Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gramynawynos.pl 15 września 2014, 11:38

autor: Adrian Werner

60 seconds – Polacy tworzą komediowy postapokaliptyczny survival o życiu w schronie

Polskie studio Robot Gentleman pracuje nad grą 60 Seconds!, która opowie o życiu w schronie po wybuchu wojny atomowej. Całość osadzona zostanie w humorystycznej wersji amerykańskich lat 50. ubiegłego wieku. Projekt zmierza na urządzenia mobilne i pecety.

Niezależne polskie studio Robot Gentleman zapowiedziało projekt 60 seconds, czyli grę survivalową, w której spróbujemy przetrwać na amerykańskich przedmieściach w świecie zniszczonym wojną atomową.

60 seconds powstaje z myślą o urządzeniach mobilnych działających w oparciu o systemy iOS, Android i Windows Phone. Gra ukaże się również na pecety. Na razie autorzy nie są w stanie podać konkretnej daty premiery i zamiast tego ograniczają się do stwierdzenia, że powinna ona nastąpić pod koniec tego roku lub na początku przyszłego.

W 60 seconds wcielimy się w Teda, będącego głową typowej amerykańskiej rodziny, który ma na przedmieściach domek z białym płotkiem, zamieszkany przez jego żonę, córkę i syna. Akcja gry rozpocznie się minutę przed wybuchem pierwszej bomby, gdy dźwięk syren rządowego systemu ostrzegania oznajmi rychłe nadejście apokalipsy. Te bezcenne 60 sekund spędzimy na doprowadzeniu rodziny do schronu pod domem oraz zgromadzeniu zapasów.

Świat gry, w tym wnętrze domku, generowany będzie proceduralnie. Podczas biegu do schronu za każdym razem natkniemy się więc na inne zapasy. Zbieranie wszystkiego co popadnie szybko się na nas zemści, więc zamiast tego trzeba będzie się dobrze zastanowić, co może okazać się najbardziej przydatne. W dobieraniu odpowiednich przedmiotów pomogą wskazówki przekazywane przez rządowy system ostrzegania. Gdy już trafimy do schronu naszym zadaniem stanie się przetrwanie jak najdłużej. Całość będzie dynamiczna, a rozgrywka oparta zostanie na symulacji życia w zamknięciu. Będziemy musieli podejmować ciężkie decyzje, takie jak np. komu ograniczyć żywność, gdy zacznie jej brakować, czy też jak poradzić sobie z inwazją zmutowanych karaluchów. Nie zabraknie także możliwości wyjścia na powierzchnię, co wiązać się jednak będzie z ogromnym ryzykiem.

Wszystko to ukazane zostanie z mocnym przymrużeniem oka, a całość osadzona będzie w humorystycznej wersji lat 50. ubiegłego wieku. Na razie autorzy nie wypuścili żadnych screenów, jednak artworki prezentują ciekawy styl graficzny, który mamy nadzieję pojawi się również w samej grze.

60 Seconds!

60 Seconds!