Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS

Need for Speed: No Limits Android

Przygotowana z myślą o urządzeniach mobilnych spin-offowa odsłona popularnej serii wyścigowej koncernu EA. Akcja gry nawiązuje do kultowego Need for Speed Underground, koncentrując się na nielegalnych wyścigach ulicznych z udziałem policji. Wyścigowe zmagania toczą się na ulicach fikcyjnego miasta Blackridge, opanowanego przez 5 ulicznych gangów, specjalizujących się w odmiennych klasach samochodów.

Wyścigi, samochodowe, zagraj za darmo.

Need for Speed: No Limits - screen - 2015-10-07 - 308940Need for Speed: No Limits - screen - 2015-10-07 - 308939Need for Speed: No Limits - screen - 2015-10-07 - 308938Need for Speed: No Limits - screen - 2015-10-07 - 308937Need for Speed: No Limits - screen - 2015-10-07 - 308936Need for Speed: No Limits - screen - 2015-10-07 - 308935Need for Speed: No Limits - screen - 2015-10-07 - 308934Need for Speed: No Limits - screen - 2015-10-07 - 308933Need for Speed: No Limits - screen - 2015-10-07 - 308932

wersja językowa:
angielska

Data premiery gry Need for Speed: No Limits | AND

30września2015

30września2015

Google Play

Android
Okładka Need for Speed: No Limits (AND)
Need for Speed: No Limits

Need for Speed: No Limits to przygotowana wyłącznie z myślą o użytkownikach urządzeń mobilnych z systemem Android oraz iOS, spin-offowa odsłona popularnej serii wyścigowej, rozwijanej od 1995 roku pod egidą koncernu Electronic Arts. Za powstanie tytułu odpowiada australijskie studio Firemonkeys, mające już na swoim koncie mobilne konwersje poprzednich odsłon cyklu, a także wysoko oceniany Real Racing 3. W pracach nad grą udział wziął także kierowca rajdowy Ken Block, słynący ze swoich efektownych kaskaderskich ewolucji, określanych mianem Gymkhany. Amerykanin pełnił już rolę konsultanta przy Need for Speed: Rivals, zaś komputerowym graczom znany jest głównie z wydanych przez firmę Codemasters gier DiRT 3 oraz DiRT: Showdown.

Akcja gry przenosi nas do fikcyjnego miasta Blackridge, a jej fabuła nawiązuje m.in. do kultowego Need for Speed: Underground, koncentrując się na nielegalnych wyścigach ulicznych z udziałem policji. W trybie kariery zadaniem gracza jest pokonanie pięciu ulicznych gangów, sprawujących kontrolę nad miastem. Co ciekawe, każdy z nich specjalizuje się w innej klasie samochodów, takich jak samochody uliczne, amerykańskie „muscle cary”, czy też supersamochody. Rywalizacja toczy się w kilku różnych trybach (m.in. wyścig, czasówka, pościg, jazda na dopalaczach, misja transportowa). W niektórych z nich zadanie utrudniają dodatkowo policyjne radiowozy, które mogą rozstawiać kolczatki lub taranować wozy uczestników wyścigu.

Zastosowany w Need for Speed: No Limits model jazdy jest mocno zręcznościowy, na co wskazuje choćby fakt, że gracz kompletnie nie przejmuje się hamowaniem. Poza tym gra nieustannie zachęca nas do korzystania z dopalacza i długiego driftowania. Do dyspozycji graczy oddano szeroką gamę licencjonowanych samochodów, takich producentów jak BMW, Ford, Mazda, Nissan, Toyota, Subaru czy Volkswagen. Pojazdy odblokowujemy i nabywamy w miarę postępów rozgrywki, a każda klasa posiada swój własny garaż oraz specjalne, ekskluzywne części. Twórcy zadbali o bardzo szerokie możliwości tuningu posiadanych wozów - nie tylko mechanicznego, ale i wizualnego, w ramach którego modyfikować możemy takie elementy jak kolor nadwozia, zderzaki, światła, lusterka boczne, wloty powietrza, maskę, spoiler itd.

Przypominająca stylem wspomniany Need for Speed: Underground oprawa graficzna gry stoi na wysokim poziomie, wykorzystując pełnię możliwości urządzeń mobilnych z Androidem na pokładzie. Gra dystrybuowana jest w modelu free-to-play z systemem mikropłatności, a głównym jej ograniczeniem jest… pojemność naszego baku. Żeby uczestniczyć w wyścigowych zmaganiach należy zatankować benzynę, która jednak wyczerpuje się stosunkowo szybko. Aby móc kontynuować zabawę, musimy więc odczekać określoną ilość czasu, bądź napełnić bak za realną gotówkę, korzystając z wewnętrznego sklepiku gry.

Minirecenzja Need for Speed: No Limits – mobilne wyścigi z wieloma ograniczeniami

PLUSY:
  1. efektowna oprawa wizualna;
  2. dynamiczny, zręcznościowy model jazdy, dający wiele satysfakcji;
  3. zróżnicowana, potrafiąca zaciekawić kampania;
  4. łatwe w obsłudze menu.
MINUSY:
  1. niby No Limits, a ograniczeń tu na pęczki;
  2. od pewnego momentu – irytujący system mikropłatności;
  3. niski poziom trudności, sztucznie zawyżany przez IAP;
  4. samochody różniące się wyłącznie prędkością;
  5. kiepska warstwa audio.

Pierwsza od 2012 roku mobilna odsłona serii Need for Speed wywołuje ambiwalentne uczucia. Dynamiczny model jazdy i spore pokłady dobrej zabawy, jakich potrafi dostarczyć produkcja studia Firemonkeys – mającego w dorobku NfS: Most Wanted na smartfony i tablety oraz cykl Real Racing, bardzo szybko schodzą na dalszy plan w obliczu źle zbalansowanego systemu mikropłatności. W efekcie zamiast tytułowego „braku limitów” otrzymujemy wiele rozmaitych, utrudniających rozgrywkę ograniczeń.

Pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne. Głównie za sprawą znakomitej prezentacji i bogatej zawartości. Need for Speed: No Limits podejmuje tematykę nocnych, nielegalnych wyścigów samochodowych. Gracz zasiada za kierownicą ponad dwudziestu licencjonowanych maszyn i bierze udział w kolejnych wyzwaniach w ramach trybu Underground. Sednem przyzwoicie poprowadzonej kampanii fabularnej jest rywalizacja z przedstawicielami pięciu samochodowych gangów walczących o wpływy na ulicach metropolii Blackridge. Wymaga to od nas uczestniczenia w klasycznych wyścigach, pościgach, czasówkach, a także wyzwaniach specjalnych (np. jazda na dopalaczach, transport drogiej fury, ucieczka przed policją). Na użytkownika czekam też wiele aktywności dodatkowych – w tym serie poświęcone konkretnym markom, wydarzenia i turnieje.

Wpływ na początkowe zauroczenie grą ma również dynamiczny model jazdy. Jest on oczywiście bardzo zręcznościowy. Gracz w toku rozgrywki nie musi przejmować się dodawaniem gazu i hamowaniem – jego rola została ograniczona do skręcania, aktywacji dopalacza i driftowania. Mimo to, trudno tu się czuć oszukanym, gdyż dobrze wpisuje się to w styl rozgrywki. Szkoda tylko, że przyjemność płynąca z jazdy nie trwa długo. Poszczególne wyścigi i wyzwania kończą się po ledwie kilkudziesięciu sekundach, co wstępnie wywołuje zdziwienie, a po jakimś czasie zaczyna zwyczajnie irytować. Tym bardziej, że poziom trudności zmagań jest bardzo niski. Przyczyn tego faktu należy szukać w niewielkich różnicach między samochodami oraz położeniu nacisku na prędkość. W efekcie zwycięstwo odnosi ten uczestnik, który dysponuje szybszym pojazdem. Do jej zwiększania sprowadza się również tuning – wstępnie ten element mechaniki wydaje się całkiem rozbudowany, ale ostatecznie korzystanie z niego staje się bardzo automatyczne.

Mimo to kilka pierwszych godzin zabawy przebiega w pozytywnej atmosferze. Niestety, w okolicach 20 poziomu dają o sobie znać mikropłatności. Efekt tego jest taki, że bez sięgania do portfela awans na kolejne levele robi się bardzo żmudny, a bez tego i nowych części, otrzymywanych w charakterze nagród za sukcesy, niemożliwe staje się ulepszanie samochodów. Jeśli już przy wadach NfS: No Limits jesteśmy, nie sposób nie wspomnieć o nijakiej, aczkolwiek energetycznej ścieżce dźwiękowej i wyjątkowo kiepsko brzmiących samochodach. Za to wiele dobrego można powiedzieć o szacie graficznej, która od czasów mobilnego NfS: Most Wanted przeszła sporą metamorfozę – ostre tekstury, dziesiątki efektów świetlnych i świetnie oddana jazda nocą w deszczu udanie nakręcają nielegalny klimat. Gra wygląda dzięki temu bardzo efektownie. Jest tylko jedno ale – w największym stopniu oprawę wizualną docenią tylko posiadacze najmocniejszych smartfonów i tabletów, gdyż tytuł ma spore wymagania i na słabszych urządzeniach potrafi wyglądać bardzo brzydko.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Ocena gry 5.965 / 10 na podstawie 125 ocen czytelników.
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 7.4 / 10 na podstawie 79 głosów czytelników.

Gry podobne do Need for Speed: No Limits

Wymagania wiekowe Need for Speed: No Limits

odpowiednia dla każdego wieku

Recenzja gry Need for Speed: No Limits – za darmo, ale czy warto?

Recenzja 7 października 2015, 12:50

Od strony gameplayowej No Limits wypada całkiem nieźle. Zacznijmy od modelu jazdy, którego nie sposób określić inaczej jak tylko kwintesencją zręcznościowej zabawy. Gracz zajmuje się wyłącznie skręcaniem, odpalaniem dopalacza i driftowaniem. Gaz dociskany jest automatycznie, a hamowaniem nikt się specjalnie nie przejmuje. W grze niemal wszystkie samochody prowadzi się tak samo łatwo, zaś jedyny ich wyróżnik stanowi moc silnika, a co za tym idzie – osiągana prędkość. Wrażenie towarzyszące przekraczaniu kolejnych kamieni milowych w zakresie km/h zostało tu zresztą oddane znakomicie. Samochody pędzą aż miło, dzięki czemu z wielką dynamiką mijamy przeciwników bądź innych, niczego niespodziewających się użytkowników dróg. Element ten zdecydowanie pomaga w czerpaniu sporej przyjemności z uczestniczenia w wyścigach. Szkoda tylko, że całą frajdę z jazdy niweczą absurdalnie krótkie trasy.

Komentarze Czytelników (34)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
07.03.2015 05:01
odpowiedz
Ko-o-ast-y
47
Konsul

może wyjść nie zła gra... chyba ze to spartolą jak ostatnie nfs-y(od carbona:/

19.04.2015 15:15
odpowiedz
troll123
19
Chorąży
9.0

Dlaczego jest napisane że premiera będzie w czerwcu jak dzisiaj ściągnąłem tą gre z jakiejś chińskiej strony.. I jest niezła

30.05.2015 00:29
odpowiedz
MikiMadMod
3
Junior
4.0

Widać już po wersji z iOS, że gra wyciąga kasę na każdym kroku, a model mikrotransakcji jest jak w każdej grze EA, wręcz tragiczny. Dziwię się, że ta firma wciąż otrzymuje kredyt zaufania od graczy po manianie jaką odwala.

17.06.2015 18:22
odpowiedz
XoViR
10
Legionista

Kolega chyba pomylił Gameloft z EA. W NFS MW nie zapłaciłem ani grosza, a gra nic nie wspominała o mikropłatnościach. Tak samo w Real Racing 3. :)

19.06.2015 07:38
odpowiedz
troll123
19
Chorąży

WTF? Znowu przesuneli premiere o miesiąc:( Co do mikroplatnosci,to naprawde one są wszędzie. Grałem w tą gre i największy minus to właśnie to gówniane paliwo. Pięć kresek paliwa,jedna ładuje sie 5 minut,czyli albo kupisz paliwo za prawdziwe pieniądze,albo na 10 minut gry będziesz musiał czekać prawie pół godziny

17.07.2015 13:43
odpowiedz
daniel18181818
2
Junior

Podobno gra miałabyć dostępna pod koniec lipca. To jakieś kpiny

18.07.2015 21:45
odpowiedz
troll123
19
Chorąży

Ja pier****, premiera we wrześniu, a jeszcze miesiąc temu pisało,że w czerwcu, walić tą gre

19.07.2015 12:50
odpowiedz
daniel18181818
2
Junior

Piszecie,że gra dostępna w lipcu później, że we wrześniu zdecydujecie się w końcu

29.07.2015 23:17
odpowiedz
marcin1509
14
Legionista

Ej, a skąd wiecie że gra wyjdzie 25 września ?
Macie jakieś potwierdzenie ?

30.07.2015 03:15
odpowiedz
Albi07
31
Chorąży

Kto tą stronę prowadzi, że co miesiąc jest zmiana daty premiery? Żenujące

17.08.2015 10:41
odpowiedz
troll123
19
Chorąży

To EA ciągle przesuwa date premiery, więc to nie wina tej strony

17.09.2015 16:03
odpowiedz
daniel18181818
2
Junior
0.5

Gra miała być we wrześniu, teraz w grudniu co się dzieje

21.09.2015 01:07
odpowiedz
Albi07
31
Chorąży
1.0

Nie wiem co można tyle czasu poprawiać w marnej grze na androida..

22.09.2015 21:43
odpowiedz
KoPtYrKa
1
Junior

Gra ogólnie fajna, ale nie wiem czy będzie darmowa bo nie chce wydawać ponad 20zł na grę na telefon

25.09.2015 09:12
odpowiedz
Adam Sobczak
2
Junior
0.5

Niedawno było napisane że premiera we wrześniu a teraz jest w grudniu to co EA wyprawia to szkoda mówić

25.09.2015 09:17
odpowiedz
Truskawa1991
35
Centurion

Od miesiąca gram w nią na iOSie, jak na razie nie trafiłem na paywall, choć to paliwo to przesada, trzy wyścigi i przerwa na dwie godziny...

29.09.2015 12:30
odpowiedz
Kilek93
1
Junior

XoViR- Nie kłam jak dobrze wiadomo w RR3 są płatności, żeby coś kupić albo naprawić szybciej auto tak więc chyba chwalisz się, że masz MOD APK -.-

01.10.2015 13:11
odpowiedz
grubens997
43
Hail HYDRA!!!

Panie, kto to panu tak sp*****lił, nawet Minecraft ma lepszą grafike

01.10.2015 14:54
odpowiedz
Albi07
31
Chorąży

Mi się podoba. W porównaniu do pierwszych wersji gra jest o niebo lepsza. Dużo opcji tuningu, nienajgorsza grafika i fajna muzyka. Jedyne co mnie wkurza, to że trasy są dość krótkie. Oprócz tego wg mnie wszystko jest na swoim miejscu.

02.10.2015 18:23
odpowiedz
Raptor42
11
Legionista
0.5

Ssie

02.10.2015 21:37
odpowiedz
M4lcom
2
Junior
5.0

Brak hamulcy? Serio? Wejdziesz w każdy zakręt z dowolną prędkością, świetna gra.

02.10.2015 22:13
odpowiedz
troll123
19
Chorąży

Grafika to jedno wielkie gówno, jeszcze im sie nudziło i musieli dodać paliwo, niedość, że można zrobić pięć wyścigów, to jeszcze trwają pół minuty :/ Gra zrobiona dla kasy
3/10

03.10.2015 15:53
odpowiedz
XoViR
10
Legionista

O Boże, zawiodłem się, nie myślałem, że tak zajebisty pomysł można tak spierdolić. To mogło być NFS 2015 na androida, a jest.. czym jest. Majowie w XV wieku by zrobili lepszą grę :)

03.10.2015 15:55
odpowiedz
XoViR
10
Legionista

Kilek93, nie trzeba płacić, aby przejść grę. Chyba, że ktoś nie potrafi :)

04.10.2015 09:37
odpowiedz
Ko-o-ast-y
47
Konsul

Żałosne... Pisze ze wymaga androida 4.0.3, ja mam 4.2.2 a tu pisze ze jest nie zgodne z moim sprzętem...

04.10.2015 21:16
odpowiedz
TobiAlex
121
Senator

@Ko-o-ast-y
Bo to nie tylko o andoirda wersję idzie, ale także o procek / grafikę zastosowaną w Twoim urządzeniu. Androida 4 to ja mogę mieć na 5 letnim tablecie, tylko co z tego, jak gra będzie "działać" w 3 fps'ach?

04.10.2015 22:03
😱
odpowiedz
aope
118
Corporate Occult

Czytam tak o tej grafice i specjalnie zainstalowałem na starym iPadzie Mini 2 z 2013 roku. Nie wiem o co niektórym tu chodzi. Grafika jest jak najbardziej OK. Na nowszych urządzeniach wygląda pewnie lepiej.

[edit] Dopiero teraz zauważyłem, że temat dotyczy lagdroida.

07.10.2015 19:05
odpowiedz
Pilar97
2
Junior
9.0

Nie spodziewałem się że gra na urządzenia mobilne może być tak bardzo rozbudowana. Mamy do dyspozycji przyzwoitą ilość pojazdów, które są podzielone na poszczególne klasy. Każda klasa pojazdów ma swoje własne części do tuningu osiągów, a każdy pojazd ma mnóstwo opcji tuningu wizualnego. W naszym samochodzie możemy zmienić prawie wszystko - lusterka, felgi, maski, spoilery a nawet zamontować bodykita. Większość wyścigów trwa ok 40 sekund, co wcale nie jest wielkim problemem, a nawet uważam że taka długość wyścigów jest odpowiednia dla gry mobilnej. Zauważyłem wiele negatywnych komentarzy dotyczących grafiki i paliwa. Jeżeli chodzi o grafikę to jak na grę na urządzenia mobilne oprawa graficzna jest świetna. Problemy większości ludzi ze słabą grafiką są prawdopodobnie spowodowane ich urządzeniami. Gra automatycznie dopasowuje ustawienia graficzne do naszego urządzenia, co zaobserwowałem ze swoimi kolegami którzy również w nią grają. Na moim telefonie, Sony Xperia Z (który był najmocniejszym z testowanych telefonów) grafika była zdecydowanie lepsza niż na ich telefonach. Jeżeli natomiast chodzi o paliwo to wg. mnie nie jest ono złym rozwiązaniem. Mając pełny bak możemy wykonać od 5 do 10 wyścigów, z każdym nabitym poziomem doświadczenia otrzymujemy darmowy pełny bak. Grając umiejętnie można wykonać mnóstwo wyścigów bez potrzeby wyłączania gry. Chyba największym minusem tej gry jest to, że jeżeli chcemy lepsze samochody i części to musimy spędzić trochę czasu "farmiąc" na niektórych wyścigach które możemy powtarzać. Poza tym nie widzę z tą grą problemu i daję jej mocne 9/10.

08.10.2015 15:20
odpowiedz
troll123
19
Chorąży

Ja mam LG G2 a grafika jest do dupy, to raczej nie jest spowodowane urządzeniem bo ten telefon jest jednym z lepszych :/

12.10.2015 07:37
odpowiedz
XoViR
10
Legionista

Jeśli chodzi o grafikę, to mam nadzieję, że to poprawią w aktualizacjach, bo po prostu jest źle zoptymalizowana gra, dlatego niektórym ładnie chodzi, niektórym nie. Tak jak mi, na Galaxy Tab 4 chodzi ładnie, ale grafika i rozdzielczość są do dupy, a na Nexusie 5 oprócz tego czasami zdarzy mu się przycinać. Czekajcie na aktualizację. W samej grze zawiodłem się ogólnie na tym, że to wszystko jest sztywne, to jak się auto prowadzi, są błędy związane z driftem, map jest bardzo mało i są krótkie, a całą zabawę tak naprawdę psuje złoto, które zawsze występowało w grach mobilnych. Myślałem, że to będzie przyjemna odskocznia od tego całego złota i wizualnego tuningu auta za złoto.. Co prawda są punkty wizualne od tego, ale jak dla mnie to jeszcze bardziej wszystko komplikuje. W tej grze głównie liczyłem na wizualny tuning, bo tego zawsze brakowało w nfsie. Tuning silnika też zawsze kulał, ale jeszcze dało się grać. Chciałbym widzieć tak wiele opcji tuningu samochodu, a nawet więcej niż w SLRR. Jak dla mnie tylko tego brakuje w need for speed, co w zasadzie już z tego co widziałem lepiej prezentuje się w najnowszym NFS 2015.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze