Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość pozostałe 3 czerwca 2014, 20:52

autor: Draug

Barack Obama nie zagrał w Wiedźmina 2

Przy okazji wizyty Baracka Obamy w naszym kraju i rozmowy z premierem Donaldem Tuskiem pojawił się temat gier komputerowych. Okazuje się, że prezydent USA nie zagrał w Wiedźmina 2, którego dostał w prezencie trzy lata temu, ale zasięgnął opinii fachowców i pochwalił grę jako hołd dla talentu Polaków.

Polska będzie jutro świętowała 25. rocznicę wolnych wyborów, które obaliły władzę komunistów i powołały solidarnościowy rząd z premierem Tadeuszem Mazowieckim na czele. Z tej okazji stolica naszego kraju została odwiedzona przez prezydenta USA, Baracka Obamę – wiedzą o tym wszyscy, którzy oglądają telewizję, słuchają radia, czytają prasę... jak również ci, co przemieszczają się (czy może raczej: próbują przemieszczać) głównymi arteriami Warszawy, tak jak wyżej podpisany. I jakkolwiek główne obchody odbędą się dopiero jutro, głowa jednego z najpotężniejszych państw świata nie próżnuje, tocząc chociażby publiczne pogawędki z szefem rządu Rzeczpospolitej Polskiej, Donaldem Tuskiem. Po co w ogóle o tym piszemy? Dlatego, że podczas konwersacji Barack Obama wspomniał o grze Wiedźmin 2: Zabójcy królów, którą dostał podczas wizyty w Polsce trzy lata temu.

Barack Obama docenia Wiedźmina 2, mimo że nie udało mu się samemu zagrać. Ciekawe, czy zajrzał chociaż do książek Sapkowskiego, które też dostał te trzy lata temu? - Barack Obama nie zagrał w Wiedźmina 2 - wiadomość - 2014-06-03
Barack Obama docenia Wiedźmina 2, mimo że nie udało mu się samemu zagrać. Ciekawe, czy zajrzał chociaż do książek Sapkowskiego, które też dostał te trzy lata temu?

”Kiedy ostatnio tutaj byłem, Donald wręczył mi prezent: grę stworzoną przez Polaków, która zaskarbiła sobie fanów na całym świecie, Wiedźmina” – powiedział Barack Obama. – „Przyznaję, że nie jestem za dobry w grach, ale powiedziano mi, że jest to świetny przykład miejsca Polski we współczesnej globalnej ekonomii. Jest to też hołd dla talentu i etosu pracy Polaków, jak również światłego przewodnictwa ze strony takich polskich przywódców, jak premier Donald Tusk.”

Wygląda więc na to, że prezydent USA nie znalazł czasu na osobiste zapoznanie się z jedną z najlepszych polskich gier w dziejach. Ale może to i lepiej – kto wie czy Barack Obama nie poczułby się osobiście urażony, słysząc poglądy Geralta z Rivii na temat wojen i polityków? Na koniec przypomnę tylko, że Wiedźmina 2 sprezentowano przywódcy Stanów Zjednoczonych w nie byle jakim wydaniu, bo w Edycji Kolekcjonerskiej. W takim razie może chociaż rzeźbiona głowa Białego Wilka zajęła jakieś honorowe miejsce w Białym Domu?