Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gramynawynos.pl 8 listopada 2015, 10:50

autor: Adrian Werner

Kto obroni Starą Republikę? Przypominamy Star Wars: Knights of the Old Republic (najlepsze mobilne RPG #1)

Nasz nowy cykl przypominający najlepsze mobilne RPG zaczynamy od Star Wars: Knights of the Old Republic, czyli konwersji pecetowego i konsolowego klasyka studia BioWare.

Ruszamy z naszym nowym cyklem, w którym będziemy przypominali godne uwagi mobilne gry RPG. Wśród polecanych przez nas tytułów znajdą się zarówno udane konwersje z innych platform, jak i pozycje, które opracowano wyłącznie z myślą o smartfonach i tabletach. Zaczynamy od prawdziwego klasyka, jakim jest Star Wars: Knights of the Old Republic.

Tworząc fabułę autorzy, czyli ludzie ze studia BioWare, poszli w mocno zaskakującym kierunku. Zamiast osadzać akcję w realiach znanych z filmów postanowili przenieść graczy kilka tysięcy lat w przeszłość, w czasach gdy wspomagana przez zakon Jedi Republika rywalizowała z Imperium Sith. Pomysł ten poskutkował świeżością, której mocno brakowało w Gwiezdnych Wojnach i w rezultacie szybko powstały niezliczone komiksy oraz powieści osadzone w realiach tytułowej Starej Republiki.

Poza ciekawym światem Star Wars: Knights of the Old Republic oferowało także wyśmienitą fabułę. Jeśli do tej pory nie graliście w tę pozycję i jakimś cudem udało Wam się uniknąć spoilerów, to możecie się uznać za wybrańców losu i powinniście jak najszybciej przejść tę kampanię, zanim ktoś Wam nie zepsuje niespodziewanych zwrotów akcji, w jaki ona obfituje.

Pod względem mechanizmów rozgrywki Star Wars: Knights of the Old Republic stanowiło modyfikację rozwiązań z wcześniejszych gier studia BioWare. Podczas zabawy kierujemy zatem niewielką grupą bohaterów, a walka odbywa się w czasie rzeczywistym. Obecność aktywnej pauzy sprawia, że możemy w każdej chwili zatrzymać akcję i w spokoju wydać rozkazy. Zasady rządzące zabawą oparto na mechanice ze stołowej gry fabularnej Star Wars Roleplaying Game, opartej na systemie d20. To czysto RPG-owa mechanika, więc liczą się tutaj głównie umiejętności postaci, a nie samego gracza.

Dzisiaj zapewne wielu graczy konsolowych narzekałoby na brak zręcznościowego systemu walki, ale wybrane przez BioWare rozwiązania mają tę zaletę, że dały się łatwo przenieść na ekrany dotykowe. Jak na konwersję produkcji z 2003 roku, gra zaskakująco dobrze sprawdza się na tabletach i smartfonach. Do systemu sterowania trzeba się przyzwyczaić, ale nie zajmuje to dużo czasu, a po opanowaniu interfejsu można bez problemu zanurzyć się w tym świecie.

Grafika została lekko wyretuszowana, ale o żadnych rewolucjach nie ma tutaj mowy. Gra nikogo nie zachwyci poziomem detali, ale nadrabia to dużą różnorodnością lokacji, spójną wizją świata oraz imponującym klimatem. Po kilkudziesięciu minutach zabawy o antyczności oprawy wizualnej się zapomina i pozostaje tylko przygoda.

Star Wars: Knights of the Old Republic to prawdziwy klasyk gatunku RPG, dobrze więc, że dzięki sprawnej konwersji o prawdziwości tych słów mogą się przekonać także użytkownicy urządzeń mobilnych.