Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS

Second Sight PS2

Przygodowa gra akcji z elementami skradania. Gracz wciela się w postać cierpiącego na amnezję człowieka, który odkrywa, iż posiada liczne nadnaturalne zdolności.

Akcji.

Second Sight - screen - 2004-09-22 - 33656Second Sight - screen - 2004-09-22 - 33655Second Sight - screen - 2004-09-22 - 33654Second Sight - screen - 2004-09-22 - 33653Second Sight - screen - 2004-09-22 - 33652Second Sight - screen - 2004-09-22 - 33651Second Sight - screen - 2004-09-22 - 33650Second Sight - screen - 2004-09-22 - 33649Second Sight - screen - 2004-09-22 - 33648

wersja językowa:
EN napisy i dialogi

Data premiery gry Second Sight | PS2

3września2004

24września2004

premiera PL

Sony PlayStation 2
Okładka Second Sight (PS2)
Second Sight

"Second Sight" to kolejna propoycja studia Free Radical Design, które zasłynęło przede wszystkim za sprawą wydawanej na platformy nowej generacji serii "TimeSplitters" a także hitowego "Goldeneye 007" na Nintendo 64. W przeciwieństwie do wspomnianych tytułów akcja opisywanej gry nie musi być przez cały czas obserwowana z perspektywy pierwszej osoby, gracz w każdej chwili może przełączyć podgląd na widok TPP. Miłośników serii "TimeSplitters" zainteresuje zapewne to, iż w grze zastosowano bardzo zbliżony model sterowania główną postacią.

Gracz rozpoczyna zabawę w ściśle strzeżonym kompleksie medycznym, który prowadzi bliżej niesprecyzowane badania na ludziach. Prowadzona postać wykazuje oznaki amnezji, nie pamięta bowiem nic z przeszłości. Główny bohater odkrywa natomiast, że obdarzony został licznymi nadnaturalnymi zdolnościami. Warto przy tym dodać, iż z racji dopracowanego sterowania gracz może równocześnie poruszać postacią i korzystać z nowo nabytych mocy.

W miarę rozwoju gry sterowana postać nabywa nowe zdolności a także rozwija już posiadane. Istotną rolę odgrywa przy tym wskaźnik mocy, który informuje ile energii na wykorzystanie nabytych zdolności postać jeszcze posiada. W przypadku przekroczenia dozwolonej wartości główny bohater na kilka sekund traci orientację przez co jest narażony na ataki przeciwników. Lista dostępnych mocy obejmuje leczenie (główny bohater musi wtedy pozostać w bezruchu), przejmowanie ciał innych ludzi (dzięki temu można na przykład odblokować pozornie niedostępne drzwi), uderzenie psychokinetyczne (trafiona postać zostaje przewrócona oraz traci przytomność na kilka sekund), telekinezę (gracz może podnosić większość przedmiotów i na przykład rzucać nimi we wrogów), projekcję (wyświetlanie wizerunku własnej postaci w celu zmylenia wroga), psychokinetyczny impuls (unieruchamia wszystkich przeciwników znajdujących się w okolicy) oraz oczarowanie danej postaci (główny bohater dla wybranych osób staje się wtedy niewidzialny). Po wyczerpaniu swych mocy gracz nie jest bezbronny, może bowiem skorzystać z tradycyjnej broni - pistoletów czy karabinów maszynowych oraz snajperskich. W wielu miejscach główna postać musi się skradać, bohater wzorem najlepszych pozycji gatunku może "przyklejać się" do ścian, chować wewnątrz metalowych szafek, odwracać uwagę okolicznych strażników czy też wychylać na boki. Osamotnionych wrogów można ponadto eliminować pojedynczym strzałem w głowę, nie można przy tym zapomnieć o chowaniu ich ciał. Co pewien czas bohater dostaje przebłyski wydarzeń, które miały miejsce w przeszłości. Co ciekawe, elementy te są w pełni interaktywne i pozwalają bliżej poznać istotne wydarzenia z przeszłości.

Oprawa wizualna gry skoncentrowana została przede wszystkim na efektownym ukazaniu używanych przez głównego bohatera mocy. Prowadzona przez gracza postać bada różnorakie bazy wojskowe, laboratoria aczkolwiek niektóre etapy rozgrywane są pod gołym niebem. Sporym atutem jest też interaktywne otoczenie, które można dowolnie demolować.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Ocena gry 7.78 / 10 na podstawie 137 ocen czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 229,90 PLN

Klasyfikacja PEGI Second Sight

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. Gra zawiera elementy przemocy.
Second Sight - recenzja gry

Recenzja 21 grudnia 2004, 07:08

Telekineza jest pierwszą z pięciu psionicznych mocy, której „uczy się” John. Pozostałe uaktywniają się w chwili, gdy sytuacja wymaga ich użycia (np. projekcja gotowa jest do wykorzystania w momencie, gdy trzeba przejść przez zabezpieczone czujnikami drzwi). Z nadnaturalnych mocy można skorzystać tylko wtedy, gdy naładowany jest specjalny „psioniczny” wskaźnik bohatera. Użycie siły powoduje jego rozładowanie, na szczęście po chwili samoistnie się ponownie ładuje. Stopień wykorzystania poszczególnych mocy nie rozkłada się równomiernie, prawdę mówiąc używając tylko niewidzialności i uzdrawiania można przejść szmat drogi, pozostawiając sobie resztę psioniki na wyjątkowe, zdarzające się sporadyczne sytuacje.

6 graczy poleca tę grę. Ostatnio:

Drumaturg

Rafiwest

Karol346

danios15

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
27.09.2004 11:41
👍
AVErsiv
7
Junior


Gra ta jest wlasnie tym czego szukam w grach wideo. Ma swietna fabule i bardzo ciekawie przedstawione postacie . Juz od samego poczatku tuz po starcie gry uzekla mnie muzyka i postac Johna . Zanim zaczalem wlasciwa gre juz widzialem ze niebedzie to kolejna zwyczajna sieczka a medium ktore swobodnie moze zastapic ksiazke . Co moge powidziec o grafice moze zacytuje brata ktory widzial pierwsza cut-scenke : " kurde gra fajnie wyglada !! " takie same jest i moje zdanie . Widac ze autorzy wlozyli duzo pacy w modele postaci i mase pracy w rezyserie co sie im bardzo chwali :D . Jednak muzyka w tej grze zasluguje na 10 no moze kawalek ktory sobie gra podczas " lapanki " nie jest az tak dobry jak reszta ale oprucz tego dycha murowana .
Gra ma troche podobny styl do naszego rodzimego Gorky zero czego oczywiscie nikt nie zauwazyl albo poprostu to tylko takie moje wrazenie . Nie chodzi mi tu oczywiscie o styl walki czy sama fabule ale ten klimacik cos w tym jest .Gralem takze w porownanego do niej PSI ops i zeczywiscie nie da sie ukryc podobienstw ale zasadniczo gry ruznia sie i w kategori klimat PSI przegrywa z kretesem .

Polecam ta gre kazdemu kto lubi gry z niebanalna fabula i w ktore wlozono serce a nie tylko kase i efekty .

27.07.2005 20:08
odpowiedz
Azazell22
0
Generał

ja się aż dziwie że u nas w polsce ta gra wogle nie jest popularna , z tego co wiem na zachodzie podbiła serca wielu graczom ..

Dla mnie to gra tego roku ( jak narazie oczywiscie ) przebija swoim wspaniałym klimatem.. Niesamowita gra poprostu istne cudo , fabuła piekna i muzyka ahh ponad 1,5 miesąca temu skończyłem ją ... Grał ktoś z was w nią?? strasznie u nas cicho o niej

Niedawno wyszła gra PSI OPS ale uuuuu w porównaniu do Second Sight to słabiutka gra ;/ pod każdym względem

20.04.2008 20:44
😃
odpowiedz
MP1989
55
Konsul

ta gra ma fajną fabułę, moce umysłu są dobre, tylko grafika troszkę kuleje, można i moim zdaniem warto ją kupić.

22.09.2009 02:46
👍
odpowiedz
harald807
23
Fitter-Locksmith

Ciekawie rozwiązane celowanie ze snajperki, które zasługuje na uwagę.

W miarę postępu gra się rozkręca coraz bardziej.

Obowiązkowa pozycja zaraz po Psi-Ops: The Mindgate Conspiracy.

Kapitalna przygodówka - strzelanka TPP.

Grafika jest jak najbardziej OK.

22.11.2009 16:26
odpowiedz
Spider1990
2
Junior

Gra Second Sight jest niesamowita pewnie że nie uchroniono się od błędów które tam się pojawiają ale patrząc na to w którym roku została wydana i oczywiście to że gra działa płynnie to takie detale nie mają aż tak wielkiego znaczenia. Co do długości rozgrywki hmm niektórzy przejdą tą grę bardzo szybko inni będą zwiedzać lokacje w których przyjdzie nam się poruszać. Jak sama nazwa wnosi second sight to gra łącząca wydarzenia z przyszłości z wydarzeniami z przeszłości dzięki temu poznajemy bardzo dobrze postać Jona którą prowadzimy. Ogólnie jak dla mnie ta gra jest warta żeby nie raz do niej wrócić ja osobiście już wiele razy ją przeszedłem i nie znudziła mi się.

22.11.2009 16:39
odpowiedz
Spider1990
2
Junior

GraSecond Sight jest niesamowita pewnie że nie uchroniono się od błędów które tam się pojawiają ale patrząc na to w którym roku została wydana i oczywiście to że gra działa płynnie to takie detale nie mają aż tak wielkiego znaczenia. Co do długości rozgrywki hmm niektórzy przejdą tą grę bardzo szybko inni będą zwiedzać lokacje w których przyjdzie nam się poruszać.
Wielkie brawa dla autorów za tak dobrą robotę i zgadzam się że fabuła w grze nie jest banalna po prostu to czysty majstersztyk. Co do muzyki Ci którzy nie będą chcieli jej słuchać zawsze będą mogli ją wyłączyć ale to że można to zrobić już jest w prawie każdej współczesnej grze. Jak sama nazwa wnosi second sight to gra łącząca wydarzenia z przyszłości z wydarzeniami z przeszłości dzięki temu poznajemy bardzo dobrze postać Johna i dowiadujemy się jak to się stało że został obdarzony tymi paranormalnymi zdolnościami które zresztą też w miarę przechodzenia następnych poziomów odkrywamy. Ogólnie jak dla mnie ta gra jest warta żeby nie raz do niej wrócić ja osobiście już wiele razy ją przeszedłem i zawsze z miłą chęcią co niej wracam znów i znów:)

Prosiłbym o usunięcie tamtego postu ponieważ pomyliłem się i nie miałem możliwości później tego poprawić.

26.12.2015 17:46
👍
odpowiedz
danios15
7
Legionista
10

Gdy po raz pierwszy zagrałem w tę gierkę, miałem ok. 10 lat.
Zacząłem zwiedzać lokalizacje, sprawdzać możliwe interakcje, wczuwać się w klimat m.in. dzięki idealnie dobranej muzyce i pomimo wielu bezowocnych prób, uparcie parłem naprzód, szukając możliwych rozwiązań. Nabyłem wtedy większość swych umiejętności gracza.
O ile wcześniej dałem się wciągnąć w samą rozgrywkę, gdy włączyłem napisy (angielskie), do reszty pochłonęła mnie fabuła, którą wielokrotnie studiowałem, analizowałem i rozważałem... i od tej pory zawsze w grach z angielskim dubbingiem szukam przynajmniej napisów.
Jak na rocznik, gra zaskakuje mnie świetną grafiką. Bardzo mi się podoba, że lokacje tu nie są przesadnie obskórne. Tyle razy to przechodziłem, że chyba większość "wbudowanych" błędów znam na pamięć i z zadowoleniem korzystam z ich lekkich uproszczeń, np. na samym starcie ostatniego poziomu spodziewałem się szybkich i wielokrotnych porażek, gdy atakuje 2 Shock Trooper'ów, a zamiast tego, instynktownie ukryłem się za szafką i przypadkiem zabiłem 1 z nich za pomocą telekinezy (w kilka s), ale nie używając żadnej broni [ani ściany] i nie tracąc ani za stosunkowo wiele życia, ani nie czekając na polepszenie się stanu paska energii psionicznej, to samo robiąc z drugim. Byłem wtedy bardzo niedoświadczonym graczem, więc taki sukcesik mile mnie zaskoczył. Dalej nauczyłem podejścia jak najbardziej się dało ostrożnego i taktycznego.
Polubiłem rzecz jasna Johna i jego podejście do tego, co robił i trochę przypominający mnie - czasami nieśmiały naukowiec, o zaniżonej samoocenie, lekko zlękniony swym położeniem. Został osaczony, był ciągle oszukiwany i dręczony podczas przesłuchiwań, że zabił najbliższych, chce przede wszystkim odzyskać przyjaciół... i pamięć o przeszłości, i własnej tożsamości. Jest ścigany i przetrzymywany bezwzględnie niczym dzikie zwierzę samotnie przez dawnego wroga, który nie dość, że podawał się za przyjaciela, to jeszcze dręczył go tylko z powodu zapomnianych i nie do końca kontrolowanych przez naszego bohatera mocy paranormalnych, przyprawiających go o przeszywające bóle głowy i cierpienia. Aby go pokonać i spróbować odnaleźć przyjaciół, musi wpierw sam wydostać się z dość nowoczesnego więzienia-laboratoriów, uratować koleżankę z drużyny wojskowej z ośrodka psychiatryczno-medycznego o wysokim poziomie zabezpieczeń, na wpół oszalałą ze strachu, uciec z nią kanałami, odnaleźć wśród miejskiego gangu swego pułkownika i w końcu stawić czoła kogoś, kogo choć powstrzymywał jeszcze 0,5 roku temu, a obecnie z okrutną i szaloną działalnością rozprzestrzenioną na całe USA... Szczególnie w tym gościu spodobała się mnie jego początkowa niechęć do zabijania, troskliwość i miłość jaką widocznie darzy Jayne.
To jedna z mych ulubionych gier. Ogromna szkoda, że 2. cz. nie ma, bo 1. kończyła się dręczącym "zwisem z klifu" i ostanią wizją przeszłości, w której od czasu do czasu toczymy równoległą rozgrywkę, będącą ciężką i szaloną misją wojskową...

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze