O co chodzi w BioShock: Infinite? Analizujemy fabułę i zakończenie

Wielu z graczy, którzy ukończyli BioShocka: Infinite, jest pod dużym wrażeniem finału prezentowanej w tej grze opowieści. Postanowiliśmy przyjrzeć się jej dokładniej. Uwaga! Tekst to jeden wielki spoiler!

5 kwietnia 2013 Antares (gry-online.pl)
• strony :1234

Wówczas przechodzą przez kolejne drzwi, by znaleźć się w gabinecie Bookera, gdzie Robert Lutece czeka na dziecko, celem dokonania transakcji. DeWittowi zaczynają powracać wspomnienia i próbuje wycofać się z umowy. Elizabeth stwierdza jednak, że w ten sposób nie da się zmienić biegu wydarzeń. Akcja przenosi się do alejki, gdzie dochodzi do szamotaniny. Mała Anna traci palec, a jej ojciec pojmuje wreszcie, co się wydarzyło, i postanawia zabić Comstocka, zanim wszystko się zaczęło, by oszczędzić córce cierpienia. Prosi Elizabeth, by przeniosła go do momentu narodzin Proroka. Ku swojemu zaskoczeniu ponownie ląduje nad potokiem w indiańskim rezerwacie.

Wielki finał. - 2013-04-07
Wielki finał.

Tam wszystko staje się jasne. W tym świecie Booker jest jednocześnie sobą i Comstockiem – musi zginąć, jeśli chce, by Prorok się nie „narodził”, a Columbia nigdy nie powstała. Wokół pojawiają się kolejne wcielenia Elizabeth, pochodzące z alternatywnych rzeczywistości. Dziewczyny wpychają bohaterowi głowę pod wodę. Booker umiera, a wraz z nutami wygrywanymi na pianinie znikają nigdy niepowstałe światy i powiązane z nimi kobiety.

Podsumowanie, wyjaśnienie i nieścisłości

O co chodzi w grze BioShock: Infinite? Rozbieramy fabułę na czynniki pierwsze - ilustracja #2

Śmierć Bookera nie jest jednak ostatecznym zwieńczeniem opowieści. Po napisach końcowych pojawia się jeszcze krótka interaktywna scenka, w której słyszymy szmery z dziecięcego pokoiku, a bohater pyta: Anno, czy to ty?. Moment ten stanowi źródło wielu domysłów i spekulacji na łamach serwisów i blogach oraz forach internetowych.

Finał BioShocka: Infnite budzi kontrowersje głównie ze względu na tzw. paradoks dziadka. W teorii zakłada on, że jeśli ktoś podczas podróży w przeszłość zabije własnego dziadka przed poczęciem swego ojca, to ten ktoś się nie narodzi, nie odbędzie podróży w czasie i nie zabije własnego dziadka, więc się narodzi i zabije własnego dziadka, czyli istnieje paradoks. W przypadku fabuły gry wygląda to tak, że zabicie Comstocka przed stworzeniem Kolumbii spowoduje, iż Elizabeth nigdy nie zdobędzie swoich mocy, więc Booker nie będzie mógł odbyć podróży pomiędzy światami i podjąć decyzji o poświęceniu życia celem powstrzymania Comstocka. A to oznacza, że DeWitt będzie mógł przyjąć chrzest, „narodzi się” Comstock, który stworzy miasto, a następnie porwie Annę DeWitt, więc istnieje paradoks.

Innym problemem jest kwestia tego, w jaki sposób śmierć Comstocka w jednym uniwersum może zadziałać na pozostałe, skoro już na wstępie zakładamy, że jest ich nieskończenie wiele. Co więcej, jeśli jednak przyjmiemy pewne uproszczenie, że zabicie DeWitta przed chrztem oznacza zniknięcie wszystkich rzeczywistości, w których Zachary porwał małą Annę, równie dobrze Anna nie może się narodzić, gdyż nie funkcjonują już światy, w których Booker odrzucił chrzest. Ponieważ jednak Elizabeth nie zgodziłaby się raczej na totalną zagładę wszystkich wersji siebie i ojca, a po napisach końcowych mamy dowód, że istnieje gdzieś rzeczywistość, w której DeWitt zachował córkę, należy założyć, że do utopienia doszło w wymiarze, w którym Booker miał przyjąć chrzest. Niemniej nie wiadomo, dlaczego zachowały się w ten sposób uniwersa detektywa i jego córki Anny.

O co chodzi w grze BioShock: Infinite? Rozbieramy fabułę na czynniki pierwsze - ilustracja #3

Warto dodać, że każdy z wariantów zakłada jednak zwycięstwo bliźniaków Lutece, które wysyłają Bookera do Kolumbii po to, by miasto nie posłużyło kiedyś za narzędzie zniszczenia świata. Obojętnie więc, czy Anna kiedykolwiek narodzi się, czy też nie, Comstock nie zbuduje miasta, a ludzkość będzie bezpieczna. Jest więc możliwe, że zarówno Booker DeWitt, jak i jego córka są po prostu pionkami w grze genialnych fizyków.

Mając na względzie nawet wszystkie powyższe nieścisłości, trzeba przyznać, że BioShock: Infinite posiada jedno z najciekawszych zakończeń w historii elektronicznej rozrywki. Rzadko zdarza się, by gra – zwłaszcza z gatunku FPS – dawała tak mocno do myślenia. A najlepszym tego dowodem jest chyba właśnie ten artykuł.

Antares

BioShock Infinite - screen - 2013-03-26 - 258544BioShock Infinite - screen - 2013-03-26 - 258543BioShock Infinite - screen - 2013-03-26 - 258542BioShock Infinite - screen - 2013-03-26 - 258541BioShock Infinite - screen - 2013-03-26 - 258540BioShock Infinite - screen - 2013-03-26 - 258539BioShock Infinite - screen - 2013-03-26 - 258538BioShock Infinite - screen - 2013-03-26 - 258537BioShock Infinite - screen - 2013-03-26 - 258536BioShock Infinite - screen - 2013-03-26 - 258535

komentarze czytelników (57)


duncan777  2013-04-09 - 12:36

Mnie zastanawia czemu z gry wycieli parę scen, chodzi mi o gameplay w którym reklamowali chodzi o scenę w której Elizabeth chciała uratować rannego konia a DeWitt go dobić (wiem że teraz w grze są mechaniczne konie).

Child of Pain  2013-04-09 - 13:22

O ile gra ładnie wygląda to zakonczenie dla mnie jest beznadziejnie. W taki sposob w jaki go rozegrali, powiazujac z poprzednimi czescmi mogli by tam wsadzic krasnoludki, krola artura i rowniez by mialo sens. Nie wiem skad te zachwyty, ze to najlepsza gra ostatnich lat o ile nie jedna z najlepszych gier w ogole i oceny pokroju 9, 10. Nie wspominajac juz o ubogim gameplayu i uproszczeniach wzgledem poprzednich Bioshockow oraz tego, ze praktycznie dostajemy trzeci raz to samo...

duncan777  2013-04-09 - 13:53

Mnie ciekawi czemu wycieli fragmenty gameplaya które widzieliśmy w zapowiedziach np: 15 minutowy gamepaly w którym Elizabeth chce uratować rannego konia A DeWitt go dobić, następnie Booker chce uratować listonosza przed egzekucją czym ściąga na siebie agresje członków Vox Populi ogólnie dużo tam się dzieje, 10 minutowa zapowiedź w którym gonią go ludzie z baru a Liz mu pomaga (dość widowiskowy kawałek gry). Pamiętam że bardzo zapadły mi w pamięci te momenty i szkoda że je wycieli. Gdy to się oglądało gra wyglądała na dużo mniej liniową niż w rzeczywistości i trochę bardziej rozbudowaną. Muszę też napisać że gameplay który jest na zapowiedziach z przed 2 lat ma lepszą grafikę (oświetlenie, cieniowanie i.t.d.) niż gra obecnie. Co jest co najmniej dziwne. Czyżby przez te 2 lata gra przeszła ogromną metamorfozę zarówno jeśli chodzi o fabułę, jak i grafikę oraz parę innych rzeczy (czyżby pierwotna gry wersja nie spodobała się jej twórcą) ??? Przez te zmiany (niektóre mało znaczące) gra mnie trochę zawiodła.

gothmok  2013-04-09 - 21:00

A ja dalej się zastanawiam czy warto zagrać w gre jak wcześniej nie grałem w poprzednie części. Jak dla mnie to totalna magia co czytam w opisie.

Child of Pain  2013-04-09 - 21:13

[42] A graj sobie, ten artykuł to przesadny zachwyt. Jedyne co gra ma wspolne to koncepcje (miasto, duzy swtorek czyli big dady/songbird, plazmidy/wigory) a jedynie samo zakonczenie laczy sie w sequel z jedynka i dwojka co jest po prostu dla mnie zalosne. Czary mary hokus pokus.

Takeszi  2013-04-09 - 21:48

Artykuł wyjaśnia fabułę gry, żadnych zachwytów nie widzę. Grać bez poznania wcześniejszych części można jak najbardziej, jest jeden problem... po przejściu Infinite będziesz od razu chciał zagrać zarówno w jedynkę jak i dwójkę :)

strelnikov  2013-04-10 - 00:20

Bioshock Infinite to gra wykraczajaca poza standardy wspolczesnie przyjęte - być może akcja (a konkretniej samo strzelanie oraz sztuczne zachowanie wroga) kuleje ale... co z tego skoro design swiata gry (retro styl) cieszy oczy i dusze:) jak mało gdzie indziej jakikolwiek swiat a fabula nagrodzi Was niepowtarzalnym tematem i stylem opowieści. Mowiac krotko - ostatnią treścią / linia fabularna, która mogla mnie zachwycić w grze komputerowej była opowieść Mass Effect cz.1 (Mass Effect 2 to podtrzymywal ale ME3 a raczej jego zakończenie splycil wszystkie lata grania i calosc doznań do takiego wymiaru ze obecnie nie jestem już zainteresowany jakimkolwiek dodatkiem nie mowiac o kolejnej grze w tym swiecie), wcześniej treści RPG typu Arcanum, PS Torment i Fallout 1 oraz Fallout 2 zrobily na mnie takie wrazenie - owszem jeszcze kilka przygodowek się znajdzie, w tym większość wydanych w latach 1995-2000 (poza Najdluzsza Podrozna z tego wieku już). Tak wiec na ostatnie 25 lat grania to nie jest wcale duzo - dlatego Bioshocka Infinite doceniam i szanuje wlasnie - za tresc i swiat (jego styl i design) - zresztą cala serie Bioshock. Vragu --> dzięki:) milo widzieć, ze także ktoś inny pod ...

Miszczogrzmot  2013-04-11 - 23:57

poważnie? w napisach z wersji pc przetlumaczyli songbird'a jako 'szczebiot'? dobrze że nie szczebiotek, albo szczebiotuś... aż się przypomina łazikowskie tłumaczenie władcy pierścieni.

TYTANPL  2013-04-13 - 18:24

Gra fajna ale fabuła jakaś popie"l"dolona! :\ Grafika, dzwięk, grywalność super! ale zakończenie fabuły lipne! ;\

Gravity0  2013-04-21 - 01:48

Dobra, w sumie dopiero wróciłem najebany ale takie przemyślenie mnie złapało: Skoro tak czy inaczej Roslaine Lutece (tudzież bliźniaki razem) ma możliwość przenoszenia nas między wymiarami, np. w przypadku naszej śmierci, dlaczego od razu nie zabierze Bookera do momentu jego chrztu żeby go zabić i załatwić sprawę bez tego całego cyrku?

Pikusp22  2013-04-21 - 02:19

Gra jest genialna, fabuła po prostu majstersztyk jak ktoś nie grał a chcę od gry genialnej fabuły dającej na końcu do myślenia to radzę się w ten tytuł jak najszybciej zaopatrzyć.

grzegov97  2013-04-28 - 13:09

@Gravity0 bo gra by była za krótka ;P

Sandro  2013-04-28 - 20:15

strelnikov - apropos teorii, że męski potomek DeWitta mógłby być Andrew Ryanem - z tego co kojarzę z pierwszego Bioshocka (a co potwierdza Bioshock Wikia), Andrew Ryan jest tak naprawdę Rosjaninem. Za http://bioshock.wikia.com/wiki/Andrew_Ryan : Andrew Ryan was born Andrei Rianofski in a village near Minsk in Russia (modern Belarus), during the time when the Tsar still held autocratic rule over the country. In 1917 he witnessed the Russian Revolution which catapulted the Bolshevik Party into power. Ryan's experiences under Soviet rule led him to his personal philosophy: the modern world was created by great men who strove to make their own way. Anytime "parasites" gained control of such a world, they destroyed it (as the Soviets did "trading one lie for another," the autocratic rule of the Tsar for the repressions of Bolshevism). In 1919 he anglicized his name to Andrew Ryan and fled Russia to go to America, believing it to be a place where a great man could prosper. ...więc jak to by się miało do tej teorii?

robcio26  2013-06-04 - 19:48

Zakończenie troche szczerze powiedziawszy dziwne. W ogóle fabuła cała zagmatwana. Różnie można to wszystko interpretować. Jednak klimat gry całkiem fajny.

HankMoody  2013-06-18 - 22:35

Dzięki, pomocny artykuł :)

Ghaster  2013-10-19 - 13:19

Czyli Elizabeth to córka Bookera ?

dnetsky  2013-12-14 - 11:17

Gra jest świetna i fabuła także ale czemu nazywa się BIOSHOCK !!! apropos najlepszego klimatu SYSTEM SHOCK 2 miał najlepszy klimat żadna gra takiego nie miała a oni poprostu lecą na laurach a ludzie to kupują

10

Kimre  2014-09-11 - 20:27

Właśnie przeszedłem Bioshock Infinite i cała fabuła wyjaśnia się na sam koniec i ogólnie zrozumiałem bardzo wiele. Ale ten artykuł jest świetny i wyjaśnił mi jeszcze więcej, brawa dla autora. Ta gra jest jedną z najlepszych w jakie grałem.

marekkomentuje  2014-09-11 - 20:51

Witam no i...Dziś właśnie skończyłem jedną z najlepszych moim zdaniem gier.Musze przyznać,że jestem pod wrażeniem ALE to zakończenie to hmmm pogmatwane i takie jakieś"zchizoidalne",ze tak powiem.W sumie pierwszy raz spotykam się w grze,gdzie trzeba naprawdę solidnie się zastanowić jeśli chodzi o film końcowy.To dodaje tajemniczości no i daje pole do przemyśleń.Cieszy mnie ,że nie jest to gra tylko polegająca na bezmyślnym "ratatata" ale gra,która niejako zmusza do refleksji i przemyśleń.Mam nadzieję,że w miarę jasno opisałem co mam na myśli...

DIZELPL  2014-11-23 - 21:33

Może za późno na dodawanie takich komentarzy a raczej pytań (Wybaczcie mi ponieważ nie miałem możliwości zagrać w Bioshock-a Infinite ze względu na mój stary sprzęt ) ale chciałbym zapytać o co chodzi dokładnie w dodatkach do Bioshock-a (mówię tu o 1 i 2 części Burial At Sea ) bo nie do końca pojmuję jego zakończenie .