Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry na świecie 14 marca 2018, 10:12

Sony odpowiedzialne za powstrzymywanie rozgrywki cross-platformowej, twierdzi Microsoft

Microsoft w opublikowanym przez serwis Kotaku oświadczeniu stwierdził, że jest chętny do udostępnienia funkcji wspólnej zabawy posiadaczom Xboksa One i PlayStation 4, jednak uniemożliwia to polityka Sony.

Cross-platformowa rozgrywka pomiędzy Xboksem One a PlayStation 4 to całkiem gorący temat, a dyskusje o nim rozgorzały na nowo wraz z niedawną zapowiedzią mobilnej wersji Fortnite: Battle Royale. Produkcja Epic Games zaoferuje bowiem możliwość wspólnej zabawy posiadaczom wszystkich platform – oprócz tych wspomnianych powyżej. Jak twierdzi firma Microsoft, jedynym winowajcą takiego stanu rzeczy jest jej bezpośredni rywal – Sony.

Microsoft zapewnia, że chciałby rozgrywki cross-platformowej między Xboksem One a PlayStation 4. Na przeszkodzie stoi jednak polityka Sony. - Sony odpowiedzialne za powstrzymywanie rozgrywki cross-platformowej, twierdzi Microsoft - wiadomość - 2018-03-14
Microsoft zapewnia, że chciałby rozgrywki cross-platformowej między Xboksem One a PlayStation 4. Na przeszkodzie stoi jednak polityka Sony.
Sony odpowiedzialne za powstrzymywanie rozgrywki cross-platformowej, twierdzi Microsoft - ilustracja #2

O tym, że rozgrywka cross-platformowa na konsolach Sony i Microsoftu w Fortnite: Battle Royale jest całkowicie możliwa, gracze przekonali się we wrześniu ubiegłego i styczniu tego roku. Wówczas za sprawą błędu tytuł przez pewien czas umożliwiał wspólną zabawę graczom na PlayStation 4 i Xboksie One. Pomyłka została szybko „naprawiona” - zapewne ku niezadowoleniu wielu fanów produkcji.

„Microsoft od dawna był wiodącym głosem, postulującym przyjęcie rozgrywki cross-platformowej i dostrzegającego potencjał w łączeniu graczy na PC, urządzeniach mobilnych i wszystkich konsolach” - czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez serwis Kotaku. „Współpracowaliśmy z Nintendo, by umożliwić wspólną zabawę posiadaczom Xboksa One i Switcha, a nasza oferta, by zrobić to samo z PlayStation, jest cały czas aktualna”. Wcześniej za pośrednictwem Twittera Phil Spencer, szef marki Xbox, w reakcji na wpis gracza, który napisał, że chciałby rozgrywki cross-platformowej pomiędzy wspomnianymi konsolami, odpowiedział: „Ja też”. Wygląda więc na to, że piłeczka rzeczywiście jest po stronie Sony, które do tej pory nie zareagowało na oświadczenie.

Fortnite: Battle Royale to nie pierwszy przypadek, kiedy japoński gigant blokuje posiadaczom PlayStation 4 i Xboksa One możliwość wspólnej zabawy. W 2016 roku Sony nie zgodziło się na uruchomienie cross-platformowej rozgrywki w Rocket League, a rok później także w Minecrafcie. Z kolei w przypadku polskiego Gwinta: Wiedźmińskiej gry karcianej gracze na PlayStation 4 będą mogli rywalizować z PC-towcami, ale nie z posiadaczami Xboksa One.

Sony już od paru lat blokuje możliwość wspólnej zabawy pomiędzy posiadaczami różnych konsol. - Sony odpowiedzialne za powstrzymywanie rozgrywki cross-platformowej, twierdzi Microsoft - wiadomość - 2018-03-14
Sony już od paru lat blokuje możliwość wspólnej zabawy pomiędzy posiadaczami różnych konsol.

W wypowiedzi z czerwca ubiegłego roku Jim Ryan, odpowiedzialny w Sony za sprzedaż i marketing marki PlayStation, stwierdził, że decyzja o blokowaniu rozgrywki cross-platformowej z innymi konsolami jest motywowana troską o najmłodszych graczy. Według niego japońska korporacja nie ma kontroli nad treściami, jakie mogłyby napotkać dzieci przy połączeniu z usługami Microsoftu czy Nintendo. Oczywiście, nie musi to być jedyna ani najważniejsza przyczyna – w końcu Sony dominuje obecnie na rynku konsol i utrzymywanie dużej, zamkniętej bazy graczy jest firmie na rękę. Szkoda tylko, że polityka ta nie jest w interesie samych miłośników interaktywnej rozrywki.

  1. Oficjalna strona internetowa marki PlayStation
Sony odpowiedzialne za powstrzymywanie rozgrywki cross-platformowej, twierdzi Microsoft - ilustracja #4

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.