "pociągnie". Dla mnie najważniejszy jest komfort grania, w szczególności gdy obowiązki zawodowe znacząco skróciły dostępny do grania czas.

Oczywiście gdyby fundusze na to zezwalały, w mieszkaniu byłoby i PS4 Pro, i Xbox One X, i Nintendo Switch i PC :)

22.09.2017 18:54
👍
1
odpowiedz
monkeykingbar
9
Centurion

JA MAM Bardzo wygodny fotel i burko lesze niz ta przysłowiowa kanapa

granie na myszce i klawie to ogromna zaleta wzgledem padów i WYGODA luxus wrecz, sorry ale granie w fps czy strzelanie na padzie czy jakakolwiek zaawansowana gra na padzie to KICHA

pc ma multum gier darmowych multi tez jest darmowe

jedyna zaleta konsol to jak masz tylko telewizor i tysiaka to wiadomo konosola lepsza

albo jak nie potrafisz oslugiwac komputera

23.09.2017 18:30
odpowiedz
LukaszX92
3
Junior

"Nieśmiertelność w Battlefront, spadające skały i wiatraki na środku ulicy w Gta V Online, niekończący się EXP za stanie w miejscu w Red Dead Redemption... Tak, cheatów na konsolach w ogóle nie ma, to tylko taki feature.
Poczytaj sobie jakiś temat z grami o konsolach gdzie ludzie w multiplayer grają, to nawet w zwykłym wątku o gtav ludzie się pytają skąd te budynki na drogach się pojawiają albo głazy, bo na singlu ich nie ma, a w multi są.
"
Chyba piszesz o PS3/X360.
Tam czity są możliwe, bo te konsole można przerobić.
Zupełnie inna sytuacja jest na PS4/XONE.
Tych konsol nie przerobisz.
Nie przerobiona konsola = brak jakiejkolwiek ingerencji w oprogramowanie i pliki gier.
Co najwyżej można wykorzystać jakieś luki/błędy w grach i to wszystko.

28.09.2017 07:24
odpowiedz
1 odpowiedź
n0rbji
46
Siedzący Byk

Konsola nie ma szans ze względu na gry bo nie da się grać normalnie z przyjemnością w FPS, TPP czy inne gry gdzie trzeba się rozglądać. Bez myszki rozglądanie się na padzie jest drewniane i nie wygodne. Gry sportowe np FIFA czy PES, bijatyki oraz wyścigi gra się wygodnie na padach ale na PC też go można podłączyć i nie potrzebna jest konsola.
Nie widzę argumentów który przekonałby mnie do konsol a że nie ma na PC Gran Turismo... kwestia czasu

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze