Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS

Battlefield 1 PC

Kolejna pełnoprawna odsłona popularnej serii strzelanin FPP, rozwijanej we współpracy firmy Electronic Arts ze studiem EA DICE. Battlefield 1 przenosi nas w zupełnie nowe dla serii realia I wojny światowej, a fabułę gry śledzimy z punktu widzenia kilku niezależnych postaci, którym dane było uczestniczyć w Wielkiej Wojnie. Pod względem mechaniki tytuł stanowi powrót do korzeni cyklu, oferując większe, bardziej otwarte mapy oraz sporą swobodę działania.

Akcji, FPP, I wojna światowa, FPS, multiplayer, kooperacja, strzelanki, początek XX wieku.

Battlefield 1 - screen - 2017-08-22 - 353341Battlefield 1 - screen - 2017-08-22 - 353340Battlefield 1 - screen - 2017-08-22 - 353339Battlefield 1 - screen - 2017-08-22 - 353338Battlefield 1 - screen - 2017-08-22 - 353337Battlefield 1 - screen - 2017-08-22 - 353336Battlefield 1 - screen - 2017-08-22 - 353335Battlefield 1 - screen - 2017-08-22 - 353334Battlefield 1 - screen - 2017-08-22 - 353333

wersja językowa:
pełna polska wersja

Data premiery gry Battlefield 1 | PC

18października2016

wczesny dostęp

21października2016

21października2016

premiera PL

21października2016

Origin

PC Windows
Okładka Battlefield 1 (PC)
Battlefield 1

Battlefield 1 to kolejna pełnoprawna odsłona jednej z najpopularniejszych serii pierwszoosobowych strzelanin, ukierunkowanych na zabawę w trybie multiplayer. Cykl zadebiutował w 2002 roku grą Battlefield 1942 i doczekał się czterech części oraz kilku spin-offów – w tym Battlefield Vietnam, Battlefield 2142, Battlefield: Bad Company i Battlefield Hardline. Za powstanie kolejnej pozycji z serii odpowiadają jej oryginalni twórcy ze studia DICE, które od 2006 roku jest częścią koncernu Electronic Arts.

Nowa odsłona serii Battlefield została oficjalnie zapowiedziana w dniu 6 maja 2016 roku, a ukazała się 21 października na trzech najważniejszych platformach sprzętowych. Wersja na PC Windows tradycyjnie góruje nad swoimi konsolowymi odpowiednikami pod względem jakości grafiki oraz wyboru dostępnych opcji konfiguracyjnych.

Fabuła

Jak sugeruje tytuł, Battlefield 1 przenosi nas w zupełnie nowe dla serii – ale i niezwykle rzadko wykorzystywane przez twórców gier wideo – realia I wojny światowej. Fabuła ukazuje nam globalny konflikt z perspektywy pięciu niezależnych bohaterów, którym przyszło uczestniczyć w pierwszym z wielkich konfliktów zbrojnych XX wieku. Wraz z nimi jesteśmy świadkami narodzin wojny totalnej, która – wbrew powszechnemu mniemaniu – przyniosła ze sobą największą rewolucję technologiczną w dziejach sztuki wojennej. To właśnie w latach 1914-1918 po raz pierwszy skorzystano z pełnych możliwości artylerii, miotaczy ognia czy gazów bojowych, upowszechniono czołgi i karabiny maszynowe, jak również zaczęto wykorzystywać wsparcie lotnictwa. W toku kampanii fabularnej bierzemy udział w jednych z największych bitew w historii ludzkości, rozgrywających się na różnych frontach Wielkiej Wojny: od wąskich uliczek francuskich miasteczek, poprzez silnie bronione forty we włoskich Alpach, aż po spalone słońcem pustynie Arabii.

Mechanika

Pod względem mechaniki Battlefield 1 stanowi swoisty powrót do korzeni serii, wrzucając graczy w sam środek działań wojennych i dając im znacznie większą swobodę działania, niż miało to miejsce w ostatnich odsłonach cyklu. Poszczególne misje toczą się tu na rozleglejszych i bardziej otwartych mapach, co stanowi zupełne przeciwieństwo dosyć liniowych i rozgrywających się w półzamkniętych lokacjach zadań z Battlefielda 3 i Battlefielda 4.

Specyficzne realia I wojny światowej znalazły oczywiście swoje odzwierciedlenie zarówno w wykorzystywanym uzbrojeniu czy pojazdach, jak i w zupełnie odmiennym stylu walki. Starcia w Battlefield 1 stały się brutalniejsze i mają bardziej osobisty charakter, gdyż znacznie większy nacisk położono na walkę w zwarciu, np. za pomocą saperek czy bagnetów. Poza żołnierzami piechoty, gra pozwala nam także pokierować m.in. różnorodnymi samolotami (zarówno szturmowymi, jak i myśliwcami oraz bombowcami), trzema typami czołgów, a także dysponującymi ogromną siłą ognia behemotami: pancernikiem, sterowcem i pociągiem pancernym. Co bardzo istotne, prowadzenie poszczególnych jednostek bardzo różni się od siebie – nawet w obrębie pojazdów tego samego typu – tak więc umiejętność kontrolowania np. lekkiego czołgu może nie wystarczyć do sprawnego pokierowania jego cięższym modelem. Atrakcyjnym dodatkiem jest również możliwość wcielenia się w jeźdźca kawalerii i brania udziału w walce wprost z końskiego grzbietu.

Tryby gry

Wydany na platformie PC Windows Battlefield 1 tradycyjnie oferuje kampanię fabularną oraz szereg opcji zabawy wieloosobowej. W przeciwieństwie do ostatnich odsłon serii, oba tryby rozgrywki mocno zbliżyły się do siebie, a mechanika poszczególnych misji kampanii nie odbiega w sposób znaczący od specyfiki potyczek w trybie multiplayer. Tu zaś otrzymaliśmy możliwość toczenia epickich sieciowych pojedynków z udziałem nawet 64 graczy, co przekłada się na jedne z najbardziej widowiskowych bitew w historii gatunku. Największą nowość w kwestii trybów gry stanowią operacje. Są to bitwy o podłożu historycznym, rozgrywane kolejno na kilku mapach; na udaną rozgrywkę składa się tu połączenie trybów podboju i szturmu.

Kwestie techniczne

Pod względem technicznym produkcja studia EA DICE korzysta jak zawsze z dobrodziejstw oferowanych przez najnowszą generację cenionego silnika Frostbite. W Battlefield 1 przekłada się to głównie na znacznie większą interaktywność pola bitwy, przejawiającą się m.in. w niespotykanym dotąd systemie zniszczeń i większym wpływie terenu (oraz zachodzących w nim zmian) na przebieg rozgrywki. Podczas zabawy możemy więc niszczyć nie tylko duże i małe pojazdy bojowe, ale również burzyć całe budynki – od drewnianych chatek, po ogromne kamienne forty. Nowością jest również system dynamicznie zmieniającej się pogody, czasem znacznie ograniczającej widoczność. Zważywszy na to, że mamy do czynienia z pierwszą odsłoną serii tworzoną wyłącznie z myślą o nowoczesnych pecetach oraz konsolach ósmej generacji, pod względem jakości i szczegółowości grafiki produkcja stanowi istotny krok do przodu w porównaniu z wydanym trzy lata wcześniej Battlefieldem 4.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet    

Ocena gry 8.42 / 10 na podstawie 2719 ocen czytelników.
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 8.5 / 10 na podstawie 2551 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 174,90 PLN

Klasyfikacja PEGI Battlefield 1

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe Battlefield 1

Rekomendowane: Intel Core i7 4790 3.6 GHz, 16 GB RAM, karta grafiki 3 GB GeForce GTX 1060/4 GB Radeon RX 480 lub lepsza, 50 GB HDD, Windows 10 64-bit
Minimalne: Intel Core i5 6600K 3.5 GHz/AMD FX-6350 3.9 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki 2 GB GeForce GTX 660/Radeon HD 7850 lub lepsza, 50 GB HDD, Windows 7/8.1/10 64-bit

Do tej gry rekomendujemy

ASUS ROG Strix GL702ZC Ryzen

Procesor: Procesor AMD® Ryzen™ 7 1700
Pamięć: 2 x SO-DIMM, do 32 GB SDRAM
Grafika: AMD AMD Radeon™ RX580 , z 4GB, VRAM
Wyświetlacz: 17.3" (16:9) z podświetleniem LED FHD (1920x1080) 60Hz 72% NTSC, przeciwodblaskowa z 178° szerokim kątem widzenia | 17.3" (16:9) z podświetleniem LED FHD (1920x1080) 120Hz 72% NTSC, przeciwodblaskowa z 178° szerokim kątem widzenia | z IPS Technology oraz Freesync
Magazyn danych: SSD - 128GB/256GB/512GB SATA3 M.2 SSD

Sprawdź ceny w:

* Uwaga! Specyfikacja może się różnić w zależności od modelu i sprzedawcy.

Recenzja gry Battlefield 1 – najlepszy Battlefield od czasów Bad Company 2

Recenzja 21 października 2016, 15:11

Złe wspomnienia po fatalnie opowiedzianych historiach w Battlefieldzie 4 czy Hardlinie rodziły sporo obaw, czy aby tym razem autorzy staną na wysokości zadania i „dadzą radę”, ale okazało się, że... dali. Kampania dla jednego gracza może nie chwyta za serce tak bardzo jak w Valiant Hearts i nie zapada w pamięć na długo, trzeba jednak przyznać, że ma swoje momenty, a nawet dość niezwykły fabularny zwrot akcji, wprawiający w małe osłupienie w jednym z odcinków. Wszystko ułożono bowiem na wzór serialu, w którym każda część opowiada o czymś innym, stanowiąc krótką, zamkniętą opowieść. Towarzyszymy młodemu kierowcy czołgu z Anglii, porywczemu pilotowi z Kanady, piechurowi z Włoch, zwiadowcy z Australii i walecznej kobiecie na arabskiej pustyni, za każdym razem oglądając naprawdę świetnie wykonane przerywniki filmowe, choć niekiedy ze zbyt dużą dawką patosu i przewidywalnych dialogów.

Komentarze Czytelników (1894)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
06.05.2016 22:56
30
odpowiedz
3 odpowiedzi
czader--master
7
Generał

Wreszcie koniec z tym teraźniejszo-futurystycznym bullshitem!

Chwała Innosowi!

06.05.2016 23:07
😃
20
odpowiedz
6 odpowiedzi
Tabisz
6
Legionista
10

I LOVE DICE
CoD się chowa do gnoju, zaczyna się powrót do I Wojny światowej. Odwalili kawał dobrej roboty. Takie fakty BF słucha fanów, a COD tylko hajsu

28.02.2017 16:00
7
odpowiedz
3 odpowiedzi
Jango Kane
16
Konsul

No zobaczymy co przyniesie ten marcowy DLC and gigantyczny update który szykuje nam DICE. Mam nadzieję, że naprawdę pracowali przez ten czas nad czymś sensownym a nie głupotami. Tymczasem wrzucam taką ciekawostkę :P

21.07.2017 15:59
odpowiedz
1 odpowiedź
kris2218
13
Centurion

Ma ktoś jakiś pomysł co może powodowac dropy klatek?. Wydaje mi się że co pojawią się jakieś aktualizacje do windowsa to coś psują. Kidyś też tak miałem okazało sie ze aktualka wprowadziła ukrytą funkcje optymalizacji pelnoekranowych i jak to wyłaczylem problem spadków zniknał, teraz mi system przestawil kierowanie zasobami procesora na uslugi zmieniłem na programy(wcześniej zawsze tak bylo) ale bez zmian. Teraz już nie wiem. Macie takie problemy? Mam kompilacje 15063.483 tryb gry i inne pseudo ulepszacze wyłaczone

post wyedytowany przez kris2218 2017-07-21 16:01:54
26.07.2017 23:07
odpowiedz
kris2218
13
Centurion

Kontaktowałem się z pomocą EA no i winny jest creators update i jego współpraca ze sterownikami nvidia. Ponoć nad tym pracują. Zobaczę z tym onedrive. Dzięki

04.08.2017 22:12
odpowiedz
kris2218
13
Centurion

Wyłączyłem funkcje OneDrive i chyba dało to poprawę spadki są ale tak do 53-54 fps a nie tak jak wcześniej że zdarzały się przypadki zjazdów wydajności do 24 fps np. Wina siedzi w Windows 10. Dropi jeszcze podzczas wczytywania także system jeszcze ma jakiegoś babola

post wyedytowany przez kris2218 2017-08-04 22:13:24
15.08.2017 17:20
odpowiedz
1 odpowiedź
rayel
11
Legionista

No cóż, tak jak się można było po EA spodziewać, minęło tyle miesięcy, a nic się nie zmieniło. O multi chyba każdy wie z tym ich super balansem klasowym, a kampania to już w ogóle zasługuje na potępienie. Już takich debilnych mechanizmów to ja dawno w grach nie widziałem. System skradania o ludzie, nie wiem kto im to pisał ale DICE ma zerowe pojęcie o tym jak widać. Bywa tak, że idę centralnie na wroga i mnie nie widzi, po czym zachodzę go od tyłu, a tu co ładuje mu się kontrolka z dostrzeganiem wut? Zabijam kogoś po cichu, koleś robi jakiś jęk przy tym i nagle cała wioska w obrębie kilometra biegnie mnie atakować, wow jakaś telepatia? I różne bugi typu stoję w budynku nikogo nie ma i nagle cała mapa na mnie leci. Checkpointy fatalnie napisane, po ponownym wczytaniu znika uzbrojenie, albo resają się przeciwnicy których wczesniej zabiłem. I tak oto robię misje po cichu, po czym patrzę, a tam znowu stoją ci sami przeciwnicy. no i same misje są do kitu napisane, np. mamy prowadzić czołg przez mgłę, i nie po to by sprawdzać czy są miny czy coś, nie po prostu o tak sobie biegać po lesie, po czym czołg sam jedzie i zaczyna napierdzielać we wszystkich. a co jest najlepsze, to że po wyjściu z mgły dalej nie można wejść do czołgu, pojawiają się natomiast wrogie czołgi w które niby nasz czołg strzela, ale nie zadaje mu żadnych obrażeń. i my ofc musimy biegać dookoła i obrzucać go granatami, bo tak chce dice no brawo. i co mnie rozwaliło, to że cały focus przeciwników jest skierowany na mnie, a czołg sobie stoi i nic nie robi. jakbym grał w szrot sprzed 15 lat. i te miotacze ognia na 200 metrów grzejące przez ściany cóż to za wspaniałe mechanizmy. I to ma ocenę 8,5? Śmiech na sali, do BF3 nie ma absolutnie żadnego podjazdu. Taka wielka kampania była przeciw CoD IW, a jak się okazuje jest lepsza niż ten BF

21.08.2017 22:52
odpowiedz
1 odpowiedź
proevoxxx18
56
Pretorianin
9.5

najlepszy Battlefield w jakiego grałem
a grałem w każdą część od bfbc2
ode mnie gra dostaje mocne

22.08.2017 09:26
odpowiedz
1 odpowiedź
rockyPR
1
Junior

10/10 ,Najlepsza gra Multi jaka wyszła. Na tą chwilę tylko Titanfall 2 może podskoczyć.Mam 35 lat ,dawno na mnie gra takiego wrażenia nie zrobiła.

22.08.2017 22:36
odpowiedz
banenan_v3.1
0
Pretorianin
7.0

Gra ok, ale nic więcej. Mało map, taki sobie singiel który ma problemy z trzymaniem się realiów (multi też, ale tam można przymknąć na to oko), stosunkowo mało broni, wykastrowanie gry o I WŚ z Rosji i Francji, tylko po to żeby trzepać kasę na dlc i tym całym premium: to są największe wady. Postrzelać można, ale zdecydowanie gra nie zasługuje na te wszystkie wysokie oceny które dostała.

26.08.2017 01:01
odpowiedz
joe1chip
18
Pretorianin

Singiel to crap, chyba nawet Battlefield 4 miał lepszy. Tak czy siak ten i 4 to najgorsze single w serii.

26.08.2017 13:05
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
pietrek13__
1
Junior

Powie mi ktoś czy komputer da radę ??
Intel core i5, 8gm ram, geforce 1050

Chociaż na minimalnych...?

26.08.2017 17:20
odpowiedz
3 odpowiedzi
_xcnn
2
Chorąży

Battlefield 1 to jedna z najlepszych części serii Battlefield. Ma piękną grafikę (szczególnie na maksymalnych ustawieniach, co sam testowałem i dalej testuję), utrzymujący się klimat i niezłą wojenną fabułę. Kampania jest wyśmienita - w przeciwieństwie do multiplayer, na którym, szczerze zawiodłem się gdyż oczekiwałem czegoś lepszego.
Jest to oczywiście moja osobista opinia i może być inna od innych ale chcę, aby była krótka, zwięźle i na temat.
Nie podoba mi się ogólnie sterowanie w tej grze, no ale cóż, jestem zapalonym graczem PS4 więc to logiczne że nie jestem przystosowany do klawiatury.

01.09.2017 21:13
👍
odpowiedz
JanuszGamer
1
Junior

dużo moich znajomych w nią grało.
I to przez nich ją kupiłem.I nie zalowalem.
Gra jest fenomenalna. Świetna oprawa graficzna ,dobra krótka lecz nie powalająca fabuła i świetny multi. Odkąd kupiłem tą grę nie mogę się od niej oderwać! Świetne mapy ciekawe bronie czołgi i sprzęty kóre naprawdę brały dział w l wojnie swiatowej!
Niewspominam już o wspaniałej muzyce towarzyszącej nam podczas rozgrywki.
Wadą jest jednak to że ucieli w niej bardzo wiele żeby później kupować to w drogich DLC. Jednak DICE prubóje to naprawić udostępniając współdzielone premium i linie frontu dla wszystkich. Z tego co slyszalem w nadchodzącym battlefroncie 2 nie ma wogole być premium wiec bardzo się ciesze ze EA i DICE idą tym razem w strone graczy a nie kasy. Bo w przypadku Battlefronta z 2015 roku poszli w strone kasy przez co gra niezbyt się przyjęła. Ja w nią gralem ale przestałem po miesiącu. Tak czy inaczej Battlefielda 1 polecam.

post wyedytowany przez JanuszGamer 2017-09-01 21:17:22
06.09.2017 23:56
odpowiedz
2 odpowiedzi
pain22k2
11
Chorąży

Rozj system tymi zadaniami na te perki zabil 3 elity amunicja-K albo 5 czołgów kuszą jak tym sie ledwo typa zabija a co dopiero czołg lub elite masakra H im w oko więcej nie dam się wyrolować na premium

11.09.2017 00:25
2
odpowiedz
mukulele
2
Legionista

Jedyna gra która jest godna dzisiejszego sprzętu PC.
Fizyka względem BF4 (który i tak posiada genialną fizykę) poszła tutaj jeszcze o krok wyżej. Wszystko to łącznie z mega realistycznymi teksturami powoduje opad szczęki. Do tego gra działa w stałych 60 FPS. I nie zwalnia nawet podczas intensywnych walk.
Nie wszystko jest oczywiście zniszczalne jednak tej grze najbliżej do ideału pod tym względem.

Szkoda że twórcy nie zrobili trybu realistycznego, bez arkadowych "ułatwiaczy" i wolniejszej taktycznej rozgrywki dla bardziej wymagających graczy. Byłby wtedy idealny symulator gry wojennej.

12.09.2017 20:22
odpowiedz
2 odpowiedzi
dziochaaaaa
2
Junior

Wszystko ładnie pięknie ale na i5 4460 +gtx 1060 g1 gaming i 12gb ramu ta gra na 64 graczy jest nie grywalna czy to na low czy high czy ultra nawet na zespołowym na 24 potrafi na średnich czy wysokich ściąć nie wiem czy to u mnie tylko tak jest czy po prostu i5 4460 jest za słaby do tej gry dodam iż bf4 czy hardline czy 3 ultra bez najmniejszej scinki:)

13.09.2017 14:02
1
odpowiedz
mukulele
2
Legionista

Wszystkie filmy z rozgrywek z BF1 z taką specyfikacją pokazują że gra działa płynnie tylko tobie nie działa. Wyłącz wszystkie zbędne programy działające w tle (im mniej procesów tym lepiej). W tym różne zbędne usługi i antywirusa. Możesz też wpisując BF1 STUTTER FIX np. w YouTube zastosować i wypróbować pokazane metody (Jeśli jest tak jak piszesz).

16.09.2017 08:01
odpowiedz
2 odpowiedzi
lama1980
4
Junior

Jak dla mnie to nie ma lepszej od CoD.

02.10.2017 20:08
odpowiedz
1 odpowiedź
ApatorToruń
2
Centurion

Podstawka za 99zł a Rewolucja 168zł... opłaca się kupić tą wersje rozszerzoną?jakość jest to adekwatne do ceny?

19.10.2017 21:12
odpowiedz
3 odpowiedzi
Pafcio
80
Pretorianin
9.0

Witajcie. Zainstalowałem próbną wersję z dostępem na 10h i przepadłem! Gra bardzo mi się spodobała i z chęcią bym pograł dłużej. Jest jednak problem z moim historycznym sprzętem, na którym gra dostaje zadyszki i jest prawie niegrywalna. Są momenty, że da się grać po czym gra wręcz staje na sekundę. Mój sprzęt to CPU Q8300, 4GB RAM i karta grafiki Radeon HD7770 1GB. Możecie mi podpowiedzieć co jest tutaj wąskim gardłem, co uniemożliwia mi płynną rozgrywkę? Wiem, że wszystko nadaje się do wymiany ale w przypadku gdy interesuje mnie tryb wyłącznie single player i jestem raczej okazyjnym graczem, nie chciałbym inwestować kilkanaście stówek w sprzęt, który przez większość czasu będzie odpoczywał. Myślicie, że wystarczyłoby dołożyć jeszcze z 4GB RAM? Pozdrawiam!

30.10.2017 19:47
😡
odpowiedz
komentator
1
Junior

Niestety BF 1 został spartolony. Ponieważ nie jest zgodny z prawdą która panowała w ówczesnych czasach

03.11.2017 15:55
odpowiedz
Wodzuu
28
Centurion

Bf jak to bf. Sama rozgrywka nie jest zła, ale faktycznie poprawność polityczna tutaj trochę zaszkodziła. Jak szukacie strzelanki, przypominającej realia prawdziwej wojny to polecam Day of Infamy. Gra kosztowała mnie na steamie z wyprzedaży 9 euro, a biję na głowę nowego Coda czy Battlefielda 1. Jest to ogólnie połączenie paru gier (Red Orchestra, Insergency, Cod, Bf, MOHA). Gierka wymiata i przypomina gierki sprzed dekady, kiedy to gameplay był najważniejszy, a nie grafika!

11.11.2017 12:33
👎
odpowiedz
Maniac1098
12
Pretorianin
0.5

Znowu pobiera się patch 2,7 GB Tydzień temu już podobny się pobierał
Co za denna gra ten Crapfield 1. Istny zapychacz dysku. Jeszcze 5Gb i już żaden patch się nie zainstaluje bo nie ma miejsca :)

05.12.2017 20:25
odpowiedz
1 odpowiedź
Blanio
7
Legionista

Po ok 200h gry MultiPlayer gra niema dla mnie zupełnie nic do zaoferowania, nudna i denerwująca. Respisz się by dostać po 3 sek kulkę w łeb od skitranego snajpera (w tej grze sami snajperzy), jeżeli odrodzisz się z dala od "nap..nki", przygotuj się na nudną pieszą wyprawę w myśl "rozjadę ich taktycznie" po czym dochodzisz do pkt kulminacyjnego i dostajesz kulkę w łeb od skitranego snajpera. Mapy są źle zaprojektowane, brakuje mi tu napy coś w stylu metro z BF3/4, wiem to inne czasy, więc DICEsrice mogłoby zrobić coś w stylu "the bridge" z AmericasArmy, Dice nie słucha graczy, a większość z nich grający w BFa oczekuje map kumulujących rozgrywkę w jakimś konkretnym punkcie (stąd też wielka popularność mapy w/w "mrtro") O wiele lepszym wyborem w dniu dzisiejszym jest zakupienie BF4 premium niż bawić się w nudnego BF1. Ja wracam do czwóreczki.

post wyedytowany przez Admina 2017-12-05 20:29:48
05.12.2017 21:19
👎
odpowiedz
1 odpowiedź
GoDlikeRU
3
Imperator

Niegrywalna na PC. Crashe, zawieszienia się gry i bugi są powszednie mimo długiego czasu od premiery. Co patch jest tylko gorzej. FairFight nie daje rady z cheaterami, są dosłownie wszędzie. Wyniki 50-4 na mapach bez pojazdów zdarzają się często. Nie polecam najgorszemu wrogowi.

08.12.2017 23:41
📄
odpowiedz
1up
86
Granat
8.5

Battlefield 1 to triumfalny powrót serii, tym razem do czasów I wojny światowej. Plusy... Przede wszystkim realia. Tak nieczęsto podejmowane w grach lata 1914-1918 to doskonały pomysł na osadzenie akcji gry. Docenić należy idącą za tym szczyptę wiedzy historycznej, którą możemy przyswoić podczas zabawy. W grze zaimplementowano ciekawy arsenał broni białej, materiałów wybuchowych i przeróżnych karabinów. Działanie i wygląd broni budzi uznanie. Największą frajdę jednak dostarczał mi oręż przeciwpancerny. Odrębnym atutem, podkreślającym rodowód gry, są pojazdy. Miło zobaczyć pierwsze wozy opancerzone, czołgi, sterowce, aeroplany czy pociąg parowy. Słusznym zabiegiem jest również przemieszczanie się konno po większych terenach. Konstrukcja poziomów pozwala zazwyczaj na wybór różnych dróg. Ponadto otoczenia zachwycają swoją szczegółowością, a scenerie są bardzo klimatyczne. Wyborna oprawa wizualna z czarującymi widokami to coś, co zapamiętam na długo. Szczególne wrażenie wywarły na mnie przepiękne, naturalne panoramy o brzasku, bajeczne pejzaże pod osłoną nocy, czy w końcu skąpane słońcem krajobrazy pustynne. Brawo i jeszcze raz brawo! Znakomicie wypada warstwa audio. Dźwięki otoczenia, brzmienie broni i wszelkie inne mniej zauważalne odgłosy w tle tworzą naprawdę przekonującą jedność. Całości dopełnia bardzo ładna muzyka. Fenomenalna jest fizyka zniszczeń, gdzie każda potencjalna osłona okazuje się tymczasowa, a budynek pod ostrzałem daje się poznać jako miejsce niewystarczająco bezpieczne. Animacja nie odbiega od technicznej strony produkcji, utrzymując bardzo przyzwoity poziom. Grywalność jest wysoka, ale pod warunkiem, że nie jesteśmy prowadzeni przez twórców za rączkę i sami możemy obrać sobie drogę do celu. Zważywszy na to, nie jest źle. Ogólnie gra nie jest trudna, lecz wymaga nauczenia się pewnych mechanizmów. Oprócz końcowych etapów, nie stanowiła większego wyzwania. Dzięki temu mogłem bardziej skupić się na historii, która oferuje emocje na najwyższym poziomie. Pozytywnie zaskoczyła mnie długość kampanii, gdyż dzięki otwartym terenom nadającym się do eksploracji, nie należała ona do najkrótszych. A nie wyobrażam sobie pospiesznego przechodzenia scenariusza w takich realiach i przy takich widokach. Co to, to nie. Atmosfera wojennych opowieści wydaje się gęsta i brudna, utrzymując poważny ton, przy czym jest tu też miejsce na trochę luzu i odrobinę humoru. O dziwo taka kompilacja wypada nad wyraz korzystnie. Kampania to prawdziwy miszmasz historyjek i gameplay'u, które w duecie nie pozwalają się nudzić. Pod tym względem gra jest naprawdę urozmaicona, toteż zadania powierzone naszym śmiałkom odbieram jako interesujące. Nie ukrywam jednocześnie, że jednym z głównych powodów, które trzymały mnie przed monitorem, były kapitalne cinematiki. Tak doskonale wyreżyserowane, że czułem się jak w kinie. Według mnie niesamowicie napędzają fabularną stronę produkcji. O samej narracji napomknę jedynie, że są to ciekawe i angażujące wojenne opowieści z różnych perspektyw. Bohaterowie może nie pozostaną w pamięci na długo, jednak są to po prostu dobrze napisane, charyzmatyczne postacie. Jeśli chodzi o nieprzyjaciół, to fajne jest to, że oprócz standardowych wojaków, raz na jakiś czas trafi się oponent z cięższym sprzętem, którego trudno ubić typowymi metodami. Poza tym spodobało mi się umundurowanie żołnierzy. Dużą frajdę sprawiała mi wymiana ognia z wrogimi czołgami. Całkiem wymagające były również pojedynki w powietrzu. Bardzo przypadła mi do gustu polonizacja. Może nie idealna (chociażby sporadyczny brak dubbingu niektórych postaci na polu walki), to przekonała mnie głównie za sprawą naturalnych głosów aktorów i stosownego tłumaczenia. Na pochwałę zasługuje genialny system dostosowywania opcji w menu. Nie dość, że wariantów jest ogrom, co pozwala dopasować grafikę, sterowanie czy elementy samej rozgrywki pod siebie, to jeszcze wszystko jest ładnie opisane, a nawet pokazane w użyciu. Doceniam również możliwość wyłączenia hud'a, co niezwykle sprzyja immersji. Minusy... Na pierwszy ogień pójdzie sztuczna inteligencja przeciwników, o której niestety nic dobrego powiedzieć nie mogę. Bywa, że raz oponent ma sokoli wzrok, innym razem nie widzi nas z 10 metrów. Denerwują jak nic źle działające hitboxy, kiedy poprawnie celując nie można ustrzelić rywala. Dziwnie też, że nie da się normalnie zabić żołnierza dzierżącego miotacz płomieni. Poza tym nie widziałem, żeby ktokolwiek umiał zabić nas w zwarciu. Nasi kompani również potrafią być nieśmiertelni. Na domiar złego wrogowie respawnują się na oczach lub pojawiają się nagle za plecami. Przy całym tym wadliwym systemie, plan działania po cichu uwzględniający skradanie się wypada tak sobie. Troszkę muszę ponarzekać na autozapis gry, bo nie występuje w newralgicznych momentach zadań, przez co nieraz po porażce musiałem rozgrywać całą misję od początku. Dodam tylko, że czasem trwało to kilkanaście minut. Podobnie sprawa ma się z checkpointami, które okazjonalnie uniemożliwiają powrót do wcześniejszej strefy działań. W ogóle strefa działań jest często prymitywnie ograniczona sztucznymi barierami lub napisem w stylu: Wracaj na pole walki. Naprawdę nie lubię, gdy hamuje się kreatywność gracza. Na koniec zostało trochę niedociągnięć technicznych, jak prześwitujące podłoże, znikające ciała czy przechodzenie przez ludzi, którzy swoją drogą dziwnie się zachowują, sporadyczne błędy interfejsu czy naprawa czołgu potraktowana po macoszemu. Wszystko to jest jednak zrozumiałe, biorąc pod uwagę rozmach produkcji. Zaprawdę, niezwykłe jest przywiązanie ekipy DICE do detali, których nie sposób chyba zliczyć. Zaznaczam, że nota dotyczy wyłącznie trybu singleplayer. Moja ocena – 8.5/10

16.12.2017 10:04
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Bat1992
2
Legionista

Bardzo dobra gierka zwłaszcza w operacjach.

16.12.2017 12:04
odpowiedz
Rem7
4
Legionista
02.01.2018 17:14
1
odpowiedz
1 odpowiedź
New Year2018
0
Chorąży

Wypasiona giera.
Przeszedłem spory czas temu.
NelsonPL poleca. Ocena--10/10

02.01.2018 18:32
odpowiedz
2 odpowiedzi
mateo91g
76
Konsul

Moja opinia po 150 godzinach gry:
Niestety ale druga najsłabsza część Battlefield (obok Hardline) - cieszyłem się na klimaty I wojenne, ale niestety gra jest bardzo nieprzemyślana:
+ Klimaty historyczne,
+ fenomenalna oprawa audiowizualna,
+ dobry tryb dominacja,
- Singiel totalna wydmuszka zrobiona na odwal,
- multiplayer zcasualizowany i bardzo niezbalansowany:
- snajperki są ekstremalnie OP (przegięte),
- bronie medyka i wsparcia są bardzo słabe - o niskiej szybkostrzelności, zadają małe obrażenia i są niecelne,
- czołgi są praktycznie niezniszczalne na dystans przez piechotę i robią totalną siekę,
- tryb szturm beznadziejny z winy OP snajperów i czołgów,
- nieprzemyślne mapy,
- casualowość - gra za mocno przypomina SW Battlefront,
- niektóre bronie z DLC są OP.
Daję ocenę 7\10 ponieważ w trybie dominacja wciąż gra się dobrze (snajperzy na ograniczonej wielkością mapie tak nie wymiatają oraz nie ma przegiętych czołgów) oraz to wciąż Battlefield z zaletami tej serii gier. Niestety mój ulubiony tryb, czyli Szturm, został totalnie zwalony - często połowa teamu to sami snajperzy, a dobrzy czołgiści robią K\D 30\0.

post wyedytowany przez mateo91g 2018-01-02 18:34:01
08.01.2018 21:25
👎
odpowiedz
4 odpowiedzi
ApatorToruń
2
Centurion

Słabizna, oczywiści grafika w Multi, gorsza niż w Singlu.

22.02.2018 21:23
odpowiedz
1 odpowiedź
mrk46_23
4
Junior

Czy to co teraz na originie jest w promocji za 66 zł (rewolucja) to jest podstawka ze wszystkimi dodatkami? nawet tym najnowszym apokalipsa?
Oprócz tego na originie jest coś takiego jak przepusta premium, ona już się zawiera w rewolucji czy dodaje coś jeszcze?

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze