Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 13 listopada 2008, 07:44

autor: Piotr Doroń

World of Warcraft: Wrath of the Lich King debiutuje na rynku

Gdybyśmy mieli wymienić najgorętszą pecetową produkcję bieżącego roku bez wątpienia zdecydowalibyśmy się na Wrath of the Lich King, drugi dodatek do najpopularniejszego MMO w historii – World of Warcraft. Stałoby się tak oczywiście ze względu na zainteresowanie grą wśród dotychczasowych fanów dzieła firmy Blizzard Entertainment

Gdybyśmy mieli wymienić najgorętszą pecetową produkcję bieżącego roku bez wątpienia zdecydowalibyśmy się na Wrath of the Lich King, drugi dodatek do najpopularniejszego MMO w historii – World of Warcraft. Stałoby się tak oczywiście ze względu na zainteresowanie grą wśród dotychczasowych fanów dzieła firmy Blizzard Entertainment. W tym momencie warto postawić fundamentalne pytanie: czy Wrath of the Lich King osiągnie ogromny sukces? Odpowiedź, zważywszy na wszelkie za i przeciw, może być tylko jedna, tak, bez wątpienia. Nasze domysły zostaną zweryfikowane jeszcze dzisiaj – nastąpił bowiem dzień światowej, w tym i polskiej, premiery gry.

World of Warcraft: Wrath of the Lich King debiutuje na rynku - ilustracja #1

Napięcie wokół Wrath of the Lich King, budowane przez Blizzard w sposób iście mistrzowski, nie zelżało nawet w obliczu premiery Warhammer Online: Age of Reckoning, świetnego MMO autorstwa EA Mythic. Doszło nawet do tego, że spora część osób, które opuściły targany konfliktami świat Azeroth na rzecz Warhammera, powróciła do WoW-a, uważając go za produkcję bardziej odpowiadającą ich wyobrażeniom o zabawie sieciowej.

O tym, że Wrath osiągnie sukces świadczy fakt, że dodatkiem zainteresowana jest zdecydowana część spośród 11 milionów grających w WoW-a osób. Do wczoraj na rynku istniało tylko jedno rozszerzenie do gry, noszące podtytule The Burning Crusade. Dodatek z miejsca stał się najlepiej i najszybciej sprzedającą się produkcją na terenie Ameryki Północnej i Europy w historii – 2,4 mln kopii rozeszło się w jedną dobę od jego premiery, a do końca pierwszego miesiąca egzystencji tej pozycji na rynku liczba dobiła do 3,5 mln (według ostatnich doniesień, m.in. z VG Chartz, jest to około 5 milionów).

World of Warcraft: Wrath of the Lich King debiutuje na rynku - ilustracja #2

Czym charakteryzuje się Wrath of the Lich King? Wśród nowych elementów zaprojektowanych przez Blizzard najważniejszymi wydają się być: nowy kontynent (Northrend) oraz zupełnie nowa klasa postaci – Death Knight, a także nowa profesja - Inskrypcje. Warte wzmianki jest również zwiększenie limitu poziomów do 80. We Wrath of the Lich King pojawiła się ponadto kraina przeznaczona tylko i wyłącznie do walki PvP – Wintergrasp. Tym co odróżnia ją od już istniejących, jest wykorzystanie w boju machin latających, sterowanych przez gracza. Oprócz powyższych, polecamy Wam również poznanie innych nowości, których wprowadzenie do gry nastąpi w trakcie kilku najbliższych tygodni w postaci różnego rodzaju łatek i aktualizacji.

Osobom, które nie zdecydowały się jeszcze na zakup bądź też zamówienie własnego egzemplarza ze względu na nieznajomość oficjalnych wymagań sprzętowych, polecamy zapoznania się z tą wiadomością. Zawarliśmy w niej wymagania minimalne i zalecane zarówno w przypadków Pecetów, jak i Macintoshy.

Co ciekawe, w naszym kraju The Burning Crusade, Wrath of the Lich King dystrybuują dwie firmy CD Projekt i Licomp Empik Multimedia. Gra ukazała się w cenie 149,90 zł.

Piotr Doroń

Piotr Doroń

Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.

więcej