Forum

Czarny Wilk ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

19.09.2017 11:53
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
55

Wystarczy wyściubić nos poza AAA i skupić się nawet nie na typowych indykach a grach ze średniej półki. Little Nightmares, Rime, Hellblade - to wszystko fantastyczne gry z kilku ostatnich miesięcy, które oferują świetną historię, przyjemny gameplay i niebrzydką oprawę wizualną. Zamiast marudzić, że w McDonaldzie i KFC jedzenie nie robi szału, warto czasem spróbować dania z mniejszej, niefranczyzowej restauracji.

18.09.2017 08:30

Generalnie to kompletnie nie zgadzam się z tą tezą, prawie wszystkie planszówki jakie ogrywam doskonale radzą sobie bez dodatków - te ewentualnie się przydają dopiero w momencie gdy podstawka została ograna na wszystkie strony i zaczyna nudzić. Kwestia doboru odpowiednich tytułów. A sztandarowy znany mi wyjątek, w przypadku którego faktycznie podstawka jest dość nudna dopóki nie dokupi się tony dodatków, to Talizman - czyli gra z 1983 roku. Więc jeśli już faktycznie ktoś od kogoś zrzynał, to gry wideo od planszówek.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-09-18 08:31:47
18.09.2017 08:21

Co do filmów i seriali się zgodzę, ale akurat muzyki to słucham głównie na kompie, podobnie jak sporo moich znajomych.

16.09.2017 18:58
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Nie będzie żadnej ogólnokrajowej blokady Steama. Zamykam temat.

15.09.2017 12:36

Super, kolejne kilkaset godzin wyrwie mi z życiorysu :)

15.09.2017 10:47

Dla mnie Okami to jedna z gier życia. Trzeci raz raczej nie kupię tego samego, ale każdemu kto nie zagrał gorąco polecam.

14.09.2017 17:00

Czemu nikt nie tworzy takich gier?
Osobiście winię za to sukces World of Warcraft, który zmienił kierunek rozwoju całego gatunku. Po co tworzyć gigantyczne, kompleksowe wirtualne światy w których gracz może być kim zechce a tysiące użytkowników wspólnie tworzyć historię i kształtować polityczny krajobraz, skoro gracze wolą podejście "jakiś tam wspólny hubik + cała para w rajdy dla kilkudziesięciu osób".

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-09-14 17:02:18
14.09.2017 16:03

Soulcatcher: analogia o tyle błędna, że obie strony nie są ze sobą w stanie wojny. Gdyby były i jakiemuś amerykańskiemu pułkownikowi udało się faktycznie przekazać kontrolę nad 4 lotniskowcami Rosjanom, to wątpię że ci ostatni kwapiliby się do oddania ich swojemu wrogowi.

14.09.2017 15:29
15
Czarny Wilk
55

Tylko że technicznie rzecz biorąc to nie jest kradzież - ot, wspólnik, któremu dało się pełne uprawnienia do zarządzania danym mieniem, wykonuje kilka jak najbardziej dozwolonych transakcji. To generalnie część tej gry, takich sytuacji było w historii EVE bez liku, po prostu nigdy wcześniej na taką skalę. Gość zachował się podle, ale wszystko odbyło się w granicach regulaminu.

14.09.2017 13:36
33
odpowiedz
2 odpowiedzi
Czarny Wilk
55

Nigdy nie zagram w EVE Online, ale KOCHAM czytać o tym co dzieje się w jej świecie.

12.09.2017 19:12
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Jak wyżej, kursy lepsze. Moja dziewczyna aktualnie korzysta z eTutora i sobie chwali, z tego co jej czasem lukam przez ramię faktycznie całkiem nieźle to wygląda.

09.09.2017 15:19
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Biorąc pod uwagę dostępność tytułów, to najlepiej na PS3 - jedynkę można zakupić cyfrowo z PS Store, 2 + 3 + Peacewalker dostępne jest w ramach kolekcji HD (można kupić dość tanio całość w pudełku lub pojedynczo przez PS Store), do tego 4 i 5 wyszła na tą platformę standardowo.

08.09.2017 17:16
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Ale podbijaj je co kilka dni a nie co kilka godzin bo to też zostanie potraktowane jako spam :P

08.09.2017 08:51

Mnie to trzymanie w niewiedzy i obrzucanie kolejnymi dziwnymi akcjami bez kontekstu trochę męczyło przy oglądaniu. Nie na tyle, żebym przestał oglądać, ale dość żebym długo się nie mógł wciągnąć.
Przy czym nie traktuję tego jako wadę serialu, po prostu nie trafia do mnie taki styl narracji. Zdaję sobie przy tym sprawę, że sporo osób lubi takie podejście i to co mi utrudniało seans, dla innych będzie sporą zaletą :) Drugi sezon już mi pewnie lepiej wejdzie, bo przynajmniej będę się orientował kto jest kim i dlaczego potrafi to co potrafi.

08.09.2017 08:44
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Crash na pewno nie, gdyż w ogóle nie posiada polskiej wersji językowej. Co się tyczy pozostałych tytułów, zazwyczaj producenci nie bawią się w tworzenie oddzielnych płytek dla poszczególnych krajów Europy i pakują jak najwięcej wersji językowych do jednego wydania - stąd w większości przypadków kupując grę z UK będziesz miał wersję PL, o ile taka istnieje. Aczkolwiek nie jest to bezwzględnie przestrzegana reguła.

08.09.2017 08:02
odpowiedz
3 odpowiedzi
Czarny Wilk
55

Wczoraj się sprężyłem i dokończyłem Holistyczną agencję detektywistyczną Dirka Gently'ego. Początkowe odcinki szły mi dość ciężko, bo serial rzuca widza na głęboką wodę i bombarduje sporą ilością dziwnych postaci i paranormalnych sytuacji. Intryga dość długo nie chce się klarować, moim zdaniem nieco zbyt długo i przez to ciężko było mi wczuć się w serial. Na szczęście gdy w końcu zaczynamy dostawać odpowiedzi, robi się całkiem sympatycznie i drugą połowę ośmioodcinkowego sezonu wchłonąłem bezproblemowo. Warto zobaczyć, zwłaszcza gdy lubi się absurdalne klimaty.

07.09.2017 18:08

Pacific Rim świetnie gra na sentymentach i jeszcze lepiej odwołuje się do małego dziecka ukrytego wewnątrz dorosłych dzieci. Nie byłby to mój top 3, ale też mogę go oglądać po wiele razy i wciąż bawić się świetnie.

07.09.2017 17:37
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Nie zakładaj co dwa dni nowego wątku o tej samej treści tylko podbijaj już istniejący. Kolejne nowe wątki będziemy kasować.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-09-07 17:38:00
07.09.2017 13:17

Lipa, w takim układzie przyszłoroczne plany zakupu Switcha opóźniam do czasu pojawienia się zestawów z większą pojemnością pamięci na start.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-09-07 13:18:17
07.09.2017 12:13
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Pierwsze-pierwsze były jakieś samochodówki z początków lat dziewięćdziesiątych, uruchamiane gdy z rodzicami wpadało się z wizytą do znajomych i kilkuletniemu berbeciowi dawało się chwilę pobawić przy komputerze ;) Natomiast pierwszą grą, którą już odpaliłem świadomie, na Pegazusie sąsiada, było Super Mario Bros. Potem było trochę innych pegazusowych gierek, aż pewnego dnia u kuzyna zobaczyłem Tekkena 2 na świeżo zakupionym przez niego PlayStation. Ten tytuł zrobił na mnie gigantyczne wrażenie i prawdopodobnie doprowadził do tego, że zawiązałem swoje życie zawodowe właśnie z grami komputerowymi :)

07.09.2017 09:33
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Tak jak napisał DanuelX - wystarczy nie rzucać się na grę na premierę. 90% mojej kolekcji cyfrowej to gry za której zapłaciłem mniej niż 20 zł, 90% kolekcji pudełkowej to gry za które wydałem max. 50 zł.

06.09.2017 09:30

Daaawno temu korzystałem z patentu z hibernowaniem kompa w pierwszym GTA, gdzie czasem potrzeba było dobrych kilku godzin na zebranie wymaganych do wygrania mapy funduszy, a nie dało się robić zapisu w trakcie zabawy. Trik działał bez żadnych problemów :)

04.09.2017 16:04
4
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
55

@pieterkov: Nie licząc przepychanek słownych, dokładnie takie same zarzuty nie raz i nie dwa słyszałem także odnośnie oryginalnego Life is Strange. Dialogi mi pasują, wręcz uważam je za świetnie prowadzone. Te "czynności wykonywane bez sensu" są nieobowiązkowe, a mi sprawiają od groma frajdy - tak samo jak sprawiały mi frajdę i potęgowały klimat w poprzedniku. Natomiast co do wyborów moralnych, zaznaczyłem w tekście, że w pierwszym rozdziale faktycznie nie robią szczególnego wrażenia. Tyle że w oryginalnym LiSku też minęło trochę chwil, zanim uzyskaliśmy prawdziwy wpływ na przebieg rozgrywki - o ile mnie pamięć nie myli, miało to miejsce dopiero przy końcu drugiego epizodu.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-09-04 16:04:53
04.09.2017 11:14

Cóż, czyli efekt końcowy jest dokładnie taki, jakiego można się było spodziewać po zwiastunach - niezły Ramsay, cała reszta tandetna. Serial do zignorowania.

03.09.2017 19:16

Płomień wygasza i się rozprasza bo bossowie emitują z siebie zimną aurę. Pytanie - czy byłoby to równie skuteczne w przypadku oberwania skondensowaną wiązką z pyska smoka.

Zresztą, jeśli nie, to sama masa by wystarczyła do unieruchomienia/rozczłonkowania wędrowców. No ale cały ten wątek był od A do Z bezdennie głupi, więc i tutaj nie ma co się dziwić że Danka postanowiła spierdzielić zamiast jednym uderzeniem wygrać wojnę.

29.08.2017 13:04

Wyparłem z pamięci :D

29.08.2017 09:37
odpowiedz
2 odpowiedzi
Czarny Wilk
55

Finałowy odcinek był spoko, przede wszystkim znowu dostałem Grę o Tron a nie pełne epickości, ratowania w ostatniej chwili i sztampowych sytuacji fantasy w rodzaju Eragona (i to tego filmowego a nie książkowego), jakie dało się wyczuć w poprzednich dwóch odcinkach. Tylko ta akcja Heliosu z finałem w kinie trochę spudłowana, imo bardziej się do tego poprzedni epek nadawał ;)

spoiler start


Najbardziej ucieszył mnie finał wątku w Winterfell - mogło się to skończyć na dwa sposoby, oba równie przewidywalne, ale ten wybrany przez twórców przynajmniej nie przekreślił całego character developmentu Sansy która dopiero co przestała być irytująca i Aryi która stała się Batmanem. Littlefingera szkoda, ale z drugiej strony, jak miałby się dalej tak snuć i marnować jak w tym sezonie to już lepiej niech będzie martwy.

Spotkanie królowych i ich dworu oraz wszystko co z tego spotkania wynikało wypadło świetnie. Chociaż trochę żałuję, że Euron tylko blefował, spakowanie manatek i olanie wszystkich byłoby fantastycznym zakończeniem jego udziału w tej imprezie :D

Dany x Jon - rety, jak to było dennie pokazane. Zero chemii, jak na coś co miało być wielką kulminacją ich perypetii miłosnych to jest dramatycznie złe. Absolutnie każde z ich wcześniejszych romansów wypadało lepiej.

Pożegnajmy minutą ciszy wilkory - bo około minuty poświęcono im w tym sezonie. [*]

No i wyjaśniło się, dlaczego wędrowcy tyle szli. Oni po prostu czekali aż głupie letnie dzieci przyprowadzą im smoka, którego potrzebowali. Well played.

spoiler stop

17.08.2017 13:23

Z grubsza tak :) Chociaż mój opis i tak nie oddawał pełni jej przesady :)

https://www.youtube.com/watch?v=9WYPDNjXLbQ&t=50s

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-08-17 13:23:37
17.08.2017 11:50

Czołg spadał. Z nieba. Siedziałeś w środku czołgu. Odrzutowce atakowały Ciebie. Strzelałeś do nich.

16.08.2017 16:26

Jak już chcesz porównywać nas koniecznie do innych, to akurat Metascore na chwilę obecną wcale mocno nie odstaje od mojej oceny - wynosi 66% ;)

Natomiast rozkładając wymienione przez Ciebie zalety na czynniki pierwsze:
- fabularnie - absolutnie nie jest to gra bardzo dobra. Fabuła jest tutaj prosta jak konstrukcja cepa. Taka ma być, bo nawiązuje do rzeczy, które też mają banalną fabułę i jest to ok, ale sama w sobie, pozbawiona wartości sentymentalnych, kompletnie się nie broni
- humorystycznie - yup, tutaj już jest git. To największa zaleta tej gry
- gameplayowo - jest strasznie nierówno. Misje samochodowe są słabe bo wrogowie oszukują, mapa jest za mała żeby można było mówić o jakimś free ridingu, monotonność natomiast kompletnie zabija na dłuższą metę rzeczy które są ok. No i bugi.

12.08.2017 18:21

Daleko szukać nie trzeba - niecałe trzy tygodnie temu autor opublikował pozytywną recenzję Dunkierki :)

10.08.2017 11:24
4
odpowiedz
Czarny Wilk
55

To w sumie wyjaśnia, dlaczego była to najlepsza gra TG od lat - dzieło pasji, które zarząd spisał na straty i ignorował, pozwalając garstce pracowników dłubać nad nim na uboczu. W takim razie życzę TG, aby jak najwięcej ich gier okazywało się porażkami finansowymi, zaczniemy wtedy przynajmniej dostawać fajne gry a nie klepane od szablonu tasiemce.

10.08.2017 11:13

Najlepszy kebab to jest na Wernyhory, a przynajmniej był te kilka lat temu jak tam jeszcze studiowałem :)

09.08.2017 11:15
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
Czarny Wilk
55

Ja tam czekam, już wersja 1.1. zrobiła z NMS znośną grę, 1.2 dała kolejne kilka godzin przyjemnej zabawy.

08.08.2017 14:03
odpowiedz
Czarny Wilk
55

@Thun: Zaraz powinno się zmienić na stronie z Jean grey na klona Jean Grey. A co do reszty - Apocalypse'a, Sinistera, różnicy między zachorował a został zarażony - pamiętaj że to news a nie biografia Cable'a, oczywiście że nie pojawi się tu każda jedna informacja z jego przeszłości.

31.07.2017 02:03

Przyjemny artykuł, aczkolwiek osobiście miałem zupełnie inny problem z zakończeniami - paskudnie bolało mnie to, jak jedno z nich zostało zrobione po prostu na odwal się. Podczas gdy jedna opcja skutkowała kilkuminutową, ekstremalnie wzruszającą sekwencją, druga była znacznie krótsza, przyspieszona i absolutnie niesatysfakcjonująca. Cieszyłem się, że przy pierwszym przejściu gry wybrałem opcję ewidentnie lepszą i dzięki temu gra pozostawiła mnie zachwyconym - gdyby finał mojej wersji opowieści był tak rozczarowujący jak to drugie zakończenie, to pewnie sam dołączyłbym do grona osób rozczarowanych grą.

30.07.2017 14:36

Domyślnie poziom trudności walk dostosowuje się do umiejętności gracza, ale można go też manualnie przestawić w dowolnym momencie gry.

30.07.2017 11:24
1
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Brzmi jak 40 Winks

28.07.2017 18:29

@Valgard: Pierwsze Silent Hille, seria Metal Gear Solid, seria Yakuza, gry Team Ico (Ico, Shadow of the Colossus, The Last Guardian). Generalnie Japonia jest w tym temacie bardzo silna. Jeśli preferujesz coś z bliższych kręgów kulturowych, to polecam Enslaved, tegoroczne Rime, Last of Us.

27.07.2017 10:46

Będą polskie napisy

27.07.2017 10:46

Tak tylko doprecyzuję - ta nota przy "oczekiwaniach" w tekście nie jest wystawiona przez nas, to średnia z głosów graczy :)

26.07.2017 19:35

Wielkim specjalistą w temacie wierzeń Celtów nie jestem więc mogłem coś przeoczyć, ale w zasadzie wszystkie nawiązania mitologiczne, które rozpoznawałem w trakcie zabawy, pochodziły z mitów nordyckich.

26.07.2017 19:29

Wydanie pudełkowe na chwilę obecną nie jest planowane

20.07.2017 12:57

Jak nie czujesz się na siłach żeby samemu go rozkręcić i przeczyścić (o ile się na tym nie znasz to nie polecam, łatwo coś możesz zepsuć) to najlepiej oddać go do jakiegoś serwisu żeby zrobili to za Ciebie.

20.07.2017 12:30
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
55

Chyba jednak wolę, kiedy Telltale zajeżdża coraz to nowe marki, niż jak wraca do swoich najlepszych serii i je też ubija. TWD już popsuli, to teraz jeszcze TWAU rozmienią na drobne.

19.07.2017 11:43

Gratz. Po zwykłym przejściu jedynki też stwierdziłem że nie ma opcji tego platynować, za to dwójkę i trójkę planuję powoli, krótkimi sesjami systematycznie dobijać do 100% :)

18.07.2017 21:24

Metodę znałem, ale uparłem się, żeby przejść uczciwie :P Kosztowało mnie to absurdalne ilości żyć, ale się udało w końcu :P

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-07-18 21:46:20
18.07.2017 20:03

O tak, ten cholerny most z Crasha 1 (kto grał, raczej będzie wiedział, o czym mówię) dał mi większy wycisk niż NioH i Surge razem wzięte.

Ale problem leży też w sterowaniu. Analog jest strasznie nieprecyzyjny przez to, że trzeba go mocno wychylić, żeby postać w ogóle zareagowała. Dużo lepiej sprawdzałby się d-pad, gdyby nie "drobny" szczegół - podczas jego użycia postać porusza się wolniej i skacze na dużo mniejszy dystans, co sprawia, że w kluczowych momentach i tak jesteśmy skazani na analoga. Myślę, że naprawa czułości gałki analogowej i/lub przyspieszenie postaci przy użyciu d-pada mogłaby uczynić grę mniej trudną.

18.07.2017 16:10
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Początkowo drugi sezon też mi nie podchodził, ale plot twist w połowie i kilka późniejszych akcji koniec końców sprawiło, że z seansu byłem zadowolony. Nie był to fenomenalny poziom pierwszej serii, ale wciąż niezły i przede wszystkim bardzo oryginalny serial. Trzeci sezon obejrzę z chęcią.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-07-18 16:11:06
17.07.2017 19:44
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Widziałbym problem, gdyby w tym preorderze proponowali dodatkową trasę, lepszy samochód, jakiś wyjątkowy tryb gry czy nawet część do tuningu lepszą od tych dostępnych standardowo - rzeczy, które sprawiają, że ktoś kupujący przedpremierowo faktycznie dostaje w jakiś sposób minimalnie lepszą grę od tych, co grzecznie poczekają na recenzje czy niższą cenę.

Ale takie kosmetyczne pierdółki, które kompletnie nie mają znaczenia dla samej rozgrywki? Świetnie, gdyby tak wyglądały zawsze bonusy przedpremierowe, to mielibyśmy jedną patologię branżową mniej.

17.07.2017 17:27

Twórcy serialu dostali jedynie ogólne wytyczne od Martina w jakim kierunku zmierza całość i jakie po drodze ma obskoczyć punkty - cała reszta to od jakiegoś czasu wizja własna showrunnerów. Z tego względu ja się spodziewam bardzo dużych różnic, które już zaczęły wychodzić choćby w kwestii Dorne.

17.07.2017 17:09
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Jakbym miał teraz kupować handhelda to również stawiałbym na 3DSa, ewentualnie Switcha który sprawdza się bardzo dobrze w trybie przenośnym. W pierwszym przypadku mamy gigantyczną bibliotekę świetnych gier, w drugim dużą moc obliczeniową i przynajmniej kilka kolejnych lat mocnego wsparcia ze strony Nintendo.

Aczkolwiek osobiście od ponad pięciu lat w podróży korzystam ze stareńkiego PSP i wciąż sprawdza się świetnie - bardzo dobrych gier jest na to naprawdę dużo, ceny bardzo przystępne, a po tylu latach bateria wciąż trzyma kilka godzin, co wystarcza na komfortową grę.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-07-17 17:09:57
17.07.2017 16:34

Sam nie cierpię spoilerów, ale nie popadajmy w skrajności, informacja o płci głównego bohatera sezonu serialu w którym tenże główny bohater regularnie zmienia swoją formę to taki sam spoiler jak to że w Wiedźminie 3 gramy Geraltem, a w Star Wars ep 8 zobaczymy Luke'a Skywalkera. Jeśli dla kogoś podstawowe informacje fabularne, które zarówno sami producenci, jak i fani rozgłaszają wszem i wobec są spoilerem, to nie powinien w ogóle zaglądać do sieci, a już na pewno unikać miejsc w internecie poświęconych choćby w mikroskopijnym stopniu popkulturze. No i nie oglądać telewizji, czytać prasy czy słuchać radia, bo jeszcze trafi na trailer czy jakikolwiek inny materiał reklamowy albo informacyjny, który również to zdradzi.

17.07.2017 14:04
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Spoiler do odcinka serialu, który wyjdzie za pół roku, którego fani spodziewali się od lat, który został sprytnie zapowiedziany w już wyemitowanym odcinku i o którym otwarcie mówią wszyscy zaangażowani w produkcję? :D

17.07.2017 12:07

Super, za czasów SF EX+Alpha bardzo dobrze grało mi się Garudą i Skullomanią i brakowało mi tych postaci w nowszych Street Fighterach.

16.07.2017 23:51

Tak jak napisał Raiden - oficjalnie brak daty premiery, szanse na to że pojawi się w tym roku są mikroskopijne.

14.07.2017 17:04

Heh, jakiś czas temu przymierzałem się do podobnego tekstu, ale bardziej kompleksowego, biorącego pod uwagę także komiksy i seriale, gdzie przy każdej pozycji miało być zdanie czy dwa co to i czy warto zobaczyć. Po dniu wertowaniu bardzo marnych komiksów miałem serdecznie dość i do tematu już nie wróciłem ;)

12.07.2017 21:36
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Wormsy, Sonic All-Stars Racing Transformed, Mashed - te są świetne do kanapowego multiplayera i wszystkie wyszły na PC

12.07.2017 21:30
5
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Ależ przyjemnie się czytało. Nabrałem ochoty żeby sobie znowu pograć w którąś ze starszych części, a czasu na to chwilowo brak :/

10.07.2017 23:26

Po Twojej recenzji na GP Edith już wpadła na wishlistę, teraz tylko czekam aż się trafi jakaś promocja ;)

10.07.2017 14:46
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Od premiery minęły już dwa lata, a wciąż nie pojawił się tytuł który zrobiłby na mnie tak duże wrażenie jak ta niepozorna gierka studia DONTNOD. W grach najbardziej cenię sobie wywoływanie emocji u gracza i opowiadanie wyjątkowych historii, a w tym aspekcie LISek okazał się być niepokonany. Jest to dla mnie prawdopodobnie najlepsza gra tej generacji - ani Wiedźmin, ani Horizon, ani Uncharted 4, ani The Last Guardian nie było dla mnie tak wspaniałym przeżyciem jak wizyta w Arcadii Bay.

- co wyróżnia Life is Strange na tle produkcji Telltale? DONTNOD lepiej stworzyło pozory istotnych wyborów?
Studio Telltale zarżnęło emocjonalność swoich gier powtarzaniem w kółko dokładnie tych samych patentów. Postacie w ich grach prawie zawsze skaczą sobie do gardeł przy byle pretekście żeby tylko gracz musiał stawać po którejś stronie, wszyscy mają w nich pretensje do gracza o wszystko żeby tylko wydawało mu się ze podjął złą decyzję, a te najważniejsze wybory i tak nie robią wrażenia, bo dokładnie wiemy, że koniec końców wszystko zawsze toczy się tak samo. To działało raz czy dwa razy, później już tylko męczyło. Na tym tle LiS oferował znacznie realistyczniej nakreślone postacie i niewymuszone konflikty. To sprawiało, że z postaciami się faktycznie można było zżyć, a decyzje rzeczywiście potrafiły być trudne. No i nie licząc zakończenia, naprawdę działała tu iluzja tego, że swoimi wyborami kształtujemy otaczający nas świat.


- masowe dzielenie gier przygodowych na epizody to zło? Tu mamy pozytywny przypadek, ale ile gier nie wyszło poza akt 1...

W przypadku LiSa ciężko mi się do tego odnieść, gdyż za grę zabrałem się dopiero tuż przed premierą ostatniego epizodu i ukończyłem całość ciągiem. Generalnie jednak nie przeszkadza mi epizodyczna forma gier przygodowych, pod warunkiem że odstępy nie są zbyt długie i kolejne fragmenty pojawiają się regularnie. Raz na miesiąc to chyba optimum.

- jakie są Wasze oczekiwania w stosunku do Life is Strange: Before the Storm? Prequel to dobry pomysł? Obawiacie się, że Deck Nine nie da rady? Czy zmiana aktorki głosowej Chloe ma dla Was znaczenie? No i czy bez mechaniki cofania czasu to dalej będzie Life is Strange?
Mechanika cofania czasu była fajnym urozmaiceniem w LiSie, ale w żadnym razie nie był to element, który zadecydował o wyjątkowości tej gry. Tu liczyły się postacie, emocje, historia, muzyka. Zwiastun Before the Storm rodzi nadzieje, że przynajmniej ten ostatni element będzie równie udany co w podstawce. Generalnie obawiam się tego tytułu mocno, to jest dzieło wymagające olbrzymiego wyczucia i nie mam pojęcia czy nowi autorzy te wyczucie mają. Tak więc z jednej strony mocno wyczekuję, z drugiej staram się nie robić zbyt dużych nadziei. No i zagranie z dodatkowym epizodem dostępnym tylko przy zakupie wersji deluxe, gdy nie wiemy czy będzie to odcinek o pełnoprawnej długości czy może mini epilog, jest bardzo nie fair.

- w którym epizodzie/momencie Life is Strange poczuliście coś w stylu „wow rewelacja, gramy dalej”?
Był to chyba pierwszy moment, w którym mogliśmy odciąć się od wątku głównego i po prostu, bez żadnego konkretnego celu, usiąść i pograć na gitarze czy "pochillować" - to były tak niesamowicie klimatyczne momenty i coś innego od wiecznie brnących naprzód gier, że zostałem nimi zauroczony.

- czego oczekujecie po kontynuacji? Dalszych przygód Max, czy zupełnie nowej obsady?
Historia Max została zamknięta. Chciałbym grę osadzoną w tym samym miejscu, może z występami starych znajomych, ale na pierwszym planie skupiającą się na innych bohaterach. Miło byłoby dostać też trochę odpowiedzi na temat wątków mistycznych, które w "jedynce" zostały jedynie zarysowane.

09.07.2017 12:19
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
55

Jestem jedyną znaną mi osobą, która bardzo lubi film G.I. Joe: Czas Kobry.

07.07.2017 19:08

Pierwszy poziom dodatku wypada świetnie i niczym nie ustępuje podstawce. Starcza tylko na około godzinę zabawy, ale przy cenie ustalonej na 16 zł to raczej nie problem. Jeśli ktoś tak jak ja zachwycił się Little Nightmares, to jest to dla niego pozycja obowiązkowa.

07.07.2017 15:01
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Taką usługę oferuje choćby https://pl.chili.tv/. Przy czym ceny kupienia "na stałe" są bardzo wysokie i już bardziej opłaca się film kupić na DVD.

07.07.2017 00:34

Swoją drogą sprawdziłem przed chwilą - na aktualnym zapisie mam 1,1k marszczynu :D

06.07.2017 21:56

A ja wręcz przeciwnie, akurat teraz przechodzę Horizona i tak jak zazwyczaj mało mnie bawi zbieranie śmieci w sandboksach, tak tutaj bawię się świetnie po prostu eksplorując mapę, zbierając materiały i przekradając się między maszynami.

05.07.2017 21:03
2
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Do informatyki jeszcze jesteś w stanie dobrać jakiś niewymagający drugi kierunek i ciągnąć oba równocześnie, chociaż będzie to wymagało bardzo dużego samozaparcia i zdolności. Ale medycyna jest na to zbyt wymagająca czasowo, nie starczy Ci godzin w dobie na wszystko. Oczywiście jeśli mówimy o uczelniach na sensownych poziomach, bo jak sobie wybierzesz szkołę z niższej półki to i na 20 kierunków starczy czasu - a z żadnego nie wyniesiesz i tak niczego sensownego prócz tego, co nauczysz się w domu sam.

05.07.2017 18:37
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Oprócz Króla Lwa i Grobowca Świetlików, o których napisano już w wątku sporo, wrażenie zrobiły na mnie jeszcze dwa tytuły:
- anime Neon Genesis Evangelion - kilkanaście odcinków dość typowego anime o dzieciakach walczących z potworami w gigantycznych robotach nagle zalicza gwałtowny zwrot w kierunku depresyjnej psychologicznej dramy, która kończy się tak mindfuckowym zakończeniem, że po każdym obejrzeniu całości (czyli w sumie jakieś 3 razy) dniami rozkminiałem o co tam tak naprawdę chodziło. I nigdy do końca nie rozkminiłem.
- American History X (u nas znany jako Więzień Nienawiści) - niesamowity film, który mógł mieć naprawdę potężny wpływ na mój światopogląd. Skuteczna odtrutka na rasizm, zwłaszcza zaaplikowana w wieku nastoletnim, odpalona na zasadzie "nie wiem co to, ale ma wysoką średnią na IMDB, więc obczaję".

04.07.2017 19:21
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
55

Sterowanie w dużej mierze też zależy od tego czym gramy. Krzyżak jest bardziej precyzyjny i podobny do controlsów ze starych części, ale też sprawia, że postacie poruszają się wolniej. Przekonałem się o tym na planszy z goniącą kulą w "jedynce". No ni cholery nie mogłem przed nią uciec mimo perfekcyjnego runu, zawsze mnie dopadała. Spróbowałem analogiem - momentalnie oddaliłem się od niej na kilkanaście metrów.

04.07.2017 11:56
1
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Z najbliższej przyszłości to Life is Strange: Before the Storm. W dłuższej perspektywie czasu Kingdom Hearts 3.

04.07.2017 10:40
odpowiedz
Czarny Wilk
55

W końcu w tych dyskusjach trafiło na jakąś grę o której mogę się wypowiedzieć :D

- Co cię najbardziej zirytowało w nowej Mafii? Strona techniczna czy coś innego? Przypomina ci się jakaś szczególnie frustrująca misja/bug?
Chyba to, że jak wróciłem do gry po pół roku by wypróbować DLC, to wciąż był to tytuł paskudnie zabugowany, a dodane po premierze atrakcje dorzucały jeszcze więcej błędów i bardziej przeszkadzały niż pomagały.

- Próbowałeś wrócić do gry? Czy łatki znacząco poprawiły rozgrywkę?
Jak wyżej - bugów było więcej niż wcześniej. Łatki dodały przede wszystkim tryb wyścigowy, który dorzucał do puli kolejne błędy i zamiast zapewniać dodatkową zabawę, dorzucał sporo więcej irytacji. O DLC nie ma co mówić, bo było śmiesznie krótkie i kompletnie niewarte swojej ceny.

- Który element gry (może poza fabułą, żeby było trudniej ;)) przypadł Ci do gustu najbardziej?
Miasto pod względem projektu zrealizowano świetnie - te bagna z krokodylami, idylliczne domki jednorodzinne dla członków ku klux klanu, dzielnice przemysłowe... każdy skrawek terenu został przemyślany i różnił się od pozostałych lokacji.

- Jaki wybrałbyś dalszy kierunek fabularny serii? Powrót do Lost Heaven i lat 30.? Może Miami, lata 60. i klimaty walki Bobby’ego Kennedy'ego ze zorganizowaną przestępczością? Czasy współczesne niczym w The Sopranos?
Chciałbym to, co dostaliśmy w Mafii III, czyli stopniową degradację i upadek włoskich rodzin mafijnych - ale przedstawioną nie z perspektywy tego, kto do tego upadku prowadzi, ale od środka. Pokazanie, jak początkowa "sielanka" i bycie królem świata zamienia się w desperacką i skazaną na porażkę walkę o przetrwanie starych zasad i reguł.

- Co uważasz za największą siłę całej serii, wyróżniającą ją spośród podobnych marek? Fabułę? Dbałość o szczegóły, np. zachowanie policji w jedynce?
Szeroko pojęty klimat, na który składają się świetne historie, fantastycznie odwzorowywane miasta oraz dbałość o te wszystkie szczegóły jak mandaty za przekraczanie prędkości.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-07-04 10:40:57
01.07.2017 19:46

Ten film jest cudowny. Fabularnie nic szczególnego, ale montaż, efekty specjalne, humor i przede wszystkim muzyka to po prostu CUDO. To najlepsze kinowe high fantasy od czasu Władcy Pierścieni.

30.06.2017 20:54

To je dumny, długogrzywy wilk czarny, wy niedźwiedzi propagandziści wy!

29.06.2017 14:39
1
odpowiedz
Czarny Wilk
55

@Gorn221: Jeśli dodajesz masowo większą liczbę filmików jeden za drugim, to wrzucaj je proszę wszystkie w jednym poście zamiast każdego oddzielnie.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-06-29 14:40:46
29.06.2017 10:31
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Fantastyczny lineup. Do kupna Until Dawn się przymierzałem od dawna i wkurzałem że uparcie trzyma cenę powyżej stówki, Darkstalkers też chciałem kupić przy najbliższej promocji.

28.06.2017 09:59
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Czarny Wilk
55

Chciałbym zaprzeczyć tej podłej propagandzie jakobym się komukolwiek ofiarował za siedzenie na betonie. To wszystko banialuki wymyślone przez ukrytą opcję niedźwiedzią.

27.06.2017 13:14
1
odpowiedz
Czarny Wilk
55

@Black Star: W dużym skrócie, bo to wydarzenia z kilkunastu numerów komiksów:

spoiler start


Steve stworzył wabik dla gigantycznej armii kosmitów, która w wyniku tego zaczęła falami atakować Ziemię. By się bronić, ziemianie postanowili otoczyć planetę superpotężnym polem siłowym - tak silnym, że kompletnie nic nie jest w stanie się przez nie przebić, nawet takie kozaki jak Quasar. W trakcie jednego z ataków kosmitów, gdy najpotężniejsi herosi byli zajęci walką na orbicie, Steve przejął kontrolę nad tym polem siłowym i je na stałe włączył. W efekcie herosi nie są w stanie wrócić na planetę i powoli wykrwawiają się w trakcie starć z kosmitami.

Street levelowcy natomiast zostali zwabieni atakiem supervillainów do Nowego Jorku, gdzie aktywowano pułapkę i zamknięto ich w dark dimension.

Część postaci przyłączyła się do Steve'a - Thor prawdopodobnie dlatego że Mjolnir uznał Kapitana za godnego, Scarlet Witch została opanowana przez jakiegoś demona, Punisher zawsze szanował Capa i mu sytuacja gdy może legalnie mordować kryminalistów z grubsza pasuje.

Magneto i Emma Frost dogadali się ze Stevem i dostali na własność kawałek USA, gdzie stworzyli własne państwo dla mutantów, a Emma telepatycznie dba o to, by wszyscy po jej stronie byli z tego układu zadowoleni.

spoiler stop

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-06-27 13:19:17
27.06.2017 11:17
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Przelicznik jest bardzo prosty, każda wydana złotówka to 1 punkt. Jeśli na przykład wydałeś 123 zł, to dostaniesz 123 punkty.

27.06.2017 00:45
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Mój ulubiony "fajnal". I to nawet pomimo tego, że zmarnowałem dziesiątki godzin na grindowanie, zanim się zorientowałem, że poziom przeciwników dopasowuje się do mojego ;)

26.06.2017 17:37

O faktycznie, jest i to w znacznie mniej zaporowej cenie niż na Allegro. Tylko kurde, szaraka musiałbym sobie skombinować, bo słyszałem że to jeden z tych tytułów które bardzo nie lubią się z jakimikolwiek innymi sprzetami i uruchamianie za pośrednictwem PS2 lub PS3 (yup, mam ten fajny pierwszy model z kompatybilnością wstecz) mija się z celem. No ale jest to jakaś opcja, thx ;)

26.06.2017 17:24
1
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Czwarta część była pod jednym względem niesamowita - sprawiła, że autentycznie zatęskniłem za Shia Labeoufem i żałowałem, że wymienili go na jakimś cudem jeszcze bardziej irytującego Wahlberga. Bay ma prawdziwy talent do wydobywania z aktorów wszystkiego co w nich najgorsze. I choćby dlatego piątki nie obejrzę, że za bardzo lubię Hopkinsa i nie chcę sobie psuć o nim opinii.

24.06.2017 18:46
Czarny Wilk
55

Sam ogrywałem Wiedźmina 3 jakiś rok po premierze w wersji na PS4 i gra mimo wielu patchy wciąż była mocniej zabugowana niż wiele innych gier jest na premierę. Lewitujące przedmioty, niedziałające questy, płotka - załapałem się na wszystkie najczęściej wymieniane "atrakcje". Doceniam ogrom pracy włożony przez twórców w kreacje świata oraz świetną warstwę narracyjną, ale twierdzenie że ta gra była/jest technicznie dopracowana to akurat naginanie rzeczywistości, przynajmniej jeśli chodzi o wersję konsolową.

24.06.2017 10:53

To już zależy od konkretnego źródła - akurat wymienionych przez Ciebie nie czytam od lat, więc i ciężko mi się odnieść do tego jak tam teraz wygląda sytuacja ;) Ale to jak z krytyką czegokolwiek, kwestia znalezienia sobie rzetelnych źródeł i się ich trzymania - a przez rzetelne nie mam na myśli "ma takie same zdanie jak ja" tylko właśnie wspomnianą zdolność do uargumentowania swoich odczuć. Sam na przykład bardzo lubię wsłuchiwać się w pewien podcast, gdzie trójka naprawdę głęboko siedzących w popkulturze ludków potrafi przez bitą godzinę rozprawiać o obejrzanym kilka dni wcześniej blockbusterze. Często ich wrażenia z danego filmu są mocno odmienne od moich, ale mi to nie przeszkadza, bo argumentują swoje zdanie bardzo sensownie i dzięki temu zwracają uwagę na aspekty, które dla mnie były mniej istotne albo nie zwróciłem na nie większej uwagi.

24.06.2017 10:41

Chyba najbardziej marzy mi się remake MediEvila - próbowałem go ostatnio ogrywać i niestety, tytuł zestarzał się okrutnie. Wersja na PSP także jak na dzisiejsze standardy jest bardzo toporna. Nie mówiąc już o tym, że druga część jest praktycznie nie do zdobycia w żaden sposób i nowa wersja umożliwiłaby w końcu jej ogranie.

24.06.2017 10:31

Takiego ogólnego przeglądu z tego co się orientuję to na chwilę obecną nie mamy. W serwisie dostępne są natomiast teksty o pierwszym rzucie gier na PS VR (http://www.gry-online.pl/S018.asp?ID=1331) oraz o stanie HTC Vive w rok po premierze urządzenia, w tym dostępnych nań gier (http://www.gry-online.pl/S018.asp?ID=1417&STR=3).

22.06.2017 19:52

Pacific Rim też był filmem o wielkich robotach. Też nie miał żadnych wielkich ambicji. A jednak w swojej kategorii kina rozrywkowego wypadał o niebo lepiej od produkcji Baya. I też krytycy go odpowiednio docenili. Podobnie jak doceniają filmy Marvela. Mit, że typowy krytyk to jakiś profesor, który zjedzie od góry do dołu każdy film rozrywkowy, już od lat nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Produkcje tego typu są oceniane od dawna w swojej własnej kategorii, przez ludzi obeznanych w tym konkretnym gatunku i to w tej klasie Transformersi są słabi.

17.06.2017 13:44
1
odpowiedz
Czarny Wilk
55

@flash2: Wymieniliśmy naszym zdaniem najciekawsze gry, do zestawienia nie załapały się nie tylko niektóre tytuły Microsoftu, ale też Nintendo (choćby nowa gra z Yoshim) i Sony (cały segment VR, Knack 2).

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-06-17 15:05:48
14.06.2017 11:27

Jeśli o mnie chodzi, niech sobie przesuwają i do 2030. #notmymetalgear

13.06.2017 16:29
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Zapowiedzi brzmią super i wyglądają na długo oczekiwany powiew świeżości, ale Limbic kredytu zaufania po Heroesach to za bardzo nie ma :/

13.06.2017 11:22
1
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Uwielbiam Colossusa, no ale zagrywałem się w niego na PS2, przyjemnie wróciłem do niego na PS3... i nie jestem pewien, czy aż tak bardzo chcę do niego wracać jeszcze raz na PS4. Zobaczymy jak to wyjdzie w praniu, jeśli poza grafiką gra zaoferuje poprawki do mechaniki i sterowania, które na dzisiejsze standardy jest już archaiczne, to się pewnie skuszę.

10.06.2017 15:00
odpowiedz
Czarny Wilk
55

@komor25612: Poprawione, dzięki!

09.06.2017 23:00
2
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Dragon Ball + normalny gameplay bijatykowy a nie te dziwności z ostatnich gier + robione przez Arc + grafika z GG. To brzmi aż za pięknie.

09.06.2017 21:10

Błyszczysz się jak wampir na słońcu? :D

09.06.2017 21:07

Ranking jest w 100% subiektywnym zestawieniem sympatii redakcyjnych. KOFa nikt nie lubił na tyle mocno, żeby się załapał do piętnastki ;)

09.06.2017 19:23

Tego konkretnego nie ma. Taki urok darmowych gier nastawionych na online. W sumie szkoda, trochę kiedyś grałem w wersję przeglądarkową i był z tego niezły zabijacz czasu.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-06-09 19:24:06
09.06.2017 18:57
odpowiedz
3 odpowiedzi
Czarny Wilk
55

"It was announced in 2017 that services will end on April, 2017. "

Czyli serwery już zostały pozamykane dwa miesiące temu.

08.06.2017 16:44
1
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Taką cenę za season pass do fajnej gry to ja rozumiem :D

08.06.2017 14:21

Zwiastun w sumie bardziej mnie zniechęcił niż zachęcił. Nie podoba mi się ta bieda-trójwymiarowa oprawa w starciach kosmicznych, a głosy postaci brzmią irytująco. Po jedynce i dwójce seria ma u mnie duży kredyt zaufania więc i "Galaktykę" sprawdzę, ale już nie jestem nastawiony tak entuzjastycznie jak przy pierwszej zapowiedzi.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-06-08 14:22:13
06.06.2017 21:25

To że bijatyki to tylko multiplayer to już jest dawno mit. Znam od cholery osób, które nigdy bijatyk nie trawiło, ale dzięki grom Netherrealm się do nich przekonało i bardzo chętnie ogrywa kolejne tytuły - ale ograniczając się tylko do trybów fabularnych i nie wykazując grama zainteresowania multiplayerem czy bardziej zaawansowanym zgłębianiem mechaniki walki. Analogicznie jak są gracze, którzy w Battlefieldach i CoDach interesują się tylko singleplayerem czy bawią się z Fifą jedynie przeciwko kompowi.

06.06.2017 20:27
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Do takiego casualowego grania gry od Netherrealm są świetne, chociaż osobiście bardziej poleciłbym Injustice 2 albo poprzedniego Mortala - w dziesiątce każda postać ma po trzy różniące się od siebie style, co już trochę umniejsza przystępności i mnie na przykład kompletnie nie przypadło do gustu. Ogólnie też pod względem zawartości ta część ma trochę mniej do zaoferowania.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-06-06 20:28:39
05.06.2017 20:54
Czarny Wilk
55

Mortale ery PS2 miały całkiem przyjemne tryby fabularne, przynajmniej mi się dobrze grało w te hybrydy bijatyk i gier przygodowych. Scenariuszowo była to oczywiście telenowela, ale to jest bolączka trapiąca w sumie wszystkie tasiemcowe serie bijatyk.

Natomiast od restartu Netherrealm rządzi w temacie trybów fabularnych i trzyma całe lore Mortal Kombat w kupie, żeby się znowu tak nie rozlazło we wszystkie strony. Nie bez powodu wszyscy kopiują od tego studia pomysł na story mode.

Szkoda tylko, że jak dotąd nikomu się sensownie sklonować tego pomysłu nie udało - Tekken 7 na tym polu poległ, Soulcalibur V też, najlepiej chyba poszło SF5, ale i tutaj nie wszystko zagrało tak jak trzeba, nie mówiąc już o zadymie związanej z opóźnioną premierą fabuły.

04.06.2017 22:56

Przy takim nastawieniu powinieneś być zdecydowanie zadowolony :)

04.06.2017 22:55
Czarny Wilk
55

Wyznacznik tego, kto jest królem gatunku, jest dla mnie dość prosty. W czasach PSX i PS2 niemal każdy, kto miał PS2, miał też Tekkena, to był tak obowiązkowy punkt programu, jak GTA5 dla PS3/PS4 czy Zelda dla Switcha.

Tymczasem na PS3 seria kompletnie się nie odnalazła, zatrzymując przy sobie tylko największych fanów (którzy zresztą często też zgrzytali zębami przy niektórych nowościach z szóstki i Taga 2. Sam na przykład nie mogę do dziś zdzierżyć Alisy, system Rage przebudowano też nie bez powodu). Spadek popularności był tak duży, że pociągnął za sobą cały gatunek bijatyk - z jednego z najpopularniejszych rodzajów gier komputerowych, przerodził się w niszę. I to właśnie Mortal od NetherRealm zdołał odwrócić ten trend, idealnie łącząc głębię systemu walki z przystępnością. Chcesz dowodów, to po prostu na chłodno zastanów się, ilu z Twoich znajomych mających PS3, którzy nie są bijatykowymi wyjadaczami, zetknęło się na tej konsoli z Tekkenami - i porównaj to do czasów PS2.

Co do DLC - już od dawna zapowiedziane są DLC. Pierwsze, w wakacje, dodaje nowy tryb gry i ciuszki, kolejne mają dostać po dodatkowej postaci i arenie (+ znowu ciuszki).

W Injustice 2 od czasu napisania recenzji rozegrałem setki walk, wciąż bawię się świetnie.

04.06.2017 22:43
Czarny Wilk
55

Zacytuję samego siebie:
"To już nawet tak karcony za wysoki próg wejścia Tekken Tag Tournament 2 wypada w tym aspekcie lepiej, oferując może nie najszczęśliwiej zrealizowany, ale przynajmniej starający się uczyć zasad rozgrywki tryb Fight Lab."

04.06.2017 19:00
10
Czarny Wilk
55

Przy takim zerojedynkowym podejściu Bioshocki to gry na max 6/10 (bo co tam klimat i fabuła, jak strzelanie nie robi szału, a to przecież strzelanki są!), interaktywne seriale Telltale ze swoją kiepską oprawą i szczątkowym gameplayem nie miałyby prawa przekroczyć granicy 4/10, a Last Guardian za swój stan techniczny i gameplay podporządkowany całkowicie narracji mógłby się pochwalić maksymalnie piątką.

Gry komputerowe to zbyt złożone dzieła, na końcowe doznania z obcowania z nimi wpływa zbyt wiele czynników, by można było sobie ustalić na sztywno, że można dać "-1 punkt za oprawę, -1 za fabułe i -2 za gameplay".

Czasem jeden doskonale zrealizowany element może wynagrodzić cały szereg innych, w danym przypadku okazuje się nieistotnych wad. Innym razem gra może być teoretycznie zrealizowana na każdym polu przynajmniej dobrze, ale co z tego, jak zabrakło w niej jakiejś ikry i po godzinie ziewasz i myślisz tylko o tym, żeby odpalić coś innego. Albo wszystko jest zrobione świetnie, ale dosłownie jedna pierdółka okazuje się tak irytująca, że psuje całe doznanie.

Dlatego ważniejsze od tego, ile dzieło ma wad, jest to, w jaki sposób wpływają one na zabawę. Tekken 7 ma wad sporo, znacznie więcej, niż bym chciał, bo kibicowałem tej grze bardzo mocno. Ale to, co w nim najważniejsze, wypada bardzo dobrze. I wiem, że mimo tych wszystkich minusów, spędzę z nich jeszcze wiele godzin.

04.06.2017 17:29
4
odpowiedz
7 odpowiedzi
Czarny Wilk
55

System walki, czyli rzecz bezdyskusyjnie najważniejsza w bijatykach, pozostaje w ścisłej gatunkowej czołówce, to cała jego otoczka ciągnie grę w dół. W przypadku kanapowego grania ze znajomymi, czyli w najlepszy możliwy sposób, w jaki można doświadczać gier tego typu, zabawa jest przednia, podobnie gdy uda się już nawiązać połączenie po sieci. To jest dobra gra i uważam, że 7/10 odzwierciedla ten stan, a pełne uzasadnienie znajduje się w samej recenzji, w której postarałem się dokładnie wypisać, co nie zagrało. Patrząc po Waszych reakcjach, może i zbyt dokładnie, stąd można odnieść wrażenie, że tylko narzekam ;)

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-06-04 17:30:36
04.06.2017 13:32
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
55

Nie ja te posty kasowałem, ale generalnie taka tam drobna rada - spróbujcie prowadzić dyskusje bez wyzywania się od kretynów, lewaczków, prawaczków, robienia aluzji do masturbacji i ogólnie stosowania ad personam w stosunku do każdego, kto ma inne zdanie niż Wy, a nie będziecie się musieli zastanawiać, dlaczego Wasze posty są usuwane, czyja to jest wina i kiedy ktoś granicę przekroczył, a kiedy jeszcze mieści się w granicach tolerancji.
I Wam to wyjdzie na zdrowie, bo posty przestaną znikać, i nam, bo wierzcie lub nie, ale analizowanie tych przepychanek i wczytywanie się, czy dana wypowiedź przekracza granicę czy nie, wcale nie jest takim fajnym zajęciem w niedzielne popołudnie ;)

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-06-04 13:33:14
02.06.2017 16:16
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Jednego możemy być pewni - bez względu na to ile milionów egzemplarzy nowej gry się sprzeda, SE odtrąbi rozczarowanie i porażkę finansową ;)

31.05.2017 18:42
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Coś się popsuło i nie było mnie słychać, ale link ze strony głównej prowadzi już do właściwego tekstu - http://www.gry-online.pl/S020.asp?ID=12055

Za utrudnienia przepraszamy :)

28.05.2017 20:32
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
55

Podoba mi się jak Amazon Prime nikt nawet nie bierze pod uwagę za opcje ;)

21.05.2017 13:50
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Można, wykorzystywanie Move'a jest całkowicie opcjonalne

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-05-21 13:50:39
20.05.2017 14:44
2
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Fajnie, lubię, gdy do czerni i bieli dodaje się odcienie szarości. Nieprzypadkowo moje ulubione książki ze starego Expanded Universe to te, które skupiały się na pokazywaniu racji i niejednoznaczności antagonistów.

20.05.2017 11:12

W Injustice 2 na mobilkach nie grałem, ale generalnie to wszystkie wcześniejsze mobilne wersje bijatyk NetherRealm były kompletnie innymi grami od ich "zwykłych" odpowiedników.

19.05.2017 16:54

Black Adam jest. Brak Shazama można by tłumaczyć tym, co się z nim stało w "jedynce", gdyby nie to, że kompletnie nie przeszkodziło to devom we wrzuceniu do gry Jokera.

19.05.2017 16:22

True, płeć biednej panny Lincoln się zagubiła przy korekcie ;) Zaraz powinno być zmienione.

17.05.2017 15:29

Później możesz odblokować lepsze egzoszkielety, dające więcej slotów na implanty.

17.05.2017 13:07

Death Note to jednak film a nie serial - a akurat filmy Netflix robi generalnie bardzo różne, takie I Am the Pretty Thing That Lives in the House to jeden z najgorszych filmów jakie oglądałem w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Z serialami radzą sobie dużo lepiej, nie licząc tego nieszczęsnego Iron Fista to jeszcze nie trafiłem na coś, co by im się ewidentnie nie udało.

17.05.2017 10:00

To nie jest kwestia niestosowania pełnej skali a tego, jakie gry głównie recenzujemy - te, które cieszą się Waszym największym zainteresowaniem.

A największym zainteresowaniem cieszą się przede wszystkim gry AAA plus pojedyncze, świetnie zapowiadające się indyki. Te pierwsze mają gigantyczne budżety, a robienie gier jest o tyle "łatwiejsze", że na ocenę końcową składa się bardzo dużo czynników składowych - i jakość wielu z nich można zapewnić właśnie dzięki rzuceniu w prace nad nimi odpowiedniej ilości pieniędzy - raczej rzadko idzie tu coś nie tak.

Efekt tego jest taki, że największe porażki zeszłego roku to, odcinając się od oczekiwań i po wzięciu pod uwagę naprawdę wszystkich czynników składowych - obiektywnie gry zasługujące na więcej niż te 5/10.

Weźmy za przykład Mafię III, bo to chyba najbardziej jaskrawy przykład - wielkie rozczarowanie i porażka... które jednocześnie ma świetny klimat, doskonale wykreowane miasto i bardzo dobrą fabułę (czyli de facto elementy, za które najbardziej się lubi całą serię), perfekcyjnie zrealizowane poczucie "siły" w broniach przekładające się na przyjemne strzelaniny, fajny system zarządzania porucznikami i fenomenalną muzykę. Brzmi to na tytuł mający dostać powiedzmy 3/10? Nawet przy założeniu, że misje są powtarzalne, sztuczna inteligencja prymitywna, a grę trapią tony bugów, to wciąż nie jest absolutnie tytuł, który miałby dostać tę "trójkę".

Bo gdybyśmy nagle "zaczęli stosować pełną skalę" i mimo tylu zalet MIII dostała 3/10, to co mamy zrobić z takim Tony Hawkiem 5, obiektywnie balansując wady i zalety znacznie gorszym tytułem? 1/10? Ok, tylko że THPS5 wciąż ma pojedyncze dobrze zrealizowane elementy, czego nie można powiedzieć o wielu absolutnie niegrywalnych, robionych w kilka godzin grach zalewających masowo Steama czy mobilki... dla których w tym wypadku zabrakłoby skali.

Dlatego to nie skala jest IMO (bo to nie jest stanowisko całej redakcji, a moje prywatne rozkminy ;) ) problemem, po prostu gracze interesują się grami, które przynajmniej ten średni poziom sobą reprezentują.

16.05.2017 15:57

Nie przesadziłem. Wiadomo, nie każdy będzie się męczył z tym tyle co ja, niektórym pewnie pójdzie łatwiej. Ale innym może to zająć i dłużej. Te fragmenty są naprawdę ciężkie i frustrujące.

16.05.2017 14:40

Zapisywać możesz wracając się do punktu medycznego - tyle że resetuje to wrogów, a zebrane doświadczenie/złom prawie nic nie daje dopóki nie zdobędziesz lepszego ekwipunku - więc de facto stoisz cały czas w miejscu, mogą najwyżej zwiększyć sobie kilka HPków. Omijać wrogów oczywiście próbowałem, aż takim masochistą nie jestem ;) Rzecz w tym że wiele korytarzy i pomieszczeń jest bardzo wąskich i takie mijanie się z wrogiem bywa niebezpieczniejsze niż standardowa walka, stąd pomaga to tylko w minimalnym stopniu.

16.05.2017 12:46

Po tym poście cieszę się, że przeczytałem tylko jedną jej książkę o klonach, nie podeszła mi i przestałem sobie zaprzątać głowę tym co jeszcze spłodziła :o

16.05.2017 10:54

Myślę, że w takim wypadku moja ocena oscylowałaby właśnie w okolicy ósemki. Pomijając nieuzasadnione i frustrujące skoki poziomu trudności w górę, jest to bardzo solidnie wykonana gra z ciekawymi pomysłami, ale nie aż taki hit jak NiOh.

08.05.2017 15:28
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Prime Eight na pewno pojawiają się jak robisz "wyzwania Dedsecu", te związane z hakowaniem wyznaczonego celu - po chwili przyjeżdżają vanami i zaczynają atakować gracza. Niestety, nie możesz wywołać wyzwania Dedsecu ręcznie - musisz jeździć po mieście z włączonym modułem sieciowym i liczyć na to, że się w końcu pojawi w rogu ekranu. Możliwe, że członkowie tego gangu pojawiają się też w misjach coopowych.

Co do kradzieży, to zgaduję, że może chodzić o cele mające więcej kasy - po wykupieniu jednego z ulepszeń są zaznaczani niebieskim kwadratem.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-05-08 15:28:43
08.05.2017 13:17
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Sam grałem dość dawno temu i od tego czasu sytuacja mogła się zmienić, ale crafting jak najbardziej był obecny, choć w dość ograniczonej formie - znajdowane w terenie przedmioty można było przerobić na proste narzędzia czy ubrania. W grze nie jest możliwe stworzenie sobie samowystarczalnej bazy, przemieszczanie się i poszukiwanie zapasów jest bardzo ważne, a crafting ten proces jedynie upraszcza.

08.05.2017 12:55
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Jak wyżej. Don't Starve i The Long Dark to absolutny top w gatunku jeśli chodzi o SP.

07.05.2017 10:10
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Bawiłem się na filmie świetnie. To żadna nowa jakość, tylko więcej tego samego, ale formule jest daleko do wyczerpania i nadal się sprawdza. No i olbrzymim jak dla mnie plusem jest to, że tym razem nie zgwałcono żadnej komiksowej postaci w takim stopniu jak Ronana w jedynce - jasne, wiele występujących na ekranie osób zmieniono kompletnie, ale są to zmiany, które nie szkodzą tym bohaterom. Jedynie kampania reklamowa znowu przedobrzyła i zbyt wiele żartów na ekranie nie bawiło tak bardzo jak powinno, bo znałem je aż za dobrze ze zwiastuna.

07.05.2017 10:03

Dobry tekst. Osobiście już od ponad roku w ogóle nie korzystam z opcji szybkich podróży w sandboksach. I zabawa naprawdę na tym zyskuje - pod koniec rozgrywki mapę kojarzę niemalże tak dobrze jak w pierwszych trójwymiarowych odsłonach GTA, często wynajduje się smaczki, zupełnie inaczej podchodzi się dzięki temu do planowania działań (nie skaczesz od miejsca do miejsca, żeby "maksować" jeden typ aktywności, bardziej patrzy się pod kątem "co ciekawego mogę robić w pobliżu"). Drobna zmiana, a niejako odkryłem dzięki niej sandboksy na nowo i znowu polubiłem je po okresie całkowitego przesytu.

03.05.2017 12:10

Akurat chodzić po samochodach, chodzą - ostatnio mamy całkiem sporo kotów w okolicy, bo wszyscy w sąsiedztwie chętnie je dokarmiają. No i jeden bardzo lubi się wygrzewać na moim samochodzie. Rys jakichkolwiek nie stwierdziłem.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-05-03 12:11:53
03.05.2017 12:07
13
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
55

Wszystkie posty zachęcające do trucia kotów bądź pomagające w zrobieniu tego będą usuwane.

01.05.2017 19:48

Wow. Kawał świetnej, kompleksowej analizy. Czytało się świetnie, dobra robota!

01.05.2017 12:15

Ja nie grałem w zwykłe Borderlandsy wcale, a Talesami jestem absolutnie zachwycony. Także warto ;)

28.04.2017 10:17
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Venom przez jakiś czas rozbijał się ze Strażnikami w serii pisanej przez Bendisa, więc na upartego też podchodzi pod GotG ;)

26.04.2017 22:18
2
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Crash mode był fajny, ale jako dodatek na góra pół godziny do superszybkich i efektownych wyścigów w Burnoucie, kompletnie nie przekonuje mnie jako coś, co ma udźwignąć całą grę.

25.04.2017 15:52
12
odpowiedz
Czarny Wilk
55

To jest wprost niesamowite jak wielkim niewypałem jest premiera tej gry

25.04.2017 15:34
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Jeśli liczyć też konsolowe, to pierwsze trzy Killzony, ze wskazaniem na dwójkę, Resistance

24.04.2017 15:37

Nie porównywałbym jednak zmiany oprawy wizualnej do kompletnej przebudowy fundamentów, na których opierał się przez wiele lat cały portal.

24.04.2017 15:08
1
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Ebay się pewnie cieszy, jak im się kompletnie nie udało wejście na polski rynek, tak teraz największy konkurent sam nagania im użytkowników.

Nie podobają mi się te zmiany, nie zdziwię się jak się na nich przejadą jak niejeden inny serwis, który wiedział lepiej od użytkowników czego im trzeba (Nasza Klasa pozdrawia), ale mówi się trudno i szuka się alternatywy - w moim wypadku pewnie będzie to właśnie Ebay, bo jednak Olx daje za duże pole do popisu oszustom.

23.04.2017 23:36

Wbrew temu co ci się może wydawać, obrażanie innych, także administratorów, nie ma nic wspólnego z wolnością wypowiedzi. Ani z regulaminem, który zaakceptowałeś zakładając tu konto.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-04-23 23:37:42
23.04.2017 23:31

Tak, jeden PS plus na jedną konsolę wystarczy

23.04.2017 15:54

Wiem. Upolowana i czeka w kolejce na zagranie ;)

23.04.2017 12:56
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Jeśli konto z PS plusem ma aktywowaną daną konsolę jako główną (jedno konto może mieć ustawioną w ten sposób tylko jedną konsolę, ale na jednej konsoli może być wiele takich kont), to wtedy wszystkie pozostałe konta, nawet jeśli nie mają ustawionej konsoli jako głównej, mogą korzystać z dobrodziejstw Plusa.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-04-23 12:56:43
23.04.2017 11:02
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
Czarny Wilk
55

Ja sobie z rok temu odpaliłem z ciekawości Yakuzę 4 którą miałem z Plusa i się z miejsca zakochałem - jeśli chodzi o storytelling, to jest najbliższa MGSowi gra jaką widziałem, a i pod względem mechanizmów rozgrywki mieszających RPGa z brawlerem bardzo mi całość podeszła. Od tego czasu nakupowałem już sobie wszystkie pozostałe odsłony serii prócz najnowszych i dwójki na którą wciąż poluję, po skompletowaniu całości zamierzam zrobić sobie maraton totalny od początku do końca.

23.04.2017 10:44
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Zrypane polskie znaki, brak łatwego dostępu do regulaminu czy danych firmy (o ile w ogóle gdzieś tam są, aż tak głęboko nie wchodziłem), ani słowa o tym czy to sklep oficjalny czy nie (a prawdziwy oficjalny to http://www.ray-ban.com/poland).

99% że scam ;)

EDIT: O, i jeszcze po mailu z działu kontakt dotarłem do innego sklepu, zamkniętego za nielegalną sprzedaż podróbek - http://rbqde.com/ Także prawdopodobieństwo że to scam wzrasta do 99,99%

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-04-23 10:49:55
22.04.2017 11:54

O, też polecam 3%. Tylko koniecznie w oryginalnej wersji językowej, angielski dubbing od drugiego odcinka jest strasznie niezsynchronizowany - dziwne o tyle, że w pierwszym epizodzie tego problemu nie było.

22.04.2017 11:47
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Wszystkie fajnie, ale ja wciąż nie mogę pobrać ani obejrzeć zakupionych tam filmów i seriali - odpalenie online nie działa, a jak klikam w linki, to pobierają się dziesięciobajtowe, puste pliki.

22.04.2017 10:14
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Dla mnie w tym miesiącu do obejrzenia House of Cards, z ciekawości zobaczę też Blame. Te zestawienia jednak mają coraz mniej sensu, najlepsze rzeczy w ostatnich miesiącach pojawiały się na Netfliksie kompletnie niezapowiedziane

21.04.2017 10:05
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Druga część Ouija o dziwo okazała się całkiem strawna, mimo że jedynka to było totalne dno.

19.04.2017 11:30
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Krainy z Frozen nie ma. Jeśli się pojawi, to dopiero w Kingdom Hearts III, które wciąż jest w produkcji.

Natomiast co do dzieci - jeśli chodzi o treści, to jak najbardziej mogą w to grać dzieci. Jest zabawnie, kolorowo, z fabułą opowiadającą o przyjaźni, lojalności itd. Problemem może być bariera językowa - wszystkie gry są po angielsku.

18.04.2017 19:30
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Wiele bym oddał za film o Riderze, najlepiej oparty na Anihilacji - taki Marvelowy Rogue One. Ale mam dziwne przeczucie że jeśli się kiedyś w końcu doczekam filmu o Novie, to będzie to produkcja o nastoletnim Samie próbującym pogodzić szkolne życie z kosmicznym policjantowaniem, kompletnie mijająca się z moimi oczekiwaniami ;)

12.04.2017 10:05

Akurat w przypadku IGC narzekanie jest o tyle uzasadnione, że mamy aż trzy punkty odniesienia, w których dzisiejsza wersja tej usługi wypada kiepsko. Raz, konkurencja - mamy trzy główne usługi tego typu, Origin Access, Games with Gold oraz PlayStation Plusa. No i nie da się ukryć, że pomijając pojedyncze przebłyski pozwalające Plusowi powalczyć z innymi jakościowo, to zazwyczaj Microsoft i EA z łatwością przebijają to, co serwuje Sony.

Drugi punkt odniesienia to zaś przeszłość. Te kilka lat temu na PS3 dostawaliśmy przynajmniej dwa tytuły AAA z najwyższej półki co miesiąc. Do nich dochodziły mocne pozycje na Vitę. Gdy weszło PS4, "indycze" początki były uzasadnione bo i nie było czego do nich dorzucać, ale przynajmniej PS3 wciąż trzymało względny wysoki poziom i dawano nam jeszcze jeden porządny tytuł wysokobudżetowy miesięcznie na tę konsolę. Aktualnie na wszystkie trzy platformy wali się prawie wyłącznie indykami, mimo że na PS4 już dawno zebrała się biblioteczka gier, które Sony spokojnie mogłoby udostępnić. Killzone, Knack, The Order - te tytuły chodzą po dwie-trzy dyszki na promocjach, a zostawiłyby po sobie zupełnie inne wrażenie. Na PS3 też jeszcze się uchowało sporo mocnych gier, które można by dalej dorzucać zamiast indyczarni.

Punkt trzeci to zagraniczne wersje PS Plusa. Oferta Hongkongu co miesiąc kosi wersję Europejską, zazwyczaj oferując to samo PLUS jakiegoś AAA (niedawno było Until Dawn i God of War 3 Remastered, teraz jest Disgaea 5). Japończycy dostali Killzone'a tak dawno temu, że już prawdopodobnie o tym zdążyli zapomnieć. Tylko USA i EU dostają ochłapy.

Dlatego tak jak zazwyczaj staram się wynajdywać plusy PS Plusa i polować na perełki, tak nie da się ukryć, że Sony ewidentnie się nie stara. U konkurencji, w innych rejonach świata czy w przeszłości wyłuskiwać perełek nie trzeba, bo były one podane na tacy. A dla mnie Plus to właśnie oferta gier przede wszystkim, bo granie online mnie nie jara kompletnie i jestem jednych z tych dinozaurów, dla których prawdziwy multiplayer to dwa pady, kanapa, piwko i możliwość sprzedania kuksańca przeciwnikowi, który sobie za dobrze radzi ;)

11.04.2017 17:04
3
odpowiedz
5 odpowiedzi
Czarny Wilk
55

Szkoda, liczyłem na dwójkę na jakiejś platformie sprzętowej, którą mam

11.04.2017 16:43
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Całkiem zabawny tutorial, jak już ktoś zgarnął z Plusa to polecam ogranie tej sekcji. Natomiast właściwa rozgrywka znudziła mnie po raptem 5 minutach - jest brzydko, nudno i schematycznie.

06.04.2017 17:46

Dzięki nowemu systemowi oceniania dowiedziałem się, że cały czas źle interpretowałem stary :D Cały czas myślałem że to była zwykła średnia z ocen różnych użytkowników a nie jakieś magiczne dopasowywanie do tego co powinno mi się spodobać.

06.04.2017 10:00
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Wersja na PS2 ponoć miała paskudny input lag, półsekundowe opóźnienie reakcji postaci na wciśnięty klawisz, co w tak wymagającej precyzji grze tworzyło bardzo poważne problemy. A wspominam o tym teraz, bo wersja na PS4 jest oparta właśnie na porcie PS2 i ma dokładnie ten sam problem. Miałem już wersję na PSP która śmiga świetnie, dokupiłem edycję na PS4 dla możliwości grania we dwie osoby i się paskudnie rozczarowałem, to opóźnienie czyni składankę jeszcze trudniejszą niż była pierwotnie i odbiera sporo frajdy z gry.

05.04.2017 09:39
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Tak jak w marcu nie wiedziałem na co się zdecydować bo co rusz coś ciekawego wchodziło do kin, tak w kwietniu nie ma dla mnie niczego. Miesiąc nadrabiania zaległości w VOD ;)

03.04.2017 23:11
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Można grać samemu, choć gra jest zbalansowana pod multiplayer i będzie trudniej niż w zwykłym DS, które samo w sobie jest bardzo trudną grą.

Gra nie wymaga czystego Don't Starve do działania.

31.03.2017 22:29

Albo Sony robi graczom zaskakująco miłą niespodziankę, albo ktoś odpowiedzialny za mailing w PlayStation Polska będzie miał bardzo niemiły poniedziałęk :P

31.03.2017 13:53

Prawda. Tak jak lubię DriveCluba, tak brak splitscreena doskwiera mi w tym tytule strasznie. Na szczęście podpięte pod telewizor mam też PS3, gdzie jeszcze kilka niezłych racerów z podzielonym ekranem się uchowało.

28.03.2017 18:40

Dokładnie. Autentycznie wkurzyłem się po obejrzeniu tego streszczenia całego filmu.

23.03.2017 11:03
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Formaty .psd mają to do siebie że pliki są duże, gdyż zawierają dużo dodatkowych informacji wykorzystywanych przez PSa. Jak chcesz żeby pliki były mniejsze, zapisuj je jako jpegi, gify czy png

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-03-23 11:03:26
23.03.2017 09:31
odpowiedz
6 odpowiedzi
Czarny Wilk
55

Zaangażowanie Netfliksa w projekt dobrze rokuje. Uniwersum jakiś tam potencjał serialowy też ma, ewentualnym problemem może być przede wszystkim budżet. Czego jak czego, ale malowniczych panoram miast sprzed wielu wieków w takim tytule zabraknąć nie może.

21.03.2017 22:14

Że jest aktualnie w Plusie, to z ciekawości odpaliłem i pierwsze wrażenie bardzo pozytywne. Gra jest mocno guiltygearowa, walki są bardzo płynne i satysfakcjonujące. Na pewno posiedzę przy niej dłużej.

20.03.2017 19:48

Taka funkcja jest. Wchodzisz w profil użytkownika, następnie w zakładkę "Komentarze" i w lewym górnym rogu znajdziesz przycisk umożliwiający ignorowanie.

20.03.2017 12:04

Przy budżecie Wiedźmina trzeba brać jeszcze jedną kwestię - koszta produkcji w Polsce są znacznie niższe. Zrobienie w Stanach takiej samej gry to byłby znacznie większy wydatek

19.03.2017 16:52
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Tekken: Asuka, Lili. Kiedyś jeszcze Hwoarang i Jin/Devil Jin, ale w nowszych odsłonach przestali mi pasować.

Soulcalibur: Kiedyś Hwang, ale potem już przestał łapać się do lineupu :( Od tego czasu głównie Siegfried i Zasalamel

Mortal Kombat: Tu od zawsze króluje mi Sub Zero

Street Fighter: Kiedyś Ryu/Akuma, ale od piątki przerzuciłem się na Rashida.

Guilty Gear: Chipp Zanuff ulubieńcem mym

To chyba tyle jeśli chodzi o popularniejsze tytuły ;)

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-03-19 16:53:52
19.03.2017 16:17

Shadow of the Colossus, tak samo zresztą jak Ico i The Last Guardian, to japońska gra

19.03.2017 14:30

Ja byłem Agentami zachwycony od połowy pierwszego sezonu do końca drugiego, ale trzeci cały mój entuzjazm skutecznie zgasił, a czwartemu nie udało się go na nowo rozniecić. Na razie mam za sobą chyba 4 odcinki S4 i nie mogę się zmusić do obejrzenia kolejnych. Za bardzo widzę, jak nie mają już pomysłu na większą część obsady i kombinują jak się da, by dać im coś do roboty. Na dodatek pozbyto się Huntera, Bobby i Warda, a to oni dla mnie ciągnęli całe to show (nie licząc Warda w 3 sezonie, bo tam to już on taki fajny nie był).

A co do Danny'ego - komiksowy Danny ma w sobie taką typową superbohaterską ufność i naiwność, przez co faktycznie często pakuje się w różne kłopoty, ale w żadnym razie nie jest takim wielkim głupcem, za jakiego robi w serialu.

19.03.2017 14:11

Wielkie gdybanie-teoretyzowanie, ale jakby faktycznie miała być jakaś wspólna pula, to pewnie dotyczyłaby pięciu seriali, jakie "zaklepano" na samym początku projektu - czyli DD, JJ, LC, IF i Defenders. Sezon drugi Daredevila i planowane kolejne sezony poszczególnych tytułów oraz Punisher zostały zaklepane dopiero po sukcesie swoich poprzedników, więc nie mogły być brane pod uwagę zawczasu do takiego dzielenia budżetu.

16.03.2017 18:10
odpowiedz
Czarny Wilk
55

@Brucevsky: Mimo wszystko nie skreślałbym gry i obserwowałbym jej rozwój. System walki jest naprawdę wybitnie udany, więc gdyby Capcomowi w jakiś sposób udało się w końcu uporać z problemami, to dostalibyśmy fenomenalną bijatykę. Na pewno nie warto jej w tej chwili kupować, ale od czasu do czasu przejrzeć opinie na oficjalnych profilach społecznościowych i wypatrywać poprawy - jak najbardziej.

14.03.2017 17:52

Splatoon nie moja bajka, ale MK i Mario platformówkę biorę pod uwagę :P Jedyne czego mi w lineupie brakuje to jakiegoś Smash Brosa w tym roku

14.03.2017 17:39
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
Czarny Wilk
55

No i ostateczne, i tak już nikłe opory przed zakupem Switcha mi złamaliście tą dychą :/

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-03-14 17:39:38
14.03.2017 10:14

Już zostało poprawione

13.03.2017 22:58

Masz oczywiście rację. A żeby było zabawniej, pamiętałem o tym wcześniej i w recenzji wersji premierowej używałem właściwego tłumaczenia :P Sam nie mogę zmodyfikować tekstu znajdującego się na stronie, ale jutro poproszę o to kogoś o odpowiednich uprawnieniach.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-03-13 23:00:59
13.03.2017 11:23
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Tekkena 3 nie ma z powodu Gona - to była postać licencjonowana z japońskiej mangi, licencja na jego użycie już dawno wygasła. Namco nie ma więc praw na ponowne wypuszczenie gry w sieci.

11.03.2017 19:10
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Fajnie, że nie powtórzyli błędów Godzilli i faktycznie jest o Kongu a nie o ludziach biegających pod nogami Konga :) Trzeba będzie jakoś wcisnąć jeszcze jedną wizytę w kinie w marcowy harmonogram :)

10.03.2017 17:40

Też na to czekam, bardzo chciałbym nadrobić, a ceny używek na Allegro odstraszają

10.03.2017 11:33
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Wczoraj zacząłem grać i o ile system walki robi dobre pierwsze wrażenie, tak gra ma dwa fundamentalne problemy. Pierwszy to czasy ładowania - do pół minuty czekania na rozpoczęcie pojedynczej walki czy po kilka sekund oczekiwania na załadowanie się kolejnych podstron w menu głównym to stanowczo za dużo jak na bijatykę, nie mówiąc o tym że momentami grze zdarzają się dużo dłuższe chwile namysłu - zwłaszcza po kończeniu trybów fabularnych poszczególnych postaci. Dwie -trzy walki, po których na powrót do menu głównego trzeba czekać tak długo, że kilka razy zacząłem zastanawiać się czy gra się po prostu nie zwiesiła.

Drugi problem to fakt, że głównym czynnikiem zachęcającym do dłuższej zabawy jest zbieranie waluty, za którą kupujemy nowe postacie, poziomy, kostiumy itp. Żeby jednak zbieranie waluty w ogóle działało, musimy być podłączeni do serwerów Capcomu - nawet gdy gramy stricte offline. A serwery te są NIEWIARYGODNIE niestabilne - w ciągu 3-4 godzin rozłączyło mnie dobre dwadzieścia razy, czasem w środku walki, przerywając ją i wyrzucając do menu głównego - mimo że bawiłem się trybami offline. Można to olać, przejść na dobre w tryb offline i po prostu cieszyć się grą - ale wtedy zapomnijcie o dodatkowych postaciach, mapach czy czymkolwiek innym, a bez tego zawartości jest mniej niż można by chcieć.

09.03.2017 13:12

Da się spokojnie, chociaż będzie to oczywiście trudniejsze, bo różne bronie mają różną skuteczność zależnie od tego z kim walczysz

07.03.2017 09:52
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Jeśli celujesz w singleplayer i niestraszne Ci puste serwery, to brałbym PS3 - biblioteka gier jest gigantyczna, większość tytułów można aktualnie zdobyć za grosze, a tytułów na PS4 faktycznie pokazujących dużą różnicę graficzną wcale aż tak dużo nie ma i zazwyczaj na pierwszy rzut oka różnice sprowadzają się do niższej rozdzielczości (1080p kontra 720p). Sam mam aktualnie podpięte pod tv PS4 i PS3, bilans czasowy spędzany przy jednej i drugiej konsoli jest mniej więcej podobny. Do tego gry na PS4 lubią gubić klatki, czy to niedopracowane AAA, czy indyki na Unity które jest fatalnie zoptymalizowane pod konsole i nawet takie Broforce potrafi klatkować. Na PS3 zdarza się to dużo rzadziej.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-03-07 09:54:30
06.03.2017 15:43

Brak sceny końcowej nie byłby najmniejszym problemem, gdybyśmy dostali to, co dostała reszta świata - dwuminutową zajawkę Deadpoola 2 graną przed właściwym filmem.

05.03.2017 20:05

Szczerze mówiąc, to cytowanym zdaniem raczej chodziło mi o powtórzenie po raz kolejny problemu Ostatniego Bastionu, czyli

spoiler start

Mamy sporą gromadę mutantów o różnorodnych mocach, którzy z tych swoich mocy prawie wcale nie korzystają, zamiast tego biegnąc do przodu i robiąc za statystów, dając się wyłapywać jeden za drugim. Już nawet nie wspominając o tym, że skoro byli od małego szkoleni, to powinni ze zwykłych najemników, którzy na dodatek chcą ich wziąć żywcem i nie mogą zabić, zrobić sieczkę.

spoiler stop

Co do tego, co wspomniałeś, to w sumie zgadzam się z zarzutami, zabrakło wytłumaczenia pewnych kwestii, przez co dostaliśmy luki fabularne. Łatwe do wytłumaczenia sobie samemu

spoiler start

na przykład potrzebowali mutantów żywcem żeby przed uśpieniem pobrać jakieś próbki/zrobić badania/cokolwiek; szukali tylko Laury bo wiedzieli że doprowadzi ich do reszty; po przekroczeniu granicy musieli by działać bezprawnie i ryzykować incydent międzynarodowy, a chcieli tego uniknąć

spoiler stop


ale mimo wszystko jakieś wyjaśnienia powinny znaleźć się w samym filmie. Nie przeszkadzało mi to jakoś podczas oglądania, bo klimat całości kupił mnie całkowicie, ale wada wadą pozostaje

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-03-05 20:07:52
05.03.2017 19:32

Powinieneś wiedzieć jakie seriale superhero oglądam, bo zawsze jak je chwale to je w komentarzach krytykujesz. Wzbudzając tym moje nieprzerwane zastanowienie, po co oglądasz kolejne tytuły z tej samej stajni (a ściślej, z Netfliksa), skoro każdy jeden po kolei Ci się nie podoba :P

05.03.2017 15:06
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Będą działać, ale ewentualne DLC będziesz musiał dokupić z kanadyjskiego Store'a żeby działało z daną wersją gry

04.03.2017 18:23

Nooo, Strange to tutaj trochę odstaje :D Nie że zły film, ale jednak kalkowanie swoich własnych filmów przez Marvela było już tu mocno widoczne ;)

04.03.2017 09:50
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
55

Ani przed, ani po. W Polsce nie ma go wcale, to bonus zarezerwowany tylko dla zagranicy

03.03.2017 13:12
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Po pierwszym sezonie jestem zachwycony i cisnę dalej :)

03.03.2017 13:01

Z 230 znajomych mam na stale przyblokowanych około 40 i już od dawna nie pojawiają mi się śmieciowe treści.

03.03.2017 12:51
3
odpowiedz
Czarny Wilk
55

1. Wchodzisz na profil kogoś kto wrzuca treści których nie chcesz widzieć.
2. Klikasz na "Obserwujesz"
3. Wybierasz "Przestań obserwować użytkownika <tu wstaw imię>"
4. Powtarzasz kilkukrotnie,-kilkunastokrotnie-kilkudziesięciokrotnie (zależnie od liczby znajomych)
5. Cieszysz się Facebookiem, który wypełniają fajne, interesujące Cię treści

02.03.2017 13:30
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Kolejny miesiąc z rzędu nic mocnego na PS3. Rozumiem, że na PS4 Sony niespecjalnie chce rozdawać hiciory, ale Plusa dotąd podciągały przynajmniej starsze gry AAA na "chlebaka", od kilku miesięcy z tym też jest marnie.

28.02.2017 15:58

Filmowo znowu nic dla mnie. Za to w serialach nieźle - Iron Fist to pewniak, a do tego wrzucili Slashera, którego też chętnie sprawdzę. Szkoda tylko, że nie spieszą się z czwartym sezonem Bates Motel. Spodziewałem się go w lutym, tymczasem nie ma go nawet w marcowej rozpisce.

28.02.2017 15:40
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Geocaching. Można odkryć ciekawe miejsca w swojej okolicy, a przy większej zajawce urozmaicać zwiedzanie różnych miejsc.

28.02.2017 10:53
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Moja dziewczyna też dużo kupuje tam i jak dotąd się obywało bez dispute. Sprzedający na Ali są naprawdę bardzo ugodowi, zdarzało się nawet że jakaś rzecz długo nie dochodziła (długo według standardów Aliexpresowych :P), ona o tym pisała do sprzedawców, ci wysyłali jeszcze raz, a w międzyczasie pierwsza przesyłka docierała i kończyła z dwiema takimi samymi rzeczami. Innym razem dostawała omyłkowo rzeczy których nie zamówiła, jak o tym pisała do sprzedawców to ci mówili żeby nie odsyłała bo się nie opłaca.
Także IMO lepiej jak się po prostu dogadasz ze sprzedawcą tak jak pisze.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-02-28 10:53:49
27.02.2017 21:09
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Brakuje wersji PS4 Letter Quest Remastered - http://www.gry-online.pl/gra.asp?ID=18197

26.02.2017 13:58

Cieszę się że gra mimo pewnych braków się udała - pierwszy teaser trailer mnie zachwycił i od momentu jego obejrzenia liczyłem, że będzie dobrze. Cena też bardzo zachęcająca do zakupu.

26.02.2017 12:59

Nieprawda. Sporo postów Longwintera także zostało usuniętych.

26.02.2017 12:54

Usunięte zostały posty zawierające wycieczki osobiste - a w kilku przypadkach także posty stanowiące bezpośrednie odpowiedzi do postów zawierających wycieczki osobiste.

Pod pojęciem "wycieczki osobiste" liczę nie tylko bezpośrednie wyzwiska, ale też teksty w rodzaju "zapomniałeś wziąć leki" czy "lecz się".

24.02.2017 17:03
odpowiedz
Czarny Wilk
55

*_*

22.02.2017 17:21
1
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Zwykła płyta z demkami. Niektórzy kolekcjonerzy zbierają takie, ale majątku za to nie dostaniesz.

21.02.2017 16:33

Tak jak Przebudzenia Mocy od wizyty w kinie kompletnie nie chce mi się obejrzeć drugi raz, tak na ponowne spotkanie z Łotrem Jednym mam cały czas wielką chęć i pewnie skończy się kupnem DVD na premierę.

18.02.2017 20:58
odpowiedz
Czarny Wilk
55

3% nikt nie wspomniał jeszcze. Pojawiło się w zeszłym roku, bardzo przyjemny brazylijski serial sci-fi nieco podobny do Gry Endera. Tylko oglądać z oryginalną ścieżką dźwiękową, z angielskojęzycznym dubbingiem od drugiego odcinka dzieją się dziwne rzeczy.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-02-18 20:59:15
18.02.2017 13:10
5
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
55

The Forest to niestety typowy przykład wiecznego early accessu, który na dodatek przez lata poszedł w zupełnie innym kierunku i jest czymś zupełnie innym niż miał być. A miał być horror z ekstremalnie wiarygodnymi przeciwnikami, których na wyspie miała być ograniczona liczba, mieli należeć do różnych plemion, mieć wyznania religijne, więzi rodzinne, rozmnażać się. Zamiast tego dostaliśmy coopową sieczkę z nieskończoną liczbą wrogów robiących za typowe mięso armatnie, zawsze wiedzących gdzie się znajdujemy i dających się wyrzynać tuzinami. Już dawno spisałem ten tytuł na straty. Dużo większe nadzieje pokładam w The Long Dark, które wprawdzie też siedzi w Early Accessie, ale wciąż zachwyca klimatem i twórcy od początku trzymają się raz ustalonego kierunku rozwoju.

Natomiast Don't Starve uwielbiam - mam na koncie ponad kilkaset godzin zabawy z podstawką, do tego po kilkadziesiąt ze wszystkimi dodatkami oraz z Together. Fantastyczna gra.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-02-18 13:12:14
17.02.2017 18:44

No niestety, na PS4 zaczęli dawać minimalnie lepsze gry, ale za to na PS3 poziom poleciał ostro w dół. Nadal liczę że to stan tymczasowy i albo na PS3 znowu zacznie pojawiać się coś ciekawego, albo na PS4 w końcu zaczniemy dostawać regularnie porządne gry z segmentu AAA.

17.02.2017 14:08
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Czarny Wilk
55

Plus to dobra rzecz gdy oprócz PS4 wciąż korzysta się z PS3. Jak do tego ma się Vitę to już w ogóle świetny układ. Przynajmniej tak było przez większość zeszłego roku, kiedy trafiała się przynajmniej jedna duża gra na PS3 miesięcznie, teraz jest z tym słabiej. W układzie gdy mało gram online, wole pograć z kimś na podzielonym ekranie, to mając wyłącznie PS4 abonament kompletnie by mi się nie opłacał.

16.02.2017 13:51
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Z kobitkami: Heavy Rain, Tales from the Borderlands
Tylko faceci grywalni: Wiedźminy, The Wolf Among Us

W teorii też inne gry od Telltale Games, ale tam wybory są dużo bardziej iluzoryczne

16.02.2017 10:59

W wypadku niektórych gier w pudełkach znajdują się kody na jakieś dodatki - zazwyczaj drobiazgi, czasem pojedyncze dodatkowe misje, ale jeszcze nie zdarzyło mi się żeby było tam coś, czego braku bym faktycznie mógł żałować. W wersji używanej te kody mogą być już wykorzystane. Chociaż tutaj kolejne ciekawostka - bardzo często jak kupowałem używane gry, to kody na dodatki okazywały się działać, bardzo dużo osób ich nie wpisuje.

15.02.2017 17:28
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Tak, będzie działać. To samodzielny dodatek.

11.02.2017 12:40
odpowiedz
3 odpowiedzi
Czarny Wilk
55

Jako osoba, która spowodowała całe zamieszanie chciałbym mocno przeprosić wszystkich dotkniętych problemem. Popełniłem bardzo głupi błąd, którego wytłumaczyć się nie da, więc pozostaje mi tylko napisać przepraszam.

10.02.2017 10:09

Przed chwilą sprzątałem posty pewnego natarczywego spamera, prawdopodobnie odpowiadałeś często pod jego postami i oberwałeś gdy kasowałem całe "dyskusje" oparte na wyzywaniu go

09.02.2017 23:16

Masz na tej stronie, zaraz pod kolekcją gier, wypisane swoje oceny (żeby zobaczyć starsze, przesuwasz się w lewą stronę wykresu za pomocą przycisku "wcześniej ocenione gry"):
http://www.gry-online.pl/user-gry.asp?ID=682242

08.02.2017 15:52

Ech, muszę chyba drugą kawę wypić bo nie czytam ze zrozumieniem :D

08.02.2017 15:41
odpowiedz
2 odpowiedzi
Czarny Wilk
55

Z rzeczy niewspomnianych w newsie, zauważyłem że w zakładce "Gry" profilu użytkownika też wypisane są wszystkie opinie wystawione przez daną osobę, bardzo fajnie :)

08.02.2017 11:58
odpowiedz
5 odpowiedzi
Czarny Wilk
55

Wildlandsy jadą prawie wszyscy którzy grali w betę, szykuje się ostra porażka...

08.02.2017 10:44

Autor wychwala też klimat, system walki, mechaniki, poziom trudności, same walki i parę innych elementów, dzięki którym 60 godzin spędzone przy grze było nieprzerwaną przyjemnością. Minus minusowi nierówny, a te, które wymieniłem w NiOhu nie przeszkadzały w rozgrywce na tyle, by bardziej wpłynąć na ocenę.
Dla porównania - wszędobylskie bugi w Wiedźminie 3 na PS4 (i to rok po premierze, gdy gra została ostro zapatchowana) czy gigantyczne spadki płynności w Just Cause 3 odbierały mi dużo więcej frajdy z gry niż wszystkie wady NiOha razem wzięte.

08.02.2017 10:37
15
odpowiedz
1 odpowiedź
Czarny Wilk
55

Crowdfunding hamuje, sprzedaż niedopracowanych blockbusterów poniżej oczekiwań... jeszcze poproszę newsy o końcu mody na early access oraz załamaniu rynku preorderów i będzie można świętować koniec patologii branżowych ;)

07.02.2017 09:36
Czarny Wilk
55

Powiedziałbym, że dystansu to brak tym, którzy poczuli się takim tytułem oburzeni ;) Polecam granie w gry a nie w platformy do grania, wtedy tego typu prowokacje spełniają swoje zadanie i rozśmieszają zamiast irytować.

PS. Ten tekst to nie moja sprawka, za obsługę kafelek na stronie głównej nie odpowiadają autorzy tekstów

06.02.2017 12:37

Kompletnie nie zgadzam się co do scen akcji - montaż był masakrycznie urywany niczym w najgorszych momentach Transformersów Bay'a, większość czasu nie miałem pojęcia co się dzieje na ekranie. Wróć, było gorzej niż w Transformersach, bo tam jednak co jakiś czas pojawiały się normalnie wyglądające sceny walki, tutaj przed każdą jedną powinno być ostrzeżenie, że mogą wywołać u co niektórych ataki padaczki. Jeśli w filmie akcji najgorsze są sceny akcji, to coś jest mocno nie halo. Poza tym standardowo głupiutka fabuła i już nawet nikt nie próbował udawać, że ta seria ma cokolwiek wspólnego z horrorem. Jedyny miły akcent to były częste nawiązania do pierwszego, najlepszego zresztą filmu serii.

04.02.2017 14:08

Przypomina mi to Nightmare Creatures 2, ale na 100% pewny nie jestem

03.02.2017 11:05

Pardon, trzy tryby - wyższa rozdzielczość i stałe 30 FPS, wyższa rozdzielczość i zmienne FPS oraz niższa rozdzielczość i stałe 60 FPS.

03.02.2017 09:39

To nie jest pełnoprawna mapa, raczej coś w rodzaju sonaru wskazującego natężenie demonicznych mocy w pobliżu + ogólny kierunek, w którym znajduje się koniec poziomu. Ponieważ poziomy pełne są różnych ścieżek, tuneli, pięter, skrótów itd, eksplorację i tak trzeba wykonywać samemu.

Natomiast co do FPSów, do wyboru są dwie opcje wyświetlania, wyższa rozdzielczość kosztem niższej liczby FPS oraz więcej FPS w zamian za niższą rozdzielczość. Póki co grałem w tym drugim trybie, jest płynnie i bez spadków frame rate'u.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-02-03 10:12:12
01.02.2017 10:11

Enslaved to jedna z najbardziej niedocenionych gier poprzedniej generacji, więc jak kto nie grał, to nawet się nie zastanawiać nad progiem dolarowym - szczerze polecam.

29.01.2017 13:21
1
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Co oni mają do Wilków? :/

29.01.2017 13:19

spoiler start

Nauczyciela-demonicznego seryjnego mordercę

spoiler stop

29.01.2017 12:44

Działają. Co sezon nachodzi mnie ochota na poskakanie i sobie kilka godzin pykam ;)

23.01.2017 23:15
1
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Tekken to Tekken, siódemki tak czy siak wyczekiwałem, ale przyznam, że dopiero ten zwiastun sprawił, że poczułem w końcu jakiś hype.

21.01.2017 00:06
1
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Popularyzacja Facebooka i związane z tym zdziesiątkowanie for dyskusyjnych przy wszystkich swoich minusach, miało też pewne plusy - te nieliczne fora, które przetrwały, zazwyczaj odwiedzane są przez ludzi dość ogarniętych. Dla wystarczająco wielu osób opanowanie obsługi takiego phpBB jest na tyle dużą barierą, że miejsca te typowe trolle i krzykacze odwiedzają już bardzo rzadko. Stąd właśnie tam najczęściej mam okazję na dyskusje i poczytanie wypowiedzi na poziomie.

20.01.2017 14:22

Fajnie, jedynka i dwójka były bardzo przyjemnymi turowymi RPGami

20.01.2017 12:39
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Bankier ma wygodną wyszukiwarkę różnych lokat bankowych: http://www.bankier.pl/lokaty

19.01.2017 18:27
odpowiedz
Czarny Wilk
55

No i super, Miles to postać zdecydowanie zasługująca na to, by się przebić do mainstreamu

19.01.2017 11:00
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Ja tam na początek polecam przedsądowe wezwanie do zapłaty. Taki straszak bywa skuteczny, a nie musisz tracić dużo czasu - tyle co przygotować dokument na podstawie wzoru z sieci i wysłać go pocztą (ewentualnie e-mailem, ale fizyczny dokument działa lepiej na wyobraźnię). Dwa razy w życiu miałem problemy z nieuczciwymi sprzedawcami i za każdym razem to wystarczało.

13.01.2017 15:43

Jeden z moich ulubionych celowniczków to niewspomniany w tekście Deadstorm Pirates - po raz pierwszy zetknąłem się z nim w Time Crisis Razing Storm, w której był dorzucony jako dodatek do dania głównego. I o ile danie główne było niewiarygodnie marne, właśnie ten bonus sprawiał, że zestaw był cokolwiek warty - arcade'owy feeling całości, pirackie klimaty i bardzo przyjemny oraz urozmaicony gameplay razem tworzą jedną z najlepszych gier wykorzystujących PS Move. Aktualnie grę można kupić dość tanio oddzielnie na PS Store, więc jak ktoś nie odesłał jeszcze PS3 na emeryturę i ma pod ręką Move'a, to szczerze polecam. Zwłaszcza w wariancie dla dwóch graczy

12.01.2017 20:35
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Czarny Wilk
55

To tyle jeśli chodzi o nadzieje na MediEvil 3 od twórców poprzedniczek

06.01.2017 12:43

Atom Comics zawsze chętnie polecam, jestem stałym klientem od lat. Ceny nie zawsze mają najniższe, zwłaszcza wydania PL można kupić taniej, ale poziom obsługi klienta jest tak bardzo dobry, że wolę dorzucić im te kilka złotych na większe zamówienie i mieć stuprocentową pewność, że w razie jakiegokolwiek problemu potraktują mnie jak króla. W przeciwieństwie do ich bezpośredniej konkurencji na M, o której już słyszałem milion razy, że obsługa klienta to jest jakiś dramat.

06.01.2017 00:42

A ja już mam dość tych kolekcji - z WKKM się wypisałem po pierwszej sześćdziesiątce, pozostałych nie będę ruszać, chyba że trafi się pojedyncza, naprawdę atrakcyjna historia. Pierwsza kolekcja świetnie spełniła swoje zadanie otwierając rynek i pokazując jego prawdziwy potencjał, ale teraz mamy za dużo świetnych alternatyw, żeby w ciemno co miesiąc wydawać te 80 zł/kolekcja na komiksy, których poziom jest mocno nierówny. Wolę kupować wybrane serie Marvel Now czy od czasu do czasu dorzucić coś od Muchy. Cenowo wychodzi mniej więcej to samo, a mam pewność, że jakość tego co kupuję będzie przynajmniej dobra.

Ale żeby nie było że hejce tylko - jeśli nowa kolekcja będzie się trzymać rozpiski z wersji anglojęzycznych, to szykuje się kilka naprawdę porządnych premier na naszym rynku.

05.01.2017 11:52

Fajny, obszerny artykuł. Spośród wymienionych na końcu szczególnie ciekawie brzmi ten o stosunku gier do polityki, czekam na niego ;>

03.01.2017 19:54

A żeś mnie tym tekstem skusił żebym w końcu przetarł kurz ze swojego egzemplarza i w końcu wypróbował te cudeńko ;)

03.01.2017 00:53

Nie zgodzę się. Animowany "Batman: Assault on Arkham" udowodnił, że można zrobić naprawdę fajny film o Suicide Squad. Z czego chyba nawet zdawali sobie scenarzyści SS, bo od groma motywów wydaje się być niezdarnie przeklejona z tej animacji.

02.01.2017 21:45

Swoją drogą, trzymając się teorii że te "głębsze" i "poważniejsze" momenty przenikające tu i ówdzie w filmie to jest właśnie pozostałość po wizji Ayera, zaś cała teledyskowa reszta to efekt dostosowywania filmu do tego, co było w zwiastunach, to wcale nie jestem pewien, czy pierwotna wizja rzeczywiście byłaby lepsza.

02.01.2017 21:42

Po czwarte, primo ultima deluxino: Zawsze możesz zagrać w Heavy Rain, gdzie wybory mają realne znaczenie, przegranie głupiego quick time eventu potrafi całkowicie zmienić finał opowieści, a w ekstremalnym przypadku możesz sprawić, że do końca historii nie dożyje żaden z głównych bohaterów.

02.01.2017 21:40

Wiesz, jakość sobie, oglądalność sobie. Zwiastuny (zwłaszcza ten z Bohemian Rhapsody) oraz całą kampanię marketingową SS miał świetną i to w tym się upatruję dobrego wyniku finansowego - bo sam film to miał położone nawet efekty specjalne (te "skrzydła" Enchantress to jest mój faworyt do tytułu najgorszego efektu specjalnego 2016).

A to że Ayer wraca to jest w ogóle dla mnie niepojęte :D

02.01.2017 19:46

Jade Empire inspiruje się przede wszystkim Chinami a nie Japonią, stąd odpadło w przedbiegach razem z Assassin's Creed: China ;)
Co się zaś tyczy SW i Mark of the Ninja, nad tymi dwoma akurat się zastanawiałem, ale ostatecznie zdecydowałem się na niewpisywanie gier, których główny związek z Krajem Kwitnącej Wiśni to to, że dzieją się we współczesnej Japonii albo w Japonii przyszłości, gdyż w tym wypadku zazwyczaj nie mamy bezpośredniego odnoszenia się do dorobku tego kraju (czy to w postaci ich historii, wierzeń, czy gier które tworzyli albo mangowego stylu graficznego), a raczej luźnego potraktowania i wykorzystania takich najbardziej utrwalonych w popkulturze motywów. Od tego już by było za blisko do gier, które po prostu wykorzystują Japonię jako jeden kraj z wielu - poziomy w Hitmanach czy Punisherze z PS2, strona konfliktu w grach wojennych etc.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2017-01-02 19:47:32
02.01.2017 16:46
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Fakt, o ile kilku rzeczy celowo nie wspominałem żeby nadmiernie nie rozwlekać i tak sporego tekstu, Oni zdecydowanie powinno się tu znaleźć i sam się dziwię jak mogłem o tak oczywistym tytule zapomnieć ;)

02.01.2017 14:26

Biorąc pod uwagę, jakim bajzlem ponoć była produkcja Suicide Squad (co zresztą widać też po efekcie końcowym), ciężko się dziwić Affleckowi i raczej należy się cieszyć, że chce mieć wszystko porządnie dopięte nim machina ruszy na poważnie

31.12.2016 12:54
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Jeśli chodzi o klasyki, to moje największe odkrycie roku to Puzzle Fighter 2 - wcześniej grałem w to na PSP i było OK, taka popierdółka na góra kilka godzin nudy. Za to w tym roku z kumplem potestowaliśmy wersję na PS3 i tytuł okazał się ekstremalnie miodny w trybie multiplayer - przez bite pół roku każdego tygodnia graliśmy w to przynajmniej godzinę-dwie, zanim w końcu zaczęło mi się nudzić - a kumpel dalej cisnął żeby w to grać :P Na PSP od wielu miesięcy na tapecie mam pierwszą Personę - ma jeden z najprzyjemniejszych systemów walki jakie widziałem w jRPGach, co bardzo sprzyja krótkich sesjom grindowania. Chyba już dawno jestem na poziomie, na którym mógłbym skończyć główny wątek, ale jakoś niespecjalnie mi się chcę, wolę się bawić ;) No i całkiem udany, zważywszy na metascore na poziomie 50%, okazał się Cartoon Network Racing - dzisiaj kartingów i gier ze split screenem jest tak mało, że taki gameplayowy średniak, który robi dobry użytek z licencji, daje sporo frajdy na split screenie.

post wyedytowany przez Czarny Wilk 2016-12-31 12:55:33
31.12.2016 12:20

Ładnie się zsynchronizowaliśmy, dwa subiektywne podsumowania rzucone w przeciągu pół godziny ;)

26.12.2016 12:31
odpowiedz
Czarny Wilk
55

Nie grałem w pierwszego Niera, więc Automate obserwowałem z umiarkowanym zainteresowaniem... które po wypróbowaniu demka przekształciło się w spory entuzjazm. Wygląda na to, że Platinum Games wraca do formy :)

23.12.2016 20:16

Ale wiesz że w trybie offline da się normalnie grać?

23.12.2016 14:02

Fajne i oryginalne zestawienie. Ale nazywania Shattered Memories jednym z najlepszych horrorów nie mogę zostawić płazem :P Naczytałem się jaki to on fajny, że pierwszy od czasu trylogii naprawdę udany Silent Hill, więc dorwałem wersję na PS2 za grosze (co było mimo wszystko dobrym pomysłem, bo aktualnie ta wersja jest absurdalnie droga na Ebay'u) i... załamka. Sztuczny podział na segmenty w 100% bezpieczne i kilkuminutowe uciekanki przed przeciwnikami całkowicie psują atmosferę zagrożenia - bo i czego się bać, skoro masz absolutną pewność, że w danej chwili nic ci nic nie zrobi. Kompletnie mi ta gra nie weszła.

22.12.2016 14:41

Fakt, rzuciło się to w oczy zwłaszcza, gdy pani doktor po 2 minutowej rozmowie już była gotowa ryzykować i nas uwalniać z aresztu wbrew wszystkim swoim znajomym. Ale ja to zrzucam na karb chęci utrzymania szybkiego tempa akcji. Mając do wyboru to albo ślamazarne tempo serialu telewizyjnego, jestem gotów przymknąć oko na ten drobiazg. Liczę zresztą, że aż tak śpieszono się tylko na początku, chcąc szybko zawiązać grupę, teraz jak już mamy trzon ekipy, to kolejne relacje budowane będą nieco spokojniej.

22.12.2016 13:32
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
Czarny Wilk
55

Ostatnio tyle tych wyprzedaży jedna za drugą że Steam Sale już takiego wrażenia nie robi jak zazwyczaj. Może chociaż jakiś fajny event dodatkowy przygotują.

21.12.2016 22:45

No ja po tym, czym mnie raczył Batman, w TWD wręcz wypatrywałem gliczy i spowolnień, bo ciężko mi było uwierzyć w taki postęp i mimo wszystko na PS4 niczego poważnego nie wyłapałem oprócz wspomnianego w tekście braku lip syncu. Przejrzałem też recenzje na Steamie, nie widzę narzekań na błędy, więc chyba nie jest aż tak źle, mogłeś po prostu mieć pecha.