Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry w Polsce 24 października 2013, 12:59

autor: Draug

The Sims 3 – dodatek Skok w Przyszłość trafił na polski rynek

Na naszym rynku debiutuje dziś jedenasty dodatek do The Sims 3, zatytułowany Skok w Przyszłość. Rozszerzenie, pozwalające podróżować w czasie, zostało wydane w polskiej kinowej wersji językowej i kosztuje 99 zł.

Mimo że na horyzoncie widać już The Sims 4, nie ustają wysiłki we wzbogacaniu zawartości trzeciej części sławnej serii od studia Maxis. Tym razem twórcy pozwalają nam zasmakować klimatów science-fiction, wypuszczając dziś na polskim rynku dodatek o nazwie Skok w Przyszłość (za granicą znany jako Into the Future).

Jego sugerowana cena wynosi 99 zł, chociaż z pewnością znajdziecie atrakcyjniejszą ofertę, korzystając z naszej porównywarki cenowej. Skok w Przyszłość został u nas wydany przez firmę Electronic Arts i otrzymał kinową lokalizację. Do jego działania niezbędne jest posiadanie podstawowej wersji The Sims 3.

Największą innowacją oferowaną przez omawiane rozszerzenie jest możliwość swobodnego przenoszenia się w przyszłość. Opcja taka otwiera przed graczem zupełnie nowy świat, pełen nieznanych wcześniej aktywności, miejsc, sprzętów, a także elementów wyglądu domu i Sima (jak ubrania czy fryzury). W świecie, którego nadejście dopiero przed nami (nazywającym się Oasis Landing), postacie mogą rozwijać nową umiejętność – zaawansowaną technologię – by na przykład programować własne mechy (wielofunkcyjne Plumboty, których działanie warunkuje siedem wybranych przez gracza chipów) albo usprawniać siebie cybernetycznymi wszczepami. Co więcej, możemy bawić się kontinuum, dowolnie wracając do teraźniejszości i podejmując w niej akcje, które zmienią obraz przyszłości (na przykład niszcząc relację, która miała zaowocować zbudowaniem rodziny spotkanej „po drugiej stronie”).

Mimo że na jesień przyszłego roku zapowiedziano wydanie The Sims 4, niewykluczone, że Skok w Przyszłość to nie ostatnie rozszerzenie do trzeciej części tej serii. Niestety, na tę chwilę nie znamy planów firm Maxis i Electronic Arts w tej materii.