Forum

Czarny Wilk ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

21.01.2017 00:06
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Popularyzacja Facebooka i związane z tym zdziesiątkowanie for dyskusyjnych przy wszystkich swoich minusach, miało też pewne plusy - te nieliczne fora, które przetrwały, zazwyczaj odwiedzane są przez ludzi dość ogarniętych. Dla wystarczająco wielu osób opanowanie obsługi takiego phpBB jest na tyle dużą barierą, że miejsca te typowe trolle i krzykacze odwiedzają już bardzo rzadko. Stąd właśnie tam najczęściej mam okazję na dyskusje i poczytanie wypowiedzi na poziomie.

20.01.2017 14:22

Fajnie, jedynka i dwójka były bardzo przyjemnymi turowymi RPGami

20.01.2017 12:39
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Bankier ma wygodną wyszukiwarkę różnych lokat bankowych: http://www.bankier.pl/lokaty

19.01.2017 18:27
odpowiedz
Czarny Wilk
47

No i super, Miles to postać zdecydowanie zasługująca na to, by się przebić do mainstreamu

19.01.2017 11:00
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Ja tam na początek polecam przedsądowe wezwanie do zapłaty. Taki straszak bywa skuteczny, a nie musisz tracić dużo czasu - tyle co przygotować dokument na podstawie wzoru z sieci i wysłać go pocztą (ewentualnie e-mailem, ale fizyczny dokument działa lepiej na wyobraźnię). Dwa razy w życiu miałem problemy z nieuczciwymi sprzedawcami i za każdym razem to wystarczało.

13.01.2017 15:43

Jeden z moich ulubionych celowniczków to niewspomniany w tekście Deadstorm Pirates - po raz pierwszy zetknąłem się z nim w Time Crisis Razing Storm, w której był dorzucony jako dodatek do dania głównego. I o ile danie główne było niewiarygodnie marne, właśnie ten bonus sprawiał, że zestaw był cokolwiek warty - arcade'owy feeling całości, pirackie klimaty i bardzo przyjemny oraz urozmaicony gameplay razem tworzą jedną z najlepszych gier wykorzystujących PS Move. Aktualnie grę można kupić dość tanio oddzielnie na PS Store, więc jak ktoś nie odesłał jeszcze PS3 na emeryturę i ma pod ręką Move'a, to szczerze polecam. Zwłaszcza w wariancie dla dwóch graczy

12.01.2017 20:35
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Czarny Wilk
47

To tyle jeśli chodzi o nadzieje na MediEvil 3 od twórców poprzedniczek

06.01.2017 23:12

W swoim imieniu mogę napisać, jako jednej z osób biorącej udział w głosowaniu, że TLG pewnie byłby wyżej, gdyby nie został wydany dopiero w grudniu - w tym wypadku zwyczajnie nie zdążyłem w niego zagrać, podobnie zresztą jak w FFXV.

06.01.2017 12:43

Atom Comics zawsze chętnie polecam, jestem stałym klientem od lat. Ceny nie zawsze mają najniższe, zwłaszcza wydania PL można kupić taniej, ale poziom obsługi klienta jest tak bardzo dobry, że wolę dorzucić im te kilka złotych na większe zamówienie i mieć stuprocentową pewność, że w razie jakiegokolwiek problemu potraktują mnie jak króla. W przeciwieństwie do ich bezpośredniej konkurencji na M, o której już słyszałem milion razy, że obsługa klienta to jest jakiś dramat.

06.01.2017 00:42

A ja już mam dość tych kolekcji - z WKKM się wypisałem po pierwszej sześćdziesiątce, pozostałych nie będę ruszać, chyba że trafi się pojedyncza, naprawdę atrakcyjna historia. Pierwsza kolekcja świetnie spełniła swoje zadanie otwierając rynek i pokazując jego prawdziwy potencjał, ale teraz mamy za dużo świetnych alternatyw, żeby w ciemno co miesiąc wydawać te 80 zł/kolekcja na komiksy, których poziom jest mocno nierówny. Wolę kupować wybrane serie Marvel Now czy od czasu do czasu dorzucić coś od Muchy. Cenowo wychodzi mniej więcej to samo, a mam pewność, że jakość tego co kupuję będzie przynajmniej dobra.

Ale żeby nie było że hejce tylko - jeśli nowa kolekcja będzie się trzymać rozpiski z wersji anglojęzycznych, to szykuje się kilka naprawdę porządnych premier na naszym rynku.

05.01.2017 11:52

Fajny, obszerny artykuł. Spośród wymienionych na końcu szczególnie ciekawie brzmi ten o stosunku gier do polityki, czekam na niego ;>

03.01.2017 19:54

A żeś mnie tym tekstem skusił żebym w końcu przetarł kurz ze swojego egzemplarza i w końcu wypróbował te cudeńko ;)

03.01.2017 00:53

Nie zgodzę się. Animowany "Batman: Assault on Arkham" udowodnił, że można zrobić naprawdę fajny film o Suicide Squad. Z czego chyba nawet zdawali sobie scenarzyści SS, bo od groma motywów wydaje się być niezdarnie przeklejona z tej animacji.

02.01.2017 21:45

Swoją drogą, trzymając się teorii że te "głębsze" i "poważniejsze" momenty przenikające tu i ówdzie w filmie to jest właśnie pozostałość po wizji Ayera, zaś cała teledyskowa reszta to efekt dostosowywania filmu do tego, co było w zwiastunach, to wcale nie jestem pewien, czy pierwotna wizja rzeczywiście byłaby lepsza.

02.01.2017 21:42

Po czwarte, primo ultima deluxino: Zawsze możesz zagrać w Heavy Rain, gdzie wybory mają realne znaczenie, przegranie głupiego quick time eventu potrafi całkowicie zmienić finał opowieści, a w ekstremalnym przypadku możesz sprawić, że do końca historii nie dożyje żaden z głównych bohaterów.

02.01.2017 21:40

Wiesz, jakość sobie, oglądalność sobie. Zwiastuny (zwłaszcza ten z Bohemian Rhapsody) oraz całą kampanię marketingową SS miał świetną i to w tym się upatruję dobrego wyniku finansowego - bo sam film to miał położone nawet efekty specjalne (te "skrzydła" Enchantress to jest mój faworyt do tytułu najgorszego efektu specjalnego 2016).

A to że Ayer wraca to jest w ogóle dla mnie niepojęte :D

02.01.2017 19:46

Jade Empire inspiruje się przede wszystkim Chinami a nie Japonią, stąd odpadło w przedbiegach razem z Assassin's Creed: China ;)
Co się zaś tyczy SW i Mark of the Ninja, nad tymi dwoma akurat się zastanawiałem, ale ostatecznie zdecydowałem się na niewpisywanie gier, których główny związek z Krajem Kwitnącej Wiśni to to, że dzieją się we współczesnej Japonii albo w Japonii przyszłości, gdyż w tym wypadku zazwyczaj nie mamy bezpośredniego odnoszenia się do dorobku tego kraju (czy to w postaci ich historii, wierzeń, czy gier które tworzyli albo mangowego stylu graficznego), a raczej luźnego potraktowania i wykorzystania takich najbardziej utrwalonych w popkulturze motywów. Od tego już by było za blisko do gier, które po prostu wykorzystują Japonię jako jeden kraj z wielu - poziomy w Hitmanach czy Punisherze z PS2, strona konfliktu w grach wojennych etc.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-01-02 19:47:32
02.01.2017 16:46
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Fakt, o ile kilku rzeczy celowo nie wspominałem żeby nadmiernie nie rozwlekać i tak sporego tekstu, Oni zdecydowanie powinno się tu znaleźć i sam się dziwię jak mogłem o tak oczywistym tytule zapomnieć ;)

02.01.2017 14:26

Biorąc pod uwagę, jakim bajzlem ponoć była produkcja Suicide Squad (co zresztą widać też po efekcie końcowym), ciężko się dziwić Affleckowi i raczej należy się cieszyć, że chce mieć wszystko porządnie dopięte nim machina ruszy na poważnie

31.12.2016 12:54
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Jeśli chodzi o klasyki, to moje największe odkrycie roku to Puzzle Fighter 2 - wcześniej grałem w to na PSP i było OK, taka popierdółka na góra kilka godzin nudy. Za to w tym roku z kumplem potestowaliśmy wersję na PS3 i tytuł okazał się ekstremalnie miodny w trybie multiplayer - przez bite pół roku każdego tygodnia graliśmy w to przynajmniej godzinę-dwie, zanim w końcu zaczęło mi się nudzić - a kumpel dalej cisnął żeby w to grać :P Na PSP od wielu miesięcy na tapecie mam pierwszą Personę - ma jeden z najprzyjemniejszych systemów walki jakie widziałem w jRPGach, co bardzo sprzyja krótkich sesjom grindowania. Chyba już dawno jestem na poziomie, na którym mógłbym skończyć główny wątek, ale jakoś niespecjalnie mi się chcę, wolę się bawić ;) No i całkiem udany, zważywszy na metascore na poziomie 50%, okazał się Cartoon Network Racing - dzisiaj kartingów i gier ze split screenem jest tak mało, że taki gameplayowy średniak, który robi dobry użytek z licencji, daje sporo frajdy na split screenie.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-12-31 12:55:33
31.12.2016 12:20

Ładnie się zsynchronizowaliśmy, dwa subiektywne podsumowania rzucone w przeciągu pół godziny ;)

26.12.2016 12:31
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Nie grałem w pierwszego Niera, więc Automate obserwowałem z umiarkowanym zainteresowaniem... które po wypróbowaniu demka przekształciło się w spory entuzjazm. Wygląda na to, że Platinum Games wraca do formy :)

23.12.2016 20:16

Ale wiesz że w trybie offline da się normalnie grać?

23.12.2016 14:02

Fajne i oryginalne zestawienie. Ale nazywania Shattered Memories jednym z najlepszych horrorów nie mogę zostawić płazem :P Naczytałem się jaki to on fajny, że pierwszy od czasu trylogii naprawdę udany Silent Hill, więc dorwałem wersję na PS2 za grosze (co było mimo wszystko dobrym pomysłem, bo aktualnie ta wersja jest absurdalnie droga na Ebay'u) i... załamka. Sztuczny podział na segmenty w 100% bezpieczne i kilkuminutowe uciekanki przed przeciwnikami całkowicie psują atmosferę zagrożenia - bo i czego się bać, skoro masz absolutną pewność, że w danej chwili nic ci nic nie zrobi. Kompletnie mi ta gra nie weszła.

22.12.2016 14:41

Fakt, rzuciło się to w oczy zwłaszcza, gdy pani doktor po 2 minutowej rozmowie już była gotowa ryzykować i nas uwalniać z aresztu wbrew wszystkim swoim znajomym. Ale ja to zrzucam na karb chęci utrzymania szybkiego tempa akcji. Mając do wyboru to albo ślamazarne tempo serialu telewizyjnego, jestem gotów przymknąć oko na ten drobiazg. Liczę zresztą, że aż tak śpieszono się tylko na początku, chcąc szybko zawiązać grupę, teraz jak już mamy trzon ekipy, to kolejne relacje budowane będą nieco spokojniej.

22.12.2016 13:32
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
Czarny Wilk
47

Ostatnio tyle tych wyprzedaży jedna za drugą że Steam Sale już takiego wrażenia nie robi jak zazwyczaj. Może chociaż jakiś fajny event dodatkowy przygotują.

21.12.2016 22:45

No ja po tym, czym mnie raczył Batman, w TWD wręcz wypatrywałem gliczy i spowolnień, bo ciężko mi było uwierzyć w taki postęp i mimo wszystko na PS4 niczego poważnego nie wyłapałem oprócz wspomnianego w tekście braku lip syncu. Przejrzałem też recenzje na Steamie, nie widzę narzekań na błędy, więc chyba nie jest aż tak źle, mogłeś po prostu mieć pecha.

21.12.2016 22:37

Clem jest bohaterką w swoich retrospekcjach - po kilka minut na każdy odcinek. Oprócz tego większość czasu jest niedaleko Javiera, często z nią rozmawiamy, więc jakoś nie odczuwa się szczególnie tego, że tym razem nie jest protagonistką.

21.12.2016 18:51
odpowiedz
3 odpowiedzi
Czarny Wilk
47

@pieterkov: a na czym grasz? Bo na PS4 nie trafiłem na ani jednego buga

21.12.2016 16:35
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Kilka miesięcy zmieniłem sobie typ konta w PKOBP na Konto Za Zero i póki co faktycznie żadnych opłat niespodziewanych nie stwierdziłem. Jedyne co to musze wyrabiać 300 zł opłat kartą płatniczą miesięcznie , jak się w danym miesiącu nie zmieszczę to ściągają niecałe 6zł. No i płacę za powiadomienia SMS o wpływach na konto, ale to akurat sam sobie włączyłem jako dodatkową usługę. Natomiast przelewy, płatności kartą, wypłaty z bankomatów PKOBP - wszystko jest za darmo tak jak miało być.

21.12.2016 13:52

Ostatni zwiastun był wyraźnie lepszy od poprzednich. Ja dalej spodziewałem się padaki, ale z tego co zauważyłem to po tej świeżej zajawce kilku znajomych się nawet nahypowało.

20.12.2016 13:22

Prawdziwym gamechangerem będzie dopiero "Mellon"

17.12.2016 01:23
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Trzy magiczne literki - IRC :)

17.12.2016 01:22

Słabiutki miesiąc, tym razem kompletnie nic dla mnie. Będzie czas na nadrobienie zaległości z poprzednich.

16.12.2016 13:26

Dzięki. No to czekam z aktywacją triala aż się serial pojawi ;)

16.12.2016 10:42
odpowiedz
2 odpowiedzi
Czarny Wilk
47

Ma ktoś aktywne konto/triala i może sprawdzić czy w Polsce dostępny jest drugi sezon Man in the High Castle?

16.12.2016 00:10
10
odpowiedz
6 odpowiedzi
Czarny Wilk
47

Taka mała wieczorna dygresja. Batman od Telltale to bodajże trzecia recenzowana przeze mnie w tym roku gra, której stan techniczny w wersji premierowej jest dokumentnie spartaczony. Dwa pozostałe tytuły to No Man's Sky oraz Mafia III. W przypadku każdego z tych trzech tytułów pojawiło się przynajmniej kilka głosów komentarzy graczy twierdzących, że ocena jest krzywdząca, bo mimo błędów oni się bawili dobrze. Powoli przestaję się dziwić, że twórcy mają coraz bardziej gdzieś robienie dopracowanych gier, skoro samym graczom nie tylko to przestaje przeszkadzać, ale wręcz bronią twórców piętnowanych za techniczne fuszerki.

15.12.2016 17:19

Prawda jest taka, że jeśli plany się nie zmieniły, to recenzje jednostronne stopniowo mają się pojawiać coraz częściej. Ale nie znaczy to, że zmiana zostanie wprowadzona natychmiastowo i z dnia na dzień wszystkie nowe teksty przyjmą taką formę.

15.12.2016 15:54

I by pewnie 8 dostała, gdyby nie była najgorzej dopracowaną technicznie grą Telltale, w jaką grałem.

EDIT: Czyli ponieważ gdzie indziej system oceniania jest zepsuty, też mam świadomie go psuć dalej i wystawiać za wysokie oceny grom, które na nie nie zasługują?

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-12-15 16:00:00
15.12.2016 10:52
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Idealne wyczucie czasu, jutro drugi sezon Man in the High Castle, ich flagowego tytułu :) Oby tylko był dostępny w PL

13.12.2016 20:00
6
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Uwielbiam czytać o wydarzeniach z EVE. Polityka w tej grze to taka Gra o Tron w kosmosie - wszyscy wszystkich zdradzają, knują, a następnie wybijają się nawzajem w gigantycznych bitwach i wojnach, które potrafią się ciągnać miesiącami.

11.12.2016 13:52

Ja jeżdżę na nartach i po tym co widziałem w becie się w stu procentach zgadzam z oceną.

10.12.2016 16:43
5
odpowiedz
Czarny Wilk
47

No cóż... po publicznej becie raczej nie spodziewałem się niczego innego

10.12.2016 14:17
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Kilkadziesiąt godzin po obejrzeniu trailera pamiętam tylko cameo Downey'a Juniora oraz nie-rudą nie-Mary Jane, więc jest raczej przeciętnie. Ale w sumie to mnie to jakoś nie martwi, teraz superhero wychodzi tyle że naprawdę jest z czego wybierać.

08.12.2016 10:39

Ja się zgadzam z berialem - gdyby teraz serial został zakończony, byłby to dobry moment, by ładnie domknąć motyw przewodni narodzin świadomości. Nie wszystko musi być zawsze łopatologicznie wyłożone na tacy, natomiast wątki najważniejszych postaci zostały zamknięte. - podróż Maeve i Dolores do stania się czymś więcej została zakończona, Człowiek w czerni uzyskał swoje odpowiedzi, a my poznaliśmy dokładnie jego motywacje, Ford pokazał swoje prawdziwe oblicze. Nie ma tu niczego niezamkniętego - kolejny sezon raczej zbuduje na tym nowe opowieści (oprócz Man in Black, z którego wyciśnięto już IMO potencjał i teraz zostaje go albo zabić, albo trzymać w miejscu, albo - najgorzej - pokazać jego odkupienie) w nowym status quo, niż będzie dalej ciągnąć te same.

08.12.2016 10:26

@BlackElffu: Musisz używać jakiegoś "niestandardowego" formatu tekstów, bo z takiego Worda przeklejanie działa zawsze bezproblemowo ;) A chyba najprostszym rozwiązaniem z jakimikolwiek problemami z formatowaniem jest wklejenie tekstu najpierw do notatnika, a potem skopiowanie go stamtąd - w ten sposób wyczyszczone zostaną wszelkie dodatkowe informacje i przekleisz wyłącznie plain text.

06.12.2016 12:03

Ty to lepiej postanów sobie w końcu zrealizować obiecany powrót na GP :D

05.12.2016 17:18

Palles: A nawet jako Binary ;)

05.12.2016 17:12

No to tak jak pisali, jedyne czego trzeba pilnować to anulowanie subskrypcji. Ale można to zrobić choćby i minutę po aktywowaniu premium - te trzy miesiące za które zapłaciłeś z tego powodu nie znikną.

05.12.2016 16:55
odpowiedz
2 odpowiedzi
Czarny Wilk
47

No jeszcze jest haczyk taki, że to oferta tylko dla osób, które premium wcześniej nie miały. Jak ktoś już miał, to aktualnie jest promocja 3 miesiące za 2 dychy.

03.12.2016 22:40

Ewidentnie Ms. Marvel w wersji Carol Danvers

27.11.2016 14:45
1
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Odpaliłem z ciekawości. Na razie za wiele nie mogę powiedzieć, zdążyłem znaleźć i przejąć bazę, zwerbować kosmitę do jej obsługi i wyruszyć w poszukiwaniu surowca potrzebnego do dodania nowego modułu.
Jak na razie najdrobniejsza a potencjalnie najistotniejsza zmiana to dodanie rzadkich surowców występujących tylko w wybranych biomach - może nada to jakiś większy sens eksploracji. Nie spotkałem też ani jednego monolitu, mimo że kiedyś planety były nimi zawalone. Być może zmniejszono ich częstotliwość, co też byłoby zmianą mocno na plus. Generalnie wygląda na to, że rozgrywka się znacząco nie zmienia, tyle tylko, że spróbowano nadać jakiś konkretniejszy cel tej całej eksploracji i zbieraniu surowców.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-11-27 14:45:32
27.11.2016 12:02
3.0

(Komentarz dotyczy wersji PC)
Bardzo ubogi klon Clicker Heroes, który nie wyróżnia się niczym szczególnym, nie posiada endgame, ma sporo bugów, a do tego w przeciwieństwie do najlepszych dostępnych klikaczy nie jest oparty na modelu F2P i autorzy życzą sobie za niego opłatę.

24.11.2016 12:22
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Warto, ostatnio Telltale dużo lepiej wychodzą takie luźne, przygodowe historie od tych poważniejszych, które klepane są od tego samego szablonu.

23.11.2016 22:02

Nie jest źle - na pewno "zjem" Dirka Gently'ego (polecam obejrzenia zwiastunów, zapowiada się bardzo ciekawie), a w wolnych chwilach zamierzam w końcu nadrobić od początku do końca Californication :) Szkoda że z filmów nic ciekawego, ale w tym temacie akurat Netflix lubi zaskakiwać i wrzucać rzeczy niezapowiedziane, więc może czymś zaskoczą.

22.11.2016 14:23

Na PS4 odcinek jest dostępny już od rana.

19.11.2016 17:25
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Lubię gry snowboardowe jeszcze od czasów PSXa, ale Steep kompletnie mi nie podszedł. Otwarty świat się tu zupełnie nie sprawdza, a zbyt banalne sterowanie i robienie trików też nie pomaga.

19.11.2016 10:54

Serial cierpliwie czeka na mojej liście tytułów do ogarnięcia, miło wiedzieć, że jest całkiem udany :)

17.11.2016 14:02

Mówisz żeby nie karmić a sam dokarmiłeś porządnie, no jak to tak :<

16.11.2016 14:27
-1
Czarny Wilk
47

Fajnie napisany tekst. Muszę w końcu wypróbować te VR samemu, bo opinie są bardzo entuzjastyczne

13.11.2016 13:17
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Nie.

11.11.2016 20:03
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Osobiście poleciłbym wymieniane już wcześniej Life is Strange oraz The Last of Us Remastered - obie gry stawiają przede wszystkim na fabułę i robią to naprawdę dobrze.

Można też zastanowić się nad Heavy Rainem, który robi bardzo dobre wrażenie dopóki nie próbuje się przeanalizować dokładnie fabuły (wtedy wychodzą pewne braki) oraz będącym z nim w zestawie słabszym, ale też niezłym Beyond. Heavy Rain ma też najlepiej zrealizowaną kwestię wyborów moralnych z gier tego typu.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-11-11 20:04:02
11.11.2016 20:01

Jeśli Gra o Tron od Telltale Was zawiodła, to TWD też zawiedzie - jeśli chodzi o mechanikę zabawy i wybory moralne, to jest to samo, tylko zamiast Westeros są zombie

11.11.2016 13:50

Żadnego z tych filmów (a z wymienionych widziałem Strange'a, Warcrafta, Na Skraju Jutra i Star Treki) po obejrzeniu nie miałem ochoty obejrzeć jeszcze raz. Pacific Rim obejrzałem dwa razy w kinie, kolejne dwa na DVD i ostatnio mnie kusi żeby obejrzeć trzeci - za każdym razem bawiłem się równie dobrze. Warcraft to w ogóle nie wiem co w tej wyliczance robi, przecież to było marne jak diabli.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-11-11 13:51:27
11.11.2016 12:46

Film doskonale zagrał na nostalgii i miłości "dużych chłopców" do robotów i potworów. Oglądając czułem się jakbym znowu miał te 10 lat i jarał się nowymi megazordami Power Rangersów czy tym, że Godzillę w miejscowym kinie grać będą. W tym cały fenomen - uderzenie we wszystkie właściwe struny sentymentu, odpowiednio dobrane "cool" momenty, przy jednocześnie porządnej realizacji.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-11-11 12:47:08
11.11.2016 11:49
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Szkoda że Charliego ma nie być, ale i tak czekam z niecierpliwością, jedynka była popkorniakiem idealnym.

08.11.2016 18:30
-1
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Zero miłości dla Motorstormów? Może i wolę Burnouty, ale to też jest dla mnie ścisła czołówka zręcznościowych ścigałek :(

08.11.2016 18:29

Dla mnie też Takedown górą nad wszystkimi innymi Burnoutami (i jakimikolwiek innymi ścigałkami też ;))

07.11.2016 11:27

Przecież rządzący są święcie przekonani że Polacy nie oglądają żadnych zagramanicznych seriali, a już na pewno nie korzystają z jakichś edżbio czy innych neflikzów bo ich wszystkie potrzeby spełnia telewizja narodowa. Po co robić zadymę o jakiś niszowy serial o którym nikt nie słyszał

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-11-07 11:28:45
06.11.2016 13:15
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Brzmi jak problem z kalibracją, sprawdź w ustawieniach kontrolera czy osie są wyśrodkowane i po użyciu wracają na zerową pozycję.
Ewentualnie z samym padem - kiedyś w HAWX męczyłem się strasznie bo kamera co chwile odlatywała mi w prawo, a okazało się, że po prostu w tym padzie miałem uszkodzonego prawego analoga i po przesunięciu nie wracał do końca na zerową pozycję.

05.11.2016 12:26
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Twórcy wcale tak łatwo nie dają się odstraszyć od sprzętu i zazwyczaj wycofywanie odbywa się po kilku latach dopiero, kiedy już widać, że jest po ptakach. Taka Vita miała pokaźne wsparcie third party całkiem długo (ba, dalej ma, choć oczywiście na dużo mniejszą skalę), to Sony położyło tę konsolę zdecydowanie zbyt szybko odpuszczając wspieranie tej maszynki exclusive'ami AAA. W przypadku Wii U sprawę zawalił marketing niepotrafiący ukazać konsoli jako coś więcej niż nakładka na Wii, ale znowu support third party był - zważywszy na słabą sprzedaż od samego początku - dość długo, zwłaszczo Ubisoft wspierał tę konsolę ostro, nawet pojawiały się żarty że bardziej niż samo Nintendo.

Albo przykład z drugiej strony - PS3 początkowo przegrywało z X360 sprzedażowo, w dużej mierze dlatego, że pierwsza paczka exclusive'ów zawiodła (Resistance - średniak, Motorstorm - downgrade w stosunku do trailerów, Lair - położone przez sterowanie), a trudne programowanie sprawiło, że porty prezentowały się zazwyczaj gorzej niż u konkurencji, która do tego miała zachwycające wówczas wszystkich Gearsy. A jednak Sony ostro walczyło i przez kilka lat zdołało odwrócić szalę, koniec końców wygrywając sprzedażowo z bezpośrednim konkurentem.

05.11.2016 09:51

Ciekawa analogia. Osobiście należę do grupy obserwującej rozwój wydarzeń, ale nie zgodzę się, że tacy jak ja przyczyniają się do śmierci sprzętu - to są jednak maszyny tworzone na lata i producent zawsze bierze na to poprawkę, w jego gestii zresztą jest zapewnienie stałego dopływu tytułów, nie tylko na premierę. Jeśli po dwóch latach dalej na danej konsoli nie ma w co grać, to znaczy że coś poszło bardzo nie tak - i wcale nie po stronie konsumenta.

Nie mówiąc już o tym, że w przypadku samych gier to właśnie nadmiar takich hazardzistów względem graczy trzymających rękę na pulsie doprowadził do większości wypaczeń - wiecznych early accessów, niedopracowanych bubli na premierę, gigantycznego parcia na pre-ordery. Tutaj ruletka nie tylko nie przynosi żadnych wymiernych korzyści, ona do tego szkodzi całej branży.

02.11.2016 11:42

Kiedy tylko istnieje taka możliwość, używamy właśnie screenów które sami zrobiliśmy. Nie jestem pewien jak to teraz wygląda kiedy takiej opcji nie ma bo już od dawna mi się coś takiego nie zdarzyło, ale z tego co kojarzę to w recenzji pojawia się o tym stosowna informacja.

31.10.2016 13:37
1
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Jedyny słuszny survival, który na dodatek w przeciwieństwie do 99% konkurencji nie utknął na wieczność we wczesnym dostępie - Don't Starve

30.10.2016 13:58

Mi się wzywanie posiłków i usuwanie pościgów policyjnych akurat dość mocno przydawało od momentu, kiedy już strzelaniny zaczynały męczyć zamiast bawić - dzięki temu można było przeskoczyć chociaż część z nich ;) Inna rzecz jak to świadczy o grze akcji, w której korzysta się ze sztuczek żeby ominąć akcję...

30.10.2016 09:39
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Znajomemu jak próbował obejrzeć w Paryżu pomogło pogrzebanie w opcjach konta i ustawienie gdzie się da języka polskiego

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-10-30 09:39:54
29.10.2016 10:39

Ja mam słaby słuch i przez to ciężko jest mi oceniać techniczną jakość dźwięku, ale problemów ze skaczącą raz w górę, raz w dół głośnością czy trudnymi do zrozumienia, niewyraźnymi dialogami, jakie często trapią inne polskie produkcje, nie stwierdziłem. O ścieżce muzycznej wspomniałem w samym tekście, bardzo przypadła mi do gustu - jest i charakterystyczny motyw przewodni, i fajne wykorzystanie różnych niszowych kawałków.

29.10.2016 09:46
odpowiedz
Czarny Wilk
47

O ile finał głównego wątku jeszcze można poddawać interpretacjom i na siłę uznać za zamykający całość, tak już wątki postaci pobocznych urywają się dość nagle - zwłaszcza czuć to w przypadku sekretarza Tomka czy żony głównego bohatera.

29.10.2016 01:27
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Nie wiem czy to fake czy nie, ale komentarze pod pierwszym od góry postem na ich fanpejdżu są... ciekawe

https://www.facebook.com/Szwagierswag/photos/a.1589120294717926.1073741828.1580469742249648/1589119711384651/?type=3&theater

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-10-29 01:27:54
28.10.2016 18:45

Jak najwięcej branżowych felietonów i recenzji mniej znanych starszych tytułów konsolowych - to najchętniej u Ciebie czytam :)

27.10.2016 10:39
19
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Ekranizacje gier komputerowych już nigdy nie będą takie same bez niego [*]

27.10.2016 10:19
odpowiedz
Czarny Wilk
47

@Amonides: Nic nowego. Mimo że mam season passa i w dniu wyjścia drugiego epka gra go ściągnęła, to w samym menu gry i tak mi cały czas wyskakiwało że jak chcę zagrać w ep 2 to muszę kupić season passa. W końcu przypisałem drugi odcinek ręcznie do konta za pomocą przeglądarki, ustawiłem w ten sam sposób jego pobieranie (tak, drugi raz się ściągało) i dopiero po tym byłem w stanie zagrać - chociaż sama gra dalej twierdzi że nie mam season passa, więc pewnie przy trzecim czeka mnie taka sama zabawa. Właściciele fizycznych dysków z season passem mają jeszcze zabawniej, bo oni drugiego odcinka w ogóle nie mogli pobrać przez długi czas.

Telltale od 4 lat robi te samą grę, a nie potrafi tak podstawowych rzeczy ciągle ogarnąć.

27.10.2016 01:01

Wszyscy dziennikarze w ramach protestu powinni opóźnić recenzje gier Bethesdy!
...oh wait

26.10.2016 23:10

Wehikuł czasu, niechciane efekty motyla, pomnóż przez objętość całej książki ;)

26.10.2016 19:32
1
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Ja używam i chwalę sobie. Tego że jest mniej rzeczy niż w wersji USA się praktycznie nie odczuwa, bo nowe dochodzą bardzo często i normalnie pracujący człowiek i tak nie jest w stanie obejrzeć wszystkich interesujących go produkcji zanim pojawią się nowe.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-10-26 19:32:48
25.10.2016 10:27
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
47

Tekst był tak hurraoptymistyczny że niemal byłem skłonny dać trzecią szansę temu serialowi i pewnie znowu skazać się na śmierć przez zanudzenie. Dobrze że są komentarze :D

24.10.2016 00:55
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Tropico 4 faktycznie nie ma tego co byś chciał, za to dodatek Modern Times do niej wprowadza tego uproszczoną wersję - co kilka lat gry odblokowuje się jakiś nowy budynek albo ulepszona wersja poprzedniego.

Co do piątki, to zgadzam się, że nie jest tak dobra jak czwórka, ale nie znaczy to że jest to gra zła - jej główna wada to duża odtwórczość i uproszczenia względem poprzedniczki, ale jak nie grałeś w poprzednie części to nawet tego nie odczujesz. Za to dostaniesz dokładnie to czego chciałeś, czyli stopniowe przechodzenie w kolejne ery i odblokowywane w związku z tym nowe opcje, możliwości i kierunku rozwoju.

Dodatkowy plus gier z tej serii to spora dawka humoru, mocno pokręcone misje fabularne i kryjące się za tym bardzo zaawansowane mechanizmy zarządzania miastem (jak pisałem, nieco utemperowane w "piątce") - dość powiedzieć że każdy pojedynczy mieszkaniec jest opisywany kilkudziesięcioma parametrami wpływającymi na jego zachowanie i skłonność do popierania bądź sprzeciwiania się władcy.

23.10.2016 20:11

@planeswalker: To było pytanie retoryczne. I powód dla którego absolutnie nie martwi mnie to że będą mieli trudniej przy PS4 pro - bo przeszłość pokazuje, że im jest łatwiej, tym bardziej na odwal się podchodzi się do tematu dopracowywania swoich gier.

23.10.2016 20:05

Jeśli PS4 to taka idealna maszynka dla programistów, to dlaczego olbrzymie zatrzęsienie gier, wliczając w to dwuwymiarowe indyki, ma problem z utrzymaniem stabilnych 30 fpsów? Na ekstremalnie trudnym do programowania PS3 takiego problemu nie było, więc jeśli PS4 pro ma być problematyczne i developerzy będą musieli się znowu gimnastykować, to jak dla mnie jest to całkiem niezły prognostyk...

20.10.2016 16:49
1
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Koncept mi się podoba. Na chwilę obecną nic więcej powiedzieć o tym nie można niestety.

19.10.2016 11:06

Z jakichś powodów jednak kilka zdjęć się powtarza. Być może twórcom aż tak się spodobały, iż postanowili uhonorować niektóre panie ponownie?

Wychodzi kto nie czyta tylko patrzy się na obrazki ;)

19.10.2016 10:25
odpowiedz
Czarny Wilk
47

@sebogothic: Jeszcze Spotify z odpaloną oficjalną playlistą z Mafii III jest potrzebny do pełni najlepszych doznań z gry ;)

18.10.2016 14:55

Nie da się też jej budować będąc wiecznie zakompleksionym na punkcie minionej chwały albo rozpamiętując krzywdy sprzed dziesiątek lat czy nawet wieków. Mamy czym się chwalić tu i teraz, mamy też problemy do rozwiązania, które są bardziej aktualne od tego, że dawno dawno temu ktoś zrobił nam kuku.

18.10.2016 14:34

Recenzja ok, tylko że ja już mam serdecznie dość polskich filmów "ważnych", "rozliczających się z przeszłością", "uświadamiających o PRAWDZIE historycznej" etc. Zwłaszcza, że z ważnym tematem rzadko idzie w parze jakość samej historii, co jak wyczytuję z recenzji, jest też problemem Wołynia. Zamiast WAŻNYCH polskich filmów, wolałbym jednak oglądać DOBRE polskie filmy. Ale problem ten nie dotyczy tylko kinematografii a mentalności całego społeczeństwa, które zapatrzone jest w przeszłość i bardziej skupia się na roztrząsaniu tego co było i szukaniu winnych za rzeczy sprzed dziesiątek lat niż na budowaniu przyszłości, więc pewnie prędko zmian w tym aspekcie się nie doczekam. Ech.

17.10.2016 13:48

Przy takiej kumulacji nieszczęść jakie gość przeszedł to o ile te 300 zł nie jest niezbędne do przetrwania to taktowne jest poczekanie chociaż kilku miesięcy zanim się zacznie truć o nie tyłek

16.10.2016 20:11

To proste - żeby w Red Dead 3 zrobić moduł Red Dead Online który nabije im kolejne 3,5 miliarda $ ;)

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-10-16 20:12:09
16.10.2016 12:08

To w końcu ja się nie znam i piszę "nieprawdziwe" (WTF) recenzje czy kto, bo się zaczynam gubić?

12.10.2016 22:31

No spodobała mi się na tyle żeby wystawić jej 6/10. Ale gdybym nie musiał, to bym jej jeszcze teraz nie przechodził, poczekałbym kilka miesięcy na porządne spatchowanie.

12.10.2016 21:16

Nie sprawdzałem dokładnie, ale zeszły mi cztery dni bardzo intensywnej gry, myślę że zamknąłem się w około 40h.

12.10.2016 20:01

A w co ja mam się zagłębiać, skoro skończyłem story i misje poboczne, wszystkie interesy zarabiają maxa, a jedyne co mi zostało ewentualnie do robienia to bieganie za kilkunastoma opuszczonymi znajdźkami i ewentualne klepanie identycznych misji dostarczania pojazdów, które nigdy się nie kończą i których i tak zrobiłem już więcej niż bym chciał.

Swoją drogą, prawdziwi fani dzielą się na dwie grupy - "fanów", którzy tak jak opisujesz, kupkę zawiniętą w wymiętolone sreberko, ale podpisane nazwą ukochanej serii będą wbrew wszystkiemu wysławiać pod niebiosa, oraz prawdziwych fanów, którzy są w odniesieniu do lubianych przez siebie rzeczy ZNACZNIE bardziej krytyczni od zwykłych userów, bo ich oczekiwania też są większe i wiedzą, na co naprawdę stać te ukochane przez siebie marki. Jedni i drudzy nie powinni recenzować, bo nie potrafią być obiektywni, ale to opinie tych drugich uważam za bardziej wartościowe.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-10-12 20:02:32
11.10.2016 10:19

To akurat chyba jest feature, bo zdarzało mi się to ze 3 razy i zawsze w konkretnych punktach misji, jak dojeżdżałem do miejsca jakiejś większej zadymy - niektóre zadania mają chyba przypisane konkretne warunki pogodowe i jeśli docierasz do nich o innych porach, gra przyspiesza czas i ustawia odpowiednią pogodę. Chociaż u mnie to trwało sekundę, może dwie a nie dziesięć...

09.10.2016 19:32

Ocena pojawi się wraz z finalną recenzją, po ograniu całego wątku głównego i solidnym wypróbowaniu aktywności pobocznych.

09.10.2016 19:31

Więcej o broniach pewnie pojawi się w finalnej recenzji - póki co latałem głównie z pistoletem i snajperką, dopiero będę wypróbowywać pozostałe zabawki.

06.10.2016 13:56
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Ocenianie wymagań sprzętowych to nie to samo co ocenianie optymalizacji

04.10.2016 10:25

@kapciu: Ja rozumiem, że może się komuś Luke nie podobać, w końcu są i tacy, dla których Breaking Bad to nuda. Ale podobne zdanie co o LC miałem też o DD i JJ, więc jeśli ktoś się już trzy poprzednie razy "sparzył" na tych tytułach, to brnięcie w nie dalej po to, by potem narzekać jaka to jest kupa, jest z mojej strony naprawdę niezrozumiałe.

03.10.2016 21:49

A.l.e.X, po co Ty właściwie męczysz się z tymi superhero od Netfliksa, skoro zawsze mi pod tekstami narzekasz jakie to one są słabe? Trochę to pod masochizm zalatuje ;)

01.10.2016 13:36

Na pewno nie w JESIENNEJ ramówce

24.09.2016 10:38

Szczerze mówiąc nie mam na tyle wyrobionego słuchu żeby móc oceniać jakość dźwięków samochodów czy otoczenia, mogę jedynie napisać że nic mi nie przeszkadzało w tym aspekcie.
Natomiast jest lepiej jeśli chodzi o muzykę - na smartfonie Marcusa dostępna jest apka w której możemy wybierać kawałki do słuchania posegregowane według gatunków, jest opcja tworzenia playlist. Wraca opcja łapania piosenek od przechodniów, choć jest o tyle wygodniejsza że gdy w pobliżu znajduje się ktoś z nowym kawałkiem to na ekranie pojawia się stosowny komunikat o tym. W zaprezentowanym mi fragmencie zbyt wielu piosenek do wyboru nie było, ale mimo wszystko udało mi się znaleźć kilka rockowych tracków, które przypadły mi do gustu.

14.09.2016 12:47

Na chwilę obecną brak informacji o dacie premiery drugiego sezonu.

13.09.2016 22:34

Nie był brany pod uwagę gdyż to raczej końcówka wakacji niż jesień. Ale gdyby był, jako że to dla mnie jedno z największych serialowych rozczarowań ostatnich lat, raczej nie byłbym zbyt skłonny do umieszczenia go na liście kosztem któregokolwiek z pozostałych tytułów ;)

07.09.2016 22:46

Ja tę serię planowałem lata temu, ale nim się zabrałem za realizację to Arasz ubiegł mnie z podobnym pomysłem i zdecydowałem odłożyć to na przyszłość - od jakiegoś czasu przestał publikować nowe odcinki, więc uznałem że to dobry moment na wrócenie do zamysłu ;) Swoją drogą ja też historię Majory dość mocno skróciłem - oryginał jest znaaacznie bardziej szczegółowy, a do tego ma też ciąg dalszy.
Na chwilę obecną przygotowaną mam jeszcze część trzecią cyklu, jej pojawienie się jest kwestią czasu. Zrobienie kolejnych warunkowałem tym jak przyjmą się pierwsze trzy, a na razie odbiór jest bardzo pozytywny, więc zapewne na trylogii się nie skończy :)

02.09.2016 18:23

Tak

02.09.2016 14:08
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Niby nie chodzi tu bezpośrednio o ilość FPSów, ale...
Jakiś czas temu zacząłem mieć dość poważne problemy z działaniem kompa. Nie był to typowy spadek wydajności, zamiast tego co jakiś czas komputer zaczynał mieć bardzo poważne przycinki - zarówno w grach, jak i przy normalnym użytkowaniu. W głupim Wordzie kursor skakał z jednego miejsca w drugie zamiast przechodzić płynnie. Bywało że przez trzy godzony wszystko chodziło dobrze, potem zaczynało się takie show. Programy do diagnostyki dysków, ramu, mierzenia temperatury procesora, wszystko pokazywało że sprzęt jest ok. W końcu po prostu rozkręciłem obudowę i odłączyłem wszystko, co nie było niezbędne do działania - nieużywaną kartę TV, napęd cd-rom, dodatkową kartę sieciową. Wszystko od tego czasu chodzi stabilnie, więc najprawdopodobniej winę faktycznie ponosił psujący się zasilacz i pomogło odciążenie go.

01.09.2016 14:51

Ten wyciek nie przeczy teorii Snoke=Plagueis której mocno kibicuję, więc jestem za ;)

29.08.2016 21:03

Dzięki, z tego już coś sobie wybiorę :)

29.08.2016 20:24
odpowiedz
6 odpowiedzi
Czarny Wilk
47

To jak już tak wszyscy cisną, że książki Sapkowskiego takie słabe i w ogóle, to może mi ktoś polecić coś fantasy z naszego podwórka, co też nasączone jest swojskimi klimatami i jest od twórczości ASa lepsze? Bo jeśli mam być szczery, to o ile wśród twórczości z USA czy nawet z Rosji (Łukjanienko!) znam trochę rzeczy które podobały mi się przynajmniej tak samo jak książki Sapka, tak wśród polskich autorów jak dotąd na nic ciekawszego nie trafiłem.

29.08.2016 13:03

Tak, można grać w kilka osób na jednym padzie. Można też do każdej drużyny przypisać oddzielnego pada, jak kto woli :)

25.08.2016 00:14

Wiem, że łapię się na głupią prowokację, ale co tam... jeśli nadmierna prostota byłaby powodem wymierania gatunków gier, to rynek nie byłby aktualnie zalewany przez dwuwymiarowe platformówki

24.08.2016 20:41

Ja generalnie też lubię te odsłony, choć jestem świadomy ich licznych wad, z bardzo topornym i początkowo zniechęcającym sterowaniem na czele. Problem w tym, że wśród moich znajomych stanowię wyjątek, większość tych części nie cierpi. W efekcie nie mam z kim w nie grac, a sam singleplayer to jednak za mało żeby się cieszyć w pełni robalami...

24.08.2016 15:36

Nie było żadnej nowej pełnoprawnej odsłony od trzech lat. W międzyczasie wyszło tylko dwa lata temu Battlegrounds na PS4 i Xone które jest minimalnie ulepszonym portem Clan Wars, Worms 4 na mobilki i port Revolution na Vite.

22.08.2016 22:29

To skoro nagle dowiaduję się, że liczba newsów determinuje poziom hype'u, to spójrzmy, jakie wiadomości powiązane z grą pojawiły się później:
2 lipca - "Evolve i No Man’s Sky najlepszymi grami E3 2014 według jurorów The Game Critics Awards"
1 sierpnia - "No Man's Sky - gra ukaże się najpierw na PlaySation 4, a później na PC"
4 grudnia - "No Man's Sky – pojawiły się nowe informacje dotyczące rozgrywki" + felieton poświęcony grze na Gameplay.pl
11 grudnia - "No Man’s Sky – świat zbyt duży na zwyczajne MMO?"
16 czerwca 2015 - "No Man’s Sky na E3 – zobacz nowy gameplay"

Pięć newsów w ciągu roku, sześć licząc felieton na GP. Faktycznie, w porównaniu do wcześniejszych pięciu w przeciągu pół roku to mamy gigantyczny wzrost. Jeszcze poproszę o jakieś błyskotliwe teorie związane z faktem, że im bliżej było do daty premiery, tym newsów pojawiało się więcej, nie mówiąc już o informacjach po debiucie gry ;)

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-08-22 22:31:23
22.08.2016 18:10
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Literówka poprawiona. Dzięki za czujność ;)
Co do czcionki w obrazku, nie jestem z niej specjalnie zadowolony i w sumie sam nie wiem co myślałem sobie gdy ją wybierałem :D Ale po czterech częściach cyklu już nie będę kombinować i raczej zostawię tak jak jest żeby zachować ten sam styl.

22.08.2016 17:02
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Jeśli nie jesteś fanem kupowania cyfrówek, to sugerowałbym zastanowienie się nad dołożeniem kilkudziesięciu złotych za limitowaną edycję pudełkową, w której w zestawie dostajesz świetny soundtrack i artbook.

22.08.2016 16:25

Masz rację. Myślałem że wszystkie bronie wprowadzone w DC pojawiły się w kolejnych częściach, a tu się okazuje że jednak nie. Dzięki za info ;)

18.08.2016 09:57
-1
Czarny Wilk
47

Cieszę się. Bo wystarczy zastanowić się jakie inne opcje dalszego eksploatowania marki ma Konami po wyeliminowaniu z równania Kojimy:
a) klepać sequele które próbowałyby naśladować fabularny miszmasz serwowany przez Kojimę i z każdą kolejną częścią wprowadzały równie duże zamieszanie do continuity co poprzednie części. Rzecz w tym, że Hideo bardzo często balansował na granicy absurdu i wystarczy ktoś z minimalnie mniejszym wyczuciem, by seria przemieniła się w autoparodię i przeskoczyła rekina. Szanse, że znaleźliby kogoś, kto potrafiłby pociągnąć cały ten wypełniony klonami, nanomaszynami i superżołnierzami cyrk w sensowny sposób są minimalne
b) klepać sequele które próbowałyby "ucywilizować" fabułę serii. Wyszłoby pewnie coś poprawnego, co niedzielnym graczom by się spodobało, ale fanów by rozwścieczyło. Jak MGSV, byłaby to niezła gra, ale kiepski MGS. Tylko że dużo, dużo bardziej.
c) klepać remaki na Fox Engine. W miarę bezpieczna opcja i chyba taka, której najbardziej bym chciał, ale wciąż istnieją zagrożenie z punktu a i b - tyle że na mniejszą skalę i już nie potrzeba by geniusza, by to ogarnąć, wystarczyłby naprawdę dobry rzemieślnik
d) robić dziwne spin-offy które nie mają wpływu na główny wątek fabularny - jak właśnie Survival. Jednym się spodobają, innym nie, ale generalnie można je całkowicie zignorować w kontekście serii, tak jak chociażby Acidy. Mi ta opcja pasuje, bo przynajmniej mam pewność, że na razie nikt nie zeszmaci mojej ukochanej serii.

17.08.2016 15:50
-1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Czarny Wilk
47

Czy tylko ja się cieszę, że robią takiego spin-offa, który kompletnie mija się z tym co w serii lubią fani i który ich totalnie nie zainteresuje, zamiast mieszać i psuć główny wątek fabularny klepiąc sequele bez Kojimy?

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-08-17 15:51:15
16.08.2016 16:24

Ale jakby były jednorożce to nawet zacząłbym na ten tytuł czekać!

15.08.2016 19:51
odpowiedz
2 odpowiedzi
Czarny Wilk
47

Nie wiem czy się bardziej cieszę że w końcu dostanę te foldery czy jestem wkurzony że trzeba było na nie czekać aż tak długo...

11.08.2016 13:53

Na niektórych planetach Strażnicy atakują też całkowicie niesprowokowani. Czasem można też natrafić na świecące się kule, zebranie ich ściąga nam na głowę nieco większe siły przeciwników.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-08-11 13:54:37
08.08.2016 11:41

Ja tylko z jedną sprawą: "avengers" to już jest liczba mnoga, te "avengersów" w tytule strasznie boli w oczy. Powinno być albo czyste "avengers" bez żadnych końcówek albo "avengerów".

02.08.2016 18:29

Po Secret Wars zrobiłem sobie przerwę od bieżącego Marvela i skupiłem na wydaniach PL, ale ciągnie mnie żeby wrócić. Na szczęście recenzje kolejnych numerów CWII skutecznie motywują do dalszego trzymania się z daleka od tego syfu i spokojnego czekania na wyselekcjonowane tomiki od Egmontu i z WKKM ;)

29.07.2016 09:57
odpowiedz
2 odpowiedzi
Czarny Wilk
47

PS4 faktycznie wróciło do niskiego poziomu po kilku bardzo dobrych miesiącach, ale za to na PS3 dali mi Yakuzę na którą czaiłem się już od dłuższego czasu i miałem za nią dać przeszło stówkę, więc dla mnie zdecydowanie na plusie ;)

28.07.2016 19:04
1
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Ale nazywanie Yakuzy "japońskim GTA" jest naprawdę mylące, obie serie łączy w zasadzie tylko to, że oferują jakiś tam duży otwarty obszar i są w nich przestępcy. Pod względem mechanizmów rozgrywki i sposobu prowadzenia fabuły to są kompletnie różne rodzaje gier.

27.07.2016 12:01

Już sporo osób ci odpowiedziało i nie będę powtarzać tego co oni, tylko jedynie uzupełnię - żeby coś było "najbardziej kontrowersyjne", nie wystarczy, że wypełnione zostanie kontrowersyjnymi treściami (a co jak co, ale tych w Killing Joke jest sporo - zarówno w kontekście materiału źródłowego jak i dodatkowych wątków wprowadzonych w filmie). Musi też być na tyle głośne, by ktoś o tym faktycznie mówił i kogoś te treści tam obchodziły. A pod tym względem Killing Joke, jako najbardziej wyczekiwana animacja DC od czasu Dark Knight Returns i Year One, deklasuje wszystko co wymieniłeś. Wystarczy przyjrzeć się burzy, jaka rozpętała się po ComicConie, gdy na światło dzienne wyszły szczegóły wątku Batgirl.

27.07.2016 09:35

Jest :)

26.07.2016 21:35
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
47

Nie wiem czy to Twoja broszka, ale dużo tytułów anime shonen opiera się na regule "główny bohater jest słabszy od innych, ale trenuje bardzo dużo i bardzo ciężko i dzięki temu koniec końców staje się od nich silniejszy", za dzieciaka potrafiło mnie to całkiem nieźle motywować. Tak pierwsze z brzegu co mi podchodzi pod ten schemat to History's Strongest Disciple Kenichi czy Dragon Ball (z tym że pierwsza seria a nie Zetka gdzie poziomy siły poszły już w absurd i raczej ciężko jest czerpać z tego inspirację do własnych ćwiczeń).

26.07.2016 18:19

Aż poszukałem. I oto co znalazłem:

Zakazane wam jest: padlina, krew i mięso świni; to, co zostało poświęcone na ofiarę w imię czegoś innego niż Boga; zwierzę zaduszone, zabite od uderzenia, zabite na skutek upadku, zabite na skutek pobodzenia i to, które pożerał dziki zwierz - chyba że zdołaliście je zabić według rytuału - i to, co zostało ofiarowane na kamieniach. I nie wolno wam się dzielić, wróżąc za pomocą strzał, bo to jest bezbożnością. Dzisiaj ci, którzy nie wierzą, są zrozpaczeni z powodu waszej religii. Nie obawiajcie się ich, lecz obawiajcie się Mnie! Dzisiaj udoskonaliłem dla was waszą religię i obdarzyłem was w pełni Moją dobrocią; wybrałem dla was islam jako religię. Kto jednak będzie zmuszony w czasie głodu, nie będąc skłonnym dobrowolnie do grzechu... - zaprawdę, Bóg jest przebaczający, litościwy!

Rozumiem z tego, że zakaz dotyczy tylko jedzenia/picia, a i tak jeśli ktoś jest bardzo głodny to może.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-07-26 18:22:54
26.07.2016 12:35
odpowiedz
Czarny Wilk
47

@softerro: faktycznie, większość źródeł podawała stare informacje. Poprawione, thx ;)

21.07.2016 17:52
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Tak jak cały zeszły tydzień moja tablica na FB była zawalona zachwytami nad Pokemonami, tak w tym tygodniu dominują ludzie którzy próbują pokazać światu jacy to oni są lepsi od innych bo nie grają. Nie zauważając przy tym, że atakując jeden owczy pęd sami wpadają w drugi. Ale taka natura ludzka - jedni nie potrafią się bawić i robią to z zawiści, drudzy leczą jakieś kompleksy myśląc że jak obrażą "pokezjebów" to będą lepsi od innych, a jeszcze inni po prostu nie potrafią zaakceptować czegokolwiek, czego nie rozumieją. Tak było, jest i będzie z każdą modą.

12.07.2016 21:25

Nikt nie wie na pewno. Ale istnieją na ten temat różne teorie. Najlepsza, jaką znalazłem, brzmi następująco:
Yamamoto, podobnie jak wielu innych, którzy mieli kontakt z Killswitchem, ma obsesję na punkcie historii Ghasta. Wszyscy oni mogli zagrać w grę tylko raz. I wszyscy wybrali Porto. Yamamoto ma jeszcze jedną szansę. Próbował już kiedyś grać Ghastem, ale poddał się i skończył grę jako Porto. Teraz ma tę ostatnią kopię gry. Ostatnią szansę. Wydał na nią swoje życiowe oszczędności. Zaczyna grę, dociera do panelu wyboru postaci. Nie wie, kogo wybrać.

Wie, co stało się z Porto. Ale granie Ghastem jest tak frustrujące. Może przejść grę tylko raz nim ta zostanie usunięta. Nie potrafi wybrać. Uktnął w swoim własnym, prywatnym piekle. W którym nie jest w stanie dokonać decyzji. Chce grać Ghastem, ale podobnie jak wszyscy przed nim, wybierze Porto. Ma obsesję. Ale nie potrafi wybrać.

A ponieważ nie może wybrać...
Yamamoto płacze.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-07-12 21:26:42
12.07.2016 10:12

Nie wygląda to szczerze mówiąc za ładnie - wszystko jest sterylne i mało efektowne. Poczekamy, zobaczymy, ale na razie nic ciekawego i lepiej wrócić do Smash Brosa czy tam Playstation All-Stars Battle Royale.

12.07.2016 09:52
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
47

@GimbusomNIE: Powiedz mi tylko jedno. Kiedy otwierałeś ten tekst, czego się spodziewałeś? Że wszystkie legendy wymyśliłem sam (to by już chyba nie były legendy), czy że tłumacząc te znalezione w necie będę każde zdanie przerabiał w taki sposób, byś tylko nie mógł sobie znaleźć jakiegoś punktu zaczepienia do przyczepienia się?

Do każdej historii szukałem jak największej liczby różnych źródeł z odmiennymi detalami. Czasem się udawało, wtedy łączyłem ze sobą informacje z różnych zakamarków i powstawały bardziej autorskie rzeczy, jak przy Berzerku. Czasem źródeł było znacznie mniej i wszystkie w zasadzie identyczne, więc koła na nowo nie wymyślałem - ale na pewno nie "przepisywałem jota w jotę", co zresztą zapewne wiesz, jeśli faktycznie dokonałeś porównania. No ale przecież do czegoś trzeba się dla zasady dowalić, a patrząc po twoich innych postach to bez tego miałbyś dzień stracony...

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-07-12 09:53:27
09.07.2016 18:08
-1
Czarny Wilk
47

Wypowiedź dotyczyła, jak zaznaczyłem, większości ludzi - akurat w tym wątku o dziwo się nie pojawili, ale jak przejrzysz forum pod frazę "Netflix", to znajdziesz ich tu naprawdę od groma. Poza tym żadną tajemnicą nie jest, że:
- Polski Netflix już w chwili debiutu oferował więcej contentu niż dorosły, pracujący człowiek jest w stanie obejrzeć w ciągu kilku miesięcy. I więcej niż jakakolwiek polska alternatywa (przynajmniej o ile mi wiadomo). Jedynym problemem był brak rodzimego języka w większości tytułów
- Przez te kilka miesięcy oferta powiększyła się znacznie, a problem z brakiem polskiej wersji stał się marginalny.
- Docelowo w ciągu pięciu lat oferta PL i USA mają się zrównać. Nie ma tu żadnej złej woli ze strony Netfliksa, od początku było mówione że problemem są wcześniejsze umowy licencyjne które uniemożliwiają NF dodanie danych tytułów w kraju dopóki umowy te nie wygasną. Patrząc po tym w jakim tempie kolejne rzeczy są faktycznie dodawane spokojnie można założyć, że to żadna ściema.

Bojkotowanie Netfliksa PL bo Netfliks USA ma więcej contentu ma mniej sensu niż bojkotowanie Steama bo Rosjanie mają taniej czy europejskiego PS Store bo w Store w USA robią lepsze promocje. Zawsze znajdzie się jakiś kraj/region który daną rzecz dostępną międzynarodowo będzie miał taniej/lepiej. Jakbym miał z tego powodu nie kupować tak jak deklaruje to tyle osób odnośnie Netfliksa, to nie oglądałbym filmów, nie czytał komiksów, nie grał w gry.

05.07.2016 10:56

Z tego co udało mi się znaleźć wynika, że to raczej papierowe D&D było atakowane - grom wykorzystującym tę licencję obrywało się jedynie rykoszetem i znacznie słabiej. Ale nie siedzę w temacie bardzo głęboko, mogę się mylić - jeśli ktoś wie na ten temat więcej to chętnie się douczę i ewentualnie poprawię artykuł o nowe informacje ;)

05.07.2016 10:05

W jednym z kolejnych odcinków

30.06.2016 10:09

Temu że większość tych ludzi zachowuje się jak panicze którym by było źle choćby im zapłacono za korzystanie z Netfliksa. I korzystają z tego jako wygodnej wymówki do dalszego piracenia na cda czy innych torrentach. Jeśli kogoś zabolał mój post to doskonale, bo najpewniej się załapał do tej właśnie kategorii ;)

29.06.2016 23:05

Narzekaczom jaka to polska oferta uboga i wszystko po angielsku polecam zajrzenie na fanpage "Upflix.pl" na Facebooku który na bieżąco informuje o zmianach w polskiej wersji usługi - ładnie widać jak szybko braki są uzupełniane.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-06-29 23:06:15
27.06.2016 21:05
odpowiedz
Czarny Wilk
47

To widzę że z planu "przypomnieć sobie jedynkę i obejrzeć dwójkę" będę realizował tylko część pierwszą ;)

27.06.2016 11:44

IMO to może być równie dobrze zamierzchła przeszłość (UFOki odpowiedzialne za początki ludzkiej cywilizacji, coś w ten deseń) albo równie odległa przyszłość. Pod zwiastun można w sumie podczepić wszystko - ale o piątej nad ranem postawiłem na pierwsze skojarzenie jakie mi przyszło do głowy ;)

22.06.2016 16:33

Wybornie!

22.06.2016 15:57

W opinii większości - Need for Speedy. Choć ja akurat Hot Pursuit bardzo lubiłem, było w tym więcej klasycznego Burnouta niż w Paradise, który mi kompletnie nie podszedł. Rzecz w tym, że EA nawet im nie bardzo dało co schrzanić - studio zostało wyrzucone z pierwszej ligi i zredukowane do roli giermków dużych chłopców w zasadzie bez większego powodu.

22.06.2016 15:01

Właśnie Tarkin czeka aż znajdę trochę czasu dla niego. Tak dobre jak Plagueis?

22.06.2016 14:04
odpowiedz
2 odpowiedzi
Czarny Wilk
47

Ech. Pomyśleć, że za czasów PS2 Criterion był gwarantem najwyższej jakości, a dla ich gier kupowało się konsole.

22.06.2016 14:00

Raczej cieszę się, że nic z tego nie wyszło. Dopóki nowy kanon nie rusza przeszłości Imperatora, mogę sobie dalej wmawiać, że bardzo fajna książka Darth Plagueis pozostaje w kanonie :)

20.06.2016 15:02

Wielkie tak dla kontynuacji Okami!

19.06.2016 10:55

Dzięki za ten tekst. Do mojej listy filmów do obejrzenia dołączyło kilka nowych tytułów :) Szkoda tylko że niektóre zwiastuny zdradzają tak duża - a po zajawce Space Between Us to już w ogóle czuję się jakbym obejrzał streszczenie a nie zapowiedź...

19.06.2016 10:23
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Halo Wars moim faworytem. Co jest tym bardziej imponujące jeśli weźmie się pod uwagę, że ta seria od lat, konsekwentnie mnie kompletnie nie obchodzi ;) Kojima oczywiście też w ścisłej czołówce, ale kto zna moje sympatie ten się tym raczej nie dziwi :D Pozytywne wrażenie zrobiła na mnie też zajawka Days Gone, w dużej mierze ze względu na przebijające tu i ówdzie klimaty MC z automatu wzbudzające skojarzenia z królem seriali, Sons of Anarchy.

12.06.2016 10:46

Ja aż tak pełen zachwytów wobec orków nie jestem. Pół filmu próbuje się nam pokazać, jakim to oni są znającym się niemal wyłącznie na wojnie, ale w gruncie rzeczy bardzo honorowym ludem, a potem jedną sceną kompletnie się to psuje:

spoiler start

Durotan się poświęca, wszyscy zaczynają krzyczeć że Gul'Dan to zdrajca. Ten ostatni zabija trzech randomowych orków i co robi otaczająca go armia walecznych i honorowych wojowników? Stwierdza, że "lol, nope, lepiej się go słuchajmy". I w tym momencie z armii wielkich, honorowych wojowników zmieniają się w bandę tchórzy.

spoiler stop

10.06.2016 20:28
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Jako ktoś, kto uniwersum za bardzo nie ogarnia i swój kontakt z nim miał tylko za sprawą drugiej części gry oraz jednej książki, potwierdzam - bez ogarniania tematu ogląda się ciężko, a głupoty, które zapewne w grze są sensownie wyjaśnione, rażą straszliwie. Do tego postacie są płaskie, świat jak na mój gust za bardzo plastikowy, a całość dłuży się niemiłosiernie.

26.05.2016 21:56

Jako psychofan muszę się przyczepić - przy Solid Snake'u jest zdjęcie Big Bossa ;) Do poprawki.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-05-26 21:57:30
23.05.2016 22:55
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Zremasterowane FFX to chyba będzie dobry wybór - jedna z ostatnich odsłon powszechnie uznawanych za kultowe. Inna rzecz że czytania tak czy siak trochę będziesz miał i tego nie unikniesz w żadnej grze tego gatunku.

21.05.2016 17:38

Za to często bywa X-Manem

21.05.2016 13:17
-2
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Ja tam lubię placki

16.05.2016 17:08

Zawsze zaczynam "nakierowywanie" się na grę od trailerów. Często zresztą celowo oglądam pierwsze zachęcające zwiastuny i odcinam się od kolejnych doniesień aż do premierowych recenzji, żeby za dużo sobie nie zdradzić. Z bardzo krótkiego zlepka tego, co zdaniem twórców jest w ich grze najlepsze, można spokojnie wyciągnąć wstępne wnioski, czy na dany tytuł warto czekać dalej, a przy tym nie psuć sobie w przyszłości zabawy tym że się wcześniej obejrzało tony gameplay'i, wywiadów i innych cudów nie widów, przez które gdy już się grę włączy, to okazuje się, że to wszystko jest już dobrze znajome i nie zaskakuje.

16.05.2016 16:53

No patrz. A ja zawsze myślałem, że trailery są właśnie po to, żeby ludzie sobie wyrabiali o nich jak najbardziej pozytywną opinię.

12.05.2016 15:57
odpowiedz
Czarny Wilk
47

W przypadku Infinity to miniseria jest jedynie wycinkiem olbrzymiej opowieści serwowanej przez Hicmana w Avengers i New Avengers, kupowanie tylko jej nie ma sensu. Żeby się nią w pełni cieszyć, warto mieć też wszystkie wydane dotąd tomy Avengers i New Avengers z Marvel Now.

Natomiast Strażników Galaktyki można spokojnie pominąć, typowy zapychacz podciągnięty na siłę pod event. Podobnie pominąć można Thanos Rising - dobra rzecz, ale zero związku z główną miniserią, jedynie przedstawia początki Thanosa.

12.05.2016 09:54

100% zgody. Muzyka zabiła cały klimat trailera.

11.05.2016 10:35

gdzie jest nick fury? ukrywa sie i udaje martwego, niby co mialby zrobic w starciu z rzadami swiata i avengersami
No po Sokovii cały świat wie że w powietrzu znajduje się w pełni sprawny helicarrier shield, kiepsko mu to udawanie martwego na tym etapie idzie. Co do tego, co miał zrobić - zaoferować pomoc. Odbić uwięzionych sojuszników. Zaoferować schronienie. W jakiś sposób zaznaczyć swoją obecność - w końcu jest dobrym wujkiem Avengerów i powinien jakoś zareagować widząc że jego pupilki mają kłopoty i nie mogą się dogadać.

A to, że film jest rewelacyjny wcale nie oznacza, że nie ma wad. I uporczywe udawanie, że tak nie jest, wcale nie jest lepsze od fanatycznego bronienia BvS czy uznawania go za absolutne dno - bo to był słaby film, ale też nie aż tak słaby jak niektórzy próbują uporczywie wmówić wszystkim dookoła.

11.05.2016 10:10

Co do Capa, to "that was the point". Znaczy, idąc w ślad swojego komiksowego pierwowzoru, zaczyna być bucem który wszystko wie lepiej od innych i uważa, że ma zawsze rację i nikogo nie musi się słuchać. A skąd akurat w tym wypadku wie? Po zadymie z Hydrą w Winter Soldier ma fiksacje na punkcie antyrządowym. Tak jak Tony po Ultronie ma fiksację na punkcie tego że zrypał konkretnie i że on i jego kumple POWINNI być pod kontrolą. Ot, wada charakteru. Tak jak działania Starka w ostatniej konfrontacji. Logicznie rzecz biorąc, po tych wszystkich Lokich i Wandach powinien doskonale zdawać sobie sprawę, żę osoba kontrolowana nie jest odpowiedzialna za swoje czyny. A mimo to atakuje. Zachowuje się iracjonalnie, ale ta iracjonalność współgra w tym wypadku z jego postacią.

W ogóle Tony w tym filmie jak dla mnie wypada lepiej. Stara się przekonywać innych, szuka kompromisu, odsuwa Rossa jak długo może. A Cap w tym czasie biega, rozwala, wyzywa innych od zdrajców i oskarża o tworzenie rozłamu, mimo że to on tak naprawdę cały czas eskaluje konflikt. Jej, w końcu w pełni odwzorowano mojego znienawidzonego komiksowego Rogersa ;)

@Praca kamery - o tak, pełna zgoda. Zwłaszcza pierwsza akcja drużyny strasznie przez to straciła.

@Skąd Kap wiedział - nie zależało mi na tym tak bardzo by sprawdzać to osobiście, ale ponoć w Winter Soldier w piwnicy Zoli Kap ogląda kilka filmików z Buckym, między innymi jest tam dokładnie ten sam materiał o który cała zadyma była tutaj. Może ktoś potwierdzi/zaprzeczy.

Natomiast moje pytanie brzmi: Gdzie w czasie gdy połowa jego pupilków była ścigana przez prawo albo głęboko w Raft był Nick Fury i jego wciąż pachnący świeżością helicarrier? :D

10.05.2016 11:04
2
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Obejrzane. Obok Winter Soldier najlepszy film Marvela. Trzy główne plusy:
- jak to wspomniał kumpel po seansie, "czarny jak zwykle coś ukradł". W tym wypadku swoim występem dużą część filmu - Black Panther wypadł świetnie.
- potrzeba było sześciu filmów, żeby w końcu perfekcyjnie odwzorować komiksowego Spider-Mana. Jest idealny.
- w końcu doczekaliśmy się porządnego złoczyńca w kinowym uniwersum Marvela. Nie jest to jeszcze netflixowy poziom, ale jest zdecydowanie lepiej niż Red Skulle, Ronany i cała reszta jednowymiarowych wydmuszek.

07.05.2016 17:44
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Bez przesady, ta gra nie wygląda jak Drive Club, PS4 powinno bez problemu uciągnąć split-screena. Przejrzałem stronę producenta na fb, na pytanie o podzielony ekran ktoś dostał w odpowiedzi "chcielibyśmy, ale to dużo pracy. kupujcie nasze dlc to może dostaniecie!". Bez komentarza.

07.05.2016 10:27
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Paradoksalnie to że wszystkiego jest mało, trasy krótkie, system jazdy bardzo uproszczony mi się podoba - 3 minuty i człowiek ogarnia wszystko, jest gotów do zmagań z innymi. W sam raz do zabawy z ludźmi którzy samochodówek na co dzień nie trawią, co potwierdza przypadek mojej drugiej połówki. No ale co z tego jak nie mam jak z nią zagrać bo przecież nikt normalny dziś nie gra z innymi ludźmi w jednym pomieszczeniu... Nic to, skończę singleplayer (wczoraj podczas kilkogodzinnej sesji pękła połowa, więc się dużo nie napracuję) i gra zostanie zapomniana. A szkoda, bo był potencjał do imprezowego grania i przynajmniej kilkutygodniowej żywotności.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-05-07 10:28:15
06.05.2016 18:21

To jest wprost idealna gra do zabawy na split-screenie... i oczywiście split screena w niej nie ma. Słabo jak cholera.

03.05.2016 10:32

Mi również drugi odcinek bardziej się spodobał od pierwszego. Szkoda mi tylko

spoiler start

Lorda Boltona, zabili drugiego obok Tywina najfajniejszego wrednego taktyka w serialu

spoiler stop

.

30.04.2016 13:55

Co?

29.04.2016 11:59

Obczaję w wolnej chwili ;)

27.04.2016 18:01
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Wygląda na to, że klimat komiksu zostanie zachowany. Super :)

27.04.2016 13:38
odpowiedz
Czarny Wilk
47
6.5

Gra się fajnie, zwłaszcza z dodatkami - to stary, dobry Talizman. Ale pojawiają się dość uciążliwe błędy - a to sterowany przez kompa oponent wpadnie w nieskończoną pętlę, a to grając ninją który nie może mieć przyjaciół dostajemy questa polegającego na odrzuceniu przyjaciół i tym samym zostajemy efektywnie przyblokowani do końca gry. No i największa wada - nie da się łączyć lokalnego multiplayera z tym przez sieć, co jest zagraniem strasznie nie fair.

27.04.2016 11:23
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Ja mam wrażenie, że beta podoba się tym, których "jedynka" do siebie zniechęciła. Natomiast ci, którzy wybaczali jej wady, w becie znajdują zbyt wiele kompromisów i przez to im nie podchodzi.

27.04.2016 11:19

Coś mniej więcej takiego jest - sekcja z płatnymi prysznicami (na Woodzie są darmowe z zimną wodą oraz full wypas płatne) zawiera też kilka porządnie zadbanych toi toików. Problem tylko w tym, że o ile nie wybierasz się tam o 5 nad ranem, to trzeba odstać swoje w kolejce. Osobne toalety mają też ci którzy decydują się na korzystanie z płatnego pola namiotowego.

27.04.2016 10:53
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Jeżdżę od kilku lat i generalnie uważam to za najlepszą imprezę roku. Zwłaszcza w ostatnich latach, gdy wszyscy się porozjeżdżali po Polsce i dodatkowo jest to okazja na spotykanie się z dawnymi znajomymi. Co do ludzi, owszem, ćpunów jest sporo, ale ogólnie ujmując atmosfera jest bardzo pozytywna i ludzie zaskakująco otwarci - absolutnie niczym niezwykłym jest przysiąść się do czyjegoś obozowiska, przywitać i zostać przyjętym jak swój. Muzyki wcale nie trzeba lubić - ja na przykład średnio w ciągu jednej kilkudniowej imprezy docieram tylko na dwa, może trzy koncerty. Jest dużo innych zajęć.
Toi toi'e to niestety tak jak wspomniano wyżej, ciężki temat. Do przeżycia, ale ciężki. To wyżej o górach z kup brzmi jak żart, ale takie rzeczy naprawdę się zdarzają. Kolejki też potrafią dać się we znaki. No i dobrze jest zawczasu zaplanować powrót i ewentualnie kupić bilety, bo w niektórych latach temat przerastał linie kolejowe, stanie w gigantycznej kolejce do kasy biletowej przez całą noc podczas gdy obok radośnie odjeżdżają niemal puste pociągi to średnia zabawa ;)

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-04-27 10:54:39
25.04.2016 22:36

Niby w odcinku działo się dużo, zwłaszcza w Dorne, a jakoś tak bez większego entuzjazmu to wszystko oglądałem. Źle nie było, ale też nic szczególnie mnie nie wciągało. Jedyne zaskoczenie miałem na końcu odcinka, kiedy ten nagle się... skończył - zazwyczaj poszczególne epizody GoTa trwały znacznie dłużej, stąd ten zostawił mnie z wielkim niedosytem, podświadomie spodziewałem się przynajmniej kilku scen więcej.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-04-25 22:37:16
25.04.2016 14:14

UT w pierwszej piątce, jestem kontent ;)

24.04.2016 15:19

Szkoda, czekam na ten tytuł od pierwszych zapowiedzi. Ale szczerze mówiąc to specjalnie zaskoczony nie jestem.

24.04.2016 11:07

Ostatnio coraz bardziej doceniam gry planszowe, zarówno tradycyjne, jak i cyfrowe. O ile ze znalezieniem ciekawych tytułów wśród tych pierwszych nie ma problemu, tak z drugimi jest już gorzej, w dużej mierze ze względu na barierę językową stanowiącą problem dla moich współgraczy. Ograliśmy intensywnie Wiedźmina Grę Przygodową, aktualnie ciśniemy w cyfrowego Talismana, ale dobrze by było mieć już coś kolejnego przygotowanego na przyszłość.

Znacie jakieś dobre, cyfrowe gry planszowe, koniecznie dostępne w rodzimym języku? Mogą być na PC, PSP, PS3, PS4.

13.04.2016 21:30

Akurat o tę scenę z półką możesz być spokojny - pochodzi z Platinum Demo, wersji demonstracyjnej zawierającej sekwencję senną której w samej grze ma nie być ;)

12.04.2016 15:02

O ile mi wiadomo, niejaki Karthus z LoLa. Ale nie ręczę za to, ponieważ samego LoLa nie ogarniam wcale. Co tym lepiej świadczy o cosplay'u, skoro zachwycił mimo że nie znam materiału źródłowego ;)

12.04.2016 12:49

Podobnie jak w zeszłym roku, świetna impreza. Co się zaś tyczy przebrań - dziewczyna z obrazka numer 30 na żywo robiła kolosalne wrażenie i jak dla mnie jest bezapelacyjnym faworytem całego konwentu.

05.04.2016 10:18
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Jestem za na wszelkie zmiany. Genialna seria, ale po ograniu sześciu z grubsza prawie takich samych odsłon nużyła już niemiłosiernie.

04.04.2016 18:01

No urozmaicony. Zdecydowanie bardziej niż w większości przygodówek choćby, nie mówiąc o innych grach Telltale. Brak konsekwencji też tak nie razi, o czym znowu - wspomniałem w tekście.

04.04.2016 17:44
odpowiedz
2 odpowiedzi
Czarny Wilk
47

Zmieniło się całkiem sporo w kwestii rozgrywki. Ale to by już trzeba było cały artykuł przeczytać przed napisaniem komentarza żeby się o tym przekonać ;)

01.04.2016 12:16

Grałem sporo jak jeszcze było w Early Accessie, już wtedy te DLC wypadało świetnie i zdecydowanie warte jest tak niskiej ceny.

31.03.2016 10:24
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
47

Żeby przebić to co w tym miesiącu zaserwował Microsoft to by musieli dać pakiet Bloodborne + Last of Us, więc raczej nie ma większego zaskoczenia że walki nie nawiązali. No ale jeśli nie patrzeć na konkurencję, to w porównaniu do poprzednich miesięcy jest nienajgorzej - Zombi chętnie wypróbuję, z ciekawości sprawdzę pewnie również I Am Alive.

29.03.2016 19:17

Film został zmiażdżony przez krytyków, ale już wśród komiksowych fanów przeważa zachwyt. Dlatego po rozczarowujących pierwszych opiniach odżyło we mnie zaciekawienie tym tytułem i nie mogę się doczekać aż sam sprawdzę czy więcej we mnie krytyka czy komiksiarza ;)

26.03.2016 09:53

Faktycznie - literówka w nazwie to jedno, ale źródła zawiodły mnie okrutnie nie wspominając ni słowem że to nie od Capcomu ;) Dzięki za czujność!

23.03.2016 01:02
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Motorstormy były moją ulubioną ścigałką PS3. W DriveCluba zacząłem grać w grudniu, na długo po tych wszystkich kłopotach i grą jestem zachwycony, chętnie grywam do dzisiaj. Szkoda, wielka szkoda, po tym jak Criterion obniżył loty to właśnie Evolution Studios zapełniało lukę arcade racerów.

22.03.2016 12:10

Faktycznie, dzięki za czujność :) Już naprawione.

22.03.2016 00:35
odpowiedz
Czarny Wilk
47

W sumie, fajny pomysł. Sporo rzeczy z takiego Steama bym się pozbył choćby po to żeby wprowadzić więcej przejrzystości do swojej wirtualnej biblioteki. O PSN gdzie z listy pobierania nie da się nawet raz ściągniętych dem wywalić nie wspominając. Wiele pomysłów Microsoftu ostatnimi czasy było dziwnych, ale ten akurat mi się podoba bardzo.

20.03.2016 21:03

Netflix puszcza zawsze cały sezon jednym rzutem

17.03.2016 20:26

Gillena uwielbiam, ale dość negatywne opinie o jego pracy przy Iron Manie zniechęciły mnie do samodzielnego sprawdzenia. Natomiast Hawkeye'a czytałem, podobało mi się, miałem brać kolejne... i jakoś tak temat upadł i od dobrego roku stoi w miejscu, sam nie wiem czemu.

17.03.2016 16:18
odpowiedz
Czarny Wilk
47
5.0

Solidny Clicker, tylko jedno "drobne" ale - Ziemia, główna planeta gry, jest od miesięcy źle zbalansowana i według obliczeń fanów jej uczciwe ukończenie bez stosowania nieuczciwych trików to zabawa na kilkaset lat i wydanie tysięcy dolarów. Twórcy zdają się tym nie przejmować i zamiast naprawić największy problem ciągle dodają nowe eventy i urozmaicenia. Dlatego nie mogę tej gry ocenić wysoko mimo spędzenia przy niej kilkuset godzin.

15.03.2016 11:08
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Cudowna wiadomość ! :D

14.03.2016 17:37

Tekst o Elektrze i Punisherze właśnie się produkuje i jeszcze przed premierą drugiego sezonu się pojawi, stay tuned ;)

04.03.2016 12:15
-2
Czarny Wilk
47

Odkąd wszedł Netflix w kraju oglądam sobie spokojnie Breaking Bad od czasu do czasu robiąc przerwę na jakiś film. W kolejce już czeka Better Call Saul, rewatch Skinsów, na dniach drugi sezon Daredevila. Jak siostrzeniec przychodzi to ogląda sobie Kung-Fu Pandy i inne bajki i też jest zadowolony. Dziewczyna też co chwile sobie coś znajduje.
W międzyczasie pojawiło się sporo ciekawych nowości. Siur, fajnie jakby było wszystko co w USA - tyle że skoro i tak mam co oglądać, a lista to-watch zamiast kurczyć się rośnie bo regularnie dodają nowości, to naprawdę nie robi mi to większej różnicy czy mam do wyboru 2000 czy 200 tytułów.
Jeszcze rozumiem narzekanie jeśli dla kogoś bariera językowa jest problemem, bo lista wersji pl jest uboga. Ale żeby narzekać na samą ofertę seriali i filmów, tu już trzeba naprawdę dużo złej woli żeby nie znajdować regularnie czegoś do obejrzenia.

04.03.2016 11:00

No i część ludzi będzie dalej narzekać jak to polski Netflix beznadziejny i nic nie ma. A druga część, w tym ja, będzie siedzieć cicho po prostu oglądając w spokoju dobre seriale ;)

20.02.2016 10:58
odpowiedz
Czarny Wilk
47

@Roniq: Już zauważyli. Coraz głośniej krążą plotki o R-ce dla trzeciego Wolverine'a. Tak jakby to brak krwi był największym problemem dwóch poprzednich.

18.02.2016 23:26
1
odpowiedz
Czarny Wilk
47

@Sethlan: Właśnie skończyłem czytać polskie wydanie. Moim zdaniem warto, porządnie napisany komiks o Wadzie.

18.02.2016 23:17

Jestem niepocieszony że zabrakło mojego ulubionego smaczka - tego że cała finałowa sekwencja rozgrywa się we wraku Helicarriera :P

16.02.2016 18:08

Okej, w takim układzie jestem w stanie uwierzyć że nie jest kalką od kopii od n-tego krapiszcza ;)

16.02.2016 16:10

Ach Def Jam, ależ to była super seria :) Zwłaszcza drugą część serii, Fight for New York, wspominam bardzo ciepło.

16.02.2016 12:07

Mój ulubiony easter egg to wepchnięcie do filmu Helicarriera w taki sposób że łatwo można nie ogarnąć że to Helicarrier mimo że odgrywa jako lokacja olbrzymią rolę :D

16.02.2016 12:06
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
47

@VenomP23: Przede wszystkim, dzięki za tak długi i merytoryczny komentarz, miło czasem takie rzeczy pod swoim tekstem zobaczyć ;) Co do uwag:
- erotyka: faktycznie nie jest jej dużo, wykorzystali ją z umiarem i to na plus. Ale jest też scena w strip-clubie (faktycznym strip-clubie w Vanocuver, nie na planie, Stan Lee kozak) w której są i piersi na prawo i lewo, i waginę też można dostrzec. Zresztą penisa pokazywał i Reynolds, nie trzeba było specjalnie się dopatrywać. Sceny seksu także na plus, bo odważne, dosadne, ale nie wyuzdane.
Mnie jakoś ta scena w strip-clubie wcale nie wydała się jakoś nadmiernie epatująca nagością - było sporo nagich ciał, ale że nie było tam żadnej sceny seksu, to nie wydało mi się to przesadzone
- żarty - ogólnie bawiłem się też nieźle, ale na przykład jak słusznie zauważył ktoś na Avalonie, tak naprawdę poza FRANCIS!'-em zabrakło czegoś, co na dłużej zostałoby w pamięci i co geeki jak my moglibyśmy używać w różnych sytuacjach i co na stale weszłoby w kanon popkulturowych powiedzonek.
- nie zwracałem większej uwagi na nadmiar/niedomiar przekleństw w napisach. Kilka razy na pewno mi jakieś brzydkie słówko mignęło.
- nie wierzę, że jakakolwiek polska komedia romantyczna może się udać. I recenzje też mnie nie przekonują, bo średnio raz na rok na walentynki pojawia się jakaś z dobrymi recenzjami, która jak człowiek się odważy obejrzeć okazuje się takim samym krapiszczem jak wszystkie inne. Nie dam się tu przekonać, Polacy nie umieją w romantyczne komedie i już ;)

16.02.2016 11:55

We włosach

13.02.2016 10:15
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
47

@Vamike: Wielka tajemnica jest taka że ocena wynika z tekstu a nie z liczby plusów i minusów które nigdy nie mają tej samej wagi.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-02-13 13:37:46
12.02.2016 22:48

Huh. Sądziłem, że akurat ta część będzie się wyróżniać in plus fabułą, głównie ze względu na wykorzystanie tego samego okresu i miejsca co w świetnym komiksie Assassin's Creed: The Fall. Widać jednak nie ;)

12.02.2016 22:44

Faktycznie temat skaczących piersi Jill jakoś przeszedł bez echa. Generalnie to wygląda mi to na typową próbę sprzedania lepiej gry w Japonii - tam takie coś faktycznie potrafi zrobić różnicę w słupkach sprzedażowych.

11.02.2016 15:10

Lubiłem tę serię na PS2, jeszcze zanim dorobiła się słówka Storm w tytule. Jak po kilkuletniej przerwie siadłem do którejś z kolei edycji na PS3 to byłem w szoku - pomijając trójwymiarową grafikę, w systemie walki w zasadzie nic się nie zmieniło. Stąd jakoś się nie zdziwiłem, że Storm 4 to znowu jeszcze więcej tego samego ;) 120 postaci to dla mnie minus - wolałbym 20-30 różnorodnych niż po kilka klonów tego samego bohatera. Już w Tekken Tagu 2 mi to przeszkadzało, a tam chyba nawet 60 nie przekroczyli

11.02.2016 14:14

Klasyczny Deadpool nie potrafi się teleportować. Być może gdzieś, kiedyś, dostał jakiś chwilowy upgrade mocy albo gadżet który mu to umożliwiał.

11.02.2016 11:30

Mój błąd, dzięki. Teraz już nie poprawię bo na tekst jest nałożona blokada, ale będę pamiętał na przyszłość :)

09.02.2016 14:19
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Ten komiks to niestety esencja wszystkich najgorszych cech Bendisowych scenariuszy - przegadany, ledwie napominający o najciekawszych rzeczach, skupiający się na pierdołach, strasznie kiepsko rozwiązujący całą intrygę. Zdecydowane meh.

06.02.2016 15:19

No jeśli komuś drążek w dłoni przeszkadza to faktycznie może być to problemem - dla mnie większym jest niska precyzja i nieskomplikowanie gier ;)

06.02.2016 14:48
odpowiedz
2 odpowiedzi
Czarny Wilk
47

A ja z kolei polecam PS3 + Move. Duża precyzja, nienajgorsza biblioteka wspierających gier (od typowych imprezówek, przez sportowe, po poważniejsze tytuły) do tego świetnie się gra w FPSy (z tym że mało jest takich wspierających tę technologię).

Kinect jakoś mi się zawsze szybko nudził i gry strasznie mało rozbudowane i nieprecyzyjne. Ale nie powiem, kilkadziesiąt minut dobrej zabawy przy tym jest.

Eye Toy do PS2 można kupić za śmieszne pieniądze, poziom skomplikowania gier niewiele niższy niż na Kinecta, za to musisz mieć idealne warunki oświetleniowe w pomieszczeniu żeby dało się grać - nie polecam.

PS Camera do PS4 to niby możliwości porównywalne do Kinecta, ale sprzęt jest wspierany przez bardzo mało gier - nie polecam.

Wii na tym tle nie ocenię bo grałem bardzo krótko, ale o ile mi wiadomo jest odczuwalnie mniej precyzyjne od Move'a. Za to biblioteka gier olbrzymia.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-02-06 14:52:30
05.02.2016 00:17

Mnie tam Sigma pokonała znacznie szybciej. Ale sam też sobie jestem winien, bo duma nie pozwalała mi obniżyć poziomu trudności mimo że gra regularnie mi to sugerowała ;) Od porównań do Mysta się wstrzyman, gdyż grałem w to na tyle dawno i krótko, że wspomnienia są zbyt mocno rozmyte.

03.02.2016 21:47

"Ninja Gaiden Sigma" zbyt niszowy na porównania, nie mówiąc o "I Wanna be the Guy" ;)

02.02.2016 12:30

Szczerze mówiąc myślałem o dopisaniu Buzza, zwłaszcza że znajomy swego czasu miał pełen zestaw i była to świetna zabawa imprezowa, ale koniec końców uznałem właśnie że w porównaniu do pozostałych opisywanych tutaj akcesoriów był on jednak zabawką bardziej niszową i nie tak intensywnie promowaną. Tym niemniej, sam mam wersję na PSP, bardzo ją sobie cenię i nie mogę odżałować tego że buzzery są tak absurdalnie drogie na aukcjach - właśnie przez to że zostały tak szybko porzucone.

01.02.2016 12:56

Po pierwsze, żeby dotrzeć do końca wystarczy rozwiązanie około połowy zagadek (czyli 300-400). Po drugie, wklepanie rozwiązania gdy się je zna trwa kilka sekund, ale żeby na nie wpaść w niektórych wypadkach potrzeba godziny. Sam skończyłem całą zabawę w trzy dni spędzone w zasadzie tylko na graniu, gdybym to sobie rozkładał na kilka godzin dziennie to pewnie zeszło by plus minus dwa tygodnie - a zostało mi kilkaset opcjonalnych puzzli do rozgryzienia. Także co jak co, ale długość rozgrywki w The Witness jest jak najbardziej zadowalająca.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-02-01 12:57:34
01.02.2016 10:59

Źle to nie wygląda, ale wciąż nie mogę odżałować, że za Versusa miało być skrzyżowanie Romeo i Julii z najlepszym co Final Fantasy ma do zaoferowanie, a koniec końców wycieli z gry tutejszą Julię...

01.02.2016 10:23
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
47

@tanato: Uważaj, zniesmaczę Cię jeszcze bardziej - nie tylko pompowałem, ale nadal pompuję. I pompować będę. Zamiast jak człowiek kupić półtora litra i bilet na mecz ekstraklasy.

@TomK: Nie tyle jest lepiej, co sytuacja bardzo powoli wraca do stanu, jaki był przed wprowadzeniem nowego interfejsu. Przynajmniej w przypadku PS3, bo na PS4 dramatycznie doskwiera brak nowych płyt. Zresztą widać po cenach na aukcjach internetowych - Mistrzowska Impreza w wersji PS3 trzyma cenę powyżej stówki, podczas gdy teoretycznie lepsza edycja na PS4 chodzi po trzy dyszki ;)

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-02-01 10:26:49
26.01.2016 10:00
-1
Czarny Wilk
47

Co do szybko zmniejszających się wskaźników ciepła, pragnienia etc. to początkowo też wydawało mi się to przesadzone i miałem temu poświęcić całkiem sporo miejsca w tekście, ale po lepszym zapoznaniu się z tym systemem doszedłem do wniosku że jest on taki przesadzony tylko pozornie i w praktyce nie odbiega aż tak znacząco od innych survivali - same wskaźniki "zlatują" bardzo szybko, ale gdy już zejdą do zera i zaczynamy tracić zdrowie, te ostatnie schodzi bardzo wolno i tak naprawdę jesteśmy spokojnie w stanie działać drugie tyle czasu ignorując pragnienie czy zimno. Bardzo często docierałem do schronu mając 50-60% hp i spokojnie sobie większość ubytku regenerowałem w ciągu jednej nocy.

25.01.2016 15:37

To Early Access więc jeszcze może się wiele zmienić, ale w tej chwili są niskie - na Core i3 530, 4gb ramu i GF 9800 GT gra chodziła bezproblemowo w rozdzielczości 720p i jakości grafiki ustawionej na ultra.

25.01.2016 14:32
odpowiedz
2 odpowiedzi
Czarny Wilk
47

@philantrop:
Teraz nie mam pod ręką gry żeby dokładnie sprawdzić, ale jeszcze wczoraj ogrywałem, więc o ile dziś nie pojawił się żaden update to grałem na najnowszej.

16.01.2016 11:41
odpowiedz
Czarny Wilk
47

@Brucevsky:
No cały główny myk, czyli "bohaterowie i złoczyńcy naparzają się w świecie stworzonym ze skrawków różnych światów" jest taki jak w oryginale. Do tego jest trochę innych nawiązań, chociażby kwestia Rabum Alala, ale nie chcę za bardzo w to wnikać, gdyż może być to uznane za spory spoiler ;)

@grubens997:
Szczerze mówiąc to nic nie sądzę, bo po Secret Wars robię sobie przerwę od angielskojęzycznego Marvela i na razie skupiam się na wydaniach polskojęzycznych ;)

16.01.2016 11:38

Nie wiem co się stało, ale przekażę sprawę wyżej, po weekendzie może ktoś to naprawi ;)

08.01.2016 13:55
odpowiedz
Czarny Wilk
47

@Scott P.: Niestety, zobaczenie pełnej biblioteki staje się możliwe dopiero po zarejestrowaniu się – czyli po aktywacji miesięcznego okresu próbnego i powiązaniu swojej karty kredytowej z usługą.

Tekst został zaktualizowany o nowe informacje, między innymi związane z dostępnością Netflixa na różnych konsolach i telewizorach.

06.01.2016 18:19
odpowiedz
Czarny Wilk
47

@Matmax_57: Na tym filmiku (niestety po niemiecku) jeden z twórców twierdzi, że celują w jesień 2016: https://www.youtube.com/watch?v=xn8tzOSHuMg&t=4m50s
To na razie jedyna deklaracja odnośnie potencjalnej daty premiery, więc można ją traktować jako wciąż aktualną ;)

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-01-06 18:19:51
30.12.2015 19:23
odpowiedz
Czarny Wilk
47

@Mad_Tiger: Będą kontynuowane, ale potem jesienią znowu dostaną kolejne sezony ;)

23.12.2015 00:19
odpowiedz
Czarny Wilk
47

1. Armageddon/World Party
2. Reloaded
3. Clan Wars

Imo tak. Ale wszystkie są dobre, po prostu do tych nowych ludzie nie mogą się przekonać po 3D

22.12.2015 11:48
odpowiedz
Czarny Wilk
47

Tego to już nie wiem :P

22.12.2015 00:03
odpowiedz
Czarny Wilk
47
21.12.2015 21:36
odpowiedz
Czarny Wilk
47

@IGG: przewrażliwienie, sorry ;)

21.12.2015 21:26
odpowiedz
Czarny Wilk
47

@Kompo: Mogłem. Mogłem też napisać to, co napisałem. Musisz z tym żyć. Mam problem z zapamiętywaniem imion postaci, które są słabo zarysowane - co by o nowej obsadzie Star Wars nie mówić, prócz Finna i tego nieszczęsnego Kylo niewiele mieli charakteru do zaprezentowania. Ale to już temat na inną dyskusję, nie chcę go tu zaczynać. Co będzie później, zobaczymy. Na razie oceniam to, co mamy. A mamy trzydziestolatka o mentalności dziecka, który powinien być postacią poboczną, a nie głównym zagrożeniem filmu.

21.12.2015 20:56
odpowiedz
Czarny Wilk
47

@Kompo: tak się składa, że to tekst na platformie blogowej. Pisany właśnie spontanicznie, świeżo po seansie, bo postać zrobiła na mnie tak negatywne wrażenie, że musiałem to z siebie wyrzucić. Co nawet widać po godzinie, w jakiej go wrzucałem. Co do postrzału - podtrzymuję co pisałem. Kusza czy nie, nie było nawet próby jej odbicia. Co do ściągania maski, byłem pewien że zdjął ją już przy pilocie. Myliłem się, mój błąd. Wiele to w tym co napisałem nie zmienia.

@Dogmaticus: W sumie zacząłem się nad tym zastanawiać... i chyba jednak to nie to. W pierwszej części trylogii Bane'a też widzimy przyszłego sitha - najpierw gdy jest nikim, potem żołnierzem, następnie zwykłym padawanem. Też nim targają wątpliwości, też potrafi wiele rzeczy skopać, też bywa pomiatany. A jednak, nie popada przy tym w taką śmieszność. Zresztą, idąc tym tropem, Finna też powinienem nie cierpieć - a w gruncie rzeczy uważam, że wypadł całkiem nieźle, może tylko ciut za często robił za comic relief.

21.12.2015 18:55
odpowiedz
Czarny Wilk
47

@IGG: W artykule bardzo wyraźnie zaznaczyłem, że będą w nim spoilery

21.12.2015 18:13
odpowiedz
Czarny Wilk
47

LOL. Oficjalnie jestem jeszcze bardziej zażenowany tą postacią niż byłem...

21.12.2015 18:10
odpowiedz
Czarny Wilk
47

@Nazgrel: Gdyby Kylo Ren miał w filmie 30 lat (a nie ma, bo nigdzie nie padają takie informacje, a wiek aktora, bo pewnie stąd wziąłeś te informacje, nie ma tu nic do rzeczy), to jego dziecinne zachowania wypadłyby jeszcze gorzej.

EDIT: No i jak mamy patrzeć, skoro raz, że to kontynuacja, a dwa, dodatkowo zrzynka fabularna z Nowej Nadziei. Która ma nam zrekompensować usunięcie z kanonu Thrawna.

21.12.2015 17:57
odpowiedz
Czarny Wilk
47

@Nazgrel: bardzo wiele scen sugeruje, że on i ten drugi (czy tylko ja mam gigantyczny problem z zapamiętywaniem imion nowych postaci wprowadzonych w tym epizodzie? prawie nikogo nie pamiętam i co chwilę muszę sprawdzać...) są równi w szczeblu dowodzenia. A że nie mówi tego wprost? Well, ten film bardzo wiele "drobiazgów" pomija, jak chociażby jakiekolwiek wytłumaczenie statusu ruchu oporu, republiki i samego nowego porządku - na dobrą sprawę nie wiadomo kto rządzi galaktyką, a co dopiero kto jest kim w samym nowym porządku.

21.12.2015 15:45
odpowiedz
Czarny Wilk
47

@sekret_mnicha:
Z tego co kojarzę, podczas przesłuchania pilota dał się sprowokować na "nic nie rozumiem przez tę twoją maskę" czy coś w ten deseń i zdjął hełm.

@Darkowski93m:
Przecież nigdzie nie nazwałem go sithem - co najwyżej, że mógłby nim być i że pewnie jeszcze zostanie.

Co zaś się tyczy Rey - walka kijem i walka mieczem rządzą się zupełnie innymi zasadami. Jasne, umiesz jedno, szybciej nauczysz się drugiego... ale na pewno nie będziesz tak wymiatać w trakcie pierwszego starcia. Też się skłaniam do teorii że dziewczyna to Skywalkerówna, bo to jest jedyne w miarę spójne wyjaśnienie tego, jak szybko osiągnęła taki poziom. Ale nawet biorąc to pod uwagę, wciąż kłóci się to z tym, co widzieliśmy wcześniej - ile Anakin i Luke potrzebowali treningu, żeby robić cokolwiek sensownego z mocą. Cholera, nawet Han stwierdza w filmie, że "moc tak nie działa".

@Gambri:
Mi by nawet pasował taki sith-wannabe, gdyby nie to, że to na nim spoczął ciężar bycia głównym zagrożeniem odcinka. On byłby świetny, jakby obok dano nam jakiegoś nowego Dartha Maula. Nie musiałby nic mówić, ani wiele robić, wystarczyłoby, że stanowiłby zagrożenie. Wtedy Kylo spokojnie mógłby tuż obok przechodzić swoją przemianę i wyrastać na pełnoprawnego villaina. Tymczasem, jako główne źródło grozy, leży kompletnie. Zwłaszcza, że również trailery budowały go jako nowego Vadera i zderzenie oczekiwań z rzeczywistością było... bolesne.

21.12.2015 11:50
odpowiedz
Czarny Wilk
47

31 grudnia na Canal+ Seriale :)

11.12.2015 19:00
odpowiedz
Czarny Wilk
47

@szala24: Pudełka to jeszcze można ładnie na półce postawić, wyeksponować. Do tego w przypadku tytułów konsolowych można sobie tłumaczyć, że za x lat nabiorą wartości. W przypadku digitali traci się te wymówki ;)

10.12.2015 19:52
odpowiedz
Czarny Wilk
47

W sumie ostatnio się zastanawiałem czy jest jakiś kanał ircowy GOLa. Jakby powstał, chętnie bym odwiedzał