Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin
Forum

Czarny Wilk ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

19.11.2017 18:37

Co kto lubi. DC ewidentnie nie wychodziło podejście na poważnie (w przeciwieństwie choćby do Logana), więc ta zmiana wyszła tu zdecydowanie na plus.

19.11.2017 09:35
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Jak starsze to może Getaway, chociaż tam to syna porwali

18.11.2017 21:01
odpowiedz
3 odpowiedzi
Czarny Wilk
57

Tym razem Warner Bros. się udało i Liga Sprawiedliwości jest całkiem OK. Absolutnie nie jest to poziom Logana, Thora 3, Strażników Galaktyki, Zimowego Żołnierza czy X-Men: Pierwszej klasy, ale z Avengers spokojnie powalczy. Dwie godziny mijają szybko przy prostej, dobrze wyważonej porcji akcji, efekciarstwa i humoru. W końcu spuszczono z pary, wyciągnięto kijki z rzyci i postacie nauczyły się śmieszkować. Lekko fajtłapowaty Flash i karykaturalnie edgy Aquaman (w pełni świadomy swojej przesadzonej edgowatości) to było dokładnie to, czego kinowe uniwersum DC potrzebowało. Generalnie polecam, z zastrzeżeniem że tylko jeśli lubicie typowe kino superhero i nie czujecie jeszcze przesytu.

18.11.2017 14:21
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Nie naliczy. Panowie wyżej robią sobie bardzo nieładne żarty.

18.11.2017 12:30
5
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
57

Piątek 13-go nie jest czasem paskudnie niedopracowanym potworkiem?

18.11.2017 08:37
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Nie. Jeśli jakaś strona ma tak inwazyjne reklamy że przeszkadzają w jej używaniu, to po prostu na nią przestaję wchodzić.

17.11.2017 17:10
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
57

Jako uzupełnienie PS4 IMO lepszym wyborem będzie Switch. Tytuły na PS4 i XO/PC są do siebie mocno zbliżone podczas gdy Nintendo stawia na odmienną filozofię i oferuje faktycznie coś innego.

14.11.2017 11:25

Masz rację, już to poprawiłem. Dzięki za czujność :)

13.11.2017 13:08
1
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Piszemy newsy o rzeczach, które szczególnie interesują graczy, filmy jak najbardziej są w tej kategorii. Dbamy przy tym o to, by takie tematy nie zdominowały growych i najczęściej w ciągu dnia publikujemy dwie wiadomości filmowo-serialowe. Naprawdę to taki problem przewinąć te dwie wiadomości przetykające kilkanaście innych?

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-11-13 13:09:51
10.11.2017 20:28

U mnie Undead Nightmare czeka cierpliwie na swą kolej, ale za to jak moja dziewczyna spróbowała ograć, to się odbiła w ciągu pierwszej godziny - bug uniemożliwił jej ukończenie jednej z pierwszych misji.

10.11.2017 17:21

O, Shutter zdecydowanie. Rzadko kiedy filmowe straszydła mnie straszą, znacznie lepiej działają na mnie horrory interaktywne. Ale to jest wyjątek, przy którym faktycznie serducho biło jak oszalałe.

10.11.2017 16:23
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
57

Marzenia o tym, że w końcu dostanę Simpsonów na Netfliksie, oddalają się :(

07.11.2017 11:06

Żeby nie dublować "oni się kryli cały czas" po Inhumansach, rozwiązaniem mogłoby być to, że mutanci dopiero zaczęli się niedawno pojawiać w tym świecie. Inna rzecz, że nie chciałbym połączenia tych światów - mutanci Foksowi wychodzą raz lepiej raz gorzej, ale stanowią lekką odmianę w tonie i podejściu od filmów MCU.

07.11.2017 10:26
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
57

@Raiden: Zmieniłem, teraz już nie powinno być żadnych wątpliwości :)

07.11.2017 09:28
odpowiedz
Czarny Wilk
57

@Drain: By uzyskać cenę promocyjną, przy składaniu zamówienia należy wykorzystać kod „100x100”.
Sprawdziłem przed chwilą, kod jak najbardziej działa :)

06.11.2017 18:24

Daleko szukać nie trzeba - ja w FPSach nie tykam multiplayera od czasu Unreal Tournament 2004, interesuje mnie tylko i wyłącznie singiel :)

02.11.2017 12:13
odpowiedz
Czarny Wilk
57

The Walking Dead Season 1 i The Wolf Among Us od Telltale (wybory moralne to i tak pic na wodę, więc je traktuje jako liniówki),
Metal Gear Solid 1-4,
Shadow of the Colossus,
The Last Guardian,
Little Nightmares,
Rime,
God of Wary,
Devil May Cry'e,
Bayonetta,
The Last of Us,
Uncharted 1-4.

Z takich co na szybko mi do głowy przyszły ;)

31.10.2017 17:46

Panowie, sugeruję odpuścić kolejne wycieczki osobiste w tej jakże fascynującej wymianie poglądów. Kolejne posty tego rodzaju będą już usuwane razem z obniżeniem rankingu.

30.10.2017 19:12

Wygląda jak dziecko Motorstorma i Stunt GP. Jestem zachwycony.

26.10.2017 22:30

Nie wierzę, Alex chwalący Marvela :O

26.10.2017 22:20

spoiler start

Statek naprawdopodobniej należał do Thanosa. Osobiście stawiam na to, że Loki zajumał Cosmic Cube ze skarbca jak wywoływał Ragnarok (była krótka acz dość wymowna scena kiedy zauważył kostkę w skarbcu), a artefakt zwabił Thanosa

spoiler stop

A co do drugiej sceny po napisach:

spoiler start

Grandmaster zostaje złapany przez tłuszczę i stara się wykręcić z linczu, twierdząc że bez niego przecież nie byłoby rewolucji, bo kogoś musieli obalić. Zabawna scenka, ale nic szczególnie istotnego

spoiler stop

26.10.2017 18:23

Ciekawostka: Korga, czyli kamiennego gostka, zagrał reżyser filmu :) Wcielił się on również w Surtura.

26.10.2017 12:36

Ja tam też widzę tu sporo podobieństw do Strażników. Hołd oddany jest innego rodzaju klasykom, akcenty są rozłożone nieco inaczej, ale sam przygodowokomediowy styl w obu tytułach jest mocno do siebie podobny.
A swoją drogą akurat trailery jak rzadko kiedy dokładnie oddawały ton samego filmu, więc nawet po samych zajawkach można w tym aspekcie sobie wyrobić zdanie :)

25.10.2017 23:02
2
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Szkoda tego sprzętu. Na studiach się nim trochę bawiliśmy, potencjał ten gadżet miał gigantyczny, no ale jeśli całą tę moc wykorzystywano do tworzenia banalnych minigierek rodem z Eye Toy'a na PS2, to czemu się dziwić...

25.10.2017 07:58
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Jak mantrę raz jeszcze zaproponuję - Don't Starve :)

24.10.2017 12:26

@RetroGraczAtari-: z całym szacunkiem, ale pisanie tak o Tomb Raiderze świadczy o absolutnej ignorancji i gigantycznych brakach w kwestii znajomości historii gier komputerowych - zwłaszcza w kontekście zarzucania redaktorom serwisu niekompetencji.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-10-24 12:27:16
23.10.2017 11:06
1
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Ale zdajesz sobie sprawę, że Dragon Ball to jest marka wykorzystana przez najróżniejsze firmy i porównywanie FighterZ do choćby Xenoverse'a ma tyle samo sensu co stawianie obok siebie Star Wars Battlefronta i Star Wars The Old Republic? Kompletnie inna ekipa deweloperska, kompletnie inny styl, kompletnie inne założenia rozgrywki, jeno pierwowzór ten sam :)

23.10.2017 10:16
2
odpowiedz
Czarny Wilk
57

@Selen: nie żeby to była najbardziej wyczekiwana i wywołująca najwięcej hypu gra w uniwersum DB od dobrych 10 lat...

23.10.2017 09:36
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
57

Może ja po prostu miałem pecha do liceum, ale u mnie cały ten podział to był jeden wielki pic na wodę i na profilu mat-inf sprowadzał się do kosmetyki w rodzaju jednej godziny matematyki i informatyki tygodniowo więcej - materiał który obrabialiśmy i tak kompletnie nie wchodził na terytorium rozszerzonej matury z matematyki, a w przypadku informatyki nawet podstawy nie dałoby się z tego zdać. Ogarnięty korepetytor czy nawet samodzielna nauka w domu przygotuje Cię dużo lepiej do matury - a tak jak wspomniano wyżej, tylko ona ma tak naprawdę znaczenie.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-10-23 09:37:13
20.10.2017 22:00
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Drugi odcinek Life is Strange: Before the Storm niestety lekko mnie rozczarował. Po pierwszym, który niespiesznie zaprezentował sytuację i pokazał nam początki przyjaźni Chloe i Rachel, spodziewałem się przyspieszenia akcji i zarysowania konkretnego głównego wątku. Tymczasem akcja utrzymała tempo poprzedniczki, a zamiast jednej większej intrygi, dostałem kilka mniejszych linii fabularnych. Postacie dalej są świetnie napisane, dialogi to przyjemność, nie brak pełnych klimatu scen refleksyjnych czy iskrzących się humorem sytuacji, muzyka to uczta dla uszu... ale to wszystko tak się toczy dla samego toczenia, niespecjalnie zmierzając do czegoś konkretnego. Chciałbym czegoś więcej niż jednej "bomby" rzuconej na koniec, której pojawienie się przewidziałem już w połowie epizodu i która tak naprawdę wcale aż tak wiele nie zmienia.

20.10.2017 18:39
2
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Na razie ograłem jakieś 2/3 epizodu. Jest mocno podobny do pierwszego w kwestii tempa akcji, tzn. nie dzieje się tu jakoś szczególnie wiele, za to mamy dużo fajnego klimatu i ciekawych dialogów. Lekkie rozczarowanie, bo liczyłem na większe przyspieszenie akcji, ale mimo to wciąż gra się przyjemnie.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-10-20 18:39:35
20.10.2017 11:32

Nick Fury w trakcie Original Sin wyszeptał coś Thorowi. Wstrząsnęło to Odinsonem tak bardzo, że stał się niegodny. Dalej spoilery:

spoiler start

Fury powiedział "Gorr miał rację". Gorr to bogobójca, który zniszczył niezliczone ilości panteonów, gdyż uznał, że bogowie są światu niepotrzebni i sprowadzają jedynie cierpienie. Thor miał z nim bardzo ciężką przeprawę, którą wprawdzie wygrał o włos,
ale ziarno niepewności zostało zasiane. Fury sprawił, że wykiełkowało.

spoiler stop

20.10.2017 09:40
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Lubię Natalie, ale filmowa Jane jest tak kiepsko nakreśloną postacią, że nie wiem jakie wygibasy fabularne musieliby wykonać twórcy, żeby zrobić z niej materiał na kompetentną i likeable (super)bohaterkę.

19.10.2017 19:05
8
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Kurcze, ten singiel był jedynym powodem, dla którego w ogóle interesowałem się BFem II. Jak ma to być taki totalny średniak, to lipa straszna...

17.10.2017 10:25
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Przy preorderach kasa jest pobierana z konta natychmiastowo - na 99% będziesz miał konto na minusie. Ew. coś tam jednak na nim miałeś i z tego ściągnęło.

16.10.2017 16:19
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Jak ktoś na bieżąco czyta newsy i śledzi branżę to Cupheada faktycznie nie można było przegapić. Ale sporo osób pogrywa bardziej casualowo, nie wczytując się we wszystkie newsy i orientując się głównie w tytułach AAA. Tacy gracze o produkcji mogli nie słyszeć i pewnie nie słyszeli.

13.10.2017 09:20
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Mi do szczęścia w zupełności wystarczy jeśli będzie tak samo ciekawy i dobrze napisany jak pierwszy epizod ;)

12.10.2017 18:34
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Prawdopodobnie masz ustawiony język w konsoli na inny niż polski. Jeśli go zmienisz na polski, to w samej grze także zostanie zmieniony.

12.10.2017 13:29
1
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Fakt, nie wiem gdzie zgubiłem sześć filmów :D Dzięki za czujność, już się poprawia :)

11.10.2017 15:41
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Czarny Wilk
57

Kurczę, mam nadzieję, że następny będzie jednak Mini N64 :/

10.10.2017 13:30

Pamiętasz może cenę z tego marketu? Ciekawi mnie jak kształtuje się ona na tle tej z Ultimy.

10.10.2017 09:45
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Demko mnie rozczarowało. Dopóki trzymamy się asfaltu to jest ok, ale przy uderzaniu w bandę, w inne samochody albo kontakcie z jakimkolwiek innym podłożem samochody zaczynają zachowywać się jak poduszkowce. Grafika też odstaje od DriveCluba, a poza trybami sieciowymi nie ma tu za wiele do zabawy... jeden plus to dostępność split screena, ostatnimi czasy twórcy nieczęsto pamiętają o tym wariancie rozrywki. Pobawię się do końca bety, a potem wracam do DriveCluba czy nawet Gran Turismo 6.

09.10.2017 23:04
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Przypomina mi to ToonCar - http://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=1213

09.10.2017 23:02
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Też zacząłem w nią pogrywać z okazji dania jej w Plusie i wrażenia są bardzo pozytywne, zwłaszcza w trybie lokalnej kooperacji :)

08.10.2017 15:11

Dobrze wiedzieć, że to nie tylko ja miałem z tym problem :) Muszę kiedyś wrócić do tego tytułu i uzbrojony w tę wiedzę przejść go do końca :)

08.10.2017 12:34
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Czarny Wilk
57

Giants swego czasu namiętnie ogrywałem, choć z powodu dziwnego buga (?) nie mogłem gry skończyć - w trakcie kampanii Delphi miałem za pomocą potężnego tornada zniszczyć wrogą bazę, z jakiegoś powodu mimo najróżniejszych prób zaklęcie okazywało się nieskuteczne. Nawet pomimo tego, wspomnienia mam bardzo pozytywne, to był naprawdę świetny tytuł.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-10-08 12:34:54
06.10.2017 17:46
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Na pewno nie klikaj w tego linka. Miałem w ciągu września dwie podobne sytuacje - mail żebym potwierdził zmianę hasła (przy czym u mnie nie było żadnego infa że to pracownik zmieniał, dostawałem standardowego maila od generowania nowego).
Jak go ignorowałem i chciałem się zalogować starym hasłem to Origin krzyczał że hasło jest niewłaściwe.
Za pierwszym razem skorzystałem z opcji "zapomniałem hasła" i sobie samodzielnie wygenerowałem nowe, ignorując ten wcześniejszy mail. Za drugim razem stwierdziłem że dwa z rzędu to już podejrzana akcja, więc dodatkowo aktywowałem sobie dwustopniową weryfikację. Od tego czasu, czyli kilku tygodni, jest spokój.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-10-06 17:47:11
06.10.2017 10:39

Ciężko mieć im to szczególnie za złe, gdy posiadacze podstawki też dostaną wszystkie nowe bajery. No, postacie trzeba samemu zdobyć, ale dla mnie odblokowywanie kolejnych to spory fun i motywator do regularnego powracania do gry, więc i to mi nie przeszkadza.

05.10.2017 12:04
1
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Świetny tekst. Ja mam dziwną słabość do sentry gunów w grach i kiedy mam możliwość, to z nich korzystam - nawet w nowszych Wormsach jest to jedna z moich ulubionych zabawek :)

04.10.2017 17:01
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
57

Don't Starve jest fenomenalne

03.10.2017 11:12
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Ale ego Vegi to już macha do nas, śmiertelników i przekupionych recenzentów, jakoś z księżyca:
https://www.facebook.com/PatrykVegaOfficial/photos/a.1452493868321812.1073741828.1449275795310286/2000730533498140/?type=3&hc_location=ufi

30.09.2017 12:33
1
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Panowie, poprosiłbym o mniej wycieczek osobistych. Obrażając się nawzajem naprawdę nikogo do swoich racji nie przekonacie.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-09-30 12:34:13
29.09.2017 19:58
odpowiedz
Czarny Wilk
57

@berial6: Wiadomość, jaką Capcom puścił w świat w związku z MVCI brzmiała "upraszczamy rozgrywkę tak, żeby małpa sobie poradziła, a do tego robimy z tego maszynkę do klepania pieniędzy z DLC". Mało zachęcające, a potem jeszcze dobili się demkiem, które pokazywało grę z najgorszej możliwej strony. Ten przypadek powinien trafić do podręczników PRu w ramach przestrogi.

29.09.2017 12:43
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
57

Ja generalnie na wiele rzeczy potrafię przymknąć oko, ale jeden element już wiele razy położył mi całkowicie zabawę, ze świeższych przykładów choćby w Just Cause 3 - spartolone misje eskortowe. Zostajemy rzuceni w wielką rozpierduchę, a zamiast legionem wrogów musimy martwić się sierotką, która plącze nam się pod nogami, nie potrafi nawet skutecznie się schować (nie wspominając o opieraniu się wrogom), co chwile ginie i zmusza nas do powtarzania poziomu, mimo że naszej winy w tym wszystkim nie było wcale. No nienawidzę no.

28.09.2017 10:05
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Heh. Odkąd Sony zaczęło dawać porządne gry na PS4 to prawie wszystko mi się dubluje i w końcu stopniowo nadrabiam sobie całą tę drobnicę jaka się nazbierała przez poprzednie miesiące/lata :D

26.09.2017 16:57

Też mi FF potrafi zjeść parę gigabajtów, zwłaszcza na przeładowanych stronach. Chrome i Opera nie zdały u mnie egzaminu, więc spróbuję Vivaldiego, dzięki.

26.09.2017 12:31

Online być nie musisz, przy instalowaniu gry konsola zapamiętuje do kiedy możesz grać (czyli do kiedy masz aktywny abonament). I nie, przestawianie zegara konsoli nie pozwala na wydłużenie tego czasu.

26.09.2017 12:17

Wydaje mi się, że to strasznie krótkowzroczne podejście. Nawet same rozgrywki z Vivendi toczą się już jakiś czas i nie wiadomo ile to jeszcze będzie się ciągnęło. Jak im się noga powinie, to nagle obudzą się z jeszcze większymi kłopotami niż teraz. Poza tym w każdej chwili, choćby za te kilka lat, do zabawy może wmieszać się kolejny gracz.
Niby zależy im na utrzymaniu kontroli, a w ten sposób jeszcze bardziej zmniejszają swoje udziały w firmie, otwierając kolejne furtki na wrogie przejęcia w przyszłości.

26.09.2017 10:25
odpowiedz
2 odpowiedzi
Czarny Wilk
57

Większością głosów została przyjęta także propozycja zwiększenia kapitału poprzez sprzedaż nowych akcji pracownikom Ubisoftu.
Znaczy się, zdecydowali się na utratę kontroli nad kolejną porcją akcji - czyli zrobienie tego, co w pierwszej kolejności doprowadziło do całego zagrożenia? Oni się proszą o te przejęcie...

24.09.2017 11:54

Zgadzam się całkowicie z wydźwiękiem recenzji. Złoty Krąg jest klasę gorszy od fenomenalnych Tajnych Służb, ale to wciąż kawał porządnego kina rozrywkowego.

23.09.2017 12:22

Syfy zdarza się robić udane rzeczy. Channel Zero zbiera bardzo dobre opinie, Childhood's End też było niezgorsze.

23.09.2017 12:19
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Fakt, dzięki. Będzie poprawione :)
EDIT: Już powinno być OK.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-09-23 12:28:33
23.09.2017 11:07
1
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Każda gra od Telltale Games wydana po 1 sezonie TWD, gry Quantic Dreams (Fahrenheit, Heavy Rain, Beyond Two Souls), Life is Strange.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-09-23 11:08:05
19.09.2017 11:53
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
57

Wystarczy wyściubić nos poza AAA i skupić się nawet nie na typowych indykach a grach ze średniej półki. Little Nightmares, Rime, Hellblade - to wszystko fantastyczne gry z kilku ostatnich miesięcy, które oferują świetną historię, przyjemny gameplay i niebrzydką oprawę wizualną. Zamiast marudzić, że w McDonaldzie i KFC jedzenie nie robi szału, warto czasem spróbować dania z mniejszej, niefranczyzowej restauracji.

18.09.2017 08:30

Generalnie to kompletnie nie zgadzam się z tą tezą, prawie wszystkie planszówki jakie ogrywam doskonale radzą sobie bez dodatków - te ewentualnie się przydają dopiero w momencie gdy podstawka została ograna na wszystkie strony i zaczyna nudzić. Kwestia doboru odpowiednich tytułów. A sztandarowy znany mi wyjątek, w przypadku którego faktycznie podstawka jest dość nudna dopóki nie dokupi się tony dodatków, to Talizman - czyli gra z 1983 roku. Więc jeśli już faktycznie ktoś od kogoś zrzynał, to gry wideo od planszówek.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-09-18 08:31:47
18.09.2017 08:21

Co do filmów i seriali się zgodzę, ale akurat muzyki to słucham głównie na kompie, podobnie jak sporo moich znajomych.

16.09.2017 18:58
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Nie będzie żadnej ogólnokrajowej blokady Steama. Zamykam temat.

15.09.2017 12:36

Super, kolejne kilkaset godzin wyrwie mi z życiorysu :)

15.09.2017 10:47

Dla mnie Okami to jedna z gier życia. Trzeci raz raczej nie kupię tego samego, ale każdemu kto nie zagrał gorąco polecam.

14.09.2017 17:00

Czemu nikt nie tworzy takich gier?
Osobiście winię za to sukces World of Warcraft, który zmienił kierunek rozwoju całego gatunku. Po co tworzyć gigantyczne, kompleksowe wirtualne światy w których gracz może być kim zechce a tysiące użytkowników wspólnie tworzyć historię i kształtować polityczny krajobraz, skoro gracze wolą podejście "jakiś tam wspólny hubik + cała para w rajdy dla kilkudziesięciu osób".

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-09-14 17:02:18
14.09.2017 16:03

Soulcatcher: analogia o tyle błędna, że obie strony nie są ze sobą w stanie wojny. Gdyby były i jakiemuś amerykańskiemu pułkownikowi udało się faktycznie przekazać kontrolę nad 4 lotniskowcami Rosjanom, to wątpię że ci ostatni kwapiliby się do oddania ich swojemu wrogowi.

14.09.2017 15:29
15
Czarny Wilk
57

Tylko że technicznie rzecz biorąc to nie jest kradzież - ot, wspólnik, któremu dało się pełne uprawnienia do zarządzania danym mieniem, wykonuje kilka jak najbardziej dozwolonych transakcji. To generalnie część tej gry, takich sytuacji było w historii EVE bez liku, po prostu nigdy wcześniej na taką skalę. Gość zachował się podle, ale wszystko odbyło się w granicach regulaminu.

14.09.2017 13:36
33
odpowiedz
2 odpowiedzi
Czarny Wilk
57

Nigdy nie zagram w EVE Online, ale KOCHAM czytać o tym co dzieje się w jej świecie.

12.09.2017 19:12
1
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Jak wyżej, kursy lepsze. Moja dziewczyna aktualnie korzysta z eTutora i sobie chwali, z tego co jej czasem lukam przez ramię faktycznie całkiem nieźle to wygląda.

09.09.2017 15:19
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Biorąc pod uwagę dostępność tytułów, to najlepiej na PS3 - jedynkę można zakupić cyfrowo z PS Store, 2 + 3 + Peacewalker dostępne jest w ramach kolekcji HD (można kupić dość tanio całość w pudełku lub pojedynczo przez PS Store), do tego 4 i 5 wyszła na tą platformę standardowo.

08.09.2017 17:16
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Ale podbijaj je co kilka dni a nie co kilka godzin bo to też zostanie potraktowane jako spam :P

08.09.2017 08:51

Mnie to trzymanie w niewiedzy i obrzucanie kolejnymi dziwnymi akcjami bez kontekstu trochę męczyło przy oglądaniu. Nie na tyle, żebym przestał oglądać, ale dość żebym długo się nie mógł wciągnąć.
Przy czym nie traktuję tego jako wadę serialu, po prostu nie trafia do mnie taki styl narracji. Zdaję sobie przy tym sprawę, że sporo osób lubi takie podejście i to co mi utrudniało seans, dla innych będzie sporą zaletą :) Drugi sezon już mi pewnie lepiej wejdzie, bo przynajmniej będę się orientował kto jest kim i dlaczego potrafi to co potrafi.

08.09.2017 08:44
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Crash na pewno nie, gdyż w ogóle nie posiada polskiej wersji językowej. Co się tyczy pozostałych tytułów, zazwyczaj producenci nie bawią się w tworzenie oddzielnych płytek dla poszczególnych krajów Europy i pakują jak najwięcej wersji językowych do jednego wydania - stąd w większości przypadków kupując grę z UK będziesz miał wersję PL, o ile taka istnieje. Aczkolwiek nie jest to bezwzględnie przestrzegana reguła.

08.09.2017 08:02
odpowiedz
3 odpowiedzi
Czarny Wilk
57

Wczoraj się sprężyłem i dokończyłem Holistyczną agencję detektywistyczną Dirka Gently'ego. Początkowe odcinki szły mi dość ciężko, bo serial rzuca widza na głęboką wodę i bombarduje sporą ilością dziwnych postaci i paranormalnych sytuacji. Intryga dość długo nie chce się klarować, moim zdaniem nieco zbyt długo i przez to ciężko było mi wczuć się w serial. Na szczęście gdy w końcu zaczynamy dostawać odpowiedzi, robi się całkiem sympatycznie i drugą połowę ośmioodcinkowego sezonu wchłonąłem bezproblemowo. Warto zobaczyć, zwłaszcza gdy lubi się absurdalne klimaty.

07.09.2017 18:08

Pacific Rim świetnie gra na sentymentach i jeszcze lepiej odwołuje się do małego dziecka ukrytego wewnątrz dorosłych dzieci. Nie byłby to mój top 3, ale też mogę go oglądać po wiele razy i wciąż bawić się świetnie.

07.09.2017 17:37
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Nie zakładaj co dwa dni nowego wątku o tej samej treści tylko podbijaj już istniejący. Kolejne nowe wątki będziemy kasować.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-09-07 17:38:00
07.09.2017 13:17

Lipa, w takim układzie przyszłoroczne plany zakupu Switcha opóźniam do czasu pojawienia się zestawów z większą pojemnością pamięci na start.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-09-07 13:18:17
07.09.2017 12:13
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Pierwsze-pierwsze były jakieś samochodówki z początków lat dziewięćdziesiątych, uruchamiane gdy z rodzicami wpadało się z wizytą do znajomych i kilkuletniemu berbeciowi dawało się chwilę pobawić przy komputerze ;) Natomiast pierwszą grą, którą już odpaliłem świadomie, na Pegazusie sąsiada, było Super Mario Bros. Potem było trochę innych pegazusowych gierek, aż pewnego dnia u kuzyna zobaczyłem Tekkena 2 na świeżo zakupionym przez niego PlayStation. Ten tytuł zrobił na mnie gigantyczne wrażenie i prawdopodobnie doprowadził do tego, że zawiązałem swoje życie zawodowe właśnie z grami komputerowymi :)

07.09.2017 09:33
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Tak jak napisał DanuelX - wystarczy nie rzucać się na grę na premierę. 90% mojej kolekcji cyfrowej to gry za której zapłaciłem mniej niż 20 zł, 90% kolekcji pudełkowej to gry za które wydałem max. 50 zł.

06.09.2017 09:30

Daaawno temu korzystałem z patentu z hibernowaniem kompa w pierwszym GTA, gdzie czasem potrzeba było dobrych kilku godzin na zebranie wymaganych do wygrania mapy funduszy, a nie dało się robić zapisu w trakcie zabawy. Trik działał bez żadnych problemów :)

04.09.2017 16:04
5
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
57

@pieterkov: Nie licząc przepychanek słownych, dokładnie takie same zarzuty nie raz i nie dwa słyszałem także odnośnie oryginalnego Life is Strange. Dialogi mi pasują, wręcz uważam je za świetnie prowadzone. Te "czynności wykonywane bez sensu" są nieobowiązkowe, a mi sprawiają od groma frajdy - tak samo jak sprawiały mi frajdę i potęgowały klimat w poprzedniku. Natomiast co do wyborów moralnych, zaznaczyłem w tekście, że w pierwszym rozdziale faktycznie nie robią szczególnego wrażenia. Tyle że w oryginalnym LiSku też minęło trochę chwil, zanim uzyskaliśmy prawdziwy wpływ na przebieg rozgrywki - o ile mnie pamięć nie myli, miało to miejsce dopiero przy końcu drugiego epizodu.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-09-04 16:04:53
04.09.2017 11:14

Cóż, czyli efekt końcowy jest dokładnie taki, jakiego można się było spodziewać po zwiastunach - niezły Ramsay, cała reszta tandetna. Serial do zignorowania.

03.09.2017 19:16

Płomień wygasza i się rozprasza bo bossowie emitują z siebie zimną aurę. Pytanie - czy byłoby to równie skuteczne w przypadku oberwania skondensowaną wiązką z pyska smoka.

Zresztą, jeśli nie, to sama masa by wystarczyła do unieruchomienia/rozczłonkowania wędrowców. No ale cały ten wątek był od A do Z bezdennie głupi, więc i tutaj nie ma co się dziwić że Danka postanowiła spierdzielić zamiast jednym uderzeniem wygrać wojnę.

29.08.2017 13:04

Wyparłem z pamięci :D

29.08.2017 09:37
odpowiedz
2 odpowiedzi
Czarny Wilk
57

Finałowy odcinek był spoko, przede wszystkim znowu dostałem Grę o Tron a nie pełne epickości, ratowania w ostatniej chwili i sztampowych sytuacji fantasy w rodzaju Eragona (i to tego filmowego a nie książkowego), jakie dało się wyczuć w poprzednich dwóch odcinkach. Tylko ta akcja Heliosu z finałem w kinie trochę spudłowana, imo bardziej się do tego poprzedni epek nadawał ;)

spoiler start


Najbardziej ucieszył mnie finał wątku w Winterfell - mogło się to skończyć na dwa sposoby, oba równie przewidywalne, ale ten wybrany przez twórców przynajmniej nie przekreślił całego character developmentu Sansy która dopiero co przestała być irytująca i Aryi która stała się Batmanem. Littlefingera szkoda, ale z drugiej strony, jak miałby się dalej tak snuć i marnować jak w tym sezonie to już lepiej niech będzie martwy.

Spotkanie królowych i ich dworu oraz wszystko co z tego spotkania wynikało wypadło świetnie. Chociaż trochę żałuję, że Euron tylko blefował, spakowanie manatek i olanie wszystkich byłoby fantastycznym zakończeniem jego udziału w tej imprezie :D

Dany x Jon - rety, jak to było dennie pokazane. Zero chemii, jak na coś co miało być wielką kulminacją ich perypetii miłosnych to jest dramatycznie złe. Absolutnie każde z ich wcześniejszych romansów wypadało lepiej.

Pożegnajmy minutą ciszy wilkory - bo około minuty poświęcono im w tym sezonie. [*]

No i wyjaśniło się, dlaczego wędrowcy tyle szli. Oni po prostu czekali aż głupie letnie dzieci przyprowadzą im smoka, którego potrzebowali. Well played.

spoiler stop

17.08.2017 13:23

Z grubsza tak :) Chociaż mój opis i tak nie oddawał pełni jej przesady :)

https://www.youtube.com/watch?v=9WYPDNjXLbQ&t=50s

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-08-17 13:23:37
17.08.2017 11:50

Czołg spadał. Z nieba. Siedziałeś w środku czołgu. Odrzutowce atakowały Ciebie. Strzelałeś do nich.

16.08.2017 16:26

Jak już chcesz porównywać nas koniecznie do innych, to akurat Metascore na chwilę obecną wcale mocno nie odstaje od mojej oceny - wynosi 66% ;)

Natomiast rozkładając wymienione przez Ciebie zalety na czynniki pierwsze:
- fabularnie - absolutnie nie jest to gra bardzo dobra. Fabuła jest tutaj prosta jak konstrukcja cepa. Taka ma być, bo nawiązuje do rzeczy, które też mają banalną fabułę i jest to ok, ale sama w sobie, pozbawiona wartości sentymentalnych, kompletnie się nie broni
- humorystycznie - yup, tutaj już jest git. To największa zaleta tej gry
- gameplayowo - jest strasznie nierówno. Misje samochodowe są słabe bo wrogowie oszukują, mapa jest za mała żeby można było mówić o jakimś free ridingu, monotonność natomiast kompletnie zabija na dłuższą metę rzeczy które są ok. No i bugi.

12.08.2017 18:21

Daleko szukać nie trzeba - niecałe trzy tygodnie temu autor opublikował pozytywną recenzję Dunkierki :)

10.08.2017 11:24
4
odpowiedz
Czarny Wilk
57

To w sumie wyjaśnia, dlaczego była to najlepsza gra TG od lat - dzieło pasji, które zarząd spisał na straty i ignorował, pozwalając garstce pracowników dłubać nad nim na uboczu. W takim razie życzę TG, aby jak najwięcej ich gier okazywało się porażkami finansowymi, zaczniemy wtedy przynajmniej dostawać fajne gry a nie klepane od szablonu tasiemce.

10.08.2017 11:13

Najlepszy kebab to jest na Wernyhory, a przynajmniej był te kilka lat temu jak tam jeszcze studiowałem :)

09.08.2017 11:15
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
Czarny Wilk
57

Ja tam czekam, już wersja 1.1. zrobiła z NMS znośną grę, 1.2 dała kolejne kilka godzin przyjemnej zabawy.

08.08.2017 14:03
odpowiedz
Czarny Wilk
57

@Thun: Zaraz powinno się zmienić na stronie z Jean grey na klona Jean Grey. A co do reszty - Apocalypse'a, Sinistera, różnicy między zachorował a został zarażony - pamiętaj że to news a nie biografia Cable'a, oczywiście że nie pojawi się tu każda jedna informacja z jego przeszłości.

31.07.2017 02:03

Przyjemny artykuł, aczkolwiek osobiście miałem zupełnie inny problem z zakończeniami - paskudnie bolało mnie to, jak jedno z nich zostało zrobione po prostu na odwal się. Podczas gdy jedna opcja skutkowała kilkuminutową, ekstremalnie wzruszającą sekwencją, druga była znacznie krótsza, przyspieszona i absolutnie niesatysfakcjonująca. Cieszyłem się, że przy pierwszym przejściu gry wybrałem opcję ewidentnie lepszą i dzięki temu gra pozostawiła mnie zachwyconym - gdyby finał mojej wersji opowieści był tak rozczarowujący jak to drugie zakończenie, to pewnie sam dołączyłbym do grona osób rozczarowanych grą.

30.07.2017 14:36

Domyślnie poziom trudności walk dostosowuje się do umiejętności gracza, ale można go też manualnie przestawić w dowolnym momencie gry.

30.07.2017 11:24
1
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Brzmi jak 40 Winks

28.07.2017 18:29

@Valgard: Pierwsze Silent Hille, seria Metal Gear Solid, seria Yakuza, gry Team Ico (Ico, Shadow of the Colossus, The Last Guardian). Generalnie Japonia jest w tym temacie bardzo silna. Jeśli preferujesz coś z bliższych kręgów kulturowych, to polecam Enslaved, tegoroczne Rime, Last of Us.

27.07.2017 10:46

Będą polskie napisy

27.07.2017 10:46

Tak tylko doprecyzuję - ta nota przy "oczekiwaniach" w tekście nie jest wystawiona przez nas, to średnia z głosów graczy :)

26.07.2017 19:35

Wielkim specjalistą w temacie wierzeń Celtów nie jestem więc mogłem coś przeoczyć, ale w zasadzie wszystkie nawiązania mitologiczne, które rozpoznawałem w trakcie zabawy, pochodziły z mitów nordyckich.

26.07.2017 19:29

Wydanie pudełkowe na chwilę obecną nie jest planowane

20.07.2017 12:57

Jak nie czujesz się na siłach żeby samemu go rozkręcić i przeczyścić (o ile się na tym nie znasz to nie polecam, łatwo coś możesz zepsuć) to najlepiej oddać go do jakiegoś serwisu żeby zrobili to za Ciebie.

20.07.2017 12:30
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
57

Chyba jednak wolę, kiedy Telltale zajeżdża coraz to nowe marki, niż jak wraca do swoich najlepszych serii i je też ubija. TWD już popsuli, to teraz jeszcze TWAU rozmienią na drobne.

19.07.2017 11:43

Gratz. Po zwykłym przejściu jedynki też stwierdziłem że nie ma opcji tego platynować, za to dwójkę i trójkę planuję powoli, krótkimi sesjami systematycznie dobijać do 100% :)

18.07.2017 21:24

Metodę znałem, ale uparłem się, żeby przejść uczciwie :P Kosztowało mnie to absurdalne ilości żyć, ale się udało w końcu :P

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-07-18 21:46:20
18.07.2017 20:03

O tak, ten cholerny most z Crasha 1 (kto grał, raczej będzie wiedział, o czym mówię) dał mi większy wycisk niż NioH i Surge razem wzięte.

Ale problem leży też w sterowaniu. Analog jest strasznie nieprecyzyjny przez to, że trzeba go mocno wychylić, żeby postać w ogóle zareagowała. Dużo lepiej sprawdzałby się d-pad, gdyby nie "drobny" szczegół - podczas jego użycia postać porusza się wolniej i skacze na dużo mniejszy dystans, co sprawia, że w kluczowych momentach i tak jesteśmy skazani na analoga. Myślę, że naprawa czułości gałki analogowej i/lub przyspieszenie postaci przy użyciu d-pada mogłaby uczynić grę mniej trudną.

18.07.2017 16:10
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Początkowo drugi sezon też mi nie podchodził, ale plot twist w połowie i kilka późniejszych akcji koniec końców sprawiło, że z seansu byłem zadowolony. Nie był to fenomenalny poziom pierwszej serii, ale wciąż niezły i przede wszystkim bardzo oryginalny serial. Trzeci sezon obejrzę z chęcią.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-07-18 16:11:06
17.07.2017 19:44
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Widziałbym problem, gdyby w tym preorderze proponowali dodatkową trasę, lepszy samochód, jakiś wyjątkowy tryb gry czy nawet część do tuningu lepszą od tych dostępnych standardowo - rzeczy, które sprawiają, że ktoś kupujący przedpremierowo faktycznie dostaje w jakiś sposób minimalnie lepszą grę od tych, co grzecznie poczekają na recenzje czy niższą cenę.

Ale takie kosmetyczne pierdółki, które kompletnie nie mają znaczenia dla samej rozgrywki? Świetnie, gdyby tak wyglądały zawsze bonusy przedpremierowe, to mielibyśmy jedną patologię branżową mniej.

17.07.2017 17:27

Twórcy serialu dostali jedynie ogólne wytyczne od Martina w jakim kierunku zmierza całość i jakie po drodze ma obskoczyć punkty - cała reszta to od jakiegoś czasu wizja własna showrunnerów. Z tego względu ja się spodziewam bardzo dużych różnic, które już zaczęły wychodzić choćby w kwestii Dorne.

17.07.2017 17:09
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Jakbym miał teraz kupować handhelda to również stawiałbym na 3DSa, ewentualnie Switcha który sprawdza się bardzo dobrze w trybie przenośnym. W pierwszym przypadku mamy gigantyczną bibliotekę świetnych gier, w drugim dużą moc obliczeniową i przynajmniej kilka kolejnych lat mocnego wsparcia ze strony Nintendo.

Aczkolwiek osobiście od ponad pięciu lat w podróży korzystam ze stareńkiego PSP i wciąż sprawdza się świetnie - bardzo dobrych gier jest na to naprawdę dużo, ceny bardzo przystępne, a po tylu latach bateria wciąż trzyma kilka godzin, co wystarcza na komfortową grę.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-07-17 17:09:57
17.07.2017 16:34

Sam nie cierpię spoilerów, ale nie popadajmy w skrajności, informacja o płci głównego bohatera sezonu serialu w którym tenże główny bohater regularnie zmienia swoją formę to taki sam spoiler jak to że w Wiedźminie 3 gramy Geraltem, a w Star Wars ep 8 zobaczymy Luke'a Skywalkera. Jeśli dla kogoś podstawowe informacje fabularne, które zarówno sami producenci, jak i fani rozgłaszają wszem i wobec są spoilerem, to nie powinien w ogóle zaglądać do sieci, a już na pewno unikać miejsc w internecie poświęconych choćby w mikroskopijnym stopniu popkulturze. No i nie oglądać telewizji, czytać prasy czy słuchać radia, bo jeszcze trafi na trailer czy jakikolwiek inny materiał reklamowy albo informacyjny, który również to zdradzi.

17.07.2017 14:04
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Spoiler do odcinka serialu, który wyjdzie za pół roku, którego fani spodziewali się od lat, który został sprytnie zapowiedziany w już wyemitowanym odcinku i o którym otwarcie mówią wszyscy zaangażowani w produkcję? :D

17.07.2017 12:07

Super, za czasów SF EX+Alpha bardzo dobrze grało mi się Garudą i Skullomanią i brakowało mi tych postaci w nowszych Street Fighterach.

16.07.2017 23:51

Tak jak napisał Raiden - oficjalnie brak daty premiery, szanse na to że pojawi się w tym roku są mikroskopijne.

14.07.2017 17:04

Heh, jakiś czas temu przymierzałem się do podobnego tekstu, ale bardziej kompleksowego, biorącego pod uwagę także komiksy i seriale, gdzie przy każdej pozycji miało być zdanie czy dwa co to i czy warto zobaczyć. Po dniu wertowaniu bardzo marnych komiksów miałem serdecznie dość i do tematu już nie wróciłem ;)

12.07.2017 21:36
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Wormsy, Sonic All-Stars Racing Transformed, Mashed - te są świetne do kanapowego multiplayera i wszystkie wyszły na PC

12.07.2017 21:30
5
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Ależ przyjemnie się czytało. Nabrałem ochoty żeby sobie znowu pograć w którąś ze starszych części, a czasu na to chwilowo brak :/

10.07.2017 23:26

Po Twojej recenzji na GP Edith już wpadła na wishlistę, teraz tylko czekam aż się trafi jakaś promocja ;)

10.07.2017 14:46
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Od premiery minęły już dwa lata, a wciąż nie pojawił się tytuł który zrobiłby na mnie tak duże wrażenie jak ta niepozorna gierka studia DONTNOD. W grach najbardziej cenię sobie wywoływanie emocji u gracza i opowiadanie wyjątkowych historii, a w tym aspekcie LISek okazał się być niepokonany. Jest to dla mnie prawdopodobnie najlepsza gra tej generacji - ani Wiedźmin, ani Horizon, ani Uncharted 4, ani The Last Guardian nie było dla mnie tak wspaniałym przeżyciem jak wizyta w Arcadii Bay.

- co wyróżnia Life is Strange na tle produkcji Telltale? DONTNOD lepiej stworzyło pozory istotnych wyborów?
Studio Telltale zarżnęło emocjonalność swoich gier powtarzaniem w kółko dokładnie tych samych patentów. Postacie w ich grach prawie zawsze skaczą sobie do gardeł przy byle pretekście żeby tylko gracz musiał stawać po którejś stronie, wszyscy mają w nich pretensje do gracza o wszystko żeby tylko wydawało mu się ze podjął złą decyzję, a te najważniejsze wybory i tak nie robią wrażenia, bo dokładnie wiemy, że koniec końców wszystko zawsze toczy się tak samo. To działało raz czy dwa razy, później już tylko męczyło. Na tym tle LiS oferował znacznie realistyczniej nakreślone postacie i niewymuszone konflikty. To sprawiało, że z postaciami się faktycznie można było zżyć, a decyzje rzeczywiście potrafiły być trudne. No i nie licząc zakończenia, naprawdę działała tu iluzja tego, że swoimi wyborami kształtujemy otaczający nas świat.


- masowe dzielenie gier przygodowych na epizody to zło? Tu mamy pozytywny przypadek, ale ile gier nie wyszło poza akt 1...

W przypadku LiSa ciężko mi się do tego odnieść, gdyż za grę zabrałem się dopiero tuż przed premierą ostatniego epizodu i ukończyłem całość ciągiem. Generalnie jednak nie przeszkadza mi epizodyczna forma gier przygodowych, pod warunkiem że odstępy nie są zbyt długie i kolejne fragmenty pojawiają się regularnie. Raz na miesiąc to chyba optimum.

- jakie są Wasze oczekiwania w stosunku do Life is Strange: Before the Storm? Prequel to dobry pomysł? Obawiacie się, że Deck Nine nie da rady? Czy zmiana aktorki głosowej Chloe ma dla Was znaczenie? No i czy bez mechaniki cofania czasu to dalej będzie Life is Strange?
Mechanika cofania czasu była fajnym urozmaiceniem w LiSie, ale w żadnym razie nie był to element, który zadecydował o wyjątkowości tej gry. Tu liczyły się postacie, emocje, historia, muzyka. Zwiastun Before the Storm rodzi nadzieje, że przynajmniej ten ostatni element będzie równie udany co w podstawce. Generalnie obawiam się tego tytułu mocno, to jest dzieło wymagające olbrzymiego wyczucia i nie mam pojęcia czy nowi autorzy te wyczucie mają. Tak więc z jednej strony mocno wyczekuję, z drugiej staram się nie robić zbyt dużych nadziei. No i zagranie z dodatkowym epizodem dostępnym tylko przy zakupie wersji deluxe, gdy nie wiemy czy będzie to odcinek o pełnoprawnej długości czy może mini epilog, jest bardzo nie fair.

- w którym epizodzie/momencie Life is Strange poczuliście coś w stylu „wow rewelacja, gramy dalej”?
Był to chyba pierwszy moment, w którym mogliśmy odciąć się od wątku głównego i po prostu, bez żadnego konkretnego celu, usiąść i pograć na gitarze czy "pochillować" - to były tak niesamowicie klimatyczne momenty i coś innego od wiecznie brnących naprzód gier, że zostałem nimi zauroczony.

- czego oczekujecie po kontynuacji? Dalszych przygód Max, czy zupełnie nowej obsady?
Historia Max została zamknięta. Chciałbym grę osadzoną w tym samym miejscu, może z występami starych znajomych, ale na pierwszym planie skupiającą się na innych bohaterach. Miło byłoby dostać też trochę odpowiedzi na temat wątków mistycznych, które w "jedynce" zostały jedynie zarysowane.

09.07.2017 12:19
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
57

Jestem jedyną znaną mi osobą, która bardzo lubi film G.I. Joe: Czas Kobry.

07.07.2017 19:08

Pierwszy poziom dodatku wypada świetnie i niczym nie ustępuje podstawce. Starcza tylko na około godzinę zabawy, ale przy cenie ustalonej na 16 zł to raczej nie problem. Jeśli ktoś tak jak ja zachwycił się Little Nightmares, to jest to dla niego pozycja obowiązkowa.

07.07.2017 15:01
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Taką usługę oferuje choćby https://pl.chili.tv/. Przy czym ceny kupienia "na stałe" są bardzo wysokie i już bardziej opłaca się film kupić na DVD.

07.07.2017 00:34

Swoją drogą sprawdziłem przed chwilą - na aktualnym zapisie mam 1,1k marszczynu :D

06.07.2017 21:56

A ja wręcz przeciwnie, akurat teraz przechodzę Horizona i tak jak zazwyczaj mało mnie bawi zbieranie śmieci w sandboksach, tak tutaj bawię się świetnie po prostu eksplorując mapę, zbierając materiały i przekradając się między maszynami.

05.07.2017 21:03
2
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Do informatyki jeszcze jesteś w stanie dobrać jakiś niewymagający drugi kierunek i ciągnąć oba równocześnie, chociaż będzie to wymagało bardzo dużego samozaparcia i zdolności. Ale medycyna jest na to zbyt wymagająca czasowo, nie starczy Ci godzin w dobie na wszystko. Oczywiście jeśli mówimy o uczelniach na sensownych poziomach, bo jak sobie wybierzesz szkołę z niższej półki to i na 20 kierunków starczy czasu - a z żadnego nie wyniesiesz i tak niczego sensownego prócz tego, co nauczysz się w domu sam.

05.07.2017 18:37
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Oprócz Króla Lwa i Grobowca Świetlików, o których napisano już w wątku sporo, wrażenie zrobiły na mnie jeszcze dwa tytuły:
- anime Neon Genesis Evangelion - kilkanaście odcinków dość typowego anime o dzieciakach walczących z potworami w gigantycznych robotach nagle zalicza gwałtowny zwrot w kierunku depresyjnej psychologicznej dramy, która kończy się tak mindfuckowym zakończeniem, że po każdym obejrzeniu całości (czyli w sumie jakieś 3 razy) dniami rozkminiałem o co tam tak naprawdę chodziło. I nigdy do końca nie rozkminiłem.
- American History X (u nas znany jako Więzień Nienawiści) - niesamowity film, który mógł mieć naprawdę potężny wpływ na mój światopogląd. Skuteczna odtrutka na rasizm, zwłaszcza zaaplikowana w wieku nastoletnim, odpalona na zasadzie "nie wiem co to, ale ma wysoką średnią na IMDB, więc obczaję".

04.07.2017 19:21
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
57

Sterowanie w dużej mierze też zależy od tego czym gramy. Krzyżak jest bardziej precyzyjny i podobny do controlsów ze starych części, ale też sprawia, że postacie poruszają się wolniej. Przekonałem się o tym na planszy z goniącą kulą w "jedynce". No ni cholery nie mogłem przed nią uciec mimo perfekcyjnego runu, zawsze mnie dopadała. Spróbowałem analogiem - momentalnie oddaliłem się od niej na kilkanaście metrów.

04.07.2017 11:56
1
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Z najbliższej przyszłości to Life is Strange: Before the Storm. W dłuższej perspektywie czasu Kingdom Hearts 3.

04.07.2017 10:40
odpowiedz
Czarny Wilk
57

W końcu w tych dyskusjach trafiło na jakąś grę o której mogę się wypowiedzieć :D

- Co cię najbardziej zirytowało w nowej Mafii? Strona techniczna czy coś innego? Przypomina ci się jakaś szczególnie frustrująca misja/bug?
Chyba to, że jak wróciłem do gry po pół roku by wypróbować DLC, to wciąż był to tytuł paskudnie zabugowany, a dodane po premierze atrakcje dorzucały jeszcze więcej błędów i bardziej przeszkadzały niż pomagały.

- Próbowałeś wrócić do gry? Czy łatki znacząco poprawiły rozgrywkę?
Jak wyżej - bugów było więcej niż wcześniej. Łatki dodały przede wszystkim tryb wyścigowy, który dorzucał do puli kolejne błędy i zamiast zapewniać dodatkową zabawę, dorzucał sporo więcej irytacji. O DLC nie ma co mówić, bo było śmiesznie krótkie i kompletnie niewarte swojej ceny.

- Który element gry (może poza fabułą, żeby było trudniej ;)) przypadł Ci do gustu najbardziej?
Miasto pod względem projektu zrealizowano świetnie - te bagna z krokodylami, idylliczne domki jednorodzinne dla członków ku klux klanu, dzielnice przemysłowe... każdy skrawek terenu został przemyślany i różnił się od pozostałych lokacji.

- Jaki wybrałbyś dalszy kierunek fabularny serii? Powrót do Lost Heaven i lat 30.? Może Miami, lata 60. i klimaty walki Bobby’ego Kennedy'ego ze zorganizowaną przestępczością? Czasy współczesne niczym w The Sopranos?
Chciałbym to, co dostaliśmy w Mafii III, czyli stopniową degradację i upadek włoskich rodzin mafijnych - ale przedstawioną nie z perspektywy tego, kto do tego upadku prowadzi, ale od środka. Pokazanie, jak początkowa "sielanka" i bycie królem świata zamienia się w desperacką i skazaną na porażkę walkę o przetrwanie starych zasad i reguł.

- Co uważasz za największą siłę całej serii, wyróżniającą ją spośród podobnych marek? Fabułę? Dbałość o szczegóły, np. zachowanie policji w jedynce?
Szeroko pojęty klimat, na który składają się świetne historie, fantastycznie odwzorowywane miasta oraz dbałość o te wszystkie szczegóły jak mandaty za przekraczanie prędkości.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-07-04 10:40:57
01.07.2017 19:46

Ten film jest cudowny. Fabularnie nic szczególnego, ale montaż, efekty specjalne, humor i przede wszystkim muzyka to po prostu CUDO. To najlepsze kinowe high fantasy od czasu Władcy Pierścieni.

30.06.2017 20:54

To je dumny, długogrzywy wilk czarny, wy niedźwiedzi propagandziści wy!

29.06.2017 14:39
1
odpowiedz
Czarny Wilk
57

@Gorn221: Jeśli dodajesz masowo większą liczbę filmików jeden za drugim, to wrzucaj je proszę wszystkie w jednym poście zamiast każdego oddzielnie.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-06-29 14:40:46
29.06.2017 10:31
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Fantastyczny lineup. Do kupna Until Dawn się przymierzałem od dawna i wkurzałem że uparcie trzyma cenę powyżej stówki, Darkstalkers też chciałem kupić przy najbliższej promocji.

28.06.2017 09:59
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Czarny Wilk
57

Chciałbym zaprzeczyć tej podłej propagandzie jakobym się komukolwiek ofiarował za siedzenie na betonie. To wszystko banialuki wymyślone przez ukrytą opcję niedźwiedzią.

27.06.2017 13:14
1
odpowiedz
Czarny Wilk
57

@Black Star: W dużym skrócie, bo to wydarzenia z kilkunastu numerów komiksów:

spoiler start


Steve stworzył wabik dla gigantycznej armii kosmitów, która w wyniku tego zaczęła falami atakować Ziemię. By się bronić, ziemianie postanowili otoczyć planetę superpotężnym polem siłowym - tak silnym, że kompletnie nic nie jest w stanie się przez nie przebić, nawet takie kozaki jak Quasar. W trakcie jednego z ataków kosmitów, gdy najpotężniejsi herosi byli zajęci walką na orbicie, Steve przejął kontrolę nad tym polem siłowym i je na stałe włączył. W efekcie herosi nie są w stanie wrócić na planetę i powoli wykrwawiają się w trakcie starć z kosmitami.

Street levelowcy natomiast zostali zwabieni atakiem supervillainów do Nowego Jorku, gdzie aktywowano pułapkę i zamknięto ich w dark dimension.

Część postaci przyłączyła się do Steve'a - Thor prawdopodobnie dlatego że Mjolnir uznał Kapitana za godnego, Scarlet Witch została opanowana przez jakiegoś demona, Punisher zawsze szanował Capa i mu sytuacja gdy może legalnie mordować kryminalistów z grubsza pasuje.

Magneto i Emma Frost dogadali się ze Stevem i dostali na własność kawałek USA, gdzie stworzyli własne państwo dla mutantów, a Emma telepatycznie dba o to, by wszyscy po jej stronie byli z tego układu zadowoleni.

spoiler stop

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-06-27 13:19:17
27.06.2017 11:17
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Przelicznik jest bardzo prosty, każda wydana złotówka to 1 punkt. Jeśli na przykład wydałeś 123 zł, to dostaniesz 123 punkty.

27.06.2017 00:45
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Mój ulubiony "fajnal". I to nawet pomimo tego, że zmarnowałem dziesiątki godzin na grindowanie, zanim się zorientowałem, że poziom przeciwników dopasowuje się do mojego ;)

26.06.2017 17:37

O faktycznie, jest i to w znacznie mniej zaporowej cenie niż na Allegro. Tylko kurde, szaraka musiałbym sobie skombinować, bo słyszałem że to jeden z tych tytułów które bardzo nie lubią się z jakimikolwiek innymi sprzetami i uruchamianie za pośrednictwem PS2 lub PS3 (yup, mam ten fajny pierwszy model z kompatybilnością wstecz) mija się z celem. No ale jest to jakaś opcja, thx ;)

26.06.2017 17:24
1
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Czwarta część była pod jednym względem niesamowita - sprawiła, że autentycznie zatęskniłem za Shia Labeoufem i żałowałem, że wymienili go na jakimś cudem jeszcze bardziej irytującego Wahlberga. Bay ma prawdziwy talent do wydobywania z aktorów wszystkiego co w nich najgorsze. I choćby dlatego piątki nie obejrzę, że za bardzo lubię Hopkinsa i nie chcę sobie psuć o nim opinii.

24.06.2017 18:46
Czarny Wilk
57

Sam ogrywałem Wiedźmina 3 jakiś rok po premierze w wersji na PS4 i gra mimo wielu patchy wciąż była mocniej zabugowana niż wiele innych gier jest na premierę. Lewitujące przedmioty, niedziałające questy, płotka - załapałem się na wszystkie najczęściej wymieniane "atrakcje". Doceniam ogrom pracy włożony przez twórców w kreacje świata oraz świetną warstwę narracyjną, ale twierdzenie że ta gra była/jest technicznie dopracowana to akurat naginanie rzeczywistości, przynajmniej jeśli chodzi o wersję konsolową.

24.06.2017 10:53

To już zależy od konkretnego źródła - akurat wymienionych przez Ciebie nie czytam od lat, więc i ciężko mi się odnieść do tego jak tam teraz wygląda sytuacja ;) Ale to jak z krytyką czegokolwiek, kwestia znalezienia sobie rzetelnych źródeł i się ich trzymania - a przez rzetelne nie mam na myśli "ma takie same zdanie jak ja" tylko właśnie wspomnianą zdolność do uargumentowania swoich odczuć. Sam na przykład bardzo lubię wsłuchiwać się w pewien podcast, gdzie trójka naprawdę głęboko siedzących w popkulturze ludków potrafi przez bitą godzinę rozprawiać o obejrzanym kilka dni wcześniej blockbusterze. Często ich wrażenia z danego filmu są mocno odmienne od moich, ale mi to nie przeszkadza, bo argumentują swoje zdanie bardzo sensownie i dzięki temu zwracają uwagę na aspekty, które dla mnie były mniej istotne albo nie zwróciłem na nie większej uwagi.

24.06.2017 10:41

Chyba najbardziej marzy mi się remake MediEvila - próbowałem go ostatnio ogrywać i niestety, tytuł zestarzał się okrutnie. Wersja na PSP także jak na dzisiejsze standardy jest bardzo toporna. Nie mówiąc już o tym, że druga część jest praktycznie nie do zdobycia w żaden sposób i nowa wersja umożliwiłaby w końcu jej ogranie.

24.06.2017 10:31

Takiego ogólnego przeglądu z tego co się orientuję to na chwilę obecną nie mamy. W serwisie dostępne są natomiast teksty o pierwszym rzucie gier na PS VR (http://www.gry-online.pl/S018.asp?ID=1331) oraz o stanie HTC Vive w rok po premierze urządzenia, w tym dostępnych nań gier (http://www.gry-online.pl/S018.asp?ID=1417&STR=3).

22.06.2017 19:52

Pacific Rim też był filmem o wielkich robotach. Też nie miał żadnych wielkich ambicji. A jednak w swojej kategorii kina rozrywkowego wypadał o niebo lepiej od produkcji Baya. I też krytycy go odpowiednio docenili. Podobnie jak doceniają filmy Marvela. Mit, że typowy krytyk to jakiś profesor, który zjedzie od góry do dołu każdy film rozrywkowy, już od lat nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Produkcje tego typu są oceniane od dawna w swojej własnej kategorii, przez ludzi obeznanych w tym konkretnym gatunku i to w tej klasie Transformersi są słabi.

17.06.2017 13:44
1
odpowiedz
Czarny Wilk
57

@flash2: Wymieniliśmy naszym zdaniem najciekawsze gry, do zestawienia nie załapały się nie tylko niektóre tytuły Microsoftu, ale też Nintendo (choćby nowa gra z Yoshim) i Sony (cały segment VR, Knack 2).

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-06-17 15:05:48
14.06.2017 11:27

Jeśli o mnie chodzi, niech sobie przesuwają i do 2030. #notmymetalgear

13.06.2017 16:29
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Zapowiedzi brzmią super i wyglądają na długo oczekiwany powiew świeżości, ale Limbic kredytu zaufania po Heroesach to za bardzo nie ma :/

13.06.2017 11:22
1
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Uwielbiam Colossusa, no ale zagrywałem się w niego na PS2, przyjemnie wróciłem do niego na PS3... i nie jestem pewien, czy aż tak bardzo chcę do niego wracać jeszcze raz na PS4. Zobaczymy jak to wyjdzie w praniu, jeśli poza grafiką gra zaoferuje poprawki do mechaniki i sterowania, które na dzisiejsze standardy jest już archaiczne, to się pewnie skuszę.

10.06.2017 15:00
odpowiedz
Czarny Wilk
57

@komor25612: Poprawione, dzięki!

09.06.2017 23:00
2
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Dragon Ball + normalny gameplay bijatykowy a nie te dziwności z ostatnich gier + robione przez Arc + grafika z GG. To brzmi aż za pięknie.

09.06.2017 21:10

Błyszczysz się jak wampir na słońcu? :D

09.06.2017 21:07

Ranking jest w 100% subiektywnym zestawieniem sympatii redakcyjnych. KOFa nikt nie lubił na tyle mocno, żeby się załapał do piętnastki ;)

09.06.2017 19:23

Tego konkretnego nie ma. Taki urok darmowych gier nastawionych na online. W sumie szkoda, trochę kiedyś grałem w wersję przeglądarkową i był z tego niezły zabijacz czasu.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-06-09 19:24:06
09.06.2017 18:57
odpowiedz
3 odpowiedzi
Czarny Wilk
57

"It was announced in 2017 that services will end on April, 2017. "

Czyli serwery już zostały pozamykane dwa miesiące temu.

08.06.2017 16:44
1
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Taką cenę za season pass do fajnej gry to ja rozumiem :D

08.06.2017 14:21

Zwiastun w sumie bardziej mnie zniechęcił niż zachęcił. Nie podoba mi się ta bieda-trójwymiarowa oprawa w starciach kosmicznych, a głosy postaci brzmią irytująco. Po jedynce i dwójce seria ma u mnie duży kredyt zaufania więc i "Galaktykę" sprawdzę, ale już nie jestem nastawiony tak entuzjastycznie jak przy pierwszej zapowiedzi.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-06-08 14:22:13
06.06.2017 21:25

To że bijatyki to tylko multiplayer to już jest dawno mit. Znam od cholery osób, które nigdy bijatyk nie trawiło, ale dzięki grom Netherrealm się do nich przekonało i bardzo chętnie ogrywa kolejne tytuły - ale ograniczając się tylko do trybów fabularnych i nie wykazując grama zainteresowania multiplayerem czy bardziej zaawansowanym zgłębianiem mechaniki walki. Analogicznie jak są gracze, którzy w Battlefieldach i CoDach interesują się tylko singleplayerem czy bawią się z Fifą jedynie przeciwko kompowi.

06.06.2017 20:27
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Do takiego casualowego grania gry od Netherrealm są świetne, chociaż osobiście bardziej poleciłbym Injustice 2 albo poprzedniego Mortala - w dziesiątce każda postać ma po trzy różniące się od siebie style, co już trochę umniejsza przystępności i mnie na przykład kompletnie nie przypadło do gustu. Ogólnie też pod względem zawartości ta część ma trochę mniej do zaoferowania.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-06-06 20:28:39
05.06.2017 20:54
Czarny Wilk
57

Mortale ery PS2 miały całkiem przyjemne tryby fabularne, przynajmniej mi się dobrze grało w te hybrydy bijatyk i gier przygodowych. Scenariuszowo była to oczywiście telenowela, ale to jest bolączka trapiąca w sumie wszystkie tasiemcowe serie bijatyk.

Natomiast od restartu Netherrealm rządzi w temacie trybów fabularnych i trzyma całe lore Mortal Kombat w kupie, żeby się znowu tak nie rozlazło we wszystkie strony. Nie bez powodu wszyscy kopiują od tego studia pomysł na story mode.

Szkoda tylko, że jak dotąd nikomu się sensownie sklonować tego pomysłu nie udało - Tekken 7 na tym polu poległ, Soulcalibur V też, najlepiej chyba poszło SF5, ale i tutaj nie wszystko zagrało tak jak trzeba, nie mówiąc już o zadymie związanej z opóźnioną premierą fabuły.

04.06.2017 22:56

Przy takim nastawieniu powinieneś być zdecydowanie zadowolony :)

04.06.2017 22:55
Czarny Wilk
57

Wyznacznik tego, kto jest królem gatunku, jest dla mnie dość prosty. W czasach PSX i PS2 niemal każdy, kto miał PS2, miał też Tekkena, to był tak obowiązkowy punkt programu, jak GTA5 dla PS3/PS4 czy Zelda dla Switcha.

Tymczasem na PS3 seria kompletnie się nie odnalazła, zatrzymując przy sobie tylko największych fanów (którzy zresztą często też zgrzytali zębami przy niektórych nowościach z szóstki i Taga 2. Sam na przykład nie mogę do dziś zdzierżyć Alisy, system Rage przebudowano też nie bez powodu). Spadek popularności był tak duży, że pociągnął za sobą cały gatunek bijatyk - z jednego z najpopularniejszych rodzajów gier komputerowych, przerodził się w niszę. I to właśnie Mortal od NetherRealm zdołał odwrócić ten trend, idealnie łącząc głębię systemu walki z przystępnością. Chcesz dowodów, to po prostu na chłodno zastanów się, ilu z Twoich znajomych mających PS3, którzy nie są bijatykowymi wyjadaczami, zetknęło się na tej konsoli z Tekkenami - i porównaj to do czasów PS2.

Co do DLC - już od dawna zapowiedziane są DLC. Pierwsze, w wakacje, dodaje nowy tryb gry i ciuszki, kolejne mają dostać po dodatkowej postaci i arenie (+ znowu ciuszki).

W Injustice 2 od czasu napisania recenzji rozegrałem setki walk, wciąż bawię się świetnie.

04.06.2017 22:43
Czarny Wilk
57

Zacytuję samego siebie:
"To już nawet tak karcony za wysoki próg wejścia Tekken Tag Tournament 2 wypada w tym aspekcie lepiej, oferując może nie najszczęśliwiej zrealizowany, ale przynajmniej starający się uczyć zasad rozgrywki tryb Fight Lab."

04.06.2017 19:00
10
Czarny Wilk
57

Przy takim zerojedynkowym podejściu Bioshocki to gry na max 6/10 (bo co tam klimat i fabuła, jak strzelanie nie robi szału, a to przecież strzelanki są!), interaktywne seriale Telltale ze swoją kiepską oprawą i szczątkowym gameplayem nie miałyby prawa przekroczyć granicy 4/10, a Last Guardian za swój stan techniczny i gameplay podporządkowany całkowicie narracji mógłby się pochwalić maksymalnie piątką.

Gry komputerowe to zbyt złożone dzieła, na końcowe doznania z obcowania z nimi wpływa zbyt wiele czynników, by można było sobie ustalić na sztywno, że można dać "-1 punkt za oprawę, -1 za fabułe i -2 za gameplay".

Czasem jeden doskonale zrealizowany element może wynagrodzić cały szereg innych, w danym przypadku okazuje się nieistotnych wad. Innym razem gra może być teoretycznie zrealizowana na każdym polu przynajmniej dobrze, ale co z tego, jak zabrakło w niej jakiejś ikry i po godzinie ziewasz i myślisz tylko o tym, żeby odpalić coś innego. Albo wszystko jest zrobione świetnie, ale dosłownie jedna pierdółka okazuje się tak irytująca, że psuje całe doznanie.

Dlatego ważniejsze od tego, ile dzieło ma wad, jest to, w jaki sposób wpływają one na zabawę. Tekken 7 ma wad sporo, znacznie więcej, niż bym chciał, bo kibicowałem tej grze bardzo mocno. Ale to, co w nim najważniejsze, wypada bardzo dobrze. I wiem, że mimo tych wszystkich minusów, spędzę z nich jeszcze wiele godzin.

04.06.2017 17:29
4
odpowiedz
7 odpowiedzi
Czarny Wilk
57

System walki, czyli rzecz bezdyskusyjnie najważniejsza w bijatykach, pozostaje w ścisłej gatunkowej czołówce, to cała jego otoczka ciągnie grę w dół. W przypadku kanapowego grania ze znajomymi, czyli w najlepszy możliwy sposób, w jaki można doświadczać gier tego typu, zabawa jest przednia, podobnie gdy uda się już nawiązać połączenie po sieci. To jest dobra gra i uważam, że 7/10 odzwierciedla ten stan, a pełne uzasadnienie znajduje się w samej recenzji, w której postarałem się dokładnie wypisać, co nie zagrało. Patrząc po Waszych reakcjach, może i zbyt dokładnie, stąd można odnieść wrażenie, że tylko narzekam ;)

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-06-04 17:30:36
04.06.2017 13:32
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
57

Nie ja te posty kasowałem, ale generalnie taka tam drobna rada - spróbujcie prowadzić dyskusje bez wyzywania się od kretynów, lewaczków, prawaczków, robienia aluzji do masturbacji i ogólnie stosowania ad personam w stosunku do każdego, kto ma inne zdanie niż Wy, a nie będziecie się musieli zastanawiać, dlaczego Wasze posty są usuwane, czyja to jest wina i kiedy ktoś granicę przekroczył, a kiedy jeszcze mieści się w granicach tolerancji.
I Wam to wyjdzie na zdrowie, bo posty przestaną znikać, i nam, bo wierzcie lub nie, ale analizowanie tych przepychanek i wczytywanie się, czy dana wypowiedź przekracza granicę czy nie, wcale nie jest takim fajnym zajęciem w niedzielne popołudnie ;)

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-06-04 13:33:14
02.06.2017 16:16
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Jednego możemy być pewni - bez względu na to ile milionów egzemplarzy nowej gry się sprzeda, SE odtrąbi rozczarowanie i porażkę finansową ;)

31.05.2017 18:42
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Coś się popsuło i nie było mnie słychać, ale link ze strony głównej prowadzi już do właściwego tekstu - http://www.gry-online.pl/S020.asp?ID=12055

Za utrudnienia przepraszamy :)

28.05.2017 20:32
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
57

Podoba mi się jak Amazon Prime nikt nawet nie bierze pod uwagę za opcje ;)

21.05.2017 13:50
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Można, wykorzystywanie Move'a jest całkowicie opcjonalne

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-05-21 13:50:39
20.05.2017 14:44
2
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Fajnie, lubię, gdy do czerni i bieli dodaje się odcienie szarości. Nieprzypadkowo moje ulubione książki ze starego Expanded Universe to te, które skupiały się na pokazywaniu racji i niejednoznaczności antagonistów.

20.05.2017 11:12

W Injustice 2 na mobilkach nie grałem, ale generalnie to wszystkie wcześniejsze mobilne wersje bijatyk NetherRealm były kompletnie innymi grami od ich "zwykłych" odpowiedników.

19.05.2017 16:54

Black Adam jest. Brak Shazama można by tłumaczyć tym, co się z nim stało w "jedynce", gdyby nie to, że kompletnie nie przeszkodziło to devom we wrzuceniu do gry Jokera.

19.05.2017 16:22

True, płeć biednej panny Lincoln się zagubiła przy korekcie ;) Zaraz powinno być zmienione.

17.05.2017 15:29

Później możesz odblokować lepsze egzoszkielety, dające więcej slotów na implanty.

17.05.2017 13:07

Death Note to jednak film a nie serial - a akurat filmy Netflix robi generalnie bardzo różne, takie I Am the Pretty Thing That Lives in the House to jeden z najgorszych filmów jakie oglądałem w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Z serialami radzą sobie dużo lepiej, nie licząc tego nieszczęsnego Iron Fista to jeszcze nie trafiłem na coś, co by im się ewidentnie nie udało.

17.05.2017 10:00

To nie jest kwestia niestosowania pełnej skali a tego, jakie gry głównie recenzujemy - te, które cieszą się Waszym największym zainteresowaniem.

A największym zainteresowaniem cieszą się przede wszystkim gry AAA plus pojedyncze, świetnie zapowiadające się indyki. Te pierwsze mają gigantyczne budżety, a robienie gier jest o tyle "łatwiejsze", że na ocenę końcową składa się bardzo dużo czynników składowych - i jakość wielu z nich można zapewnić właśnie dzięki rzuceniu w prace nad nimi odpowiedniej ilości pieniędzy - raczej rzadko idzie tu coś nie tak.

Efekt tego jest taki, że największe porażki zeszłego roku to, odcinając się od oczekiwań i po wzięciu pod uwagę naprawdę wszystkich czynników składowych - obiektywnie gry zasługujące na więcej niż te 5/10.

Weźmy za przykład Mafię III, bo to chyba najbardziej jaskrawy przykład - wielkie rozczarowanie i porażka... które jednocześnie ma świetny klimat, doskonale wykreowane miasto i bardzo dobrą fabułę (czyli de facto elementy, za które najbardziej się lubi całą serię), perfekcyjnie zrealizowane poczucie "siły" w broniach przekładające się na przyjemne strzelaniny, fajny system zarządzania porucznikami i fenomenalną muzykę. Brzmi to na tytuł mający dostać powiedzmy 3/10? Nawet przy założeniu, że misje są powtarzalne, sztuczna inteligencja prymitywna, a grę trapią tony bugów, to wciąż nie jest absolutnie tytuł, który miałby dostać tę "trójkę".

Bo gdybyśmy nagle "zaczęli stosować pełną skalę" i mimo tylu zalet MIII dostała 3/10, to co mamy zrobić z takim Tony Hawkiem 5, obiektywnie balansując wady i zalety znacznie gorszym tytułem? 1/10? Ok, tylko że THPS5 wciąż ma pojedyncze dobrze zrealizowane elementy, czego nie można powiedzieć o wielu absolutnie niegrywalnych, robionych w kilka godzin grach zalewających masowo Steama czy mobilki... dla których w tym wypadku zabrakłoby skali.

Dlatego to nie skala jest IMO (bo to nie jest stanowisko całej redakcji, a moje prywatne rozkminy ;) ) problemem, po prostu gracze interesują się grami, które przynajmniej ten średni poziom sobą reprezentują.

16.05.2017 15:57

Nie przesadziłem. Wiadomo, nie każdy będzie się męczył z tym tyle co ja, niektórym pewnie pójdzie łatwiej. Ale innym może to zająć i dłużej. Te fragmenty są naprawdę ciężkie i frustrujące.

16.05.2017 14:40

Zapisywać możesz wracając się do punktu medycznego - tyle że resetuje to wrogów, a zebrane doświadczenie/złom prawie nic nie daje dopóki nie zdobędziesz lepszego ekwipunku - więc de facto stoisz cały czas w miejscu, mogą najwyżej zwiększyć sobie kilka HPków. Omijać wrogów oczywiście próbowałem, aż takim masochistą nie jestem ;) Rzecz w tym że wiele korytarzy i pomieszczeń jest bardzo wąskich i takie mijanie się z wrogiem bywa niebezpieczniejsze niż standardowa walka, stąd pomaga to tylko w minimalnym stopniu.

16.05.2017 12:46

Po tym poście cieszę się, że przeczytałem tylko jedną jej książkę o klonach, nie podeszła mi i przestałem sobie zaprzątać głowę tym co jeszcze spłodziła :o

16.05.2017 10:54

Myślę, że w takim wypadku moja ocena oscylowałaby właśnie w okolicy ósemki. Pomijając nieuzasadnione i frustrujące skoki poziomu trudności w górę, jest to bardzo solidnie wykonana gra z ciekawymi pomysłami, ale nie aż taki hit jak NiOh.

08.05.2017 15:28
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Prime Eight na pewno pojawiają się jak robisz "wyzwania Dedsecu", te związane z hakowaniem wyznaczonego celu - po chwili przyjeżdżają vanami i zaczynają atakować gracza. Niestety, nie możesz wywołać wyzwania Dedsecu ręcznie - musisz jeździć po mieście z włączonym modułem sieciowym i liczyć na to, że się w końcu pojawi w rogu ekranu. Możliwe, że członkowie tego gangu pojawiają się też w misjach coopowych.

Co do kradzieży, to zgaduję, że może chodzić o cele mające więcej kasy - po wykupieniu jednego z ulepszeń są zaznaczani niebieskim kwadratem.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-05-08 15:28:43
08.05.2017 13:17
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Sam grałem dość dawno temu i od tego czasu sytuacja mogła się zmienić, ale crafting jak najbardziej był obecny, choć w dość ograniczonej formie - znajdowane w terenie przedmioty można było przerobić na proste narzędzia czy ubrania. W grze nie jest możliwe stworzenie sobie samowystarczalnej bazy, przemieszczanie się i poszukiwanie zapasów jest bardzo ważne, a crafting ten proces jedynie upraszcza.

08.05.2017 12:55
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Jak wyżej. Don't Starve i The Long Dark to absolutny top w gatunku jeśli chodzi o SP.

07.05.2017 10:10
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Bawiłem się na filmie świetnie. To żadna nowa jakość, tylko więcej tego samego, ale formule jest daleko do wyczerpania i nadal się sprawdza. No i olbrzymim jak dla mnie plusem jest to, że tym razem nie zgwałcono żadnej komiksowej postaci w takim stopniu jak Ronana w jedynce - jasne, wiele występujących na ekranie osób zmieniono kompletnie, ale są to zmiany, które nie szkodzą tym bohaterom. Jedynie kampania reklamowa znowu przedobrzyła i zbyt wiele żartów na ekranie nie bawiło tak bardzo jak powinno, bo znałem je aż za dobrze ze zwiastuna.

07.05.2017 10:03

Dobry tekst. Osobiście już od ponad roku w ogóle nie korzystam z opcji szybkich podróży w sandboksach. I zabawa naprawdę na tym zyskuje - pod koniec rozgrywki mapę kojarzę niemalże tak dobrze jak w pierwszych trójwymiarowych odsłonach GTA, często wynajduje się smaczki, zupełnie inaczej podchodzi się dzięki temu do planowania działań (nie skaczesz od miejsca do miejsca, żeby "maksować" jeden typ aktywności, bardziej patrzy się pod kątem "co ciekawego mogę robić w pobliżu"). Drobna zmiana, a niejako odkryłem dzięki niej sandboksy na nowo i znowu polubiłem je po okresie całkowitego przesytu.

03.05.2017 12:10

Akurat chodzić po samochodach, chodzą - ostatnio mamy całkiem sporo kotów w okolicy, bo wszyscy w sąsiedztwie chętnie je dokarmiają. No i jeden bardzo lubi się wygrzewać na moim samochodzie. Rys jakichkolwiek nie stwierdziłem.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-05-03 12:11:53
03.05.2017 12:07
13
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
57

Wszystkie posty zachęcające do trucia kotów bądź pomagające w zrobieniu tego będą usuwane.

01.05.2017 19:48

Wow. Kawał świetnej, kompleksowej analizy. Czytało się świetnie, dobra robota!

01.05.2017 12:15

Ja nie grałem w zwykłe Borderlandsy wcale, a Talesami jestem absolutnie zachwycony. Także warto ;)

28.04.2017 10:17
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Venom przez jakiś czas rozbijał się ze Strażnikami w serii pisanej przez Bendisa, więc na upartego też podchodzi pod GotG ;)

26.04.2017 22:18
2
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Crash mode był fajny, ale jako dodatek na góra pół godziny do superszybkich i efektownych wyścigów w Burnoucie, kompletnie nie przekonuje mnie jako coś, co ma udźwignąć całą grę.

25.04.2017 15:52
12
odpowiedz
Czarny Wilk
57

To jest wprost niesamowite jak wielkim niewypałem jest premiera tej gry

25.04.2017 15:34
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Jeśli liczyć też konsolowe, to pierwsze trzy Killzony, ze wskazaniem na dwójkę, Resistance

24.04.2017 15:37

Nie porównywałbym jednak zmiany oprawy wizualnej do kompletnej przebudowy fundamentów, na których opierał się przez wiele lat cały portal.

24.04.2017 15:08
1
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Ebay się pewnie cieszy, jak im się kompletnie nie udało wejście na polski rynek, tak teraz największy konkurent sam nagania im użytkowników.

Nie podobają mi się te zmiany, nie zdziwię się jak się na nich przejadą jak niejeden inny serwis, który wiedział lepiej od użytkowników czego im trzeba (Nasza Klasa pozdrawia), ale mówi się trudno i szuka się alternatywy - w moim wypadku pewnie będzie to właśnie Ebay, bo jednak Olx daje za duże pole do popisu oszustom.

23.04.2017 23:36

Wbrew temu co ci się może wydawać, obrażanie innych, także administratorów, nie ma nic wspólnego z wolnością wypowiedzi. Ani z regulaminem, który zaakceptowałeś zakładając tu konto.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-04-23 23:37:42
23.04.2017 23:31

Tak, jeden PS plus na jedną konsolę wystarczy

23.04.2017 15:54

Wiem. Upolowana i czeka w kolejce na zagranie ;)

23.04.2017 12:56
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Jeśli konto z PS plusem ma aktywowaną daną konsolę jako główną (jedno konto może mieć ustawioną w ten sposób tylko jedną konsolę, ale na jednej konsoli może być wiele takich kont), to wtedy wszystkie pozostałe konta, nawet jeśli nie mają ustawionej konsoli jako głównej, mogą korzystać z dobrodziejstw Plusa.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-04-23 12:56:43
23.04.2017 11:02
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Czarny Wilk
57

Ja sobie z rok temu odpaliłem z ciekawości Yakuzę 4 którą miałem z Plusa i się z miejsca zakochałem - jeśli chodzi o storytelling, to jest najbliższa MGSowi gra jaką widziałem, a i pod względem mechanizmów rozgrywki mieszających RPGa z brawlerem bardzo mi całość podeszła. Od tego czasu nakupowałem już sobie wszystkie pozostałe odsłony serii prócz najnowszych i dwójki na którą wciąż poluję, po skompletowaniu całości zamierzam zrobić sobie maraton totalny od początku do końca.

23.04.2017 10:44
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Zrypane polskie znaki, brak łatwego dostępu do regulaminu czy danych firmy (o ile w ogóle gdzieś tam są, aż tak głęboko nie wchodziłem), ani słowa o tym czy to sklep oficjalny czy nie (a prawdziwy oficjalny to http://www.ray-ban.com/poland).

99% że scam ;)

EDIT: O, i jeszcze po mailu z działu kontakt dotarłem do innego sklepu, zamkniętego za nielegalną sprzedaż podróbek - http://rbqde.com/ Także prawdopodobieństwo że to scam wzrasta do 99,99%

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-04-23 10:49:55
22.04.2017 11:54

O, też polecam 3%. Tylko koniecznie w oryginalnej wersji językowej, angielski dubbing od drugiego odcinka jest strasznie niezsynchronizowany - dziwne o tyle, że w pierwszym epizodzie tego problemu nie było.

22.04.2017 11:47
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Wszystkie fajnie, ale ja wciąż nie mogę pobrać ani obejrzeć zakupionych tam filmów i seriali - odpalenie online nie działa, a jak klikam w linki, to pobierają się dziesięciobajtowe, puste pliki.

22.04.2017 10:14
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Dla mnie w tym miesiącu do obejrzenia House of Cards, z ciekawości zobaczę też Blame. Te zestawienia jednak mają coraz mniej sensu, najlepsze rzeczy w ostatnich miesiącach pojawiały się na Netfliksie kompletnie niezapowiedziane

21.04.2017 10:05
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Druga część Ouija o dziwo okazała się całkiem strawna, mimo że jedynka to było totalne dno.

19.04.2017 11:30
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Krainy z Frozen nie ma. Jeśli się pojawi, to dopiero w Kingdom Hearts III, które wciąż jest w produkcji.

Natomiast co do dzieci - jeśli chodzi o treści, to jak najbardziej mogą w to grać dzieci. Jest zabawnie, kolorowo, z fabułą opowiadającą o przyjaźni, lojalności itd. Problemem może być bariera językowa - wszystkie gry są po angielsku.

18.04.2017 19:30
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Wiele bym oddał za film o Riderze, najlepiej oparty na Anihilacji - taki Marvelowy Rogue One. Ale mam dziwne przeczucie że jeśli się kiedyś w końcu doczekam filmu o Novie, to będzie to produkcja o nastoletnim Samie próbującym pogodzić szkolne życie z kosmicznym policjantowaniem, kompletnie mijająca się z moimi oczekiwaniami ;)

12.04.2017 10:05

Akurat w przypadku IGC narzekanie jest o tyle uzasadnione, że mamy aż trzy punkty odniesienia, w których dzisiejsza wersja tej usługi wypada kiepsko. Raz, konkurencja - mamy trzy główne usługi tego typu, Origin Access, Games with Gold oraz PlayStation Plusa. No i nie da się ukryć, że pomijając pojedyncze przebłyski pozwalające Plusowi powalczyć z innymi jakościowo, to zazwyczaj Microsoft i EA z łatwością przebijają to, co serwuje Sony.

Drugi punkt odniesienia to zaś przeszłość. Te kilka lat temu na PS3 dostawaliśmy przynajmniej dwa tytuły AAA z najwyższej półki co miesiąc. Do nich dochodziły mocne pozycje na Vitę. Gdy weszło PS4, "indycze" początki były uzasadnione bo i nie było czego do nich dorzucać, ale przynajmniej PS3 wciąż trzymało względny wysoki poziom i dawano nam jeszcze jeden porządny tytuł wysokobudżetowy miesięcznie na tę konsolę. Aktualnie na wszystkie trzy platformy wali się prawie wyłącznie indykami, mimo że na PS4 już dawno zebrała się biblioteczka gier, które Sony spokojnie mogłoby udostępnić. Killzone, Knack, The Order - te tytuły chodzą po dwie-trzy dyszki na promocjach, a zostawiłyby po sobie zupełnie inne wrażenie. Na PS3 też jeszcze się uchowało sporo mocnych gier, które można by dalej dorzucać zamiast indyczarni.

Punkt trzeci to zagraniczne wersje PS Plusa. Oferta Hongkongu co miesiąc kosi wersję Europejską, zazwyczaj oferując to samo PLUS jakiegoś AAA (niedawno było Until Dawn i God of War 3 Remastered, teraz jest Disgaea 5). Japończycy dostali Killzone'a tak dawno temu, że już prawdopodobnie o tym zdążyli zapomnieć. Tylko USA i EU dostają ochłapy.

Dlatego tak jak zazwyczaj staram się wynajdywać plusy PS Plusa i polować na perełki, tak nie da się ukryć, że Sony ewidentnie się nie stara. U konkurencji, w innych rejonach świata czy w przeszłości wyłuskiwać perełek nie trzeba, bo były one podane na tacy. A dla mnie Plus to właśnie oferta gier przede wszystkim, bo granie online mnie nie jara kompletnie i jestem jednych z tych dinozaurów, dla których prawdziwy multiplayer to dwa pady, kanapa, piwko i możliwość sprzedania kuksańca przeciwnikowi, który sobie za dobrze radzi ;)

11.04.2017 17:04
3
odpowiedz
5 odpowiedzi
Czarny Wilk
57

Szkoda, liczyłem na dwójkę na jakiejś platformie sprzętowej, którą mam

11.04.2017 16:43
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Całkiem zabawny tutorial, jak już ktoś zgarnął z Plusa to polecam ogranie tej sekcji. Natomiast właściwa rozgrywka znudziła mnie po raptem 5 minutach - jest brzydko, nudno i schematycznie.

06.04.2017 17:46

Dzięki nowemu systemowi oceniania dowiedziałem się, że cały czas źle interpretowałem stary :D Cały czas myślałem że to była zwykła średnia z ocen różnych użytkowników a nie jakieś magiczne dopasowywanie do tego co powinno mi się spodobać.

06.04.2017 10:00
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Wersja na PS2 ponoć miała paskudny input lag, półsekundowe opóźnienie reakcji postaci na wciśnięty klawisz, co w tak wymagającej precyzji grze tworzyło bardzo poważne problemy. A wspominam o tym teraz, bo wersja na PS4 jest oparta właśnie na porcie PS2 i ma dokładnie ten sam problem. Miałem już wersję na PSP która śmiga świetnie, dokupiłem edycję na PS4 dla możliwości grania we dwie osoby i się paskudnie rozczarowałem, to opóźnienie czyni składankę jeszcze trudniejszą niż była pierwotnie i odbiera sporo frajdy z gry.

05.04.2017 09:39
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Tak jak w marcu nie wiedziałem na co się zdecydować bo co rusz coś ciekawego wchodziło do kin, tak w kwietniu nie ma dla mnie niczego. Miesiąc nadrabiania zaległości w VOD ;)

03.04.2017 23:11
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Można grać samemu, choć gra jest zbalansowana pod multiplayer i będzie trudniej niż w zwykłym DS, które samo w sobie jest bardzo trudną grą.

Gra nie wymaga czystego Don't Starve do działania.

31.03.2017 22:29

Albo Sony robi graczom zaskakująco miłą niespodziankę, albo ktoś odpowiedzialny za mailing w PlayStation Polska będzie miał bardzo niemiły poniedziałęk :P

31.03.2017 13:53

Prawda. Tak jak lubię DriveCluba, tak brak splitscreena doskwiera mi w tym tytule strasznie. Na szczęście podpięte pod telewizor mam też PS3, gdzie jeszcze kilka niezłych racerów z podzielonym ekranem się uchowało.

28.03.2017 18:40

Dokładnie. Autentycznie wkurzyłem się po obejrzeniu tego streszczenia całego filmu.

23.03.2017 11:03
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Formaty .psd mają to do siebie że pliki są duże, gdyż zawierają dużo dodatkowych informacji wykorzystywanych przez PSa. Jak chcesz żeby pliki były mniejsze, zapisuj je jako jpegi, gify czy png

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-03-23 11:03:26
23.03.2017 09:31
odpowiedz
6 odpowiedzi
Czarny Wilk
57

Zaangażowanie Netfliksa w projekt dobrze rokuje. Uniwersum jakiś tam potencjał serialowy też ma, ewentualnym problemem może być przede wszystkim budżet. Czego jak czego, ale malowniczych panoram miast sprzed wielu wieków w takim tytule zabraknąć nie może.

21.03.2017 22:14

Że jest aktualnie w Plusie, to z ciekawości odpaliłem i pierwsze wrażenie bardzo pozytywne. Gra jest mocno guiltygearowa, walki są bardzo płynne i satysfakcjonujące. Na pewno posiedzę przy niej dłużej.

20.03.2017 19:48

Taka funkcja jest. Wchodzisz w profil użytkownika, następnie w zakładkę "Komentarze" i w lewym górnym rogu znajdziesz przycisk umożliwiający ignorowanie.

20.03.2017 12:04

Przy budżecie Wiedźmina trzeba brać jeszcze jedną kwestię - koszta produkcji w Polsce są znacznie niższe. Zrobienie w Stanach takiej samej gry to byłby znacznie większy wydatek

19.03.2017 16:52
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Tekken: Asuka, Lili. Kiedyś jeszcze Hwoarang i Jin/Devil Jin, ale w nowszych odsłonach przestali mi pasować.

Soulcalibur: Kiedyś Hwang, ale potem już przestał łapać się do lineupu :( Od tego czasu głównie Siegfried i Zasalamel

Mortal Kombat: Tu od zawsze króluje mi Sub Zero

Street Fighter: Kiedyś Ryu/Akuma, ale od piątki przerzuciłem się na Rashida.

Guilty Gear: Chipp Zanuff ulubieńcem mym

To chyba tyle jeśli chodzi o popularniejsze tytuły ;)

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-03-19 16:53:52
19.03.2017 16:17

Shadow of the Colossus, tak samo zresztą jak Ico i The Last Guardian, to japońska gra

19.03.2017 14:30

Ja byłem Agentami zachwycony od połowy pierwszego sezonu do końca drugiego, ale trzeci cały mój entuzjazm skutecznie zgasił, a czwartemu nie udało się go na nowo rozniecić. Na razie mam za sobą chyba 4 odcinki S4 i nie mogę się zmusić do obejrzenia kolejnych. Za bardzo widzę, jak nie mają już pomysłu na większą część obsady i kombinują jak się da, by dać im coś do roboty. Na dodatek pozbyto się Huntera, Bobby i Warda, a to oni dla mnie ciągnęli całe to show (nie licząc Warda w 3 sezonie, bo tam to już on taki fajny nie był).

A co do Danny'ego - komiksowy Danny ma w sobie taką typową superbohaterską ufność i naiwność, przez co faktycznie często pakuje się w różne kłopoty, ale w żadnym razie nie jest takim wielkim głupcem, za jakiego robi w serialu.

19.03.2017 14:11

Wielkie gdybanie-teoretyzowanie, ale jakby faktycznie miała być jakaś wspólna pula, to pewnie dotyczyłaby pięciu seriali, jakie "zaklepano" na samym początku projektu - czyli DD, JJ, LC, IF i Defenders. Sezon drugi Daredevila i planowane kolejne sezony poszczególnych tytułów oraz Punisher zostały zaklepane dopiero po sukcesie swoich poprzedników, więc nie mogły być brane pod uwagę zawczasu do takiego dzielenia budżetu.

16.03.2017 18:10
odpowiedz
Czarny Wilk
57

@Brucevsky: Mimo wszystko nie skreślałbym gry i obserwowałbym jej rozwój. System walki jest naprawdę wybitnie udany, więc gdyby Capcomowi w jakiś sposób udało się w końcu uporać z problemami, to dostalibyśmy fenomenalną bijatykę. Na pewno nie warto jej w tej chwili kupować, ale od czasu do czasu przejrzeć opinie na oficjalnych profilach społecznościowych i wypatrywać poprawy - jak najbardziej.

14.03.2017 17:52

Splatoon nie moja bajka, ale MK i Mario platformówkę biorę pod uwagę :P Jedyne czego mi w lineupie brakuje to jakiegoś Smash Brosa w tym roku

14.03.2017 17:39
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
Czarny Wilk
57

No i ostateczne, i tak już nikłe opory przed zakupem Switcha mi złamaliście tą dychą :/

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-03-14 17:39:38
14.03.2017 10:14

Już zostało poprawione

13.03.2017 22:58

Masz oczywiście rację. A żeby było zabawniej, pamiętałem o tym wcześniej i w recenzji wersji premierowej używałem właściwego tłumaczenia :P Sam nie mogę zmodyfikować tekstu znajdującego się na stronie, ale jutro poproszę o to kogoś o odpowiednich uprawnieniach.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-03-13 23:00:59
13.03.2017 11:23
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Tekkena 3 nie ma z powodu Gona - to była postać licencjonowana z japońskiej mangi, licencja na jego użycie już dawno wygasła. Namco nie ma więc praw na ponowne wypuszczenie gry w sieci.

11.03.2017 19:10
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Fajnie, że nie powtórzyli błędów Godzilli i faktycznie jest o Kongu a nie o ludziach biegających pod nogami Konga :) Trzeba będzie jakoś wcisnąć jeszcze jedną wizytę w kinie w marcowy harmonogram :)

10.03.2017 17:40

Też na to czekam, bardzo chciałbym nadrobić, a ceny używek na Allegro odstraszają

10.03.2017 11:33
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Wczoraj zacząłem grać i o ile system walki robi dobre pierwsze wrażenie, tak gra ma dwa fundamentalne problemy. Pierwszy to czasy ładowania - do pół minuty czekania na rozpoczęcie pojedynczej walki czy po kilka sekund oczekiwania na załadowanie się kolejnych podstron w menu głównym to stanowczo za dużo jak na bijatykę, nie mówiąc o tym że momentami grze zdarzają się dużo dłuższe chwile namysłu - zwłaszcza po kończeniu trybów fabularnych poszczególnych postaci. Dwie -trzy walki, po których na powrót do menu głównego trzeba czekać tak długo, że kilka razy zacząłem zastanawiać się czy gra się po prostu nie zwiesiła.

Drugi problem to fakt, że głównym czynnikiem zachęcającym do dłuższej zabawy jest zbieranie waluty, za którą kupujemy nowe postacie, poziomy, kostiumy itp. Żeby jednak zbieranie waluty w ogóle działało, musimy być podłączeni do serwerów Capcomu - nawet gdy gramy stricte offline. A serwery te są NIEWIARYGODNIE niestabilne - w ciągu 3-4 godzin rozłączyło mnie dobre dwadzieścia razy, czasem w środku walki, przerywając ją i wyrzucając do menu głównego - mimo że bawiłem się trybami offline. Można to olać, przejść na dobre w tryb offline i po prostu cieszyć się grą - ale wtedy zapomnijcie o dodatkowych postaciach, mapach czy czymkolwiek innym, a bez tego zawartości jest mniej niż można by chcieć.

09.03.2017 13:12

Da się spokojnie, chociaż będzie to oczywiście trudniejsze, bo różne bronie mają różną skuteczność zależnie od tego z kim walczysz

07.03.2017 09:52
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Jeśli celujesz w singleplayer i niestraszne Ci puste serwery, to brałbym PS3 - biblioteka gier jest gigantyczna, większość tytułów można aktualnie zdobyć za grosze, a tytułów na PS4 faktycznie pokazujących dużą różnicę graficzną wcale aż tak dużo nie ma i zazwyczaj na pierwszy rzut oka różnice sprowadzają się do niższej rozdzielczości (1080p kontra 720p). Sam mam aktualnie podpięte pod tv PS4 i PS3, bilans czasowy spędzany przy jednej i drugiej konsoli jest mniej więcej podobny. Do tego gry na PS4 lubią gubić klatki, czy to niedopracowane AAA, czy indyki na Unity które jest fatalnie zoptymalizowane pod konsole i nawet takie Broforce potrafi klatkować. Na PS3 zdarza się to dużo rzadziej.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-03-07 09:54:30
06.03.2017 15:43

Brak sceny końcowej nie byłby najmniejszym problemem, gdybyśmy dostali to, co dostała reszta świata - dwuminutową zajawkę Deadpoola 2 graną przed właściwym filmem.

05.03.2017 20:05

Szczerze mówiąc, to cytowanym zdaniem raczej chodziło mi o powtórzenie po raz kolejny problemu Ostatniego Bastionu, czyli

spoiler start

Mamy sporą gromadę mutantów o różnorodnych mocach, którzy z tych swoich mocy prawie wcale nie korzystają, zamiast tego biegnąc do przodu i robiąc za statystów, dając się wyłapywać jeden za drugim. Już nawet nie wspominając o tym, że skoro byli od małego szkoleni, to powinni ze zwykłych najemników, którzy na dodatek chcą ich wziąć żywcem i nie mogą zabić, zrobić sieczkę.

spoiler stop

Co do tego, co wspomniałeś, to w sumie zgadzam się z zarzutami, zabrakło wytłumaczenia pewnych kwestii, przez co dostaliśmy luki fabularne. Łatwe do wytłumaczenia sobie samemu

spoiler start

na przykład potrzebowali mutantów żywcem żeby przed uśpieniem pobrać jakieś próbki/zrobić badania/cokolwiek; szukali tylko Laury bo wiedzieli że doprowadzi ich do reszty; po przekroczeniu granicy musieli by działać bezprawnie i ryzykować incydent międzynarodowy, a chcieli tego uniknąć

spoiler stop


ale mimo wszystko jakieś wyjaśnienia powinny znaleźć się w samym filmie. Nie przeszkadzało mi to jakoś podczas oglądania, bo klimat całości kupił mnie całkowicie, ale wada wadą pozostaje

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-03-05 20:07:52
05.03.2017 19:32

Powinieneś wiedzieć jakie seriale superhero oglądam, bo zawsze jak je chwale to je w komentarzach krytykujesz. Wzbudzając tym moje nieprzerwane zastanowienie, po co oglądasz kolejne tytuły z tej samej stajni (a ściślej, z Netfliksa), skoro każdy jeden po kolei Ci się nie podoba :P

05.03.2017 15:06
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Będą działać, ale ewentualne DLC będziesz musiał dokupić z kanadyjskiego Store'a żeby działało z daną wersją gry

04.03.2017 18:23

Nooo, Strange to tutaj trochę odstaje :D Nie że zły film, ale jednak kalkowanie swoich własnych filmów przez Marvela było już tu mocno widoczne ;)

04.03.2017 09:50
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
57

Ani przed, ani po. W Polsce nie ma go wcale, to bonus zarezerwowany tylko dla zagranicy

03.03.2017 13:12
odpowiedz
Czarny Wilk
57

Po pierwszym sezonie jestem zachwycony i cisnę dalej :)

03.03.2017 13:01

Z 230 znajomych mam na stale przyblokowanych około 40 i już od dawna nie pojawiają mi się śmieciowe treści.